Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

te twoje dziołchy są debeściarskie , to ze mają dobre humorki ratuje je przed zlegnięciem ,zresztą czy przy takiej pańci można zlec ;) :lol:

nadal szczymamy :kciuki:

  • Replies 15.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zuzolandia

    3220

  • sota36

    1352

  • eria

    1045

  • Alicja

    1010

Posted

zuzolandia napisał(a):
Nooo coraz bardziej dojrzewam do malego kudlacza;-) a powiedz mi moja droga czy ta rasa jest szczekliwa? bo z racji na upierdliwą sąsiadke nie moge miec pyskacza w domu hihih.Fruzik praktycznie wogoel sie nie odzywa natomiast Zuzol nauczyl sie ze w domu cichosza a wydzieramy sie na działce ;-) :diabloti::diabloti::diabloti:


moje sie dra tylko jak zostają same, same w sensie pojedyńczo jak są razem to są ciuchutko, jak sie z nimi jest to tez nie szczekają. Jak mialam cieczki i wychodzily osobno to musialam w zamknietym w pokoju zostawiac bezmacicową Amele :D i tez byl luzik.. za to Luna miala tez cieczke i mocne parcie na macice to otwierala drzwi, Dream ją wkurzal, ona tez poirytowana wiec Mlody kończył w klatce a tam to juz darł ryja.


Biedny Zuzolek... duze rasy i wiek to masakra...a juz uklad ruchu boli bardzo i psa i wlasciciela, o finansach nie wspominajac...Choc ja to mam jazdy z dwuletnia Amelą juz...

Posted

Ale superaśne foty:lol::loveu:

Właśnie doczytałam, że macie problem z raną.
Kiedyś Gordonek był pogryziony i zrobił mu się taki wrzód, który nie chciał się zagoić i żadne leki nie pomagały i tylko jeden specyfik dał radę, może i tą ranę po kaszaku zwalczy - zapytaj veta o to:
TETRA-DELTA - zawiesina dowymieniowa dla bydła


W tej chwili Lotosowi pomogła na ranę, którą 3 tygodnie leczyłam innymi środkami, a po tym specyfiku rana zaczęła się goić po trzech smarowaniach;-)

Posted

potwierdzam, ten specyfik jest super ;-) Luna miała kiedy stan zapalny cycorów i paprało jej sie strasznie i tez tylko to pomogło i potem stosowalam na wszystkie rany itp i bylam bardzo zadowolona

Posted

Mój wujek miał kiedyś briardkę, w pewnym momencie przestała chodzić, ale jak zrobili jej badania to już było za późno, wysiadły jej nerki i coś jeszcze, ale nie pamiętam. Jednym słowem nie dość że nie chodziła to jeszcze miała zatruty cały organizm, uśpili ją..
Buziaczki dla Zuzolka, niech szybko zdrowieje :loveu:
http://i47.tinypic.com/2u766qf.jpg jakie rozwichrzone ;)

Posted

no rozlatane futra jak zwykle mnie zachwycaja nieskonczenie

a te porttreciki grzecznych panienek..... powalaja hihihi
osobiscie wole je rozlatane
mysle se ze straosc nie radosc ale jednak nie musi byc calkiemzla czasem trza wspomoc i dalej zyc jak sie da najlepiej ja sie tez ciesze z kazdego lepszego okresu moich staruszkow a martwia mnie gorsze momenty ....
cieszmy sie tym co nam dane i cieszmy sie ze sie jeszcze moga cieszyc zyciem tak jak lubia najbardziej

Posted

Ta zawiesina działa naprawdę cuda - ja już wypróbowałam na różne rany psie - a nawet na sobie;-)
Moja pani Vet aplikuje tę zawiesinę w sytuacji, jak już nic innego nie działa i ta maść/zawiesina zawsze skutkuje;-)
Dodam, że dziś jest dopiero 3 dzień smarowania owrzodzenia Lotinkowej wargi i już prawie zniknęło, a wcześniej 3 tygodnie żadna maść nie działała:razz:

Posted

W takim razie napewno spróbujemy...u nas na rany ropne przez pałeczke ropy,nie ma chyba specyfiku którego nie używaliśmy,odkąd bierze leki nowe rany się nie zrobiły ale dwie jeszcze nie chcą sie zagoić...dzięki;)

