Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Iljova']Co u Romusia ?[/QUOTE]
Iljova Romuś dobrze :) Cieszy się życiem ale też od wczoraj niestety śpi na dworzu. Ale mrozów nie więc nie powinno się nic stać. Poza tym to wszystko w jak największym porządeczku ;)
Miałam zrobić zdjęcia ale jutro może pojutrze porobię teraz nie bardzo mam głowę do tego.

Pozdrawiamy baaaaardzo cioteczki :)

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Kochani u mnie sytuacja dramatycznie się zmieniła. Od czerwca być może wcześniej będę musiała przeprowadzić się na Bemowo na 30m2 z dziećmi i Romą. Nie mam możliwości zabrania tam Romka i zgody na to. Jeśli adopcja Romka z różnych względów nie wyjdzie już jestem zmuszona poszukać DT bądź hotelu dla niego mam na to czas do momentu przeprowadzki. Będę musiała zacząć szukać deklaracji jakby się okazało że Romuś musi znaleść się w hotelu.
Co do adopcji Romka Pani Krysia nadal jest zainteresowana ale ja muszę dmuchać na zimne i będę musiała uzbierać komplet deklaracji który oczywiście przy doprowadzenia do adopcji Romka do skutku od razu z anuluje.

Edited by romenka
Posted

[quote name='romenka']Kochani u mnie sytuacja dramatycznie się zmieniła. Od czerwca być może wcześniej będę musiała przeprowadzić się na Bemowo na 30m2 z dziećmi i Romą. Nie mam możliwości zabrania tam Romka i zgody na to. Jeśli adopcja Romka z różnych względów nie wyjdzie już jestem zmuszona poszukać DT bądź hotelu dla niego mam na to czas do momentu przeprowadzki. Będę musiała zacząć szukać deklaracji jakby się okazało że Romuś musi znaleść się w hotelu.
Co do adopcji Romka Pani Krysia nadal jest zainteresowana ale ja muszę dmuchać na zimne i będę musiała uzbierać komplet deklaracji który oczywiście przy doprowadzenia do adopcji Romka do skutku od razu z anuluje.

Iwonko, przytulam :glaszcze:
ode mnie możesz liczyć na wsparcie bazarkowe, więcej niestety nie jestem w stanie :shake:
u mnie w tej chwili też nie za wesoło, ale z innych powodów.

trzymaj się dzielnie.... A szukając kiepskich pocieszeń - na Bemowie będziesz bliżej mnie ;)

Posted

Co się stało? Za dużo złego :placz: Już nawet serce moje powiedziało dość :placz:
Dziękuje że jesteście. Będę na pewno Was prosiła o pomoc w szukaniu deklaracji. Muszę patrzeć 3 kroki na przód teraz. Muszę mieć pewność że jeśli adopcja nie wypali Romek będzie bezpieczny. Nie wiem ile mam czasu ale póki lokatorzy są w mieszkaniu a mają chyba 3 miesiące na opuszczenie mieszkania od momentu wypowiedzenia to do tego momentu Romkiem się będę zajmowała ja (chyba że pojedzie do DS)

Dzisiaj wstawię Romeczka zdjęcia. Super z niego chłopak jest-wierzcie mi na słowo! i tym bardziej nie chciałabym by trafił znów w kolejne miesjce na pobyt tymczasowy bo na to nie zasługuje :-(

Posted

jukutek napisał(a):
Iwonko, przytulam :glaszcze:
ode mnie możesz liczyć na wsparcie bazarkowe, więcej niestety nie jestem w stanie :shake:
u mnie w tej chwili też nie za wesoło, ale z innych powodów.

trzymaj się dzielnie.... A szukając kiepskich pocieszeń - na Bemowie będziesz bliżej mnie ;)

Kochana już wychodzę z założenia że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Muszę się jakoś pocieszać bo inaczej bym zgłupiała!
Trzymaj się kochana i TY! Życie to niestety NIE BAJKA! ale co nas nie zabije to wzmocni! Przytulam...

