apple Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='sota36']Nooooooo, dostaniesz, a ja nie - bo juz mam!!!!! No to ja ci zakupię nowy......foczkę takiego na pewno nie masz:diabloti: Quote
sota36 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Fajnie - Gut bedzie mial miske na wode nowa;) Bo taka ta foczka fajna, ze sikac szkoda. Quote
apple Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='sota36']Fajnie - Gut bedzie mial miske na wode nowa;) Bo taka ta foczka fajna, ze sikac szkoda.hahahahah no to byłby widok:evil_lol: Quote
zuzolandia Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 No prosze gospodyni ciezko pracuje a cioteczki obsikują jej blozka :diabloti::diabloti::diabloti: a wogole to jestem tak wkur..... ze szok...ta menda sasiadka nasłała na nas straz miejską ...bo jak twierdzi nasze psy zakłocają spokoj gd:diabloti:y nas nie ma.I te czarne wredoty normalnie napadli na mnie w miejscu pracy wrrrrrrrrrr.........:mad::mad:.....plusem tej calej spra:mad:wy choc minimalnym jest to ze facet byl dosc miły i poniekad :mad:rozumie sytuacje bo sam psa posiada:loveu:.....niemniej upierdliwa baba kolejny juz raz zepsuła mi humor wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr............. A tak wogole to witam wszystkich wrocona jestem z arbajtu :eviltong: Quote
apple Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='zuzolandia']No prosze gospodyni ciezko pracuje a cioteczki obsikują jej blozka :diabloti::diabloti::diabloti: a wogole to jestem tak wkur..... ze szok...ta menda sasiadka nasłała na nas straz miejską ...bo jak twierdzi nasze psy zakłocają spokoj gd:diabloti:y nas nie ma.I te czarne wredoty normalnie napadli na mnie w miejscu pracy wrrrrrrrrrr.........:mad::mad:.....plusem tej calej spra:mad:wy choc minimalnym jest to ze facet byl dosc miły i poniekad :mad:rozumie sytuacje bo sam psa posiada:loveu:.....niemniej upierdliwa baba kolejny juz raz zepsuła mi humor wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr............. A tak wogole to witam wszystkich wrocona jestem z arbajtu :eviltong:To nie ja...to Jolusia juz popuszcza:diabloti: Że co? Że niby szczekają? I co straż miejska do pracy przyszła?:crazyeye: Bossszz pierwszy raz takie cuda widze:shake: Weź no se z sasiadka uprzejmie pogadaj:mad: Quote
halgre Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 No, widzę, że ktoś tu jeszcze nie śpi ... dobry wieczór - albo noc !!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
halgre Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='zuzolandia']No prosze gospodyni ciezko pracuje a cioteczki obsikują jej blozka :diabloti::diabloti::diabloti: a wogole to jestem tak wkur..... ze szok...ta menda sasiadka nasłała na nas straz miejską ...bo jak twierdzi nasze psy zakłocają spokoj gd:diabloti:y nas nie ma.I te czarne wredoty normalnie napadli na mnie w miejscu pracy wrrrrrrrrrr.........:mad::mad:.....plusem tej calej spra:mad:wy choc minimalnym jest to ze facet byl dosc miły i poniekad :mad:rozumie sytuacje bo sam psa posiada:loveu:.....niemniej upierdliwa baba kolejny juz raz zepsuła mi humor wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr............. A tak wogole to witam wszystkich wrocona jestem z arbajtu :eviltong: hahaha... nie dalej jak wczoraj Dindek skoczył na faceta z zębami do jego rękawa z kurtki... nie chce mi się dalej opowiadać, ale jakoś to się skończyło na szczęście ok... a facet już chyba chciał coś kombinować przeciw nam ... :multi::multi::multi: Quote
zuzolandia Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 [quote name='apple']To nie ja...to Jolusia juz popuszcza:diabloti: Że co? Że niby szczekają? I co straż miejska do pracy przyszła?:crazyeye: Bossszz pierwszy raz takie cuda widze:shake: Weź no se z sasiadka uprzejmie pogadaj:mad: echhh nawet nie mow ..sama miala psa ktory godzinami wył podczas ich nieobecnosci ..od 2 miesiecy psa nie ma no i zaczely sie jazdyyyyyy....najgorsze jest to ze w zasadzie jestesmy jako wlasciele psów na przegranej pozycji ... halgre --witanko w nocyy ..ano nie spie bom z pracy wrócila :eviltong: Quote
