Ellig Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 kosiek co ty za banialuki opowiadasz non stop jestes na Facebooku!!!!!!!!!!! Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Do fb mam dostęp głównie przez telefon, tak samo jak do maila. Dlatego właśnie cały czas mam w podpisie info, żeby w razie mojej nieobecności na dogo kontaktować się przez mail, bo tam mogę wejść w każdej chwili. Aha, od razu napiszę. Nie mogę wchodzić na internet przez telefon, kilka miesięcy temu miał wodowanie, wiele rzeczy w nim nie działa, między innymi przeglądarka, rzadko kiedy udaje mi się wbić. Przez cały ten czas udało mi się chyba tylko raz i wtedy kontaktowałam się z Edek na temat tego, co przeczytałam - zdaje się, że chodziło o odrobaczenie. A kontaktowałam się z Edek, nie z Sylwiaso, bo nie miałam nic na koncie, mogłam dzwonić tylko do mojej sieci. Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Wyróżnione allegra: http://allegro.pl/show_item.php?item=1819089498 http://allegro.pl/show_item.php?item=1819089529 Wyszły po 13,30, bo zmniejszyłam zdjęcia na miniaturki i nie doliczyli opłaty za przekroczenie rozmiaru. Santino, nie wyświetla mi się opcja wysyłania wiadomości na wydarzeniu. Czy Tobie się wyświetla? Jeśli tak, czy możesz przesłać wiadomość z moim ostatnim wpisem o aktualnej sytuacji dziewczynek? Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Już znalazłam :) I wstawiłam na pierwszą stronę. Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Korzystając z przychylności dobrych duchów, które przywróciły Koosiek dostęp do dogo ;), chciałabym zakomunikować jakie zostały poczynione ustalenia co do przyszłości Dziewczynek z osobami, które walczą o nie "do krwi ostatniej", czyli głównie z Edek i z Sylwiaso. Do dyskusji włączyły się też inne osoby, które stają na głowie, żeby pozyskać fundusze na utrzymanie Dziewczynek oraz by uchronić je od schronu, gdzie po "wymówieniu" hotelowania Koosiek zamierzała je umieścić. Od 1 października ja, Edek, Ania Shirley i jeszcze jedna osoba, której nick mi teraz wyleciał z głowy (przepraszam) przejmujemy wątek Pixie i Dixie, dbałość o pozyskiwanie dla nich pieniędzy, szukanie im domu itp. ALE POD JEDNYM WARUNKIEM: zaczynamy z czystym kontem, czyli 300 zł przekazane przez Anię Shirley Sylwiaso, ponad 400 zł z mojego i Edek bazarku i dochód z bazarku Romenki to pieniądze na wydatki październikowe. Koosiek musi spłacić Sylwiaso dług, który powstał do tej pory, gdyż: - przez brak dostępu do dogo, - przez zbyt dużą odległość poczty od miejsca zamieszkania, - przez brak czasu na wystawianie bazarków, - przez brak czasu na wysyłanie PW i - generalnie brak czasu na staranie się o zapewnienie bezpieczeństwa finansowego psom, - przez zwodzenie Sylwiaso, nie odbieranie od niej telefonów, - przez branie pod opiekę kolejnych psów, na które również nie ma pieniędzy ani czasu, - a przede wszystkim przez UTRATĘ WIARYGODNOŚCI i ZAUFANIA u wielu użytkowników Dogomanii, którzy nawet nie wchodzą na wątki przez nią zakładane, nie mówiąc już o chęci udzielenia pomocy, Pixie i Dixie, które NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ zabrała z lecznicy znalazły się w takiej, a nie innej sytuacji. Jeśli nasza propozycja - zaakceptowana już przez Sylwiaso - spotka się z aprobatą - działamy! Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Odniosę się tylko do dwóch punktów: - przez zwodzenie Sylwiaso, nie odbieranie od niej telefonów, Zawsze odbierałam od Sylwiaso telefony. - przez branie pod opiekę kolejnych psów, na które również nie ma pieniędzy ani czasu, Tą kwestię już tu na wątku wyjaśniałam. Przykro mi, że wszystko, co zrobiłam i starałam się zrobić dla Pixie i Dixie kończy się zupełnym odcięciem mnie od tych psów. Mam nadzieję, że znajdziecie im dobre domy. Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Co co punktu pierwszego, niech się wypowie Sylwia. Co do drugiego - owszem wyjaśniałaś, co nie oznacza, że z powodu liczby psów, które W DOBREJ WIERZE wzięłaś sobie na głowę, wszystkie je zaniedbujesz, bo człowiek jest tylko człowiekiem, doba ma 24 godziny, a dostęp do internetu... to już inna kwestia. Nikt Cię od Pixie i Dixie nie odcina - wciąż możesz na nie zbierać pieniądze, robić ogłoszenia i wszelkimi innymi sposobami szukać im domów. Chyba Tobie również chodzi o to, by nie trafiły do schroniska, prawda? Quote
Olena84 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Czyli dziewczynki nadal maja 902zł długow? Dziewczyny zgadzam sie, ze Koosiek troche zaniedbala sprawe finansowa swoich podopiecznych, ale czy troche tych pieniedzy ktore sa zebrane z bazarkow nie mozna przeznaczyc na splate tego co jest teraz? Quote
romenka Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 No to nie wiem jak teraz z moim bazarkiem zrobić? !!!! Quote
Olena84 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 romenka napisał(a):No to nie wiem jak teraz z moim bazarkiem zrobić? !!!! Tez mi sie wydawalo ze to na ten dlug, Koosiek zle zrobila, ale nie splacamy teraz za nia 900zl i ma czyste konto, nadal pozostaje z dlugiem ale mniejszym.. Zreszta same zdecydujcie, nie chce byc wyrzucona z watku:(... Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Nikogo z wątku wyrzucać nie będziemy - boże broń ;) Nie chcemy tylko znaleźć się w sytuacji, że teraz spłacimy dług i zostaniemy z pustymi kieszeniami, bo bardzo wiele nas kosztowało pozyskanie tych pieniędzy - z nieba nie spadly. Co innego, gdybyśmy je uzbierały, podarowały Koosiek i poszły ratować kolejne psiaki, a tu niech się za miesiąc inni martwią z czego zapłacić hotel. Bierzemy odpowiedzialność (w tym finansową), co oznacza, że co miesiąc MUSIMY mieć na hotel, więc chcemy, żeby nasz wysiłek poszedł na nasze konto. Tym bardziej, że Sylwia się zgadza na takie rozwiązanie i sprawy finansowe pomiędzy nią a Koosiek załatwi sama. Możemy jakby założyć, że umieszczamy P&D w innym hotelu ;) I na tym poprzestanę - niech się wypowiedzą teraz te osoby, które będą odtąd ciągnąć ze mną ten wózek ;) Quote
Olena84 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Czyli dziewczyny zostaja u Sylwii? Oby udalo sie to splacic, bo gdzie Wy lepsze miejsce dla nich znajdziecie oprocz dobrych domow oczywiscie... Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Dług w tej chwili wynosi 455,85 zł. 1 października powinnam jeszcze zapłacić za wrzesień, czyli razem 855,85 zł. Nie wiem jak w takiej sytuacji z karmą. Moje wczorajsze ustalenia z Sylwią były zupełnie inne i sama w tej chwili nie wiem, na czym stoję. Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Oleno - tak, Dziewczynki zostają u Sylwii. Rozmawiałyśmy wczoraj długo i doszłyśmy do porozumienia. Ustalenia z Sylwią dotyczyły tylko i wyłącznie tego, żeby się zgodziła zatrzymać u siebie Dziewczynki pomimo długu, co do którego ma rozmawiać z Koosiek. My "oddajemy" Pixie i Dixie do jej hotelu od października. Na szczęście się zgodziła, bo przecież jej też zależy, żeby psy nie trafiły do schronu. Nie rozumiem pytania o karmę - przecież karmę zamawiała i płaciła za nią Edyta, zdaje się od co najmniej 2 miesięcy... Quote
Ellig Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 koosiek napisał(a):Dług w tej chwili wynosi 455,85 zł. 1 października powinnam jeszcze zapłacić za wrzesień, czyli razem 855,85 zł. Nie wiem jak w takiej sytuacji z karmą. Moje wczorajsze ustalenia z Sylwią były zupełnie inne i sama w tej chwili nie wiem, na czym stoję. Napisz jakie byly Twoje ustalenia z Sylwia a najlepiej do niej zadzwon i daj tu odpowiedz bo chcemy pomagac ale sytuacja ma byc czysta i klarowna tak jak napisala Nutusia. Quote