Posted

Dzisiaj postaram się jeszcze Romka rozliczyć.
Zakupiłam mu obroże przeciw kleszczową (55 zł) od Megii1 i karmę (100zł) (za to paragonów nie mam) ale potwierdzenie Megii1 powinno starczyć ;)

EDIT: Romuś ok tygodnia temu już miał na sobie kleszcza!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz już nie wypuszczam go za bramkę mimo obroży! A więc kochani Wy też zabezpieczcie swoje psiaki bo kleszcze wróciły!!!!

Posted

Proszę nie przerazić się tym że Romek ma karmę na ziemi. On nie umie jeść z miski wierzcie mi! Jak mu nasypie to od razu ją wywala z baniaka i jeść też sam nie potrafi ale za to kiedy my go karmimy zjadłby cały wór karmy a jak widzi Romę w pobliżu to nawet go karmić nie musimy ;)

Zdjęcia chłopaka:












Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Śliczny Romuś - aż się serce ściska, że będzie musiał rozstać się z Zuzią i Kubusiem - widać, jak Ich lubi.....

Oni to przeżyją ale nie wiem jak ja :( Kubuś to jest taki obojętny, Zuzia jest rewelacyjna dla zwierząt! Kocha strasznie! Ale One szybko zapomną....Ja nie :(

Posted

romenka napisał(a):
Oni to przeżyją ale nie wiem jak ja :( Kubuś to jest taki obojętny, Zuzia jest rewelacyjna dla zwierząt! Kocha strasznie! Ale One szybko zapomną....Ja nie :(


Dasz rade trzymam kciuki za Ciebie i piesia.Bedzie dobrze,a Twoje serce znowu kiedys zaufa ....

Posted

Musi być dobrze.
Kurcze nie wyobrażam sobie rozstania z Romkiem :( już bardziej z TZ-em:angryy: po tym wszystkim :angryy: choć bardzo długo do mnie to docierało :placz: Może tak jest gdzieś zapisane, nie wiem ale teraz muszę iść do przodu...Załamać się nie mogę! Dobija mnie myśl właśnie co dalej, czy wszystko się dobrze ułoży w moim życiu jak i życiu Romka?!
Kurcze wiem że ten dom mój DT nie jest najlepszy ale Romuś już się tak do nas przyzwyczaił a ja do niego!!! Mógłby spać teraz na kanapie ale teraz też nie jest mu najgorzej. Ma nas i dbam o niego. Kocham go bo bardzo wdzięczny z niego psiak :placz:

Posted

Ta obawa to chyba przez to że za dużo spadło na mnie w ostatnim czasie i jestem zmuszona podejmować decyzje bardzo trudne, które jeszcze miesiąc temu nie dopuszczałam do myśli. Tak samo Romuś. Póki jest jest ok ale jak już wiem że w Serocku nie zostanę nagle ogromna obawa co dalej i czy wszystko się ułoży tak jak powinno :( Tak bardzo bym chciała dobrze dla nas wszystkich!

Posted

romenka napisał(a):
Tak bardzo bym chciała dobrze dla nas wszystkich!


Będzie dobrze- zobaczysz!! Już Ty o to zadbasz- jak dbałaś o Romka! A z Romkiem jak z dzieckiem- nie wychowywałaś go dla siebie- komus sprawi duzą radosc!!!

Posted

Iwonko,w życiu każdego nadchodzi taki czas (ja to nazywam momentem zwrotnym),że trzeba wszystko, co złe zostawić za sobą i zacząć od nowa. Najważniejsze, to dojrzeć do tego i się nie bać. Romeczek też da radę!

Posted

Romenka trzymaj się - wiem że to trudne. Należy zawsze dojrzeć do decyzji - a potem już tylko na przód.
A potencjalny DS nie mógłby już wziąć Romka, w w czasie nieobecności załatwić opiekę nad nim?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...