Nutusia Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 No i fajnie! Za mną wszystkie moje nowe domowniczki też chodzą jak cień (do łazienki obowiązkowo ;)). Nie mogę się ruszyć z jednego końca kanapy na drugi, żeby nie wzbudzić podejrzeń, że je porzucę!!!! Także Saszka się przekona, że Pani nigdy nie zostawi i będzie dobrze :) A że jest mądra, to nikt nie ma i nie miał wątpliwości. Cwaniarstwo też jest składową mądrości ;) Quote
Incia Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Zapraszam na bazarek dla Aiszy: http://www.dogomania.pl/threads/223594-Zimowo-i-(po)-karnawa%C5%82owo-dla-Aiszy!-Zapraszam-do-6.03-do-22!!!! Quote
sylwiaso Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='edek']Witajcie Cioteczki, wreszcie mam internet uffffff. Tak jak pisała Ania państwo rozmawiali z sąsiadami, że mają nowego psiaka, który może piszczeć, szczekać i wyć. Państwo są dobrej myśli, ponieważ widać niewielkie zmiany np. jak Pani wcześniej szła do łazienki to Dixie szła za nią i piszczała drapała w drzwi, już zrozumiała, że stamtąd ta Pańcia prędzej czy później wyjdzie. Dixolek jeszcze nie nawiązał kontaktu z córką, ale nad tym też pracują. Państwo uważają że Dixie jest mądra i cwana i mają nadzieję, że nauczy się spokojnego pozostawania w domu. Rozmawiałam tez o Panu Piotrze, powiedzieli, że na razie stosują techniki Pana Piotra, jak staną w miejscu lub edukacja by się cofnęła tfu tfu to będą się kontaktować z Panem Piotrem, bo tak się umawiali z nim. Nadal trzymamy kciuki za Dixolka vel Saszkę !!!! Jeśli chodzi o chauwe to też nie mogę się z nią skontaktować, albo włącza się skrzynka, albo telefon jest po za zasięgiem albo nikt nie odbiera. Wysłałam sms z prośbą o rozliczenie się z nami i wiem że doszedł ponieważ dostałam tzw. Potwierdzenie odbioru.[/QUOTE]Jestem spokojna i szczęsliwa!!Dixolku Wielki Buziol od ciotki s. Quote
Nutusia Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Ciekawe jak się nasze Lalki miewają ;) Myślę, że wyśmienicie i tego się będę trzymać! :) A przy okazji przepraszam, ale... Ciocie Kochane - zajrzyjcie! Takie dziecko i taki życiowy falstart! :( Spod ziemi trzeba kasę wyciągnąć, żeby zrobić operację, po której psiątko wróci do sprawności... http://www.dogomania.pl/threads/223340-5-miesi%C4%99czna-bita-sunia-ze-z%C5%82aman%C4%85-%C5%82apk%C4%85-b%C5%82aga-o-pomoc Quote
beka Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Edytko, podeślesz mi umowę? dane nowych wł Saszy? chce podac do lecznicy i zmienić w safeanimal Quote
Asiaczek Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Ciesze się, że Saszka ma nowy domek. I wierze, że juz tam zostanie, oby!!!! pzdr. Quote
edek Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='beka']Edytko, podeślesz mi umowę? dane nowych wł Saszy? chce podac do lecznicy i zmienić w safeanimal[/QUOTE] Beka wyślę pocztą tą umowę, czy na ten adres, który jest w umowie ? Wydaje mi się, że jeszcze za wcześnie jest zmieniać dane w chipie, bo ta adopcja jeszcze jest pod znakiem zapytanie. Ludzie jeszcze z nią pracują, z kotami już było w miarę ok, ale jeszcze zostało to wycie :(. Może zadzwonię pod koniec tygodnia i spytam się jak idzie nauka, jak usłyszę, że jest ok to zapytam się czy już możemy zmieniać dane w chipie i czy Dixolek ma już na zawsze swojego człowieka. Quote