edek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Olena84 zostań z Nami !!!! będzie Nam bardzo miło !!!! Dług na koniec września będzie wynosił mniej niż 900zł, pierwszy post nie jest jeszcze uzupełniony. Według ustaleń Sylwiaso zgodziła się na to, ze dziewczyny mogą zostać u niej. Zaufała Nam, wie, że będziemy robiły wszystko co w Naszej mocy, żeby płacić za ten hotel. Do tej pory według mojej opinii koosiek nie zrobiła wiele, żeby zbierać na nie pieniążki. Pierwsze 3 wpłaty, które są w rozliczeniach i jeszcze dwie w kwocie ( 45zł ) są uzbierane przez nią od ludzi z FB ( oprócz Lida i Arim które są z dogo ) CO więcej jak koosiek zorientowała się, ze już prawie uzbierałyśmy pieniądze oczywiście bez jej pomocy to napisała w niedziele na fb: “ Bożena Łukasiewicz Kasa to w tej chwili najmniejszy problem, bo z tego, co się dowiedziałam, jest juz prawdopodobnie na spłacenie całego długu. Gorzej z tym, że dziewczyny nie mają się gdzie podziać, a jest już bardzo mało czasu :( “ Po tym jak dziewczynki były u mnie na DT walczę o nie jak mogę, niestety w pojedynkę wiele nie mogę. Płacę za karmę, za wyróżnione ogłoszenia, za szczepienia. Staję na rzęsach, żeby im się krzywda nie stała. Wysyłałam pw z zaproszeniami i żebrałam o pieniądze. W tym momencie jedyne co koosiek robiła to ogłoszenia, za które ja płaciłam. JA dalej sama tego nie pociągnę. Nutusia zrobiła bazarek dla dziewczyn z moich i swoich fantów. koosiek ma fanty tylko wiecznie nie ma czasu lub poczty po drodze dlatego nie robi bazarków. A jak robi to później są awantury że coś nie zostało wysłane. Umie robić też bazarki ogłoszeniowe, ale tego nie robi bo nie ma czasu. Prosiłam ją żeby zrobiła taki bazarek ogłoszeniowy zawsze to są jakieś pieniążki prawda. JA też mam swoje życie i masę swoich problemów. Starałam sie rozmawiać koosiek, prosiłam ją o pomoc, żeby pomogła wysyłać pw chociaż. Moje prośby na nic się nie zdały. W końcu to nie ja wzięłam pod opiekę Dixie i Pixie tylko ona, to dlaczego zachowuje sie tak jakby było jej to obojętne.... Wielokrotnie prosiłam ją żeby zrobiła cokolwiek aby pomóc zbierać pieniążki. O tym, ze dziewczyny maja opóścić hotel dowiedziała się 6 września a weszła na dogo dopiero 12 września. Podjęłyśmy decyzje, że spróbujemy o nei zawalczyć. koosiek nikt nie chce cię odciąć od dziewczyn na prawdę, musisz się po prostu pozbierać, ułożyć sobie tak czas, zeby mieć czas na pomoc dla tych psów, które masz pod swoja opieką. Zacząć być aktywna. Karmę ja wzieląm na siebie i maja na wrzesień. Quote
santino Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Dziewczyny dostaną w spadku po Rudim 300 zł, po tym jak Nutusia przejmie wątek i wskaże mi na jakie konto przelać pieniążki. Quote
Ellig Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 [quote name='santino']Dziewczyny dostaną w spadku po Rudim 300 zł, po tym jak Nutusia przejmie wątek i wskaże mi na jakie konto przelać pieniążki. santino, dziekuje:) a to dzieki temu chlopakowi dziewczyny maja szanse na pieniadze. http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-ju%C5%BC-w-nowym-domu!-Trzymamy-kciuki-za-jego-nowe-%C5%BCycie!!!?p=17622993#post17622993 Quote
