megi82 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 złe....jak złe? to ja mocniej zaciskam kciuki za zdrówko napisz co mówi wet na wyniki Quote
Paulinka10 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 A ja trzymam kciuki za Fruziolka;)i przesyłam dużo buziaków w ten płaski nosek:loveu:i tej większej pannicy też duuuużo zdrowka życze Matko gdzie sie wejdzie tam jakieś choróbska,co to sie dzieje:-( Quote
Doginka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ludzie chorują na raka, psy tez chorują - natura się buntuje przed dewastacja Ziemi:roll: Za dużo mamy chemikaliów rożnych w żywności, w kosmetykach itp.:sad: Quote
zuzolandia Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]no tak...istna pchełeczka ;)[/FONT] wątpisz w to moja droga :cool3: [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Bardzo się cieszę, że już jest dobrze :multi:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]A duża kudłata ... :loveu::loveu:[/FONT] ...duża kudłata i obklejona olejem hihihi...wymazałam dzisiaj Zuzola olejem arganowym ktory przywiozłam z maroka :evil_lol:jutro idzie do prania zobaczymy jaka bedzie kudła po tej kuracji hihih [quote name='Doginka']Nie lubię takich nowin:sad: Trzymajcie się cieplutko:glaszcze: takk...ja tez nie jestem zachwycona ..:shake: [quote name='Alicja']:glaszcze:...... :loveu::loveu: [quote name='Izabela124.']Zdrówka życzę! dziekujemyy bardzoo :loveu: [quote name='megi82']złe....jak złe? to ja mocniej zaciskam kciuki za zdrówko napisz co mówi wet na wyniki wyniki jednoznacznie stwierdziły złosliwe komórki nowotworowe w wycietym guzie .. [quote name='Paulinka10']A ja trzymam kciuki za Fruziolka;)i przesyłam dużo buziaków w ten płaski nosek:loveu:i tej większej pannicy też duuuużo zdrowka życze Matko gdzie sie wejdzie tam jakieś choróbska,co to sie dzieje:-( ..tez to zauważyłam ...ciagle gdzies coś jest nie tak ... [quote name='anetta']Jak to złe? Co się dzieje?:( ...wyciety Fruziutkowy guz okazał sie być złosliwym .. [quote name='Doginka']Ludzie chorują na raka, psy tez chorują - natura się buntuje przed dewastacja Ziemi:roll: Za dużo mamy chemikaliów rożnych w żywności, w kosmetykach itp.:sad: ........sami sobie zgotowaliśmy taki a nie inny los ...a dodatkowo cierpią tez niczego nieświadome te inne istotki ... Witanko...odnosnie wyników ..tak jak wspominałam powyżej złośliwy guz...pani doktor z którą rozmawiałam potwierdziła ze niemal 80% tychze guzów to nowotwory złośliwe jednak Fruzia miała wyciety dośc spory zapas tkanki zdrowej wiec jest szansa ze nic złego dziac sie nie będzie. Trzeba kontrolowac sutki oraz co 5 miesiecy płuca bo tam najczesciej są przerzuty .Zrobimy jeszcze te kontrolne badania krwi i zobaczymy co dalej .Jesli cos przekręciłam to Eria mnie pewnie poprawi:eviltong:. Nie takie wiesci chciałam usłyszec niemniej takich sie własnie spodziewałam.Przetrawiłam to jakoś i doszłam do wniosku ze myślenie i zamartwianie sie i tak niczego nie zmieni a nie moge wiecznie chodzic jak smutas bo moje suczydła zamiast sie cieszyc piekna jesienna pogoda łażą za mną jak cień ze spuszczonymi łepetynami . No moze jakie sfoty wstawie :eviltong: Quote
eria Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 No i jak pani doktor powiedziała , te komórki mają niski indeks mitotyczny,a to oznacza mniej więcej tyle,że nie dzielą (rozmnażają) się intensywnie, przez co guz nie rósł intensywnie i pewnie nie "poprzerzucał się" . Ale macać i kontrolować trzeba. ;) Quote
stokrotka.af Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 3mam mocno kciuki za pozytywne wieści na przyszłość:loveu: Quote
Alicja Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 To macaj i pilnuj co by sie nie rozmnażały ;) A tak poza tym .... Zuzolku ...przecież czy zdrowe czy chore to kochamy je cały czas tak samo i ważny jest każdy dzień spędzony z nimi ... ja po tym jak nas wetka pokierowała na TK bo guz może byc , to ryczałam jak bóbr ...Klockowa świadkiem , bo pojechałam do niej ... ale potem włączyło mi się myślenie , że płakać nie wolno ,bo Ozzy czuje że coś nie tak więc tej wersji się trzymajmy i cieszmy się kolejnymi długimi latami z naszymi słodziakami :cool2: Quote
Tekla64 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ja tam mysle ze bedzie dobrze i to tak dluga jak sie da a jesien w tym roku mamy piekna czekamy na foty!!!! no jak milo widziec was w tych jesiennych barwach!!!!! Quote