Posted

no Inuś wszak Zuzolek i Fruziolek to śląskie dziewuchy są to i dzielne i silne być muszą :)

z psów "cichych" mogę polecić Rufola ;) kiedyś sąsiadka zaczepiła mojego TZ i pyta czy ten pies w ogóle szczeka bo go nie słyszy za to dziecko a i owszem ;)
a Rufol tylko jak ktoś do nas puka to szczeka tak groźnie ;) na dźwięk domofony popiskuje tylko :)

zdróweczka dla panienek futrzastych :)

Posted

[quote name='Alicja']te twoje dziołchy są debeściarskie , to ze mają dobre humorki ratuje je przed zlegnięciem ,zresztą czy przy takiej pańci można zle

nadal szczymamy :kciuki:
predzej pancia zalegnie hihih

[quote name='Natula']moje sie dra tylko jak zostają same, same w sensie pojedyńczo jak są razem to są ciuchutko, jak sie z nimi jest to tez nie szczekają. Jak mialam cieczki i wychodzily osobno to musialam w zamknietym w pokoju zostawiac bezmacicową Amele i tez byl luzik.. za to Luna miala tez cieczke i mocne parcie na macice to otwierala drzwi, Dream ją wkurzal, ona tez poirytowana wiec Mlody kończył w klatce a tam to juz darł ryja.


Biedny Zuzolek... duze rasy i wiek to masakra...a juz uklad ruchu boli bardzo i psa i wlasciciela, o finansach nie wspominajac...Choc ja to mam jazdy z dwuletnia Amelą juz...
...no wlasnie zalezy mi na tym zeby sie nie darł jak bedzie sam z kudłami;-) jak jestem w domu to mam nad tym harmidrem szczekowym piecze
Amelka juz choruje? to wspolczuje .u nas dopiero teraz zaczeły sie problemy choc w przeswietleniach zadnych zmian zwyr nie stwierdzono...

[quote name='Katerinas']zuzo - trzymam kciuki i wierzę, że będzie ok. Masz tyle w sobie optymizmu i radości co się przekłada na psiaki - i tak trzymać. :)
no tez tak sobie wmawiam hihih tylko zal patrzec jak tak sie męczy jedna z drugą a powiedziec nie potrafi co konkretnie boli ehh...

[quote name='Doginka']Ale superaśne foty

Właśnie doczytałam, że macie problem z raną.
Kiedyś Gordonek był pogryziony i zrobił mu się taki wrzód, który nie chciał się zagoić i żadne leki nie pomagały i tylko jeden specyfik dał radę, może i tą ranę po kaszaku zwalczy - zapytaj veta o to:
TETRA-DELTA - zawiesina dowymieniowa dla bydła


W tej chwili Lotosowi pomogła na ranę, którą 3 tygodnie leczyłam innymi środkami, a po tym specyfiku rana zaczęła się goić po trzech smarowaniach;-)
noooo moze to ostatnia decha ratunku zeby jednak Zuzola nie ciąć ..sprobujemy ..dziekujeeee Kochana;-)

[quote name='Natula']potwierdzam, ten specyfik jest super Luna miała kiedy stan zapalny cycorów i paprało jej sie strasznie i tez tylko to pomogło i potem stosowalam na wszystkie rany itp i bylam bardzo zadowolona
.....no to wyprobujemy ..bo dziadostwo upierdliwe ze hej :mad:

[quote name='Niufciak']Mój wujek miał kiedyś briardkę, w pewnym momencie przestała chodzić, ale jak zrobili jej badania to już było za późno, wysiadły jej nerki i coś jeszcze, ale nie pamiętam. Jednym słowem nie dość że nie chodziła to jeszcze miała zatruty cały organizm, uśpili ją..
Buziaczki dla Zuzolka, niech szybko zdrowieje :loveu:
http://i47.tinypic.com/2u766qf.jpg jakie rozwichrzone ;)
..nie no Zuzolek tak tragicznie to nie ma..organy wewnetrzne w jak najlepszym porzadku z małym odstepstem w watrobie ale to jest do zaleczenia akurat ..;-)my sie badamy raz w roku coby miec przeglad :evil_lol:

