Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

A ja chetnie przyjme. pisalam do kolezanki na priv ze mam chi i szukam towarzysza zeby psiaki byly razem. szkoda mi mojego psa ze nie ma sie z kim bawic. dlatego szukam psa ktory jest takich samych rozmiarow jak moj. poza tym lubi male psy.

Edited by kfiatek19833
Posted

Gosiapk napisał(a):
Zuzia wróciła z działeczki!!!!!!!!!!!! Pcioła, dobra robota

Wiesz ciociu,mamcia w moich łapkach jest jak plastelina:grins:
Pcioła.

dorcia44 napisał(a):
nareszcie :multi:
a ja szukam domku dla Toro z chiszpańskiego znaczy Byk :p


malutki ,drobniutki tylko w barach szeroki stąd nazwa ;)
nie je nie pije więc dopajam strzykawką ,świetnie ożywa na ogródku ,szaleje z dziewuchami .
pilnie poszukiwany dt lub ds .
mój tel. 501014862


:grin::turn-l:Ale byka sobie sprawiłaś:grin:
Dobrze,że to facet bo w moim typie jest:p

kfiatek19833 napisał(a):
A ja chetnie przyjme. pisalam do kolezanki na priv ze mam chi i szukam towarzysza zeby psiaki byly razem. szkoda mi mojego psa ze nie ma sie z kim bawic. dlatego szukam psa ktory jest takich samych rozmiarow jak moj. poza tym lubi male psy.


kfiatek19833-Dorcia44 podała w poście swój telefon.Zadzwoń,kto wie,może to Ty będziesz domkiem dla Toro:lol:

Posted

A przy okazji muszę się Wam pochwalić.
W sobotę w Poznaniu prowadził swój program Jarek Kuźniar na Starym Rynku.
Ja jako wielbicielka jego talentu nie mogłam się nie wybrać.Oczywiście zabrałam ze sobą Pciółkę.







Mimo wielu chętnych do zdjęcia z Jarkiem udało nam się dopchnąć do niego.
Cały tłum czekał na niego po lewej stronie a my z tyłu za tym straganem po prawej przeszliśmy od drugiej strony i udało mi się zamienić z nim kilka miłych zdań.




Mamy też wspólne zdjęcie z Jarkiem:lol:
Pcioła mu się podobała:p

Posted

Pewno,że gwiazda:evil_lol:
Pciółka ma własną obstawę;)
Później dzielnie przemaszerowała przez cały Poznań.Wstyd się przyznać ale już dawno tam nie byłam.
Kilka godzin chodziliśmy po starych kątach.

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Wiesz ciociu,mamcia w moich łapkach jest jak plastelina:grins:
Pcioła.



:grin::turn-l:Ale byka sobie sprawiłaś:grin:
Dobrze,że to facet bo w moim typie jest:p



kfiatek19833-Dorcia44 podała w poście swój telefon.Zadzwoń,kto wie,może to Ty będziesz domkiem dla Toro:lol:



wiesz watpie. ja to nie mam szczescia. chcialabym ale daje sobie 5 %.

Posted

tez chihuahue w mniej wiecej tym samym wieku. ciagle szukam jakiegos towarzysza dla niego. jezdzimy do tesciowej ale tam jest pies duzo silniejszy od niego wiec zabawa idzie im ciezko. na dwor jak wyjde to nie ma malych psow a on duzych sie boi. ostatnio pies go o malo za noss nie ugryzl. a wlasciciel psa mowil mi ze nie gryzie. dlatego szukam takiego psa z ktorym beda mogli sie razem bawic i cieszyc.
i ciagle sie powtarzam.

Posted

Gosiapk napisał(a):
Dorcia pracuje po południu, może być w pracy i dlatego nie odbiera. A do tego często rozładowuje jej się bateria :)




a nie orientujesz sie o ktorej mozna do niej dzwonic??? moze ty wiesz cos na temat tego psiaka???

Posted

kfiatek19833 napisał(a):
a nie orientujesz sie o ktorej mozna do niej dzwonic??? moze ty wiesz cos na temat tego psiaka???
psiaczek jest u Dorci i z nią trzeba rozmawiać. Na pewno się dodzwonisz. Może spróbuj ok. 20-21?

Posted

kfiatek19833 napisał(a):
dziwonilam ale nie odbiera. to glupie moze ale sie boje. jeszcze w takie sposob nie chcialam adoptowac psa.

Tak jak pisze Gosia ,próbuj co jakiś czas.Jeśli się nie dodzwonisz to napisz może na PW.

