Sonia225 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ostatnio pisalam na tym watku: http://www.dogomania.pl/threads/201681-Mam-problem-sporej-wielkosci-i-prosze-o-pomoc! Mialam dylemat, jednak podjelismy wspaniala decyzje- zamieszkala z nami 3 mieseczna Bernenka AMY, ktora ma aktualnie ponad 5 miesiecy. 2 tyg. temu stala sie rzecz niespodziewana, zanoszczac rano jedzenie dla naszego azjaty- Seldusia zobaczylam, ze pies sie nie rusza, wolalam go a on.. nie zyl, po tym wydarzeniu jestesmy rozbici. Wyobrazacie sobie jak sie czujemy po stracie drugiego naszego psa w ciagu roku? wczesniej stracilismy goldenke- Maje. Nadal placze i dzieciaki nie sa w stanie sie pozbierac, przestaly nas cieszyc nawet wspolne spacery z Amy, potrzebujemy zastapic ta pustke nowym czlokiem rodziny, jednak nie wiem czy jest to mozliwe, ze wzgledu na wymagania otoz chcemy psa duzego z krotka sierscia najlepiej, ktory moze mieszkac w kojcu, albo malego psiaka, ktory zamieszka z nami w domu, ale takiego, ktoremu nie beda przeszkadzac dzieciaki i dosyc sporej wielkosci, czesto nachalny szczeniak. Dlatego opcja duzego psa wydaje mi sie byc lepsza, jednak nie wiem czy sa psy krotkowlose mogace mieszkac w kojcu. Ja 1 raz dziennie zabieram psy na spacery takie ok. 1-2 godz + maja staly dostep do ogrodu. Kojec jest duzy. Quote
Sonia225 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Aha Seldo odszedl zapewne ze starosci, jeszcze wieczorem wszystko bylo ok, a rano po prostu sie nie obudzil. Mial prawie 8 lat Quote
Sonia225 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Nie wiem co moglo byc powodem, pies jeszcze wieczorem byl na spacerze, bawil sie, wszystko bylo ok, z merdajacym ogonem pobiegl do kojca, a rano poprostu nie zyl... trudno mi o tym myslec, a co dopiero pisac, wiec blagam nie rozstrzasajmy tego, tylko pomozcie mi poszukac rase, ktora bedzie u nas szczesliwa Quote
Kasi i Lena Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Współczuje. Może sekcja zwłok by wykazała co jest przyczyną śmierci. wydaje mi się że żaden krótkowłosy psiak do kojca się nie nadaje. Ja ogólnie nie wyobrażam sobie częscie psiaków w domu a części na zewnątrz ale to jest tylko moje zdanie. Co do małej rasy to nie wiem , moje co prawda małe ale nie rasowe ale z większością dużych psiaków dogadują się świetnie. Quote
Sonia225 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 dziekuje, a jakis duzy lagodny pies ze srednim wlosem, dlugosci np. goldena? jakiej rasy jest twoja Fifi?, bo jest sliczna Quote
Kasi i Lena Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Dzięki, Fifi jest mieszańcem, jej mama jest spanielem. Z tego co wiem golden nie bardzo się do kojca nadaje, może jakiś owczarek? Ja jako małe dziecko wychowałam się z takim psiakiem http://www.szarik.pl/rasa-67-owczarek-wegierski-kuvasz.html Nasz co prawda rodowodu nie miał , więc był tylko w typie rasy. Ale charakter miał idealny, super psiak rodzinny, ja mu mogłam dosłownie wchodzić na głowę czułam się z nim bezpiecznie. Mieszkał na dworze w budzie ale miał dostęp do domu z czego korzystał dość niechętnie. Jak jest napisane w opisie znakomity był z niego pies stróżujący, obcy by miał problem jakby wszedł na plac, dla domowników był oazą łagodności. Minęło już wiele lat od jego śmierci a ja nadal za nim tęsknie i śni mi się po nocach. Quote
Sonia225 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Mysle nad welsch corgi cardigan do domu, tylko czy on lubi towarzystwo dzieci i dobrze bedzie sie czul z bernenka? spaniel to tez dobry pomysl Quote
zaba14 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Macie sąsiadów za płotem? Może komuś pies przeszkadzał? tego warto się dowiedzieć, bo przyszyły pies może skończyć tak samo... Quote
Sonia225 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Mamy sasiadow, ale oni sami maja yorka i owczarka, psy im nie przeszkadzaja. Tym bardziej, ze czesto chodzilismy na wspolne spacery Quote
omry Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Rottweiler dostosuje się do każdych warunków, ale tą rasę trzeba umieć wychować. Sama się o tym nie przekonałam, bo poznałam tylko dorosłe osobniki tej rasy, ale tak czytałam. Quote
