kora78 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 ale niespodzianka! super! bardzo sie ciesze :) jeszcze troche poczekamy z entuzjazmem, ten tydzien, czy dwa. bo roznie w zyciu bywa i moze sie przestac podobac, jak Niki bedzie gryzla czesciej. ale mam wielka nadzieje,ze to ten dom :) ale tlumaczylas panstwu, jak sie zachowywac, co robic, zeby nie gryzla i po ugryzieniu? bo Ty masz taka wiedze, ale nie kazdy ma tak duza, jak Ty :) cairn terier, tak, podobny :) takie stare ogloszenia i jeszcze sie ludzie odzywaja? a co z pania ta wczesniejsza, co druga sunia jest? moze tam Gucia damy? Baksa, spisalas jakas umowe z panstwem? o dt, czy o ds? zadnych danych sie w schronie nie zmienia. ds musi sam zmienic dane z czipa na siebie, jakos w bazie danych, u dobrego weta. schron sie juz nie bawi w takie ceregiele. psa wydali, adres podali i tyle. ja danych rodzinki nie potrzebuje, Niki byla Twoja. oby- była ;P Quote
Baksa Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Umowa jest spokojnie.Państwu wytłumaczyłam jak z Niki postępować.Mają doświadczenie z terrierami wiedzę też i dużo miłości.Oni na pewno pójdą z nią do weta książeczkę założyć to napiszę im żeby tam chipa zarejestrowali.Na razie czekam też co dalej:)Ona nie będzie pokazywać zębów, nie sądzę.Tam nie ma maleńkiego dziecka i innego terriera z którym będzie się, kłócić:)A za parówkę zrobi wszystko:) Ta 2 pani ma do mnie zadzwonić tak że zobaczymy.Gucia miałam dać do starszej pani bo oni chcą Chihuahua tylko nie mam jak się wybrać,ratowaliśmy kolejną bidę wczoraj:( Quote
Baksa Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/210789-POMOCY!!g%C5%82odzona-sunia-w-typie-manchester-terrier-potrzebne-deklaracje-na-badania zapraszam na wątek Quote
Baksa Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 U Niki OK:)Aż mnie pali do nich pojechać...na razie dam im jeszcze czas:)Tęsknię za nią bo ona była taka moja Niuńka ciągle za mną łaziła brak mi tego....niestety zatrzymując Nikitę nie mogłabym już dać szansy innemu pieskowi:(w ND Niki jest jedynym psem bez małych dzieci więc stres związany z dotykiem maluszka odpada:) Moja Malutka... Quote
kora78 Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 ale dzwonili? rozmawialiscie? tak, slusznie piszesz. dla niej lepszy dom bez malych dzieci i bez psow. ma dobrze tam na pewno :) Quote
kora78 Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 teraz juz chyba mozna cos powiedziec o ds? wszystko ok? sunia zostaje? Quote
kizimizi Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Baksa napisał(a):U Niki OK:)Aż mnie pali do nich pojechać...na razie dam im jeszcze czas:) juz niedlugo msc bedzie Quote
kora78 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Ja wlasnie tez sie zastanawialam, jakie wiesci z ds sa. Quote
Baksa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Kochani Niki ma się dobrze jest we wspaniałym domu z cudownymi ludźmi:)Fotki wysłałam Korze na email no bo ja nadal noga jestem we wrzucaniu.Nie było mnie ponad mc w Polsce i nie miałam dostępu do neta dlatego nic nie pisałam.No cóż na fotkach widać jak sierściucha Nikity odrasta.Ma psichologa który pomaga jej wrócić do równowagi psychicznej.Zwrócić mi jej nowi państwo nie chcą więc mamy szczęśliwe zakończenie:)Z tego co wiem są z niej zadowoleni:) Quote
azalia Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Cieszę się,że z Nikitką wszystko dobrze.Aniu,zadzwoń do mnie,bo miałam popsuty telefon i straciłam Twój numer(miałam go tylko w sms-ie,a nie był wpisany jeszcze w kontakty),albo mi przyślij swój nr tel.W końcu się musimy wybrać w odwiedziny suni,samochód już mam sprawny. Quote
kora78 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 tak, fotki mam. wstawie jak bede miala wiecej czasu tutaj. psichologa maja? znaczy, jakie zachowania sa nieporzadane? Quote
Baksa Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Niki pokazywała zęby,nie lubi niespodziewanego dotyku.Psicholog myślał ze to agresja ale po rozmowie ze mną zmienił całkowicie zdanie na temat Niki no i zmienił ćwiczenia które jej zadał.Ona nigdy nikogo nie ugryzła,moja 2 letnia córcia czasem pociągłą ją za kudły i nic.Zawsze ma powrót do mnie jak sobie nie poradzą tak że spokojnie Quote
kora78 Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 to psi psycholog nie umial psa ocenic, a zalezil jakies cwiczenia? nieodpowiednie cwiczenia. a co to za cudotworca? bo niki mieszka w malej miejscowosci. jezdzili z nia do wroclawia? Quote
Baksa Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Nie jeździli do Wrocławia,to raczej daleko Z Kowar.Oboje pracują córki się uczą...nie wiem.Psicholog z Jeleniej Góry raczej w porządku, psa nie ocenisz po 2 sesjach dlatego zadzwonił do mnie z pytaniem jak długo Niki u nas była i jak daleko agresja sięgała.Pogadaliśmy i uspokojony zabrał jej jak twierdził niepotrzebne 2ćwiczenia.Hmmm zobaczymy na miejscu.Mam tam pojechać z Azalią bo ja męża nie mogę się doprosić a ta znów była chora ostatnio.Umówiłyśmy się na przyszły tydzień. Fotki NIKI Ci wysłałam wrzuć na wątek Quote
Baksa Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 wiesz ja pisze chaotycznie.Ten psycholog psi jest pozorantem przy szkoleniach psów policyjnych,jest treserem i behawiorystą,działa w fundacji Akity w potrzebie,ma w planach otworzyć hotelik dla psów i mieć zawsze kilka miejsc rezerwowych dla akit ze schronisk,chyba nieodpłatnie.Dawno z nim nie rozmawiałam więc nie chcę zmyślać.Dla mnie pozytywny człowiek. Niki jest jaka jest:diabloti: w Wałbrzychu też ją źle ocenili pamiętasz zaskoczenie pani opiekunki jak ładnie z nami szła na smyczy po wyjściu z boksu:evil_lol:??? Ona lubi straszyć jest bardzo zadowolona jak ludzie się jej boją:diabloti: Quote
kora78 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 to wampirzyca :) a ilu jest szoleniowcos, psychologow w jeleniej? bo tam jeden peis od nas trafil i dostal etykietke, agresywny od psychologa, no i go przez to uspili... co za dupek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.