katya Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 W schronisku w Łodzi przebywa starsza ONkowata sunia. Ma ok.10 lat, a może więcej. Jest zrezygnowana, smutno spogląda zaropiałymi oczkami. W jej spojrzeniu tli się jeszcze chyba płomyk nadziei. Kto ją pokocha? Quote
Moriaaa Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Strasznie smutna ta sunia..ostatnio był pan ,interesował sie..ale za stara:( A ona tak patrzyła tym błagalnym wzrokiem..wylizywała nam ręce przez kraty...szkoda suni:( Quote
Kar0la Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Bidulka, takim psiakom trudno znaleźć dom.... suńko wytrzymaj... Quote
Moriaaa Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Może na początek nazwijmy ją...chociaż tyle :roll: Quote
katya Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Może Lusia? Tak mi dzisiaj to imię chodziło po głowie... Quote
Moriaaa Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Malutka do góry.....a może Tajga??? Quote
katya Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 Może być Tajga. Boże, żeby ona nie musiała umierać w schronie :( Quote
KHAZAR3 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Tajga to przepiękne imię. Tajguniu napewno ktos Cię jeszcze pokocha. Jest cudowna. Tak slicznie się uśmiecha gdy ktoś patrzy. Tajguniu, hop do gory. Quote
Moriaaa Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Tajgunia pilnie potzrebuje domku....ona nie może spędzić zimy w schronisku...to ciepła,wrażliwa suńka,potrzebujący dotyku człowieka... To już staruszka,pewnie nie zostało jej już zbyt dużo czasu..ale te ostatnie lata,niech grzeje doopkę gdzieś w domku... Quote
katya Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 Sunia ma takie kochane oczka które proszą o domek... Quote
majafaja Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 jakis czas temu ja wyczesywałam, jest taka chudziuutka... bałam sie ja czesac, ze jej polamie kosci. a ona od razu bardziej wesolutka sie zrobila, wachala wszystko, potem wyzarla cale zarcie jakiemus innemu z michy:D hehe Quote
KHAZAR3 Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Czy nikomu Tajgunia nie przypadła do serca? To niemożliwe. Ona dzisiaj sama podeszła do kratek. Ona chyba wie, że niej myslimy. Domek dla Tagi przed zimą to dla niej zbawienie. Quote
Moriaaa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 To co zobaczyłam ostatnio w schronie chyba już na zawsze zostanie w mojej pamięci...Tajga płakała...ktoś brał psiaka z boksu obok,a ona stała i płakała....:placz::placz::placz: Quote
katya Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Pomocy. Ona Nie Chce Tam Umierać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
majafaja Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 płacząca sunia musi do domu!!!!!!! do ciepełka przed zima! to sam kosteczki!! ZAMARZNA NA ZIME!! Quote
Moriaaa Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Kto wystawi płaczącą Tajgunie na allegro..prosimy... Quote
katya Posted October 4, 2006 Author Posted October 4, 2006 Cioteczko, ja mogę wystawić, chociaż pewnie to nic nie da :( Proszę o jakiś ładny tekscik, bo ostatnio nie jestem twórcza... Nadaję się tylko do sprzątania gówienek w schronie... Quote
KHAZAR3 Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Postaram się nawiązać kontakt z dośc bliską mi kedyś osobą w Niemczech , może pomoże tajguni znaleźć dom. Jest to jednak mała szansa. Tajguniu nie zapomina my o Tobie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.