erka Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Romenka, podaj mi proszę konto na pw, wpłacę 20 zł. Quote
majka2222 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 romenka napisał(a):Bardzo Wam dziękuje jeszcze raz!!!!! Już dwa kleszcze wyciągnięte !!!! Nie wiem ile mi się uda wyciągnąć ale postaram się jak najwięcej!!! Wspaniale, jesteś wielka. Podnoszę, bo tyle mogę tylko:( Quote
megii1 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 U Romka i dobrze i źle. Dobrze bo ma apetyt i nie ma biegunki. Źle bo ma kolejny krwiak - na łopatce, już nie goliliśmy bo nie ma sensu go stresować. Znalazłam kolejne kleszcze i krew zaczęła się sączyć. Kleszcze zdechłe ale dziurki po nich zostały. Romek ma też krwiaka na oku - nie widać go ale jak się podniesie powiekę już jest. Ktoś go moim zdaniem nieźle potraktował... Quote
zachary Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Boże, co przeżył ten psiak.....Dzięki megii1 za troskliwą opiekę nad biedakiem.! Mam nadzieję,że więcej krwiaków nie odkryjesz..... Quote
Olga7 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 A nie mówila wetka ,żeby zrobić mu RTG jednak? Bo więcej pokaże Rtg i dokladniej niż Usg często. Może mieć obrażenia wewnętrzne albo i wylew jakiś na skutek obrażen,bo ten krwiak na oku może na to tez wskazywać.Krwiaki glowy też jakieś mogly powstać wtedy. Quote
Felka z Bagien Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 No, niestety nie wygląda to najlepiej.Trzeba koniecznie robić badania.Nie przekonuje mnie opinia Pani Wet.Z całym szacunkiem,ale sytuacja zmienia się diametralnie.Trzeba szybko działać.Szkoda psa!!!! Quote
jusstyna85 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Felka z Bagien napisał(a):No, niestety nie wygląda to najlepiej.Trzeba koniecznie robić badania.Nie przekonuje mnie opinia Pani Wet.Z całym szacunkiem,ale sytuacja zmienia się diametralnie.Trzeba szybko działać.Szkoda psa!!!! Też tak myśle...:oops: Quote
Felka z Bagien Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 jusstyna85 napisał(a):Też tak myśle...:oops: Czy jest szansa dowieść go do kliniki?Bo sądze,że w warunkach hotelikowych nie ma szans na prawidłową diagnozę.Dogomaniacy nie zostawmy ich samych.! Quote
romenka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Już za nim Wy się dowiedzieliście ja już wiedziałam o tych krwiakach. Nie chciałam Was martwić. Jutro z Megii1 będziemy rozmwaiać co będziemy robić dalej! Njgorsze w tym wszystkim jest to że to tak wspaniały pies!!!! Nie mam jak do niego teraz nawet pojechać bo Kubuś jest a wcześniej Kubuś był u dziadka z ojcem a ja mogłam wsadzić Zuzie w rower a niestety ode mnie do Megii jest bardzo spory kawałek.Mimo wszystko Megii1 jakby coś trzeba było pisz albo dzwoń. Kochani jak przelewacie pieniążki proszę piszcie nicki swoje żebym mogła napisać od kogo jaka wpłata była. Myślę że najważniejsze na razie że Romuś ma apetyt. Wcześniej jak był u mnie warczał na moje sunie w szczególności Romę bo nachalna a u Megii1 nie powarkuje ani na psy ani na suki więc może jeśli go coś bolało to przechodzi? Jutro sprawa się wyjaśni i napiszemy co będziemy robić. Quote
romenka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Napisałam o pomoc do Kundelkowej Skarbonki i poprosiłam o pomoc w dofinansowaniu leczenia Romusia. Udało się :) POMOGĄ!! DZIĘKUJE!!!! Jutro wystawię już bazarek jak dostanę fanty podarowane od Megii1:Rose: i zobaczymy ile się uda uzbierać. Fanty również dostałam od BERKANO:Rose: i Jukutek:Rose: ja również dorzucam swoje fanty więc myślę że będzie co sprzedawać... Dziękuje Wam wszystkim za tyle serca!!! Quote
Felka z Bagien Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Załamka.Nie było nic widać na 1-szych zdjęciach.Ufam,że wszystko się dobrze skończy.Rudzielcu nie rób nam numerów. Quote
zachary Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Przy takich zewnętrznych "odkryciach" chyba konieczne jest RTG, które wykaże co jest w środku....Mam nadzieję,że jutro podejmiecie taką decyzję. Quote
