Mysza2 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Śpij spokojnie kochany piękny psiaku:(:( Quote
magdyska25 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Bochnarek........miałeś cudowne 1,7 roku. Biegaj sobie teraz z naszymi psimi przyjaciółmi. Quote
paula_t Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Żegnaj Bochnarku, biegaj szczęśliwy za TM [*] Quote
malibo57 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Bardzo mi przykro - okropnie... Bochnarku... Bea, Ajlii - trzymajcie się Quote
ajlii Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Jestem... ale nie wiem co napisać. Nie dzisiaj. Pan Pies zaczął słabnąć dziś w nocy, nad ranem nie miał sił ustać na nogach. Miałam Mu zmienić kocyk, przygotować do wyjazdu do lecznicy... gdy przestało bić serduszko. Płaczemy dziś wszyscy. Liczyliśmy się z tym że Pan Pies odejdzie od nas... ale nie spodziewaliśmy się że tak nagle. Po prostu był i nie ma Go... Był częścią naszej rodziny, od zawsze z nami w tym domu. Bardzo Go kochaliśmy. Quote
Nadziejka Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 zegnaj kochany psiaczku .........:candle: Quote
magdyska25 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 ajlii napisał(a): Był częścią naszej rodziny, od zawsze z nami w tym domu. Bardzo Go kochaliśmy. i to jest najważniejsze. Nie cierpiał, pożegnał się i zasnął. Quote
bea100 Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 Pan Pies był niezwykły. Ogromnie stareńki. A taką miał wolę życia i charakter. Będę Go pamiętała, z miłością, z czułością, z szacunkiem. Odszedł bo przyszedł czas i musiał już odejść. Na starość nikt nie wymyślił leku...Bochuś miał wszystko...wszystko co w ludzkiej mocy zostało uczynione... Hodowla mnie nauczyła, że z Matką Naturą nie można wygrać, jej się nie przechytrzy suplementami, lekami, miłością, łzami, niczym. Pan Pies odszedł z godnością. Wśród swoich. W swoim domu. Nie cierpiał. Po prostu zasnął. Odszedł na starość. Z takim odejściem ajlii trzeba się spokojnie pogodzić. I uśmiechnąć do pięknych wspomnień. A ja wierzę, że kiedyś się spotkamy bo tyle miłości nie może ot tak zniknąć. Quote
brzośka Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 pięknie napisałaś Beatko i masz rację - odszedł spokojnie, otoczony miłością nie każdy ma tyle szczęścia... Quote
bea100 Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 Nowy Rok się zaczął...brak Pana Psa...serce mi płacze... Quote
magdyska25 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Pan Pies miał wspaniałą opiekę, odszedł kochany i nie cierpiał na mokrym posłaniu. To jest najważniejsze. Bochnarek przez 1,7 roku żył (a nie wegetował). To jest mój ulubiony, psi wiersz. pewnie znany ale...i tak wstawię: "To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza" B. Borzymowska Quote
bea100 Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 Dwa lata temu zobaczyłam w Koszyczku Niechcianych Staruszków zdjęcie Bochusia a jakby to było dzisiaj i moja nagła decyzja jak błysk światła, że nie zostawię Go bezimiennego umierającego w bólu w umieralni...tak mi brak Pana Psa, choć wiem, że w końcu przyszedł Czas... pamiętam o Tobie Kochany Mój Panie Psie i nie zapomnę [B][I][COLOR="blue"] Quote
bea100 Posted October 11, 2013 Author Posted October 11, 2013 Wspominałam dzisiaj obu Przyjaciół, którzy obaj już za TM bo Kazio także musiał odejść... Niedługo (26.11) minie rok jak Bochusia już nie ma, często Go wspominam i zawsze Go takim będę pamiętała...brak mi Dzielnego i Niezłomnego Pana Psa, bardzo brak. Quote
bea100 Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 Wspominam także dzisiaj swoje psy co odeszły... Quote
bea100 Posted November 27, 2013 Author Posted November 27, 2013 Wczoraj była I Rocznica śmierci Bochusia. Bardzo mi brakuje Pana Psa. fragment wiersza Baczyńskiego K.K. "Kołysanka": "...Nie bój się nocy. Jej puchu strzegą krople kosmosu, tabuny zwierząt; oczy w nią otwórz, wtedy pod dłonią uczujesz ptaki i ciche konie, zrozumiesz kształty, które nie znane przez ciebie idąc - tobą się staną..." Quote
bea100 Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 W kwietniu trzy lata temu zobaczyłam Bohusia po raz pierwszy, pamiętam o Tobie Panie Psie...pamiętam... Quote
bea100 Posted November 29, 2014 Author Posted November 29, 2014 Kochany Panie Psie...pamiętamy o Tobie z ajlii...opłakałyśmy 26-go w kolejną już rocznicę ...niestety dogo nie chodziło wtedy i nie mogłam dokonać wpisu...ale pamiętamy kochany, pamiętamy... Quote
bea100 Posted April 21, 2015 Author Posted April 21, 2015 To już cztery lata mija jak uratowałam Bochusia z umieralni w schronie...pamiętam kochany mój Panie Psie, pamiętam... Quote
bea100 Posted October 31, 2015 Author Posted October 31, 2015 Ten dzień przynosi zadumę...takim będę pamiętała mojego Bochusia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.