ania shirley Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Może za kilka dni?? Dajmy jej dojśc do siebie. Tekilla mówiła,że ona się kuliła jak do niej podeszła. Może ją bili? W każdym razie się boi... (Ze złem można walczyć,z głupotą sie nie da. A jak oba idą w parze- to tylko płakać...) Quote
Jasza Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Cześć Pixolku! Przy porannej kawie. Dziewczyny, a może ogłoszenie w Gazecie Wyborczej? Tylko nie wiem jak się to załatwia....ale słyszałam że jest spory odzew.... Kiedy Pixie wraca do Lasku? Quote
ania shirley Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='Jasza'].... Kiedy Pixie wraca do Lasku? Jak Figu będzie mogła ja zabrać, to w weekend (Figu- prosimy). Jeżeli nie to nie wiem- trzeba cos zorganizować... Quote
sylwiaso Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Kochane cioteczki rozmawiałam wczoraj z edek,bo mi to nie daje spokoju!!a może by szukać dla Pixuni DT domowego,bo jak ona wróci do mnie to znów sytuacja nic się nie zmieni na lepsze ja na nią czekam to jest oczywiste,ale wróci i co dalej robić.............!!!Serce mnie boli jak o tym wszystkim myslę!!!! Quote
Olena84 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 A co z Chauwą? Noi co z ta panią co dzwonila w sprawie Dixie? Quote
ania shirley Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Chauwa chyba aktualna. Trzeba zorganizować transport. Wiadomosci z hotliku Pixi: grzeczna, je iiiiiiii...... nie nabrudziła!!!!! (tam pieski maja trzy spacery) Domowy pies! Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Tak Chauwa czeka na dziewczyny. Pixie bardzo szybko się uczy one mają na siebie toksyczny wpływ, najlepiej byłoby je rozdzielić ! Nutusiu czy dałabyś radę wziąć jedną na DT jak Maszeńka trafi do swojego domku ? Edit: kto by pomyślał pokonała schody a teraz czystość to jest niesamowite! ona potrzebuje człowieka bez dwóch zdań. Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Oleno w sprawie Dixie Pani wysłała zapytanie nie dzwoniła do nas jeszcze. Edit: Figu nie będzie jechać do Katowic, prawdopodobnie dopiero będzie tam w święta :( Slay nie może jej przewieść, zgubił dokumenty od samochodu Quote
Ellig Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='edek']Tak Chauwa czeka na dziewczyny. Pixie bardzo szybko się uczy one mają na siebie toksyczny wpływ, najlepiej byłoby je rozdzielić ! Nutusiu czy dałabyś radę wziąć jedną na DT jak Maszeńka trafi do swojego domku ? Edit: kto by pomyślał pokonała schody a teraz czystość to jest niesamowite! ona potrzebuje człowieka bez dwóch zdań. Nutusia pracuje , plus dojazd to razem 10 godzin, przeciez przy temperamencie tych suczek to jest moim zdaniem nie mozliwe.W domu jest mala kotka i 3 psy, nie ma jak zwierzakow oddzielic od siebie bo tak jest rozplanowany dom, to oczywiscie jest jeszcze raz podkreslam tylko moje zdanie.One powinny uczyc sie mieszkania w bloku, chodzenia po schodach................A nie zamkniecia przez 10 godzin. Quote
ania shirley Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='Ellig'].One powinny uczyc sie mieszkania w bloku, chodzenia po schodach................A nie zamkniecia przez 10 godzin.[/QUOTE] Po pierwsze- napewno nie znajdziemy tymczasu w bloku. A szkoda. Po drugie- gdy pójdą do bloku, to duża szansa,ze będą zamknięte przez 10 h. Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Ellig nie wiem czy dobrze zrozumiałam Nutusię na wątku Maszy. Masza w ciągu dnia była w budzie i jak wracała z pracy to wpuszczała ją do domku. Tak tez się nauczy kultury osobistej. Małymi kroczkami do przodu. Uważam tak jak Nutusia że to może być toksyczna relacja między D&P i chyba najlepiej było by je rozdzielić. Obawiam się, ze Pixie może się znowu wycofać. A schody jak widać już są pokonane nie miała problemów jak był przy niej człowiek. Quote
tekilla12 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [zaden czlowiek nic nie zdziala jezeli bedzie bal sie ich lekow , nie bedzie swiadomy i nie bedzie kochal ich naprawde... schroniska powiadomione... Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Miałam telefon w sprawie Dixie. Pani szuka suni dla mamy. Dixie miała by być psem podwórkowym, do pilnowania pomieszczeń gospodarczych. Na posesji jest buda, i pomieszczenie z workami gdzie mogla by spać. W budzie pomieszkują 3 koty. Ta pani ma jedną małą sunie mieszkającą w domu i karmi psa, który nocuje u niej pod płotem. Pies podobno nie chce mieszkać na posesji. Państwo szczepią tylko na wściekliznę. Dixie nie będzie wpuszczana do domu. Pani nie dołoży się do transportu. Na początku nie chciała zgodzić się na wizytę przedadopcyjną. Nie udało mi się do końca ustalić ile psów tam wcześniej mieszkało. Usłyszałam jeszcze o jakimś agresywnym kaukazie, którego mieli, o jakimś szczeniaku ze schroniska i ślepym psiaku i jeszcze jakaś sunia chora na raka, którą uśpili. Jest to wieś w Głowaczowie. Pani upewniła się 2 razy czy nie będzie musiała za nią zapłacić. No i oczywiście nie trzymają psów na łańcuchu…. Ja odniosłam negatywne wrażenie. Quote
maczekxp Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Żadnych takich domków w stylu Pani. Niech dalej trzyma koty w budzie i to wystarczy... Quote
beka Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Kolejna co chce psa z dostawa do domu? niech szuka w najblizszym schronisku.. Quote
Ellig Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='edek']Ellig nie wiem czy dobrze zrozumiałam Nutusię na wątku Maszy. Masza w ciągu dnia była w budzie i jak wracała z pracy to wpuszczała ją do domku. Tak tez się nauczy kultury osobistej. Małymi kroczkami do przodu. Uważam tak jak Nutusia że to może być toksyczna relacja między D&P i chyba najlepiej było by je rozdzielić. Obawiam się, ze Pixie może się znowu wycofać. A schody jak widać już są pokonane nie miała problemów jak był przy niej człowiek.[/QUOTE] Masza byla na zewnatrz tylko przez kilka dni jak jeszcze bylo cieplo.:) Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Mnie to najbardziej przeraziła liczba psiaków jaka się tam przewinęła…… Quote
willma Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 dla poprawy nastroju - siostrzyczka i jej zabawa :) Quote
willma Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [video=youtube;Va2dc5Qtlig]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=Va2dc5Qtlig#t=1s[/video] Quote
edek Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Ta to się umie ustawić, buzi chciała dać :) Edit: ale te psiaki się cieszą Quote
Figu Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 My raczej nie jedziemy teraz na Śląsk, pewnie dopiero w święta.. Oczywiście jeśli udałoby nam się wyrwać wcześniej, to przywieziemy dziewczynę, ale tu nie mogę dać gwarancji co do terminu. A gdzie ona teraz jest? A ile psów jest teraz u Chauwy? Da sobie radę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.