zuzolandia Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 [quote name='eria']No i jak pani doktor powiedziała , te komórki mają niski indeks mitotyczny,a to oznacza mniej więcej tyle,że nie dzielą (rozmnażają) się intensywnie, przez co guz nie rósł intensywnie i pewnie nie "poprzerzucał się" . Ale macać i kontrolować trzeba. ;) noo dokładnie :cool3: [quote name='stokrotka.af']3mam mocno kciuki za pozytywne wieści na przyszłość:loveu: dziekujemyy :loveu: [quote name='Alicja']To macaj i pilnuj co by sie nie rozmnażały ;) A tak poza tym .... Zuzolku ...przecież czy zdrowe czy chore to kochamy je cały czas tak samo i ważny jest każdy dzień spędzony z nimi ... ja po tym jak nas wetka pokierowała na TK bo guz może byc , to ryczałam jak bóbr ...Klockowa świadkiem , bo pojechałam do niej ... ale potem włączyło mi się myślenie , że płakać nie wolno ,bo Ozzy czuje że coś nie tak więc tej wersji się trzymajmy i cieszmy się kolejnymi długimi latami z naszymi słodziakami :cool2: Tak to prawda...kocha sie niezaleznie od wszystkiego .Tęż ślimtałam w poduszke jak nikt nie widział ale kudły przyłaziły i wąchały i gapiły sie tymi slepkami tak intensywnie i tak smutno ze otrzepałam się z tego umartwiania sie i powiedzialam sobie dosc .Co ma byc to będzie .Na chwile obecna jest w miare oki więc nie ma co demonizowac na zapas.Zmiana mojego nastroju automatycznie udzieliła sie dziewczynom i już szumią :evil_lol:.Fruzik strzela systematyczne fochy a Zuzol pyszczy czyli jest gut :evil_lol: [quote name='Tekla64']ja tam mysle ze bedzie dobrze i to tak dluga jak sie da a jesien w tym roku mamy piekna czekamy na foty!!!! no jak milo widziec was w tych jesiennych barwach!!!!! ...jesien wyjątkowo pikna...słoneczna......oby potem spadl juz snieg i zrobil sie lekki mrozik hihi wiem ze nie wszyscy tego chcą ale dla mnie to duzoo lepszee niz deszcze i szare dzionki :cool3: [quote name='Alicja']nooo , nareszcie i tutaj fotaski ;) tak...wreszcie ..choć przyznaje ze te cudne jesienne momenty nieco przegapiłam ...i teraz to juz duzooo pustych łysych drzew wokół :lol: Quote
Agucha Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 O ludu... ale tu u Was kolorowo :loveu: ... ale te i trochę niefajnie :( Jednak z takimi trzymaczkami kciuków - musi być dobrze! Pozdrawiamy :) Quote
megi82 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Będzie dobrze-tyle osób trzyma kciuki za te kochane futro,że innej opcji nie ma Foteczki piekne....ja przyznaję się,że z tegorocznej jesienie nie mam żadnego zdjęcia... Quote
Doginka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 [quote name='eria']No i jak pani doktor powiedziała , te komórki mają niski indeks mitotyczny,a to oznacza mniej więcej tyle,że nie dzielą (rozmnażają) się intensywnie, przez co guz nie rósł intensywnie i pewnie nie "poprzerzucał się" . Ale macać i kontrolować trzeba. ;) I to jest raczej optymistyczna wiadomość:lol: Ina będzie dobrze:glaszcze: Cudowna jest ta fotka:loveu: http://i42.tinypic.com/2h68r35.jpg Z resztą, wszystkie foty śliczne, a jesień jeszcze pomaga kolorami upiększyć te foty:lol: Quote
Menrzuś Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Spoko Zuzola, spoko ;) Argon miał czerniaka w uchu i nowotwór w łapie, ale czary zrobiły swoje i gania po łąkach jak szczenior ;) Luzik i ciesz się psiakami :loveu: Quote
Kosmaty Gałganek Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 http://i39.tinypic.com/rjmo9h.jpg [FONT="Comic Sans MS"]Taka jestem sliczna i słodka tylko czochrać i całować ;):loveu:[/FONT] Quote
Paulinka10 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 No właśnie,tyle kciukasów więc jak ma być inaczej;) Ale wiadomo mamusia musi sie pomartwić i popłakać,a potem trza sie wziąść w garść i cieszyć każdym dniem... Quote
KT Arts Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Witamy ! Jesienne zdjęcia są wspaniałe ! :loveu: Quote
teqquila Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Witano Dawno mnie nie było a tu takie wiesci trzymamy kciuki. Widzę że nie tylko myu mamy zmartwienia, Tyson miał podejrzenie chłoniaka w sumie wet był pewien ale bipsja nie potwierdziła chłoniaka. Też ryczałam jak bobr. buziaki :) Quote
stokrotka.af Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Witamy kochane futerka :loveu: przyszłam zaprosić na nasz nowy, oficjalny wątek na Kundelkach :evil_lol: http://www.dogomania.pl/threads/218068-Rufi-puchate-quot-male%C5%84stwo-quot Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.