[quote name='Tekla64']no rozlatane futra jak zwykle mnie zachwycaja nieskonczenie

a te porttreciki grzecznych panienek..... powalaja hihihi
osobiscie wole je rozlatane
mysle se ze straosc nie radosc ale jednak nie musi byc calkiemzla czasem trza wspomoc i dalej zyc jak sie da najlepiej ja sie tez ciesze z kazdego lepszego okresu moich staruszkow a martwia mnie gorsze momenty ....
cieszmy sie tym co nam dane i cieszmy sie ze sie jeszcze moga cieszyc zyciem tak jak lubia najbardziej
Zuzia raczej rzadko juz bedzie rozlatana bo to skutkuje wiadomo czym ..niedomaganiem ruchowym a Ona jak wariatka za pilka by mogla caly dzien w najwiekszym upale ...no aleee...wszytsko co dobre kiedys sie konczy i tera zto jest kilka rzutów i na tym koniec z czego jest bardzo niezadowolona i manifestuje ow foch bardzo wyraziscie hihih...

[quote name='Paulinka10']http://i45.tinypic.com/nmdjr5.jpg
to chyba fota z sylwestra hihi,rozwiany Fruziol cudny
dawno nas tu nie było,i takie rzeczy Tosia też na lekach non stop...a w związku z tym ta zawiesina na rany to wszelakie rany można tym smarować?bo my już cuda próbowaliśmy i ciężko sie goi...
....gdzie nie spojrzyszz to kazdy ma cosik ehh..

[quote name='Doginka']Ta zawiesina działa naprawdę cuda - ja już wypróbowałam na różne rany psie - a nawet na sobie;-)
Moja pani Vet aplikuje tę zawiesinę w sytuacji, jak już nic innego nie działa i ta maść/zawiesina zawsze skutkuje;-)
Dodam, że dziś jest dopiero 3 dzień smarowania owrzodzenia Lotinkowej wargi i już prawie zniknęło, a wcześniej 3 tygodnie żadna maść nie działała:razz:
....oby zechcialo działać ..

[quote name='Paulinka10']W takim razie napewno spróbujemy...u nas na rany ropne przez pałeczke ropy,nie ma chyba specyfiku którego nie używaliśmy,odkąd bierze leki nowe rany się nie zrobiły ale dwie jeszcze nie chcą sie zagoić...dzięki;)

[quote name='stokrotka.af']no Inuś wszak Zuzolek i Fruziolek to śląskie dziewuchy są to i dzielne i silne być muszą :)

z psów "cichych" mogę polecić Rufola ;) kiedyś sąsiadka zaczepiła mojego TZ i pyta czy ten pies w ogóle szczeka bo go nie słyszy za to dziecko a i owszem ;)
a Rufol tylko jak ktoś do nas puka to szczeka tak groźnie ;) na dźwięk domofony popiskuje tylko :)

zdróweczka dla panienek futrzastych :)

hmmm biedny Rufol po kilku godzinach chcialby pewnie wracac do siebie hihihih

[quote name='Ania!']Otóż to ;) Trzymam kciuki.
...noo na sląskim powietrzu chowane to zakonserwowane fest hihih ...

Posted

[quote name='zuzolandia']
Amelka juz choruje? to wspolczuje .u nas dopiero teraz zaczeły sie problemy choc w przeswietleniach zadnych zmian zwyr nie stwierdzono...
[/QUOTE]

To Amelka ma niestety juz zmiany zwyrodnieniowe i od dwoch miesiecy na przeciwbolowych jedzie. Weci kaza mi ją wrzucic na stałe ale ona ma delikatna wątrobe jak kazdy rusek zreszta i boje sie... wiec daje doraźnie jak wiem ze pogoda ma sie zmienic albo odwilz bedzie, no albo jak widze ze boli, podaje przez ok 5 dni i jest lepiej. Teraz tfu tfu od dwoch tygodni nie daje jej leków tylko glukozamine, chondroityne i kwas hialuronowy jak zawsze i Amelek chodzi a nawet biega :D ale to zasluga minusowej temperatury na dworze.

