Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co teraz życzyć takiemu rozpieszczonemu Panu Psu? ;)
Pewnie jak najwięcej zdrówka!


Psiaki z przeszłością są niesamowicie mądre.
[I]Wczoraj minęły 2 m-ce jak nie ma ze mną Kari, myślałam, że nie dam rady wziąć przez dłuższy czas żadnego starszego psa. No cóż, jak tu nie brać jak się do schroniska jeździ i widzi te "swoje stare brzydale". No i tym samym od czwartku jest z nami "nasza schroniskowa" Velma- bardzo trudny wybór....nigdy tego nie lubiłam, jednego bierzesz a 10 Twoich patrzy się i piszczy za tobą....
Główne kryterium to lata jakie spędziła w schronisku- 10 (a ma ok. 13), jaka ona niesamowita! wpasowała się do psio-kociego stada strasznie szybko. Kochana bardzo.
No nic już nie zaśmiecam wątku Bochnarka- mam zamiar założyć jej osobny także zaproszę.[/I]

  • Replies 869
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ach jak się cieszę Magdysko, wiem przecież o Kropce i czytałam tez już o Velmie na Koszyczku dzisiaj- nawet nie wiesz jak podskoczyłam z radości- nie mogę się doczekać linka do jej tematu...proszę koniecznie!
Wybory...wiem, bo zabiarając Bochusia mogłam pomóc tylko temu jednemu Panu Psu...serce boli bo jednemu ale cały czas pamiętam co mi powiedziałaś...że Świat się zmieni dla tego jednego psa...

Posted

Magdysko - gratuluję powiększenia sie stada :)

Zawsze tak jest, że jakiś pies zostanie, że można wybrać tylko jednego. Co jestem w Korabiewicach, to zawsze wchodzę na szpital. I wszystkie co biegają luzem natychmiast pchają się na ręce, chcą być zauważone, pogłaskane... a najlepiej zabrane ze schroniska...
Serce sie kraje, ale nie mam możliwości pomóc wszystkim...

Posted

Jak się miewa Bochuś?
Moja koleżanka Małgosia już zrobiła dla Pana Psa paczuszkę- z nową karimatą (można przekroić i będzie na zmianę) oraz frotte prześcieradełkami z gumką- myślę, że się to przyda jak Pan Pies się tak załatwia we śnie. Napisz nam Ajlii jak się ten pomysł Małgosi sprawdzi? Czy Bochuś zaakceptuje takie legowisko?

Dzisiaj wpłacam też na konto Ajlii od Małgosi 360zł- sprzedałam swoim znajomym królika jej używane ciuszki/dary jakie przeznaczyła dla psiaków w Koluszkach- to z przenaczeniem na leki i suplementy dla najbardziej potrzebujących psiaków u Ajlii (nie tylko dla Bochnarka- w sumie bez wskazania na jakiego psa bo są u Ajlii psy pozostawione, które straciły wspomożenie- wiemy obie, że kwota ta zostanie najlepiej wykorzystana jak Ajlii sama zarządzi).
Dziękuję mojej koleżance Małgosi za ten dar dla chorych zwierząt i za wielkie serducho!!!!

Mam też fanty na bazarek książkowy (21 fajnych pozycji) na leki dla Bochnarka/szczurków w potrzebie oraz super fanty różne na drugi bazarek- jutro jadę zawieźć to wszystko do Dolly2 i mam nadzieję, że wkrótce te dwa bazarki ruszą i będziemy mogły Wszystkich na nie pozapraszać :)

Posted

A Bochuś właśnie leży z gnatem w paszczy na środku kuchni... Dostał dziś świerzą kość, z kawałkami mięsa. A że zęby już kiepskie, to chociaż sobie pociamka ją trochę :)

Jeszcze raz bardzo serdecznie Wam obu dziękuje za wsparcie dla psiaków! Potrzeb jest mnóstwo, a pieniedzy jak zwykle :( Nie wszystko można kupić psiakom co by się chciało i co mogłoby im pomóc. Napewno kupimy to, na co nie możemy sobie pozwolić z funduszy psiaka - bo albo ich nie ma, albo ma zbyt mało by wystarczyło i na jedzenie i na leczenie i jeszcze na dodatkowe sprawy. A jak psom pomagają to widać na przykładach moich podopiecznych :)

Posted

Jest pierwszy bazarek! Dziękujemy Dolly2
:loveu:
Zapraszam serdecznie na fajny książkowy bazarek (wszystkie książeczki od 7 zł!!!) - na leki dla staruszków na DT u ajli w Koluszkach! Na Bochusia i ogony...bardzo potrzebne tam dla starowinek wsparcie w leki i suplementy!
Serdeczna moja i wielka prośba o zajrzenie i choć o podnoszenie!
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230983-Książkowisko-dla-Bochnara-i-ogonów-od-7zł-do-21-09-12-godz-22-00?p=19550801#post19550801[/URL]

Posted

A Bochnar od wczoraj w wyśmienitym humorze! Wieczorem odbył burzliwą dyskusję ze swoim człowiekiem. Temat: "gdzie stary pies powinien w nocy sypiać". Człowiek postawił na swoim... i 7 spacerów musiał odbyć nocą, bo Pan Pies tak sobie życzył :D Z ostatniego, o 5. rano już nie wrócił - zakamuflował się w krzakach i wyciągajcie tu baaaardzo zębatego Pana Psa gdy nie ma na to ochoty ;)
Dziś od rana - super. Apetyt świetny. Po ogrodzie za "wnusią" Lenką skoki przez wyimaginowane przeszkody! Uśmiech od ucha do ucha...
Teraz już odsypia wieczorne i poranne harce, ale za kilka godzin znów się przeciągnie, pojęczy by ktoś w końcu przyszedł do psa, zje swoją michę...

