rybon36 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 ha , moi drodzy, to Papcio wygląda slicznie, powinien znaleźć domek , ludzie są dziwni, tak samo wygląda sprawa z Kojotkiem, który jest u nas, pies cud a odzewu nawet na lekarstwo, co do staroci, to u nas w lecznicy od 3 dni przebywa prawdziwy grzyb, znaleziono go u kogos pod bramą, był nieprzytomny, przemarznięty, miał babeszję. Do schronu sami go nie wydaliśmy, bo tam by go nie przyjęto, nazywa się Rekin, ma 100 lat, pieńki zamiast zębów, demencję starczą, jest gruby, łysy, wyje po nocach, albo wcale nie wstaje albo slizga sięi przewraca albo drepce z kąta w kąt, kontaktu z nim właściwie żadnego, choć widać, że czuje się coraz lepiej, nie jest agresywny ale w porównaniu z Papciem jest piramidą egipską Quote
Biafra Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 PAPCIO MA DOM !!!!! :loveu::loveu::loveu: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Na zawsze, na stale, cieply dom. Bardzo mili Państwo, dorosle dzieci i 6 kotów. Papcio lezy na dywanie i nie chce wychodzić z pokoju. Podnosi się tylko na dżwięk smyczy i obroży. Nie wierzę , że się udalo. Byl u mnie przeszlo rok. Byl dwa razy w TVP, na plakatach, w wielu gazetach i nic . W końcu za nie wiem którym podejściem Camara [SIZE=2]napisala ogloszenie i się udalo. :Rose::Rose::Rose: Dziękuje bardzo w imieniu Papcia i swoim, za kciuki, za ogloszenia i plakaty, za cieple myśli, za najdrobniejsze grosiki dzięki którym udalo się go wyleczyć i zoperować mu paszczę. Ogromne podziękowania należą się Ani-Soni :lilangel::lilangel::lilangel::lilangel:, która adoptowala go wirtualnie i caly czas sponsorowala jego utrzymanie. Dzięki czemu zrobila sie z niego blyszcząca, spokojna i ufna klucha :loveu: Poniżej ostatnie zdjęcia Quote
Camara Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Bardzo, bardzo się cieszę z domu Papcia :p bądź szczęśliwy mały !!!! Quote
mycha101 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Bądź najszczęśliwszy kochany Papciu. Myślałam, że mu się nigdy nie uda, aż w końcu się doczekał.:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Ania-Sonia Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 O rany, odebrało mi mowę ze szczęścia i zdumienia... Camara, dzięki!!! :multi: Biafra, mimo, że Cię nie znam osobiście, mam przeświadczenie, że jesteś wspaniałą i naprawdę wyjątkową osobą. Dlatego zawsze mam mieszane odczucia, kiedy kolejny zasiedziały, wydawałoby się już bez szans na adopcję lokator w końcu znajduje dom i musi opuścić fundację, w której znalazł bezpieczną przystań, a często w ogóle szansę na życie. Ale przecież następne bidy czekają na dar od losu... A własnego, kochającego domu nie zastąpi nawet najlepsza na świecie fundacja. Mam nadzieję, że Państwo będą też tacy dobrzy dla Papcia i pokochają go tak jak my tutaj :loveu: Kochany Papciu, bądź szczęśliwy we własnym domku! (mam zaległość w opłacie za wrzesień, postaram się to w tym miesiącu uregulować, niech pójdzie na innego psiaka) Quote
quasimodo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Strasznie, ale to strasznie się cieszymy! Quote
Jola_K Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 cudowna wiadomosc :multi::multi::multi: ciesze sie niezmiernie ze kolejne wcielenia mojego Murzynka ma dom! nie moglo byc inaczej! wszystkiego dobrego piesku! z checia bede tu zagladala po nowe wiesci Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.