Wlasnie, podawaj Zuzi kwas hialuronowy, jest ekstra, wg mnie duzo wiecej dziala niz te wszystkie inne cudowne preparaty. Podaje ludzki z olimpu hialumax duo 2 kaps dziennie

  • 1 month later...
Posted

Natula napisał(a):
To Amelka ma niestety juz zmiany zwyrodnieniowe i od dwoch miesiecy na przeciwbolowych jedzie. Weci kaza mi ją wrzucic na stałe ale ona ma delikatna wątrobe jak kazdy rusek zreszta i boje sie... wiec daje doraźnie jak wiem ze pogoda ma sie zmienic albo odwilz bedzie, no albo jak widze ze boli, podaje przez ok 5 dni i jest lepiej. Teraz tfu tfu od dwoch tygodni nie daje jej leków tylko glukozamine, chondroityne i kwas hialuronowy jak zawsze i Amelek chodzi a nawet biega :D ale to zasluga minusowej temperatury na dworze.

Wlasnie, podawaj Zuzi kwas hialuronowy, jest ekstra, wg mnie duzo wiecej dziala niz te wszystkie inne cudowne preparaty. Podaje ludzki z olimpu hialumax duo 2 kaps dziennie


no to faktycznie masz nieciekawie w tak mlodym wieku i juz takie klopotki zdrowotne ...u Amelki ...oj oj...


a tak dla przypomnienia o naszym istnieniu kilka foteczek;-)





Posted

ja chyba mam mocna depreche po tych wszytskich wiesciach chorobowych i se to zdjecie Fruziolka na szynach uzywanych ,zupelnie opacznie zrozumialam !!!! calkiem nieodpowiednzie skojarzenie

ladnie ze choc rzadko ale sie nam pryzpominacie
i fajnie wygladacie

Posted

[quote name='Tekla64']ja chyba mam mocna depreche po tych wszytskich wiesciach chorobowych i se to zdjecie Fruziolka na szynach uzywanych ,zupelnie opacznie zrozumialam !!!! calkiem nieodpowiednzie skojarzenie

ladnie ze choc rzadko ale sie nam pryzpominacie
i fajnie wygladacie[/QUOTE]
hihihihihihi Madziaa to je fota pod tytulem[B][I] o psie kery glajzy pucowoł [/I][/B]hihihi podpis byl pod inkszom ale ta niewiele sie rózni :diabloti::diabloti:

[quote name='Katerinas']Śliczne fotki :) :loveu:
Zaglądajcie częściej :)[/QUOTE]
..hmmm chciałoby sie oj chciało :loveu:

[quote name='Alicja']Syskie 4 :) kiedy będzie 5 ?? ;)
[URL]http://i46.tinypic.com/uaedy.jpg[/URL][/QUOTE]

...dojrzewam powoli hihihi...

[quote name='Katerinas']ooo ... ooo... jakie wieści, jakie :) pisac mi tu lub na FB :)
kcem wiedzieć! :multi:[/QUOTE]

hihihihi ...mozliwe że będzie dziecko :eviltong::eviltong:
psie dziecko naturalnie ale to gdzieś w okolicach letnich :cool3:

Posted

u nas takie dziecko biega po osiedlu ale poobcinane straszecznie , wyglada jak pawian :roll: , dopiero C. gadał z facetem i ten mu rasę zdradził bo za skarby świata byś po obcięciu nie doszła :lol:

Posted

[quote name='Alicja']u nas takie dziecko biega po osiedlu ale poobcinane straszecznie , wyglada jak pawian :roll: , dopiero C. gadał z facetem i ten mu rasę zdradził bo za skarby świata byś po obcięciu nie doszła :lol:[/QUOTE]

wiesz co mnie tez wszyscy pytaja co to za rasa wskazując Fruziola hihih jak mowie ze shih tzu to robia wielkie gały ze niby jak???? bo u nas to wsie wyciete na łysolki.A jedna pani w sklepie zoo notabene groomerka stwierdzila ..dlaczego nie obcina pani tej suczki do WZORCA????? ze niby lyse shih tzu to fryzura typowo wzorcowa??? chyba sie nie znam hihih

Posted

[quote name='zuzolandia']wiesz co mnie tez wszyscy pytaja co to za rasa wskazując Fruziola hihih jak mowie ze shih tzu to robia wielkie gały ze niby jak???? bo u nas to wsie wyciete na łysolki.A jedna pani w sklepie zoo notabene groomerka stwierdzila ..dlaczego nie obcina pani tej suczki do WZORCA????? ze niby lyse shih tzu to fryzura typowo wzorcowa??? chyba sie nie znam hihih[/QUOTE]

tamten obcięty jest na lwa :roll: czy jak kto woli na wystawowego pudla ...masakra normalnie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...