Posted

W zasadzie rewelacyjnie :) Przynajmniej pod względem psychicznym - bystry, zadowolony, z misją pilnowania porządku w stadzie i patrolowania terenu. Fizycznie... jak zwykle. Ciało nie nadaża za pomysłami Pana Psa...

Posted

Po zmianie pogody (jest ciepło, ale nie upalnie) Pan Pies postanowił zmienić tryb życia. Nareszcie przesypia większą część nocy :) Rano oczywiście kupa pod ogonem. I trzeba trochę Bochnarka rozmasować, to łatwiej Mu sie wstaje i wybiega (!) na dwór.

Dziś tak się przyglądama Panu Psu. Chudziutki jest bardzo, taki zasuszony... ale samą skórę ma całkiem, całkiem :) Taką z warstewką, jak dobrze odżywiony pies. A je od dawna tylko to, co sam chce. Nie ma żadnej diety specjalistycznej, sam sobie wybiera to co potrzebuje...

Posted

Kochana cioteczka WiosnaA!!! :loveu:
Mamy niespodziankę!!!
SERDECZNIE DZIĘKUJĘ W IMIENIU SWOIM I BOCHUSIA!
Kopiuję z bazarku książkowego:

[h=2][/h]


Zamieszczone przez WiosnaA
Aha...ciociu Bea , z poza bazarkowej sprzedaży ciastek dla Bochnarka mam 40zł .......na lizaki :smile: , znaczy na "rozpustę" dla staruszka proszę ;-)..... trochę ludzie z poza dogo ostatnio u mnie kupili ,ale hojnie zapłacili :cool3: (więcej takich trzeba :evil_lol: ) ,także kilka bezdomniaczków wspomóc mogłam ;-).
W weekend zrobię już przelew,bo dziś mam urwanie...jeśli do Ajlii od razu, to jej konto mam.



Oooooooooo jejku :multi:
Najserdeczniejsze dzięki cioteńko Wiosenko :loveu: Pamiętałaś o Bochusiu !!! Będzie nie na lizaki a na puszeczki dla staruszeczka !!! Lub na Brainactiv po dołożeniu! Ależ się cieszę :multi: :multi: :multi:

Serdecznie proszę o wpłatę na konto ajlii z dopisaniem: Bochnar skarpetka :smile:

Posted

Oj, super! Bochnario się ucieszy - uwielbia puszki!
Jak wyjadł swoje zapasy, to gotoję Mu rosołki, ale to nie to... zjada, ale nie z takim smakiem. A Pana Psa musimy rozpuszczać jak sie da!

No, a dziś rano Bochnar zażyczył sobie... jajek na twardo. Jakimś wielkim miłośnikiem nie jest, ale dziś przyszedł do kuchni, oparł się o szafkę i tak żałośnie mlaskał... Zjadł 3 sztuki i sobie poszedł :D

Posted (edited)

A dobrze się miewa :) Właśnie wróciłam od weterynarza z innym psiakiem, ale Pan Pies był też omawiany na wizycie.

Gorzej że już na dworze chłodno, szczególnie w nocy. A Bochnario przyzwyczajony do nocnego trybu życia (przesypiał upały), domaga się w nocy możliwości siedzenia w ogrodzie albo leżenia na dworze na kołdrze - a na to nie możemy pozwolić :( Dziś nad ranem trochę zmarzł na spacerze i do 10.00 spał na drybecie w kuchni, przykryty kocem. Poza tym często "zastają" Mu się stawy jak śpi ciurkiem parę godzin, trzeba Go rozmasować zanim wstanie - baaaaardzo to lubi :)

Edited by ajlii
Posted

Dzięki za wieści :)
No tak, sezon ogródkowego spania powoli się kończy (choć jeszcze podobno ma być i ok plus 30 ;) ).
Wobrażam sobie minę Pana Psa jak jest masowany :evil_lol:

Posted

Bochnar spał dzisiaj całą noc (!) i wstał radośnie... o 10 rano :D
Czuje się świetnie. Wczoraj wieczorem rozrabiał, przekomarzał się ze mną, pieścił.
Czekamy jeszcze na zamówione puszki, więc Pan Pies co posiłek zastanawia czy czasem nie zwariowaliśmy - jak to SUCHA KARMA? Bez okrasy? No to się w Bochnarowej łepetynie nie mieści... Ostatnio znów na topie gerberki i hmmm... wędzony łosoś :)))

Posted

ale śpioch!
teraz sobie odsypia i wreszcie Wy też możecie.

Oj Ajlii- rozpieszczasz! Wędzony łosoś. Moje też samego suchego nie zjedzą. Z drugiej strony jak sobie myślę, to chyba ja też bym wybrzydzała ;)

Posted (edited)

Kolejny dobry dzień u Was- jak mnie to cieszy :multi:

Ja też bym samego suszu nie tknęła na miejscu (rozpaskudzonych przez nas) psów Magdysko ;)

Ale wędzony łosoś?!? O qrcze...:lol:

Edited by bea100
Posted

A ostatnio w sumie Pan Pies śpi w nocy, a rozrabia w dzień. Tzn. dość długie wieczory uprawia towarzyskie, ale potem śpi dłuuuugo. Trzeba Mu tylko rano kupsko spod tyłka wygarnąć i zasikaną poszewką z karimatą, bo już niestety w czasie snu zdarzają się "wypadki".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...