santino Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 [quote name='Ellig']santino, dziekuje:) a to dzieki temu chlopakowi dziewczyny maja szanse na pieniadze. http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-ju%C5%BC-w-nowym-domu!-Trzymamy-kciuki-za-jego-nowe-%C5%BCycie!!!?p=17622993#post17622993 Ellig, nie ma za co! Większość kasy, która została to dzięki Twoim fantom podarowanym na bazarek, które przytachała Nutusia i wystawiła mmd. Mi naprawdę nie ma za co dziękować! Niemniej jednak, chciałam dodać, że generalnie można kasę od ludzi wyciągać. Offując nieco: Rudi był pod moją opieką od 16 kwietnia, wówczas znalazł go mój tz. Hotelowaliśmy go przez cały czas do zeszłego czwartku, kiedy to szczęśliwie znalazł swoich ludzi :) W międzyczasie przeprowadziliśmy mu operację łapy, a także wyciągnęliśmy go z parwo. Przeszedł naprawdę dużo, wiele osób o niego walczyło. Uzbieraliśmy na niego łącznie ok. 5.000 zł przez ten czas!!!!!!! Co pokazuje, że można!! Nie było łatwo, nie powiem, ale można (!!!!!), tylko trzeba się trochę napracować i przede wszystkim dbać o kredyt zaufania, jakim odbarzają Cię dobrzy ludzie! Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Santino - wielkie, wielkie dzięki! Oby Dziewczynom się poszczęściło i znalazły równie wspaniałe i wyrozumiałe Rodziny jak Rudzielec. Nr konta może na razie podam swój - zanim w demokratycznych wyborach wyłonimy skarbnika - może tak być?... Quote
santino Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Nutusia napisał(a):Santino - wielkie, wielkie dzięki! Oby Dziewczynom się poszczęściło i znalazły równie wspaniałe i wyrozumiałe Rodziny jak Rudzielec. Nr konta może na razie podam swój - zanim w demokratycznych wyborach wyłonimy skarbnika - może tak być?... Oczywiście. Quote
santino Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 santino napisał(a): Uzbieraliśmy na niego łącznie ok. 5.000 zł przez ten czas!!!!!!! Co pokazuje, że można!! Nie było łatwo, nie powiem, ale można (!!!!!), tylko trzeba się trochę napracować i przede wszystkim dbać o kredyt zaufania, jakim odbarzają Cię dobrzy ludzie! Co ja mówię??!!! Mieliśmy łącznie wpłat na prawie 6.500 zł!!!!!!!!!!!! Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Otóż to - praca, praca, praca i wsparcie życzliwych ludzi! Dzięki, Santino - już wysyłam nr konta ;) Quote
koosiek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Moje ustalenia z Sylwiaso były takie, jak napisałam - dziewczyny zostają, ale musi być spłacony dług. Edek, wyjaśniłam na fb, dlaczego tak napisałam. Dla mnie wtedy najważniejsze było znalezienie dla nich tymczasów/domów. Sms od Sylwii brzmiał "(...)nasza współpraca się kończy 28.09 poproszę o uregulowanie wpłat i zabranie dziewczynek" - na wątku zostało napisane, że "do 28.09 jeżeli do tego terminu nie będzie uregulowany dług i pieniążki za m-c wrzesień,to prosimy o odebranie od nas dziewczynek!!!! ". Doczytałam to dopiero wczoraj i po tym skontaktowałam się z Sylwią, dlatego wcześniej napisałam na fb co napisałam. Ogłaszałam je cały czas, nie tylko na tych portalach, gdzie miły wyróżnienie. Dopiero pod koniec sierpnia przestałam, bo nie miałam wtedy dostępu do internetu. Sama też wyróżniałam im allegro i moruska. Fanty na bazarek mogę przekazać. Tak, jak napisałam, mogę je dowieźć w Warszawie. Sama będę mogła wystawić bazarek najwcześniej pod koniec tygodnia. Nie mam możliwości zrobienia teraz bazarku ogłoszeniowego, bo wiem, że nie wyrobię się z robieniem ogłoszeń w ciągu dnia. Nie mam możliwości robienia ich po nocy, bo dostęp do internetu mam tylko w jednym komputerze w domu, w pokoju rodziców, którzy w głębokim poważaniu mają moje psy. Quote
Olena84 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Wespre Was, ale nie w tej chwili bo chyba czeka mnie hotelowanie kolejnego psa ktory wraca za tydzien z bdt i nie ma gdzie, nie chce nawet myslec jakie kwoty mnei czekaja. Wiec jesli cos sie uda i nie bede az tak obciazona finansowo bede wspierac panny i muszkieterow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.