edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Nutusia jest teraz po za domem i nie mogła zadzwonić do Państwa. Zadzwoniłam ja i tak: mieszkają tam 2 rodziny. Ci Państwo co chcą adoptować Pixie i teście. Oni mieli jamnika, który żył 15 lat, teściowie mieli dużego psa wielkości owczarka, który niedawno umarł. Teść bardzo przeżywa śmierć tego psiaka. Jest buda bez kojca. Teren ogrodzony. Jak będą mrozy to Pixie będzie zabierana do domu ( jamnik spał z nimi w łóżku ;) ). Pixie ma bronić kurek przed złodziejami i odstraszać jastrzębie. Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Sylwiaso a jak nauka czystości Pixie dociera coś do niej ? Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Kochani szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej w gminie Kroczyce. W pobliżu widzę miejscowość Zawiercie, potem Dąbrowe Górniczą i Katowice. Quote
tekilla12 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 poruszylam temat wizyty w fundacji sos,moze kogos mi tam znajda - czekam na info Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 tekilla12 napisał(a):poruszylam temat wizyty w fundacji sos,moze kogos mi tam znajda - czekam na info Super dziękuję baaardzo :multi: Quote
tekilla12 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 mam kogos kto jutro zrobi ta wizyte przedadopcyjna- czlowiek z doswiadczeniem, przeprowadzil juz sporo adopcji. podam mu namiary tych ludzi Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Cioteczki przygotowałam sobie pytania do tej rozmowy i zapomniałam powiedzieć, że Pixie może mieć problemy z zachowaniem czystości w nocy jak będzie zabierana do domu w mrozy. Warto było by to też poruszyć podczas wizyty. Nie mam doświadczenia w adopcjach, ale chyba najlepiej żeby ta osoba zadała te same pytania jeszcze raz, żeby zobaczyć czy odpowiedzi się zgadzają. Dobrze myślę ? Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 tekilla12 napisał(a):mam kogos kto jutro zrobi ta wizyte przedadopcyjna- czlowiek z doswiadczeniem, przeprowadzil juz sporo adopcji. podam mu namiary tych ludzi Ciotka Ty to jesteś błyskawica ! :) Quote
tekilla12 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 zgadzam sie z tym zeby pytac, to wazne.o tym ze beda ja musieli nauczyc przestac siusiac w domu tez musza wiedziec,trzymajmy kciuki zeby sie tym nie zniechecili...Mam nadzieje ze to osoby swiadome i doswiadczone :-)- jutro sie dowiemy Quote
Awit Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Pixi idzie do domku? A ona jest po sterylce, bo nie pamietam..... Quote
edek Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Awit napisał(a):Pixi idzie do domku? A ona jest po sterylce, bo nie pamietam..... Jeszcze nie wiadomo czy idzie, trzymamy kciuki za to !!!!! Tak już są po sterylizacji :) Quote
edek Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Cioteczki trzymamy kciukasy za wizytę !!! Quote
sylwiaso Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 I my tak po cichutku zaglądamy i trzymamy:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Kochane Cioteczki domek jest już po wizycie przed adopcyjnej. I tak: adopcji dokonuje syn, Pixie będzie pod opieką jego mamy. Pan powiedział, ze gdyby coś się stało z mamą to jest w stanie przejąć fizycznie opiekę nad Pixie. On miał jamnika, który umarł w wieku 15 lat. Mama i jej Tz mieli mieszańca z owczarkiem, który umarł w wieku 17 lat. Pixie będzie miała do dyspozycji budę, dach został odnowiony, nie widać resztek łańcucha czy sznurka. W mrozy Pixie będzie zabierana do domu. Jak nie dadzą rady sobie z jej czystością to będzie w korytarzu lub kotłowni. Karmiona będzie 2 razy dziennie, Pan kupuje suchą karmę lepszą gatunkowo. I na targu mięsko, żeby miała coś na ciepło. Mam tego Pana podobno jest bardzo zwierzolubna dokarmia okoliczne koty. Teren jest szczelnie ogrodzony, ogrodzenie ma około 1,5 metra. Chyba to wszystko :roll: Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Wczoraj dzwoniła do mnie pani z Łowicza odnośnie Pixie. Pani mieszka w bloku na 3 piętrze. Niestety boi się, że nie da sobie rady z nauką czystości i chodzeniem po schodach. Gdyby miała jakieś zniszczenia w mieszkaniu to miałaby kłopoty z TZ….. Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Jasza napisał(a):A kto był na wizycie? Ktoś z Fundacji? Ciocia Tekilla zna tego Pana. Wiem, że ten Pan był kiedyś inspektorem. Quote
Jasza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Myślałam, że może ktoś z Fundacji Sos Dla Zwierząt i że może znam :-) A jakie wrażenia tego Pana? Tak oprócz faktów? Na plus? Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Jasza napisał(a):Myślałam, że może ktoś z Fundacji Sos Dla Zwierząt i że może znam :-) A jakie wrażenia tego Pana? Tak oprócz faktów? Na plus? Pan pozytywnie odebrał ten domek i uważa że spokojnie możemy organizować adopcje i transport ;) Quote
wawer Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Wygląda, że Pixie się uda :):):). Sylwia - możesz potwierdzić moją wpłatę na suczki i na muszkieterów oraz odbiór fantów? Proszę - nie mogę zamknąć bazarku http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10 :). Koosiek już powpisywała tę wpłatę na wątkach psiaków, ale bazar wciąż "otwarty". Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Jasza napisał(a):To już się zaczynamy cieszyć? :-) Po wczorajszych rozmowach telefonicznych Ja, Ania i Nutusia jesteśmy na tak ;) Ciotki potwierdzą to na wątku ;) Edit: ja już się cieszę hihihi Quote
kasiek. Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Edek czytałaś na moim wydarzeniu o psiaku ,jak to jest jak pies ma pełnić rolę użytkową -pilnowanie ,pilnowanie terenu itp...Ja od dawna walczę o to ,zeby psiaka krótkowłosego zabierali w mrozy do domu -bez efektu ,żeby był puszczany z łańcucha -efekt jest połowiczny...,i jeszcze ,zeby był odpowiednio karmiony -efekt ja go dokarmiam Dlaczego ,bo pies jest po to ,zeby pilnować -(to młody chudzina -kundelek ) i za darmo żreć nie będzie dostawać ,w domu nie będzie nigdy bo jest od pilnowania -tyle sie dowiedziałam ..dlatego jestem wyczulona na takie podejście do psa ,ale jak wizyta bez zarzutu to ok ,tylko kto sprawdzi potem czy jest zabierana w czasie mrozów do domu ? Quote
edek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Kasiek. Wydaje mi się, że nie da rady sprawdzić czy w mrozy będzie zabierana do domu :( musiałabym tam mieszkać…. Do tej pory jak ludzie dzwonili to mówili, że nie będzie wpuszczana do domu. W tym wypadku zarówno synowa jak i ta kobieta mówiła, że będzie zabierana do domu. Kasiek. Mam rozumieć, ze Ty nie jesteś za tym domkiem tak ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.