AngelsDream Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Ja mam nadzieję, że artykuły, które przesłałam trochę pomogą. Quote
zuzolandia Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 [quote name='AngelsDream']Ja mam nadzieję, że artykuły, które przesłałam trochę pomogą. bede miala chociaz jakos sie bronic :loveu:..choc wojny raczej nie wygram:shake: Quote
sota36 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 ło mAtko!!!!!!!!! Wredota jedna!@@@@@@@ Porzyjedziemy dzis z odsiecza! Quote
eria Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 a faktycznie zakłócają spokój ?? :crazyeye: To jest masakra nie tyle dla sąsiadów co dla właściciela jak pies wyje i szczeka podczas nieobecności... Po przejściach z Kreonem jestem tak cholernie na to wyczulona ....:shake: Nie mam pewności czy aby napewno cicho siedzi jak mnie nie ma, sąsiedzi się niby nie skarżą, ale kto wie......:roll: po stokroć bardziej wolałabym psa niszczyciela niż hałasującego podczas nieobecności:roll: Quote
sota36 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Tak, Anka - ZAKŁÓCAJA! Wyja, szczekaja, sikaja po katach! Niszcza meble, glosno TV i Radia sluchaja, a na koniec Fruzolinda otwiera szafki i talerze z hukiem wywalaja! Aaa, zapomnialam dodac, ze jeszcze strony erotyczne w necie ogladaja! "Jak dobrze miec sasiada jak dorze miec sasiada. On wiosna sie usmiechnie, jesienia zagada. On zawsze dopomoze, przy weglu i przy koksie i nawet niewiadamo , jak skonczy wam rok sie..." Pewno potem jego zona zadzwoni na SM> To fajna [piosenka Kunickiej} Quote
jbk Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 A faktycznie takie hałaśliwe są dziewczyny? Czy po prostu sąsiadka walnięta? Quote
sota36 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Sa takie halasliwe, jak moj pies agresywny! I majacy ADHA! Quote
eria Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 ahaaaa czyli dziewczyny po prostu ..... hałaśliwych tatusiów miały ??? :evil_lol: Quote
sota36 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 eria napisał(a):ahaaaa czyli dziewczyny po prostu ..... hałaśliwych tatusiów miały ??? :evil_lol:ano tak! A teraz maja wrednych sasiadow. I jak tu zyc???? Quote
Dobcia Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Witanko:loveu: Co za... sąsiadka:diabloti: Jakby co, służę pomocą z bardzo, ale to bardzo agresywnym dobermanem:diabloti: Quote
Alicja Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 :crazyeye: czy to ta sama sąsiadka co cie zalewa czy ta co jej zwierz sra pod wasz balkon :razz::razz: Quote
Aga&Ganja Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Witamy, witamy i się pytamy co u was? :lol: Quote
basia2202 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 witaj Słonko! :multi: poczytałam o je*niętych sąsiadach i normalnie mi sie scyzoryk w kieszeni otworzył! :angryy: ludzie to jednak powaleni są, ja pierdzielę... :-o współczuwam Ci ogromnie, mam nadzieję, że to się uspokoi, bo to niefajna sprawa, jak Cię strażniki nawiedzają... :roll: buziam Cię mocno! i miziaki dla tych łokrutnie hałaśliwych panien :cool3: ;) Quote
sota36 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 uwaga - donosze: Ina doleciala cala i zdrowa do paryza z moja walizka (taka piekna czerwona - skoro ja nie moglam tym razem byc z ina, to przynajmniej niech walizka podrozuje!). Paryz ja rozczarowal brudem i smrodem, czyli mimo uplywu czasu, niewiele sie tam zmienilo, za mojego pobytu jeszcze po ulicach fruwaly gazety i spali kloszardzi, no ale teraz jest chlodniej. Dzis idzie do luwru - ma pozdrowic nike, wenus, dame i e. Delacroix oraz "wolnosc wiodaca lud na barykady" ( ona bedzie wiedziala o co mi chodzi), no i potem napoleona z kosciele inwalidow. Ciag dalszy informacji naszej "dogomaniackiej moniki pawlikowskiej" - wkrotce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.