Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z tymi wystawami to tak jak u mnie :)
Były obiecujące początki,a potem? Zrezygnowalam.
Jednak u nas to była kwestia zdrowia i psa i mojego:cool3:

  • Replies 15.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zuzolandia

    3220

  • sota36

    1352

  • eria

    1045

  • Alicja

    1010

Posted

[quote name='Doginka']Tutaj Zuzik jest do schrupania:loveu:

Buziole:buzi:[/QUOTE]

taaaa rozkosze podniebienia :cool3:

[quote name='Saththa'][URL]http://i50.tinypic.com/2cyqlhe.jpg[/URL] :iloveyou: Cudna :)





Nie fajnie, nie nie[/QUOTE]

nooo wiadomo ze kij ma dwa konce :evil_lol:

[quote name='junoo'][URL]http://i50.tinypic.com/2cyqlhe.jpg[/URL]
sama słodycz :loveu:
buziak w nochal
[URL]http://i47.tinypic.com/2duxd2g.jpg[/URL]
Fruziol-dominantka przygniotła mamuta xD[/QUOTE]

no w tej rodzinie niestety albo stety króluje nam miłosciwie Fruziolinda :diabloti: Zuzia nie ma NIC do gadania :shake:

[quote name='Tekla64']a mnie w zasadzie wsio ryba czy sa papiury czy nie najwazniejsze ze sa nasze i do kochania

pikne te kudly sa no pikne a ja sie wlasnei zastanawiam czy juz maja staruszke na przyzwoitego psa zrobic bo wyglada.... ale nie wiem czy nie bedzie marzla ona juz starenka jest i wlos nie ten i pewnie datego wyglada jak siedem nieszczesc[/QUOTE]

alez oczywiscie ze najwazniejsze to KOCHAC niewazne czy rasowy czy nie. I uszczesliwiac w miare swoich mozliwosci .To priorytety :loveu:

[quote name='Katerinas']hehe... ja cięłam Gajkę.
Jej sierść w związku z chorobą i lekami była w fatalnym stanie. Plus nie miałam siły "torturować" jej czesaniem.
Wiem, że pewnie miłośnicy briardów chwytali się za głowy z przerażenia... Ale powiem szczerze, wtedy, jak Gaja chorowała miałam to gdzieś. ;)
[URL]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Gaja/gaja106.jpg[/URL]

[URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/DSC_0160_zps0c1c04e5.jpg[/URL]
oj... jaka smutna minka. ;)
będą mnie strzygli ... łłaaaa ;)

[URL]http://i50.tinypic.com/2cyqlhe.jpg[/URL]
:loveu: :loveu:[/QUOTE]

Z przerazenia to nie tylko za głowy się chwytali hihihi pewni nawiedzeni briardziarze .Tylko jak przychodzilo do jakiejs rzeczywistej pomocy to nagle znikali :evil_lol:...i wtedy Ci zdroworozsądkowi dochodzili do glosu .
Jednak kazdy robi to co uwaza za stosowne .Tez Zuzola byla wycieta w latach mlodosci bo chorowala potem jej pieknie futro odrosło .A teraz znowu była chora szereg lekarstw zniszczyl wlos i juz nie ma takiego owlosienia .Niemniej morde nadal ma przesłodką :evil_lol:

[quote name='Obama']Z tymi wystawami to tak jak u mnie :)
Były obiecujące początki,a potem? Zrezygnowalam.
Jednak u nas to była kwestia zdrowia i psa i mojego:cool3:[/QUOTE]

U nas tez zdrowie ale tylko Zuzolowe .Niektórzy mi zarzucali ze zmarnowałam niezły materiał wystawowy . .Zgadzam sie bo Zuzol faktycznie był swego czasu zjawiskowy i nawet bedac goscinnie na klubowce w Łodzi dostałam opiernicz od sedziego ze nie wystawiam :evil_lol::evil_lol: No ale ......
Poza tym smrodek wystawowy w kręgach brie jakos mnie odrzucał :diabloti::diabloti:
Niemniej 3 pucharki w swojej kolekcji mamy :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

mysle ze tyn smrodek to nie ino u briardow i nie od teraz
pamieam swoje czasy i tyz bylo malo ciekawie to i ja sie przestawilam i zyjemy se bez wystaw i bez problemow

Posted

smrodek jest zawsze i wszędzie xD niestety...
Ja obiecałam hodowcom Arona, że będę go wystawiała od klasy młodzieży...
ale przejechałam się gościnnie na parę wystaw i ta dziwna rywalizacja bardzo mnie zniechęciła.
Przekupstwo sędziów, sztuczne ulepszanie swoich psów...
"Na szczęście" okazało się, że Aron jest wnętrem i wystawianie go już dla nikogo nie było ważne ;) , a na koniec go ogoliłam :evil_lol:

Posted

[quote name='eria']westa nie, ale jest duże prawdopodobieństwo,że sznaucera bym z niego zrobiła :D[/QUOTE]

może być i sznupek a co mi tam, byle psina lżej miała w te upały ;)
dziś mnie babka na osiedlu zaczepiła i pytała czy Rufol to "właściwy" Brie ;) ooooooooooo właściwy to on jest, ale żeby zaraz Bire ;)

Posted

[quote name='zuzolandia']...dałabys chociaz fotki Piotrusia :loveu:
[/QUOTE]
Powoli, powoli dojrzewam to założenia piotrusiowej galerii. I jak zaczne wrzucać zdjęcia to klękajcie narody, tak zaleje dogomanię :evil_lol:

[quote name='eria']Fruzia i mini Fruzia
[url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/DSC_0160_zps0c1c04e5.jpg[/url][/QUOTE]
Jaka minka :evil_lol:

[quote name='zuzolandia']... Niemniej morde nadal ma przesłodką :evil_lol:

[/QUOTE]
Pewnie, że ma :loveu:

Moja Lenka wyglądała po obcieciu tak:
[url]http://imageshack.us/photo/my-images/855/pc140085.jpg/[/url]
i muszę powiedzieć, że mi się podoba :lol:

Posted

Ehh a ja się jednak nie umiem rozstać z wystawami choć już był moment rezygnacji ,ale se czasem wystawię ot tak, sukcesów i tak nie będzie bo sędziowie widzą najpierw ogon a potem piękną sukę , a nie odwrotnie ;)

Posted

Ja się na wystawy nie nadaję :lol: co mnie jakiś obcy ludź mojego kochanego psa będzie krytykował :shake: to i mam niewystawowego i kundelka :evil_lol: Ale gościć na wystawie lubię;) ale bardziej ze względu na sklepy :lol: i znajome pare psów niż aby pozachwycac oko :lol:

Posted

[quote name='Tekla64']mysle ze tyn smrodek to nie ino u briardow i nie od teraz
pamieam swoje czasy i tyz bylo malo ciekawie to i ja sie przestawilam i zyjemy se bez wystaw i bez problemow

no fakt jest taki z etam gdzie ludzie tam i smród :evil_lol:

[quote name='junoo']smrodek jest zawsze i wszędzie xD niestety...
Ja obiecałam hodowcom Arona, że będę go wystawiała od klasy młodzieży...
ale przejechałam się gościnnie na parę wystaw i ta dziwna rywalizacja bardzo mnie zniechęciła.
Przekupstwo sędziów, sztuczne ulepszanie swoich psów...
"Na szczęście" okazało się, że Aron jest wnętrem i wystawianie go już dla nikogo nie było ważne ;) , a na koniec go ogoliłam :evil_lol:

nooo ekstremalny koniec mu zafundowałaś hihih

[quote name='stokrotka.af']może być i sznupek a co mi tam, byle psina lżej miała w te upały ;)
dziś mnie babka na osiedlu zaczepiła i pytała czy Rufol to "właściwy" Brie ;) ooooooooooo właściwy to on jest, ale żeby zaraz Bire ;)

a ze własciwy to jaki niby? hihihi

[quote name='Alicja']dobrze że ja nie muszę mieć dylemata ciąć czy nie ciać :lol:

własnie i sie ciesz hhih

[quote name='Ania!']Powoli, powoli dojrzewam to założenia piotrusiowej galerii. I jak zaczne wrzucać zdjęcia to klękajcie narody, tak zaleje dogomanię :evil_lol:


Jaka minka :evil_lol:


Pewnie, że ma :loveu:

Moja Lenka wyglądała po obcieciu tak:
http://imageshack.us/photo/my-images/855/pc140085.jpg/
i muszę powiedzieć, że mi się podoba :lol:

Czekamy niecierpliwie na ten zalew hihihih

[quote name='eria']Ehh a ja się jednak nie umiem rozstać z wystawami choć już był moment rezygnacji ,ale se czasem wystawię ot tak, sukcesów i tak nie będzie bo sędziowie widzą najpierw ogon a potem piękną sukę , a nie odwrotnie ;)

no powiem Ci ze przejechaals sie strasznie na tym ogonie to fakt ...alee.......grunt ze mimo tego jest zdrowa piekna i coraz mniej upierdliwa :eviltong:

[quote name='Saththa']Ja się na wystawy nie nadaję :lol: co mnie jakiś obcy ludź mojego kochanego psa będzie krytykował :shake: to i mam niewystawowego i kundelka :evil_lol: Ale gościć na wystawie lubię;) ale bardziej ze względu na sklepy :lol: i znajome pare psów niż aby pozachwycac oko :lol:

macanie jest najlepsze szczególnie jak se sedzia jajków szuka :diabloti:

[quote name='Izabela124.']A ja na wystawy jeżdżę i mam frajdę z tego chociaż bardzo często wybory sędziego są kontrowersyjne

wystawy to siedlisko kontrowersji pod kazdą postacią hihih

[quote name='junoo']Witamy :)
i życzymy udanego weekendu :multi:

taaaaaaaaaaaa week roboczy :placz:

[quote name='stokrotka.af']doberek futrzaste panienki :)

witamu Kochaniutka :loveu:

[quote name='Paulinka10']Co tam u kudłaczów?wygrzewają się na słoneczku?

kudłate i owszem dupcie grzeją potem wracaja do domu to spia jak zabite kompletnie nie wiem po czym bo przeciez nic nie robią oprocz kilki podbiegniec pod płot coby motor obszczekac :evil_lol:

[quote name='Niufciak']Witam w sobotnie popołudnie :loveu:
a ja sie witam w godzinie duchów hihihi

Posted

[quote name='Paulinka10']U mnie to samo,podniosą sie od czasu do czasu,ewentualnie obszczekają kota,rower,a potem ledwo po schodach sie doczłapią i padają tam gdzie stoją....
buziamy kudłacze;)

dziwne zjawisko hihih te swieże :diabloti: powietrze pewnie je wykańcza :cool3: ...Fruzik to nawet jesc nie chce po calym dniu przebywania na ogrodku ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...