tripti Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 US nie spowoduje odzyskania pieniędzy, trzeba będzie i tak wejść na drogę sądową - a to również dodatkowe koszty dla chauwy, natomiast karę nałoży na pewno - oni tylko czekają na takie pisma, jak zawita poborca to też ma z tego pieniążki. Wpakowała się dziewczyna po uszy, chociaż może jeszcze opamięta się. Quote
Nutusia Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 Ja wiem, że nie spowoduje odzyskania pieniędzy, ale przynajmniej niech dostanie karę za oszukiwanie nas i naszego... państwa! Nie dość, że wszystko idzie na czarno do kieszeni, to jeszcze się o swoje doprosić nie można! O drodze sądowej też pomyślimy. Nie ma w tej kwocie nawet złotówki ode mnie, ale nienawidzę kłamstwa i złodziejstwa! Quote
edek Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Zadzwonił do mnie Pan Darek Saszka ma DOM !!! Jutro napiszę więcej, głowa mi pęka... Quote
ania shirley Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 [SIZE="5"]Zostaje!!!!! :diabloti::drink1::BIG::beerchug::beerchug::drink1::cunao::cunao::laola::laola::knajpa::knajpa::drink1::BIG::klacz::klacz::Cool!::Cool!::jumpie::laugh2_2::laugh2_2::jumpie::Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::Dog_run::angel::sweetCyb::cool2: Quote
ania shirley Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 [quote name='Aleksandra95']ufffffffffffffffffff. :) [SIZE="5"]I to jakie ufffffffffffffffffffff!!!!!: Quote
jhet Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Wspaniale!!! Ale ulga! :bigcool::sweetCyb::smilecol::multi: Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Wczoraj zadzwonił Pan Darek i powiedział, że na pewno ucieszę się z tego telefonu. Dzień wcześniej rozmawiali z żoną i podjęli decyzję, że Saszka może zostać z nimi. Mają nadzieje, że Saszka nie wróci do swojego poprzedniego nawyku i nie zacznie wyć ponownie. Pan Darek spytał się mnie, czy jeśli wróci wycie i nie pomoże ani stress out ani krople dr. Bacha to czy pomożemy finansowo w zakupie tej obroży, powiedziałam, że tak. To jest duży wydatek i wiem, że nie każdego stać na to. Domek jest fajny, poświęcił jej bardzo dużo czasu na aklimatyzacje, ciągle z nią pracują. Nadal ma swoje pewne dziwne zachowania i potrzebny jest jej czas. Obecnie Saszka ma nowy problem, nie chce wychodzić na dwór jak idzie z nią tylko jedna osoba. Czasami nawet zapomni po co wyszła i się nie załatwi, zejdzie zrobi kilka kroczków i już chce wracać. Jak wychodzi z nią cała 3-ka to może przebywać godzinami na dworku. Widać, ze się do nich bardzo przywiązała i bardzo wszystkich pilnuje. Klateczka bardzo jej pomaga. Dostaje w niej jeść, jak ma dosyć towarzystwa kociego, które za bardzo kręci się koło dywaniku, to idzie spać do klateczki, koty tam jej nie wchodzą. Ma swój azyl. Ostatnio dostała zabawkę pluszaka, którego skrupulatnie pogryzła. Uwielbia wylizywać pojemniki po serkach i potem posiekać ząbkami pojemnik. Z kotami nie ma większej miłości, ale też nie ma agresji, 2 koty omijają ją. Saszka koniecznie chce się zaprzyjaźnić z burym Kocurkiem, któremu to się nie podoba i czasami da jej łapką po mordce jak jest zbyt nachalna. Więc za jakiś czas przydało by się pojechać na wizytę po adopcyjną tak dla formalności. Pan Darek powiedział, że zaprasza. Powiedział, ze będzie co oglądać, bo Saszka jest mądra i umie bardzo dużo sztuczek, nawet czołgać się ;) czego to się nie zrobi dla wędlinki. Saszka ostatnio stała się coraz bardziej wybredna do jedzenia. Już nie wszystko jest takie smaczne jak wcześniej. Dopiero dzisiaj do mnie to wszystko dociera. Wczoraj tak bolała mnie głowa, że miałam problemy na skupieniu się podczas rozmowy z Panem Darkiem. Bardzo się cieszę, że Saszka ma dom i jest szczęśliwa z nimi !!! Beka jakbyś mogła to przepisz już Saszkę na Państwa w chipie i daj mi znać, to poinformuję o tym Pana Darka :) Cioteczki z całego serca Wam dziękuję za wsparcie dla Lunki i Saszki, dzięki Wam udało się im pomóc i znaleźć cudowne domki. Wielkie, wielkie dzięki. I tu powinny być emotki z serduszkami, ale ich nie mama ( ah te dogo ) Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 jhet napisał(a):Wspaniale!!! Ale ulga! :bigcool::sweetCyb::smilecol::multi: Oh tak wielka ulga, minął prawie rok odkąd dziewczyny są na dogo. Myślałam, ze nie doczekam się tego dnia ;) Warto było o nie walczyć i bardzo się cieszę, że trafiły do mieszkań, a nie do bud !!!! Quote