Lu_Gosiak Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 romenko ja nie dostalam jeszcze numeru konta Quote
romenka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Jutro zobaczy Romka jeszcze raz weterynarz jak przyjdzie na zastrzyk. Megii1 nie pozwoli by Romusiowi stała się krzywda...Najbardziej niepokoi mnie to że u mnie przecież był całe dwie doby i ranek kolejny. Krew widziałam na szyi ale było jej mało to znaczy nie tyle co teraz!!!!! Nie rozumie dlaczego w tej chwili Romek tak strasznie krwawi? Być może kochani że właśnie uratowaliście psu w ostatniej chwili życie kiedy przyszliście na ten wątek!!!!! Jestem wam niezmiernie wdzięczna bo Romuś nie dawałby mi po nocach spać!Teraz też nie mogę jednak wiem że jest bezpieczny. Quote
romenka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):romenko ja nie dostalam jeszcze numeru konta Wysyłałam ale była zapchana skrzynka ;) Już wysyłam... Quote
Felka z Bagien Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Romuś, a ja byłam już tak szczęśliwa, że u ciebie wszystko w porządku. Quote
tripti Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 oj niefajnie :( to może być też skutek uderzenia przez samochód/potrącenia. nie dostałam nr konta do wpłaty. Quote
jukutek Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 a da się jakoś przejrzeć sierść bez golenia, czy nie znajdzie się dalszych krwiaków i martwych kleszczy? Quote
MyrkurDagur Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Zaznaczam i dorzucam Romkowi 10 zł miesięcznie. Quote
lilo Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 cioteczki ja wplacilam swoja deklaracje dla Romka wiec pewnie niedlugo sie pojawi na konice , bardzo prosze o przypominanie gdybym nie wplacila za jakis miesiac , to bedzie znaczyc ze zapomnialam a nie ze nie chce placic :) Quote
romenka Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 MyrkurDagur napisał(a):Zaznaczam i dorzucam Romkowi 10 zł miesięcznie. Dziękuje!!!Już zaznaczyłam na pierwszej stronie. Lilo dam znać jak pojawi się na koncie. Dziękuje !!! Ja teraz bazarek robię więc dzisiaj powinien być już gotowy... Quote
Olga7 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Zapytam ponownie dziś o ten RTG - Na oko wetka na pewno nie dojrzy wewnętrznych obrażeń ,jakie mogl odnieść pies.Mogl byc np.skopany ,uderzony mocno itd. USG nie każdy wet potrafi dokladnie odczytać,wiem to od samych wetów .Odczyt fachowy USG to lata praktyki i nie każdy wet umie dokladnie odczytywać USG. RTG jest chyba konieczny ,chyba że stan psa jest zbyt zly na Rtg? Może trzeba skonsultowac stan z innym wetem ?? Bo każdy dzień dla ratowania Romka liczy się Czy oby na pewno ta obroża p/kleszczom jest teraz potrzebna i nie szkodzi w tak zlym stanie psa ? Taka obroża zawiera przecież silną chemią i wplywa na krążenie krwi psa a w taki stanie ja bym bala się ryzykować i zostawić te obrożę na szyji psa .Po co pchać chemię w psa ,ktory jest w takim stanie jak Romek i ma tyle ran i dziur ?? Quote
romenka Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Czekam na wieści od Megii. U nas w Serocku rtg nie ma trzeba by było pewnie jechać z nim do Warszawy? Weterynarz jednak uspokaja Megii bo ona też się martwi w każdym razie wiem od Megii1 dzisiaj że już Romkowi krew nie leci i czuje się dobrze. Pochłania jedzenie że aż się cały trzęsie. Quote
Olga7 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Romenko,a nie trzeba mu wydzielać jakiś czas to jedzenie ,by takie polykanie naraz dużej ilosci jedzenia nie zaszkodzilo ,przy jego wychudzeniu i wyniszczeniu oraz oslabieniu ?? Powinien jeść mniejsze porcje ,ale spokojnie i nie do oporu -pelnego żolądka ,by nie zaszkodzilo mu takie lapczywe jedzenie /skręt jelit np./.Organizm musi miec czas na takie przestawienie się od zaglodzenia do sytości. Martwi mnie te wygląd i stan Romka ,gdy widać teraz ,że ma tyle obrażeń .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.