Jump to content
Dogomania

Pixie (teraz Luna) w DS, Dixie (teraz Sasza) ma dom, za który trzymamy kciuki!


Recommended Posts

Posted

sylwiaso napisał(a):
Problem z transportem!i jeszcze ciocia edek ma gorączkę i nic mi nie powiedziała jak z nią wczoraj wieczorem przez tel.rozmawiałam!!


Miałyśmy ważniejsze tematy do obgadania ;)

edit: a przynajmniej jeden bardzo ważny :)

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ja proszę! Mogłabym się bardzo zebrać w sobie i pojechać, ale nie mam czym ani dojechać ani potem wrócić z Wwy, bo Mąż zabiera samochód i jedzie po opał :( Do Ciotek z Wwy trzeba pisać PW...

Posted

edek napisał(a):
Selenga właśnie dzwoniłam do chauwy, jej znajomi wyjeżdżają wcześniej o godzinę, czyli o 10. Czy dasz radę wstać jeszcze wcześniej?

raczej bym się wcale nie położyła...
ale najważniejsza jest osoba towarzysząca, do opieki nad psami...

Posted

Selengo, gdzie Ty dokładnie mieszkasz?... Bo przecież Warszawa to wioska, w której kilka domów na krzyż jest i nikt się nie znajdzie do pomocy (już raz to przerabiałam przy łapaniu psa) :( Ja niestety nie będę jutro miała auta, bo mąż musi jechać po opał, ale gdybyś zechciała po mnie podjechać, to dam się jeszcze raz ohaftować P&D, co mi tam ;) No i ponieważ nie będę miała potem czym wrócić z Wwy (od przystanku autobusowego mam do domu 8 km, a do tego biodro do wymiany), musiałabyś dojechać sama z Myszami ode mnie do Wwy (35 km)...

Posted

Nutusia napisał(a):
Selengo, gdzie Ty dokładnie mieszkasz?...

Na Mokotowie...
Jeśli na 10:00 miałybyśmy być spowrotem w Warszawie, to ja od siebie musiałabym wyjechać najpóźniej o 5:30 rano żeby podjechać do Ciebie i potem dalej do Łowicza dojechać. Nad ranem może być mgła, więc nie mogę liczyć takiego czasu jazdy jak w letnich warunkach.
Jest jeszcze inny pomysł, ale to za trochę - najpierw trzeba kilka rzeczy sprawdzić.
Mam Twój telefon, więc jeśli jutrzejszy wyjazd byłby aktualny, to zadzwonię.

Posted

Nutusia napisał(a):
Z Mokotowa Wisłostradą do mnie prosto jak w pysk strzelił ;) Czekam zatem na kontakt, bo ja mogę tylko jutro, a i to po karkołomnych zmianach planów...

Osobiście preferuję szybka trasę przez Wolę - ode mnie jest prawie 10 km bliżej...

Powiedzcie mi tylko czy rzeczywiście sunie MUSZĄ jutro jechać?
Z tego co wiem, za tydzień w tamtą stronę ma jechać Falko. Olena mówiła, że umawiała się z nowym DS w Przasnyszu. Sprawdziłam na mapie i na mój chłopski rozum sensowniej by było zrobić kółko np. Warszawa - Łowicz - Wyszogród - Ciechanów - Przasnysz - Maków -Pułtusk - Warszawa i koszt rozłożyć na 3 psy niż kombinowanie dwóch transportów. Wiem, że dla suń transport z Warszawy byłby za darmo i wiem że chauwa mieszka w miejscu przepięknym (wiem co piszę, widziałam) ale mocno od świata odciętym. Ale wierzcie mi, że perspektywa wstawania o 4 rano i potem samotna jazda z dwoma rzygającymi szczeniakami od Nutusi do Warszawy nieco mnie przeraża - jak któraś panienka będzie koniecznie chciała się przesiąść to ja nawet nie będę miała jak zareagować zza kierownicy, a nawet jak się zatrzymam to sama z nimi nic nie zrobię.

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z Sylwiaso i z tego co zrozumiałam, to przy tym transporcie w nst weekend chyba będzie jakiś pies do zabrania i do przewiezieni z powrotem do Łowicza. Ale to potwierdzi Olena.

Posted

Transport łączony jest o wiele lepszym wyjściem, jasna sprawa. Tylko czy za tydzień będzie miał kto pojechać z Tobą, bo ja nie mogę?... Myślę, że P&D już żadnej różnicy ten tydzień nie zrobi (ani też Sylwiaso czy Chauwie...). Ja w każdym razie jestem jutro do dyspozycji. Ode mnie do Wwy, w weekend jedzie się pół godziny (tyle byś musiała wytrzymać sama z Myszami...)

Posted

Pytanie co potrafią sunie wymyślić przez te pół godziny :)

Jeśli będzie osoba towarzysząca, to ja mogę jechać z suniami dowolnego dnia i dowieźć je do chauwy.
Jeśli miałby jechać też Falko, to może być problem, bo on ponoć bardzo żywy jest w transporcie a ja mam bardzo mały samochód i trzy psy mogą mieć trochę ciasno z tyłu. No chyba, że dostaną coś na uspokojenie i będą grzecznie spały :)

Posted

Jeśli ja mam cos wiedzieć o jakims psie;), to pewnie chodzi o tego co bedzie jechal z okolic Elbląga, czyli to nie ma nic to sprawy bo to są dwa różne kierunki;). Falko jedzie 19.11 bo wtedy ta pani moze go odebrac w Przasnyszu,

Posted

Cioteczki bo ja już nie do końca kumam. Czy ten transport łączony z Falko miałby osobę towarzyszącą ? Selenga nie wiem czy dobrze pamiętam, ty ewentualnie możesz też jechać w ciągu tygodnia ?

Posted

Olena84 napisał(a):
Jeśli ja mam cos wiedzieć o jakims psie;), to pewnie chodzi o tego co bedzie jechal z okolic Elbląga, czyli to nie ma nic to sprawy bo to są dwa różne kierunki;). Falko jedzie 19.11 bo wtedy ta pani moze go odebrac w Przasnyszu,



No to namieszałam ;)

Posted

Cioteczki nie mamy co się stresować, zadzwoniła do mnie Chauwa, te osoby, które miały przewieść sunie z Warszawy do niej odwołali przyjazd. Ja się troszkę podkuruję i jakoś może uda Nam się z Ciocią Selegną je przewieść.

Posted

W dniu 4.11.2011 r. przelałam na P&D 45 zł, w rozbiciu na 2 przelewy:
Nutusia - 25 zł - potwierdzone na watku.
Chyba sylwiaso - 25 zł.
Bardzo prosze o sprawdzenie konta i potwierdzenie na bazarku, bo nie mogę go zamknąć.

Pzdr.

Posted

Tak Asiaczku drugie konto było Sylwiaso. Sylwia te 22,50 jest na spłatę długu.

edit: Jeszcze jedna Cioteczka robiła bazarek na spłatę długu. Chyba będzie najlepiej jak będziesz sama prowadziła te rozliczenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...