edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 sylwiaso napisał(a):Problem z transportem!i jeszcze ciocia edek ma gorączkę i nic mi nie powiedziała jak z nią wczoraj wieczorem przez tel.rozmawiałam!! Miałyśmy ważniejsze tematy do obgadania ;) edit: a przynajmniej jeden bardzo ważny :) Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 ania shirley napisał(a):Może ktoś się zlituje i pojedzie???? Proszę:placz::placz: Ja też baaardzo proszę !!!! Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 I ja proszę! Mogłabym się bardzo zebrać w sobie i pojechać, ale nie mam czym ani dojechać ani potem wrócić z Wwy, bo Mąż zabiera samochód i jedzie po opał :( Do Ciotek z Wwy trzeba pisać PW... Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Prowadzić nie trzeba - tylko Myszy "ogarnąć" ;) Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Selenga właśnie dzwoniłam do chauwy, jej znajomi wyjeżdżają wcześniej o godzinę, czyli o 10. Czy dasz radę wstać jeszcze wcześniej? Quote
Selenga Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 edek napisał(a):Selenga właśnie dzwoniłam do chauwy, jej znajomi wyjeżdżają wcześniej o godzinę, czyli o 10. Czy dasz radę wstać jeszcze wcześniej? raczej bym się wcale nie położyła... ale najważniejsza jest osoba towarzysząca, do opieki nad psami... Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Selengo, gdzie Ty dokładnie mieszkasz?... Bo przecież Warszawa to wioska, w której kilka domów na krzyż jest i nikt się nie znajdzie do pomocy (już raz to przerabiałam przy łapaniu psa) :( Ja niestety nie będę jutro miała auta, bo mąż musi jechać po opał, ale gdybyś zechciała po mnie podjechać, to dam się jeszcze raz ohaftować P&D, co mi tam ;) No i ponieważ nie będę miała potem czym wrócić z Wwy (od przystanku autobusowego mam do domu 8 km, a do tego biodro do wymiany), musiałabyś dojechać sama z Myszami ode mnie do Wwy (35 km)... Quote
AniaiJanek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Psy jadą super grzecznie, są bardzo spokojnie, leżą tylko kupcie tę cerenie... Quote
Selenga Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Nutusia napisał(a):Selengo, gdzie Ty dokładnie mieszkasz?... Na Mokotowie... Jeśli na 10:00 miałybyśmy być spowrotem w Warszawie, to ja od siebie musiałabym wyjechać najpóźniej o 5:30 rano żeby podjechać do Ciebie i potem dalej do Łowicza dojechać. Nad ranem może być mgła, więc nie mogę liczyć takiego czasu jazdy jak w letnich warunkach. Jest jeszcze inny pomysł, ale to za trochę - najpierw trzeba kilka rzeczy sprawdzić. Mam Twój telefon, więc jeśli jutrzejszy wyjazd byłby aktualny, to zadzwonię. Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Z Mokotowa Wisłostradą do mnie prosto jak w pysk strzelił ;) Czekam zatem na kontakt, bo ja mogę tylko jutro, a i to po karkołomnych zmianach planów... Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Chauwa po południu będzie dzwonić do znajomych i spyta się czy by nie poczekali do 11. Jak się coś dowiem to dam znać. Quote
Selenga Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Nutusia napisał(a):Z Mokotowa Wisłostradą do mnie prosto jak w pysk strzelił ;) Czekam zatem na kontakt, bo ja mogę tylko jutro, a i to po karkołomnych zmianach planów... Osobiście preferuję szybka trasę przez Wolę - ode mnie jest prawie 10 km bliżej... Powiedzcie mi tylko czy rzeczywiście sunie MUSZĄ jutro jechać? Z tego co wiem, za tydzień w tamtą stronę ma jechać Falko. Olena mówiła, że umawiała się z nowym DS w Przasnyszu. Sprawdziłam na mapie i na mój chłopski rozum sensowniej by było zrobić kółko np. Warszawa - Łowicz - Wyszogród - Ciechanów - Przasnysz - Maków -Pułtusk - Warszawa i koszt rozłożyć na 3 psy niż kombinowanie dwóch transportów. Wiem, że dla suń transport z Warszawy byłby za darmo i wiem że chauwa mieszka w miejscu przepięknym (wiem co piszę, widziałam) ale mocno od świata odciętym. Ale wierzcie mi, że perspektywa wstawania o 4 rano i potem samotna jazda z dwoma rzygającymi szczeniakami od Nutusi do Warszawy nieco mnie przeraża - jak któraś panienka będzie koniecznie chciała się przesiąść to ja nawet nie będę miała jak zareagować zza kierownicy, a nawet jak się zatrzymam to sama z nimi nic nie zrobię. Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Przed chwilą rozmawiałam z Sylwiaso i z tego co zrozumiałam, to przy tym transporcie w nst weekend chyba będzie jakiś pies do zabrania i do przewiezieni z powrotem do Łowicza. Ale to potwierdzi Olena. Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Transport łączony jest o wiele lepszym wyjściem, jasna sprawa. Tylko czy za tydzień będzie miał kto pojechać z Tobą, bo ja nie mogę?... Myślę, że P&D już żadnej różnicy ten tydzień nie zrobi (ani też Sylwiaso czy Chauwie...). Ja w każdym razie jestem jutro do dyspozycji. Ode mnie do Wwy, w weekend jedzie się pół godziny (tyle byś musiała wytrzymać sama z Myszami...) Quote
Selenga Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Pytanie co potrafią sunie wymyślić przez te pół godziny :) Jeśli będzie osoba towarzysząca, to ja mogę jechać z suniami dowolnego dnia i dowieźć je do chauwy. Jeśli miałby jechać też Falko, to może być problem, bo on ponoć bardzo żywy jest w transporcie a ja mam bardzo mały samochód i trzy psy mogą mieć trochę ciasno z tyłu. No chyba, że dostaną coś na uspokojenie i będą grzecznie spały :) Quote
Olena84 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Jeśli ja mam cos wiedzieć o jakims psie;), to pewnie chodzi o tego co bedzie jechal z okolic Elbląga, czyli to nie ma nic to sprawy bo to są dwa różne kierunki;). Falko jedzie 19.11 bo wtedy ta pani moze go odebrac w Przasnyszu, Quote
Nutusia Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 To nie wiem - decydujcie! Szkoda by było tracić taką okazję, bo transport "obcy" kosztuje prawie tyle, co miesiąc utrzymania w hotelu :( Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Cioteczki bo ja już nie do końca kumam. Czy ten transport łączony z Falko miałby osobę towarzyszącą ? Selenga nie wiem czy dobrze pamiętam, ty ewentualnie możesz też jechać w ciągu tygodnia ? Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Olena84 napisał(a):Jeśli ja mam cos wiedzieć o jakims psie;), to pewnie chodzi o tego co bedzie jechal z okolic Elbląga, czyli to nie ma nic to sprawy bo to są dwa różne kierunki;). Falko jedzie 19.11 bo wtedy ta pani moze go odebrac w Przasnyszu, No to namieszałam ;) Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Cioteczki nie mamy co się stresować, zadzwoniła do mnie Chauwa, te osoby, które miały przewieść sunie z Warszawy do niej odwołali przyjazd. Ja się troszkę podkuruję i jakoś może uda Nam się z Ciocią Selegną je przewieść. Quote
Asiaczek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 W dniu 4.11.2011 r. przelałam na P&D 45 zł, w rozbiciu na 2 przelewy: Nutusia - 25 zł - potwierdzone na watku. Chyba sylwiaso - 25 zł. Bardzo prosze o sprawdzenie konta i potwierdzenie na bazarku, bo nie mogę go zamknąć. Pzdr. Quote
edek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Tak Asiaczku drugie konto było Sylwiaso. Sylwia te 22,50 jest na spłatę długu. edit: Jeszcze jedna Cioteczka robiła bazarek na spłatę długu. Chyba będzie najlepiej jak będziesz sama prowadziła te rozliczenia. Quote
Asiaczek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 edek napisał(a):Tak Asiaczku drugie konto było Sylwiaso. Sylwia te 22,50 jest na spłatę długu. Ja tak i napisałam w tytule przelewu.:) pzdr. Quote
sylwiaso Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Dotarła wpłata od Asiaczek 22,50 i od Olenki84 50zł na dług dziewczynek Bardzo serdecznie Dziękuję! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.