ABCtresury Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Dokładnie tak jak piszesz,tą rase trzeba umieć wychować,ale tresura jest o wiele prostsza niż chociażby Dobermanów. Polecałbym jeszcze bardzo rodzinnego psa jakim jest Labrador. A co do smeirci to naparwdę przyjkra sprawa,myślę że sekcja zwłok wykazałaby co było prawdziwą przyczyną zgonu,nie wykluczałbym także choroby. MY przechodziliśmy to sami i pies zmarł w wieku 10 lat,wiec nie był jeszcze taki stary. Quote
Kasi i Lena Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Ja bym Labradora do kojca nie polecała. Quote
Cockermaniaczka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Jesli do kojca to zaden spaniel! Te psy kochaja ludzi i nie ma opcji ze taki pies bedzie szczesliwy w kojcu.One sa "cieniami",kochaja towarzyszyc zawsze i wszedzie czlowiekowi...Pozatym...Spaniele wymagaja dosc konsekwentnego ulozenia,dzieci ok ale raczej starsze niz mlodsze bo to zywiolowe psy i moga niechcacy zrobic krzywde;/ Musisz zdecydowac czy chcesz psa do domu czy do kojca,czy rasowego-z rodowodem czy moze bide w typie rasy lub nie rasowa z adopcji... psow u nas tyle ze mozna wybierac,przebierac ile wlezie. Jeszcze do glowy mi owczarek niemiecki przychodzi,to fajne psy :) Quote
Sonia225 Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 mam dwie opcje albo kojec i wtedy bym chciala jakiegos duzego, krotkowlosego, lagodnego psa, albo normalnie do domu, ale wtedy jakis maly psiak, bardzo cierpliwy i taki... twardy. Zaden york czy czilka, ktory na widok bernenczyka zdebieje i dostanie zawalu. Mieszkam w Londynie, wiec nie mam jak adoptowac psa z dogomanii Quote
Sonia225 Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Aha mam spore doswiadczenie z psami, wychowalam samodzielnie z mezem na naprawde cudownego psa naszego Seldo- azjate, a wczesniej goldena, pudla etc. Quote
zaba14 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Sonia, a rottek wam by nie odpowiadał?? na zewnątrz? Quote
Cockermaniaczka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Sonia a macie w Londynie jakies fundacje?Moze trzeba by sie do nich udac i pogadac z ludzmi,oni najlepiej znaja potrzeby konkternych psow i profile domow ktore im te potrzeby zapewnia:) Yorki sa akurat c=dosc charakterne heheh i nie raz widzialam jak na bernusia czy innego wielkopsa sie darly;D Quote
dagg Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Macie 5-miesięcznego psiaka, który wymaga dużo uwagi, szkolenia, socjalizacji itd itd i nie rozumiem, dlaczego zamiast zająć się tym psem, na gwałt szuakcie kolejnego? Przecież ta suczka jest z Wami ledwie kilka tygodni i już nie wystarcza? Quote
Sonia225 Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 To nie jest tak, w naszym domu zawsze byly 2 psy. Gdy jeden odchodzil, dochodzil kolejny itd. Jestesmy zdania, ze gdy w domu sa 2 psiaki to lepiej sie chowaja, tak od zawsze u nas bylo i po odejsciu Seldo nie chcemy tego zmienic Quote
Afryka Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Ale dwa szczeniaki w domu na raz to naprawdę nie jest najszczęśliwszy pomysł. Mają tendencję do zarażania się głupawką i durnymi zachowaniami. Może poczekajcie kilka miesięcy, nauczcie swoją obecną suczkę komend, wychowajcie ją sobie i wtedy dopiero kolejny pies? Quote
Sonia225 Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Dzieki waszym postom zrozumielismy, ze faktycznie aktualnie nie nadaje sie do nas szczeniak i adoptowalismy ze schroniska rottka- mlodego ok. 2 letniego pieska, trafil, bo wlascicielom urodzilo sie dziecko, psiaczek jest super, bedzie mieszkal w kojcu, ale napewno uwagi i milosci mu nie zabraknie. Dzieciaki wymyslily, ze jak rottek to tylko Elvis i psiak zostal Elvisem haha :) dziekujemy wam i pozdrawiamy Quote
Pajęczyca Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 To wspaniale! Rzeczywiście dwa szczeniaki razem to byłaby męczarnia ;) Może wrzucisz jakieś zdjęcia Amy i Elvisa? :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.