ania shirley Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 A na poprawę humoru wiesci z Lunkowego domku: Luna śpi w łóżku- zaanektowała poduszkę swojej pani. Pani mówi ,że ona tak slicznie wygląda , jak rano ziewa i się przeciąga ,że jej nie zabrania wchodzić do łóżka. Piesek zrobil sie wybredny- Royala już nie bedzie, druga karma też nie pasuje- pani gotuje, żeby pieseczek nie był glodny. Widziałam mnóstwo zdjęć- błyszczy sie tak , że oczy bolą.:lol::lol: Quote
Nutusia Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 No pewnie, że widok rozespanego psiaka na poduszce jest fantastyczny - wiem coś o tym!!! ;) Ale pisać, że widziałaś mnóstwo zdjęć i nie wstawić ani jednego to jest po prostu... znęcanie się nad dogomaniakami. Jest tu jakiś prawnik, co zna na to paragraf?!?!?!!?!? :) Luna przestała wyć? Jak długo trwało oduczanie? Może Lunkowy domek podzieliłby się doświadczeniami z domkiem Saszkowym?...:razz: Quote
ania shirley Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Widziałam w aparacie pani Sylwii- nie mam ich- ale uwierz- sa pięknę!!:diabloti::diabloti: Luna wyła - ok. 2 tygodni. Były próby z wychodzeniem na 5minut , kilka razy dziennie, kościa do gryzienia, zabawkami. Kilka razy nie udalo się wyjśc- bo wyłastrasznie głośno. W końcu znalazła parapet- i tam spedzała czs , gdy państaw nie ma. Później dostała kanapę do zabawy:diabloti::angryy:- i od tej pory sama nie zostaje. :diabloti: Quote
edek Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Nutusiu ja przekazał wszystkie te wskazówki, co były stosowane u Lunki ;) Quote
Nutusia Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 No tak - nie docenić nowej kanapy to rzeczywiście było nieładnie ze strony rozpuszczonej jak dziadowski bicz Lunetki! ;) Quote
mania1979 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 widziałam dziś Saszkę .Jak zwykle po pracy dokarmiałam nasze osiedlowe bezdomniaki aż nagle patrzę,idzie jakiś pan z psem tak jakby znajomym..przyglądam się jak głupia ..patrzę a to Saszka :lol: szła bez smyczy koło swojego Pana, w szeleczkach ,adresówka jak najbardziej a na niej wypisane dwa nr telefonów( musiałam oblukać żeby nie było ;)) grzeczna,posłuszna, nie zwracająca kompletnie uwagi na mnie i psiaki które karmiłam. Dopiero jak z Panem zaczęłam rozmawiać Saszka zainteresowała się mną,a może prędzej karmą :evil_lol: staliśmy tak a ja miałam przed sobą trzy gęby rozwarte :lol: Saszka wygląda ładnie,żebra nie są już tak widoczne, jest wklęśniecie w tali jak ja to mówię ale nie ma chudości takiej jak przed dwoma tygodniemi jak ją widziałam . Dla mnie jest o niebo ładniejsza. Dalej jest płochliwa i nie ufna do obcych , nie dała mi się pogłaskać ,kuliła łepek,dopiero po pewnym czasie jak przekupiłam ją chrupkami stała się śmielsza, nawet skakała na mnie ( jak trzymałam torbę z jedzeniem ) dała mi łapkę nawet. I zaczepiała do zabawy te dwa pieski z którymi stałam. Pobawiła się chwilę , widziałam wtedy taką radosną ,wesołą Saszkę ,merdającą ogonkiem, i w fajowych pozach,tzn: doopka w górze reszta niżej :loveu:. Wypytałam Pana o wycie,wyje nadal..niestety, nawet jak z córką Państwa siedzi potrafi wyć i 3 godź. :-( Pan powiedział ze Saszka jest na samej karmie suchej wysoko energetycznej ale niedługo będą musieli myśleć o takiej light, bo pochłania duże porcje i może być kłopot w postaci utuczonej Saszki. Z kotami ok. Jak byście chciały coś więcej wiedzieć to pytajcie bo moze uciekło mi z głowy. A Pana pytałam o wiele rzeczy . Wydaje mi się że wszystko chyba napisałam. Quote
ania shirley Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 A nie mówił , czy ja zostawią??? A Luna zjadła dzis prześcieradło. Ale pani Sylwia dalej mówi o niej , że jest kochana , wspaniała i niszczy mniej niz inne psy.:loveu: Quote
