edek Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ciocia tamb zgodziła się umieścić Dixolka w kolejce do ogłoszenia w Dzienniku Polskim na Kraków, za co bardzo, bardzo dziękuję :) Quote
Nutusia Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Inciu - wpłata dotarła - dziękujemy! A Ciocia Ania jeszcze nie wyjechana?... ;) Quote
ania shirley Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Wyjechana. Ale zasieg na poprzednim necie był tylko na strychu, a tam -4 C:angryy:. Zakupiłam nowy. Wolny, czesto wylogowuje, ale można korzystać w temp. dodatniej:diabloti:! Raniutko, o 8.20 było -26. A sasiad mówł , że o 5.30 - 34. (Ale to chyba na zewnątrz:cool3: ) Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że PixiLuna nie w budzie:multi: Quote
Nutusia Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 ania shirley napisał(a):Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że PixiLuna nie w budzie:multi: O tym samym dziś myślałam... Quote
sylwiaso Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Ziutka napisał(a):Zero telefonów o Dixolka ?I ja też pytam,nikt nie dzwonił?! Quote
edek Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) Nikt Cioteczki nie dzwonił, nawet głupi domek….. Zawsze pisze na wątku, a jak brzmi fajnie to od razu dzwonie do Cioteczki Ani Shirley i Nutusi aby obgadać ;) Edit: Ja tez się bardzo cieszę, że Lunka ma ciepło w pupę :) Swoją drogą gdyby tam została, to byśmy teraz strasznie się zamartwiały ….. Edited February 4, 2012 by edek Quote
edek Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Dostałam zapytanie na emaila o Dixie, zapytałam się o to gdzie Dixol miałaby mieszkać. Quote
sylwiaso Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Czekamy....i gdzie miałaby mieszkać:mad::mad::mad:Dixolku nie daj się!! Quote
ania shirley Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 sylwiaso napisał(a)::mad::mad::mad:Dixolku nie daj się!! Hmmm...:mad::mad::mad: My jej nie damy , jak nam coś podpadnie :mad::mad::mad: Quote
edek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 ania shirley napisał(a):Hmmm...:mad::mad::mad: My jej nie damy , jak nam coś podpadnie :mad::mad::mad: Jasne, że nie :diabloti: Pani jak na razie się nie odezwała :roll: Quote
Asiaczek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 To ja dzisiaj przeslałam moja stała za luty dla suni - 10 zł. Pzdr. Quote
edek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Pani odezwała się ponownie na emaila. Dixie miałby mieszkać w bloku w Warszawie. W domu jest 6-cio letnie dziecko, które ma kontakt ze zwierzętami babci ( 2 kotami i psem ). Pani ma nieregularny czas pracy i często ma całe dni wolne ;). Więc proszę Panią o nr tel kontaktowego i umawiamy wizytę przedadopcyjną ;) Quote
Aleksa. Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 edek napisał(a):Pani odezwała się ponownie na emaila. Dixie miałby mieszkać w bloku w Warszawie. W domu jest 6-cio letnie dziecko, które ma kontakt ze zwierzętami babci ( 2 kotami i psem ). Pani ma nieregularny czas pracy i często ma całe dni wolne ;). Więc proszę Panią o nr tel kontaktowego i umawiamy wizytę przedadopcyjną ;) kciukam:kciuki: Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Edytka mi przeczytała całego maila. Baaaardzo obiecująco brzmi, ładnie i wyczerpująco napisany, z uczuciem w dodatku! ;) Kciuki znowu zaciskamy, Ciotki-Klotki!!! Quote
Aleksa. Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nutusia napisał(a):Edytka mi przeczytała całego maila. Baaaardzo obiecująco brzmi, ładnie i wyczerpująco napisany, z uczuciem w dodatku! ;) Kciuki znowu zaciskamy, Ciotki-Klotki!!! my też chcemy wiedzieć :mad: Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Informacje takie, jak podała Edek, ale ładnie napisane. Edytka, przepiszesz? ;) Quote
edek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nutusia napisał(a):Informacje takie, jak podała Edek, ale ładnie napisane. Edytka, przepiszesz? ;) Nie wiedziałam czy mogę tak sobie wkleić prywatna korespondencję Pani, ale skoro mogę to jak najbardziej hihihihi Quote
ania shirley Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nutusia napisał(a):Edytka mi przeczytała całego maila. Baaaardzo obiecująco brzmi, ładnie i wyczerpująco napisany, z uczuciem w dodatku! ;) Kciuki znowu zaciskamy, Ciotki-Klotki!!! Ja nie zaciskam, bo jeszcze ani razu mi się w ten sposób nie udało. Wręcz przeciwnie- chyba pecha wtedy przynoszę. Udało mi sie raz, ale wtedy chodziłam po mrozie z Koksem, bez rękawiczek , rozmawiałam przez telefon chyba przez 3 godziny. I ryczałam. Kciuków nie było. Na dworze - 19 stopni. Mus , to mus. Idę złapać Koksa, ubiorę mu buty i kubrak - pójdziemy chociaż na kilka minut. W słusznej sprawie. Zamiast kciuków. (ale sobie termin urlopu wybrałam ;) - prawie z domu nie wychodzimy. Nawet widoków nie można podziwiać, bo szyby zaparowane) Quote
edek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Dostałam taką odpowiedź: " Mieszkamy w bloku, na Ursynowie z ogromną ilością pięknych terenów do spacerów z psinką. Mamy 6 letnią córcię, która doskonale wie jak opiekować się zwierzętami ponieważ moja mama ma dwa koty i jeszcze do niedawna psa a my mieliśmy przez kilka miesięcy pieska pod opieką i już wiemy, że ciężko jest i dla Emilki i dla nas kiedy nie ma takiego małego przyjaciela w domu. Mąż pracuje od 7-15 a ja mam nieregularny czas pracy i często całe dni wolne. Serca mamy ogromne i napewno Sunia będzie pełnoprawnym członkiem rodziny:) " Quote
Aleksa. Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 edek napisał(a):Dostałam taką odpowiedź: " Mieszkamy w bloku, na Ursynowie z ogromną ilością pięknych terenów do spacerów z psinką. Mamy 6 letnią córcię, która doskonale wie jak opiekować się zwierzętami ponieważ moja mama ma dwa koty i jeszcze do niedawna psa a my mieliśmy przez kilka miesięcy pieska pod opieką i już wiemy, że ciężko jest i dla Emilki i dla nas kiedy nie ma takiego małego przyjaciela w domu. Mąż pracuje od 7-15 a ja mam nieregularny czas pracy i często całe dni wolne. Serca mamy ogromne i napewno Sunia będzie pełnoprawnym członkiem rodziny:) " dziękuję !!!oby to było to !!!!!:):):):) Quote
edek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Też bym chciała, żeby wreszcie to było to !!!! edit: Oj biedny Koksik w taką temperaturę na spacerek :( Quote
ania shirley Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 edek napisał(a): edit: Oj biedny Koksik w taką temperaturę na spacerek :( W słusznej sprawie był!!! Ale już w domku. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.