Majka0010 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Młodziutka, mała, delikatna sunia, w typie pinczera miniaturowego . Specyficzna uroda dodaje uroku temu rezolutnemu szczenięciu. Podopieczna schroniska dla zwierząt w orzechowcach. Obecnie przebywa jąca w domu tymczasowym, gdzie nauczyła sie pieknie chodzić na smyczy. Bardzo dobrze toleruje koty oraz inne psy - z ktorymi przebywa w domu tymczasowym. Jest pieskiem typowo domowym ale ma duzo energii, lubi biegać, bawić się. Polecana do domu z ogrodkiem lub podworkiem, wzglednie dla osoby, która może zapewnić jej odpowiednią porcje ruchu. Ze względu na swoją wadę (uchyłek przełyku) sunia ma obniżoną szansę na adopcję. Wada nie zagraża jej życiu, chabunia czuje się dobrze, w domu zapewnienie jej odpowiedniej opieki nie jest w zupełności uciążliwe, opiera się głównie na odpowiednim przygotowaniu karmy (o dosyć płynnej konsystencji) oraz rozdzieleniu jej na kilka posiłków dziennie. kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat Orzechowce tel. 16 672 07 07 (najlepiej dzwonić do godziny 15:00) e-mail: schr.orzechowce@gazeta.pl lub 787095497 - dom tymczasowy Quote
barb Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Więcej zdjęć suni można obejrzeć na stronie www.schroniskoorzechowce.pl Najszybciej przez zakladke "W domach tymczasowych" Fajnie, że założono jej wątek. Quote
barb Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Niestety na schroniskowej stronie sunieczka nie figuruje juz w zakladce "W domach tymczasowych" - z czego wynika, że wrocila do schroniska?! Można ją oglądać w dziale "Psy do adopcji - str.4 (na dzień dzisiejszy). Chaba budzi bardzo duze zainteresowanie (około 1500 wejść na stronę) ale pomimo tylu oglądajacych osób wciąż jest podopieczną schroniska. Quote
barb Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [url]www.schroniskoorzechowce.pl[/url] zakladka szczęnieta do adopcji - tak naszybciej mozna znaleźć sunię na stronie schroniska Piesek jest pelen energii, wesoły, bardzo żywy. Quote
barb Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='barb']www.schroniskoorzechowce.pl zakladka szczęnieta do adopcji - tak naszybciej mozna znaleźć sunię na stronie schroniska Piesek jest pelen energii, wesoły, bardzo żywy. http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=560&Itemid=18 wklejam link do strony schroniska ze zdjęciami pieska. Quote
Neczka Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Jak obiecałam, wstawiam wczorajsze zdjęcia Chabakuka. Niestety żadna rewelacja... suczka to istne sreberko, które nie potrafi ustać ani kilku sekund przed obiektywem. Quote
barb Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Dziekuje za zmiane tytulu watku. Maly zywiolek rzeczywiście wrocil do schroniska - jak widać na zdjeciach. Quote
Neczka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Maleńka Chaba czuje się świetnie. Zachowuje się jak każdy zdrowy szczeniak (czasami nawet przegina ze swoją żywiołowością). Do schroniska przyjeżdża coraz mniej osób... nikt nie interesuje się malutką. Quote
Majka0010 Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 kurcze..nie pamiętam już nie wiem czy nie na tablica.pl :) Quote
Neczka Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 A może przyjechałabyś odwiedzić Chabę ? ;) Nie masz tak znowu daleko ... ;) Quote
Majka0010 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 w górę malutka! Chętnie bym ją odwiedziła :P Quote
sunia2000 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Przepraszam za zmianę tematu, ale znacie może jakąś cioteczkę/wujka z Jarosławia lub okolic? Kilka dni temu wyjeżdzając z Jaro widziałam młodego psiaka błąkającego się po stacji PKP, wysłałam tam mamę, okazało się, że pies mieszka na dworcu od kilku dni, biega pomiędzy kasami a peronem. Mama go dokarmia, ale pies jest bardzo lękliwy, boi się podejść do człowieka. W jarosławiu nie ma żadnej organizacji zajmującej się bezdomnymi psami, straż miejska stwierdziła, że to nie ich sprawa (gdyby to był duzy pies, stwarzający zagrożenie to pewnie od razu by się nim zajeli, a to młody ok 6 miesięczna psina). Może znacie kogos kto by pomógł w złapaniu psiaka i odwiezieniu go do orzechowiec lub rzeszowa do schroniska? Quote