Alice88 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [FONT="]Dziewczyny, sorki za OFF, ale Fundacja Grey Animals jest w dramatycznej sytuacji!![/FONT] [FONT="]http://www.dogomania.pl/threads/223839-Fundacja-Grey-Animals-ILE-MO%C5%BBNA-NIE-SPA%C4%86-Mamy-48-godzin-na-du%C5%BC%C4%85-zmian%C4%99.-Damy-rad%C4%99 Zrobiłam wątek, proszę o "rozdmuchanie" gdzie tylko się da. Walczymy o to by móc działać! [/FONT] Potrzebujemy ludzi, którzy nagłośnią nasz problem, sami już nie dajemy rady!! Bardzo proszę o pomoc!!! Quote
mania1979 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 a właśnie wiedziałam że o czymś zapomniałam :evil_lol: tak zapytałam o to , w takiej delikatnej formie, czy biorą pod uwagę jej oddanie,to Pan uśmiechnął sie ,powiedział cos takiego" nie no...i tylko to wycie.." ja odebrałam go bardzo pozytywnie, mówił ze z nią pracują cały czas. Pewnie jeszcze jest coś o co pytałam ale nie pamiętam :evil_lol: Quote
edek Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 (edited) Więc tak rozmawiałam z Panem Darekiem martwią się tym wyciem. Ćwiczą z nią i jak na razie bez efektu. Szeleszczą kluczami, wychodzą i wchodzą do domu. Zostawiają jej smaczki, na początku to skutkowało, teraz się wycwaniła i wie, że smaczek nie ucieknie, zakopie go i wyje dalej. Nawet jak córka jest w domu to wyje, podobno ma bardzo donośne tp wycie i jak zamknie drzwi to nie daje rady wytrzymać tego wycia i szczekania, bo ma bardzo donośny głos. Córka ja wypuszcza i zaczyna ćwiczyć to na trochę się uspokaja potem znowu daje koncert. Pilnuje Pana i Pani. Jak jedno jest w domu i np. Pan pójdzie do córki pokoju to Saszka idzie do drzwi wącha czy na pewno jest i idzie do pokoju się położyć. Napisali emaila do Pana Piotra, który dał im wskazówki. Będą dalej trenować. W między czasie nagrają filmik z tym jak się zachowuje jak nikogo nie ma w domu, żeby Pan Piotr mógł zobaczyć i jeszcze coś podpowiedzieć. Najpierw chcą poćwiczyć i zobaczyć czy będzie efekt. Potem zaczną stosować ten stress aout, żeby wiedzieli co tak naprawdę jej pomogło. Oby się przyzwyczaiła to fajny domek i będzie wielka szkoda jak ta adopcja się nie powiedzie tym bardziej, że już się do nich przywiązała :-( Edited February 29, 2012 by edek Quote
Incia Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Malutka, wszystko przed Tobą, nie musisz się już bać! Quote
Nutusia Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Koniec! Nie ma już Dixie - jest Saszka. I na zawsze już będzie TA Saszka w TYM domu... Tak jest zapisane w górze i już! Quote
ania shirley Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Na koniec ew. obroża antyszczekowa. J Jak Luna trafiła do obecnego domu, to przestalam nazywać ja Pixi. Żeby zakląć los. Tu też tak być musi! Quote
edek Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='ania shirley'] Jak Luna trafiła do obecnego domu, to przestalam nazywać ja Pixi. Żeby zakląć los. Tu też tak być musi![/QUOTE] Tak jest będę się pilnować !!!! Saszka przestanie wyć !!!! i będzie szczęśliwa w nowym domu !!! Już pomyłkę w tekście powyżej poprawiłam ;) Quote
edek Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 (edited) Saszeńko niech wreszcie do Ciebie dotrze, że nie wolno wyć. Edited March 5, 2012 by edek Quote
Incia Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 To bardzo ważne, że Państwo chcą pracować z Saszką, myślę, że będzie dobrze! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.