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Tak jak pisze Gosia ,próbuj co jakiś czas.Jeśli się nie dodzwonisz to napisz może na PW.



dorcia pisala zeby dzwonic bo rzadko jest na dogo. napisalam jej smsa ze jak bedzie miala wolniejsza chwile to zeby sie odezwala a ja oddzwonie. na razie cicho sza :)

ps. a jak sie maja te 2 psiaczki ( jednego ma RUDA ZUZIA ) widzialam ze jeden nie mial ucha, to nie ten twoj?? ale juz ma ucho widze. jakie one smieszne. moja ciotka miala podobnego. w tamtym roku jej pod samochod wpadl. i to tak niefortunnie.

psa zobaczyl po drugiej stronie chodnika i wyslizgnal sie nam jak wchodzilysmy przez bramke prosto pod samochod.

tak mi szkoda tego psa jest do tej pory. on taki szalony bylo ze jak go widzialam jak lezy i nie zyje to nie moglam uwierzyć.
byl identyczny jak twoj tylko mial kolor czarny z rudym taki podpalany.

Posted

No to fajnie. Dorcia na pewno się odezwie w wolnej chwili.

Tamten bez ucha to chłopiec ,mieszka w Wa-wie i nie ma o nim ostatnio wiadomości.
A moja to dziewczynka ,najpiękniejsza na świecie moja gwiazdeczka,ma na imię Pcioła:lol:

Przykro mi z powodu pieska cioci.
Tak,te maluchy trzeba bardzo pilnować aby im się nie stała krzywda.Dla tego w mieście nigdy nie spuszczam moich psów ze smyczy.

A jaki jest Twój piesek?Może pochwalisz się zdjęciem?

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
No to fajnie. Dorcia na pewno się odezwie w wolnej chwili.

Tamten bez ucha to chłopiec ,mieszka w Wa-wie i nie ma o nim ostatnio wiadomości.
A moja to dziewczynka ,najpiękniejsza na świecie moja gwiazdeczka,ma na imię Pcioła:lol:

Przykro mi z powodu pieska cioci.
Tak,te maluchy trzeba bardzo pilnować aby im się nie stała krzywda.Dla tego w mieście nigdy nie spuszczam moich psów ze smyczy.

A jaki jest Twój piesek?Może pochwalisz się zdjęciem?



ciotka mieszka na przedmisach. juz nie raz sie zdarzyło ze pies wyszedl za bramke ale niegdy nie zdazylo sie zeby prosto pod samochod wlecial. nie bylo slychac nawet jak wpadl. nie wydalo zadnego dźwięku. nawet po nim nie bylo widac zeby cos mu sie stalo. myslalam ze moze tylko przytomnosc stracil. ale niestety.


moj pies to Dexter ma 1,5 roku. jest maly waga ok 2 kg. jest smieszny. dopiero szczekac zaczal. ale tez nie zawsze tylko wtedy jak mu sie zechce. teraz szczeka na brelok malpe ktora wydeje dzwieki a on mysli ze to jakies zwierze zywe. chce ja ugrysc ale sie boi. i szczeka.jest udany. potragi sikac na pierwszych lapach. i tylne na w powietrzu.

zaraz wstawie zdjecia bo ciagle wyskakuja mi za male. i musze edytowac.

Posted (edited)

Jezu dodalo sie zdjecie.

Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

to jest zdjecie z przed roku. tak go ladnie zalatwili weterynarze. zeby nie dziewczyny z forum to by mi psa na tamten swiat wyslali. pierwszy wet. dawal mu kroplowki i antybiotyki. ale chyba troche za dlugo. cos mi sie nie podobalo. dlatego weszlam na forum i zaczelam pisac. dziewczyny odrazily mi tego weta. tym bardziej ze pies byl rosnacy szczeniak a on mu nie kazal ani jesc ani pic. a jak pic to bardzo malo. pies zamiast sie lepiej czuc to czul sie gorzej. prawie sie przewracal. wiec zmienilam weta. nastepny madry. znowu antybiotyk i karme kazal mu jesc ( ja powiedzialam ze tej karmy mu nie dam bo po niej pies zle sie czuje) ale wet nalegal. ( ja wiem dlaczego. o kase mu chodzilo )


w miedzy czasie pisalam z dziewczynami na forum. i to dzieki nim przestalam chodzic do partaczy. ja chcialam wierzyc weternarzom. przeciez to lekarze fachowcy. oni powinni mi pomóc.


juz mialam dosyc wszystkiego. tych ciemnakow. znalazlam hodowce z lomzy ktory ma taka rase jak ja i on mi polecil weterynarza do ktorego do tej pory chodze. juz nabralam doswaidczenia z reszta po tych przejsciach. teraz jak bym miala szczeniaka to sam bym sobie poradzila. ten ostatni wet nie kazal nic robic. czekac samo przejdzie. i przeszlo. dziwil sie ze tyle czasu weterynarze mu kazali brac antybiotyki.

dzisiaj wiem ze tym wszystkim weterynarzom chodzilo o to zeby jak najwiecej pieniedzy ode mnie wyciagnac. a o psa sie nie martwili. a pare stow wtedy poszlo. moich nerwow i lez. jestem wdzieczna weterynarozwi ze byl uczciwy i najbardziej jeden dziewczynie na forum ktora mi najwiecej pomogla.

Edited by kfiatek19833

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...