barb Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='sunia2000']Przepraszam za zmianę tematu, ale znacie może jakąś cioteczkę/wujka z Jarosławia lub okolic? Kilka dni temu wyjeżdzając z Jaro widziałam młodego psiaka błąkającego się po stacji PKP, wysłałam tam mamę, okazało się, że pies mieszka na dworcu od kilku dni, biega pomiędzy kasami a peronem. Mama go dokarmia, ale pies jest bardzo lękliwy, boi się podejść do człowieka. W jarosławiu nie ma żadnej organizacji zajmującej się bezdomnymi psami, straż miejska stwierdziła, że to nie ich sprawa (gdyby to był duzy pies, stwarzający zagrożenie to pewnie od razu by się nim zajeli, a to młody ok 6 miesięczna psina). Może znacie kogos kto by pomógł w złapaniu psiaka i odwiezieniu go do orzechowiec lub rzeszowa do schroniska?[/QUOTE] A ten funkcjonariusz ze Strazy Miejskiej podal swoje dane oczywiscie ? (ten kto odpowiedzial, że to nie ich sprawa) Moze sprawe przedstawić jeszcze raz mailem? I w taki sposób, że ten psiak biegąjacy pomiedzy peronami tez stwarza zagrożenie w ruchu kolejowym ? Z tego co wiem Jaroslaw ma Orzechowcach limit zwierzat, za ktorych utrzymanie placi w ramach umowy z miastem Przemysl, ktore jest wlascicielem schroniska. Jeśli ktoś przywiezie psa indywidualnie to nie wiem jak będzie z jego przyjeciem - ale o to musialabyś spytać w schronisku. Quote
barb Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Z tego co wiem to własnie Straz Miejska zajmuje się w Jarosławiu wyłapywaniem psów i dowozeniem ich do Schroniska - informacja na stronie Urzędu Miasta Jarosław - ikonka "Zaadoptuj bezdomnego psa" .Trzeba tylko sugestywnie przedstawić że ten maluch moze być niebezpieczny dla siebie i pasażerow bo w kazdej chwili moze wpaść z peronu na tory pod nadjeżdzający pociąg. Koniecznie daj też ogloszenie na lokalnym forum - np. Jaroslawiak? Tylko opisz wygląd psa na tyle na ile go zdalaś radę zapamietać. Moze ta psinka niekoniecznie jest wyrzucona tylko po prostu komuś się zgubila, uciekla? Ja zawsze tak myślę. Quote
Neczka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Służby miejskie w Jarosławiu są już powiadomione o sprawie i od kilku tygodni trwają próby złapania psa. Jeśli chodzi o SM, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, by Panowie mogli odmówić pomocy w TEJ sprawie, gdyż jeżdżą w TE okolice regularnie, by złapać TEGO psa. Sprawę załatwiła by broń z nabojami usypiającymi, niestety nie można takowej użyć na terenie miasta. Jeśli psa uda się złapać - podobno jest już dla niego dom. Sunia2000, na przyszłość lepiej dzwonić w takich sprawach do organizacji odpowiedzialnych za opiekę (właśnie SM, UM, schronisko). Quote
sunia2000 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Nie orientuje się jak wyglądają te sprawy w Jarosławiu (od dawna tam nie mieszkam), ze Strażą rozmawiała moja mama i przekazała mi ich odpowiedź. Powiadomiłam znajomych z tamtej okolicy, mają dokarmiać i próbować przekonać do siebie psa i próbować go zlapać. Dziwią mnie działania SM, od kilku tygodni próbują złapać małego pieska i im się to nie udaje?Na widok jedzenia podchodzi na ok metr do człowieka, hyclówek nie mają? Quote
barb Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Dlatego proponowalabym pisemną formę komunikowania się. Wyslać jak najprędzej mail z informacją o piesku ,mozna powołać się na rozmowe telefoniczną w dniu.... (moze mama pamieta kiedy ja odbyła), oczywiście podać swoje dane osobowe. W takim wypadku musisz otrzymać odpowiedż, a jeśli Straz zajmuje sie juz sprawa tego psiaka to tym lepiej - powinni Cie o tym poinformować. Adres mailowy znajdziesz w internecie na stronie www.jaroslaw.pl/straz-miejska. Zajrzyj tez na wątek Sanocki - tam też jest dla Ciebie odpowiedź. Quote
sunia2000 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi i rady:) Mail już napisany. PRzed chwilą rozmawiałam z rodzicielką, dziś nie znalazła psa, ludzie pracujący na pkp mówili, że nie widzieli go od wczoraj wieczorem. Może SM udało się go złapać? Oby tylko jakiś pociąg czy samochód nie był od nich szybszy:( Jeszcze raz wielkie dzięki i już nie zaśmiecam wam wątku:) Quote
barb Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Myslę, że nie zasmiecasz wątku. Do maleńkiej Chaby niewiele osob niestety zagląda. Dobrymi radami jak mowia jest piekło wybrukowane ale mam nadzieje, że na cos się przydadzą, a przy okazji Chaba zostala pare razy podniesiona do góry. Daj znać jak sie czegoś dowiesz. A moze Neczka będzie coś wiedzieć prędzej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.