ania shirley Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Jak ona tak chętnie ćwiczy, to można ja nauczyć załatwiania sie na komendę. Koks umie. Jak mi się spieszy , bardzo sie przydaje. Za kiełbaske sie nauczy. A ja w środę mam zobaczyć Luniastą.... Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 ania shirley napisał(a):Jak ona tak chętnie ćwiczy, to można ja nauczyć załatwiania sie na komendę. Koks umie. Jak mi się spieszy , bardzo sie przydaje. Za kiełbaske sie nauczy. A ja w środę mam zobaczyć Luniastą.... A jak ty tego go nauczyłaś ??? To proszę wygłaskaj ją ode mnie :) Quote
taxelina Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Sherry tez umie, mowi sie komende jak pies sika i daje sie smaka :diabloti: Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 deer_1987 napisał(a):Sherry tez umie, mowi sie komende jak pies sika i daje sie smaka :diabloti: A jaką komendę mówisz wtedy ??? Quote
taxelina Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 edek napisał(a):A jaką komendę mówisz wtedy ??? Np sikaj :) ale "jaka" nie jest az taka wazna mozesz mowic dom albo cos innego wazne kiedy mowisz i pies to kojarzy :) Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 deer_1987 napisał(a):Np sikaj :) ale "jaka" nie jest az taka wazna mozesz mowic dom albo cos innego wazne kiedy mowisz i pies to kojarzy :) Ok to podpowiem o sikaniu na komendę jeszcze nie słyszałam ;) Quote
ania shirley Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 edek napisał(a):A jaką komendę mówisz wtedy ??? Mówię "Zrób siuRRR". I dawałam najlepszy z możliwych smaczek. I nauczyłam dokładnie tak jak deer_1987 pisze. Quote
ania shirley Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 edek napisał(a):Ok to podpowiem o sikaniu na komendę jeszcze nie słyszałam ;) A tego chyba najprościej było nauczyć. Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 ania shirley napisał(a):A tego chyba najprościej było nauczyć. Ona za odpowiedni smaczek zrobi wszystko ;) szybko to pojmie :) Quote
Ellig Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 [quote name='ania shirley'][SIZE="5"]Zostaje!!!!! ool!::jumpie::laugh2_2::laugh2_2::jumpie::Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::Dog_run::angel::sweetCyb::cool2: Bardzo sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam nadzieje,ze Panstwo nie za duzo na raz beda chcieli Sasze nauczyc/malo przydatnych rzeczy/......Trzymaj sie Saszka, nie daj sie kotom!;) Quote
ania shirley Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Odwołując się do pierwszego postu Nutusi- [SIZE="4"]EDEK!!! Jesteś bohaterką!!! Pixi i Dixi (Luna i Saszka) miały szczęście stanąć na Twojej drodze!!! [SIZE="3"]Udało Ci się!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
edek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 [quote name='ania shirley']Odwołując się do pierwszego postu Nutusi- [SIZE="4"]EDEK!!! Jesteś bohaterką!!! Pixi i Dixi (Luna i Saszka) miały szczęście stanąć na Twojej drodze!!! [SIZE="3"]Udało Ci się!!!! :loveu::loveu::loveu: Aż się zaczerwieniłam, udało się dzięki Wam !!! Quote
Incia Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Na takie wieści czekałam! Aż się łezka w oku kręci... Quote
mania1979 Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 bardzo,bardzo ale to bardzo się cieszę!! aby to był koniec podróży Saszki w poszukiwaniu swojego ludzia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.