Jump to content
Dogomania

SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !


Recommended Posts

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hannibalek, jest szczęśliwy, bo dzięki wspaniałym sercom wielu osób mógł sobie opłacić hotelik. I tu pochwali się swoimi pieniążkami

Konto Hannibala
Wpływy:
Dominika S. 30,00 -bazarek mimi
Kamila G. 50,00 -bazarek mimi
Aneta K. 20,00 -bazarek mimi
Małgorzata P. 30,00
Renata N. 30,00
Jolanata G.K. 100,00
Ewa P. 50,00
Aleksandra W. 50,00
Jolanta R. 30,00
Henryka G. 30,00
Joanna B. 30,00
Olga W. 20,00
Dominika S. 50,00
Marzena W. 50,00
Katarzyna P. 24,00
mimi 30,00
kaskadaffik 60,00 bazarek
----------------------
Razem 684,00


Wydatki:
transport 130,00
Hotel 500,00
-------------
Razem 630,00

Saldo: 54,00

Dziękujemy Wam bardzo za hojność. Na ten moment Hannibal nie jest bankrutem
Aczkolwiek zbliża się kolejny miesiąc i kolejna opłata za hoteliki i wydatki na ciachanko. Ale wiemy, że nie dacie zginąć psiakowi

Posted

dziękuję hankasanok :) Shaggy-Hannibal powoli się ogarnia :) Coraz lepiej z tą jego lękliwością, już nie ucieka i nie chowa się w budzie. Jednak widać po nim że nadal nie ufa ludziowi. Nadal jest taki zachowawczy :(

Posted

[quote name='ares-ka']dziękuję hankasanok :) Shaggy-Hannibal powoli się ogarnia :) Coraz lepiej z tą jego lękliwością, już nie ucieka i nie chowa się w budzie. Jednak widać po nim że nadal nie ufa ludziowi. Nadal jest taki zachowawczy :([/QUOTE]

najważniejsze ze jest coraz lepiej a nie gorzej! jedni potrzebuja mniej a inni wiecej czasu! bedzie dobrze! powiem na pocieszenie ( chociaż nie przeszła tego co on, CHYBA), ze nasza Belluchna tez sie boi ludzi, jak powiedziała behawiorystka źle zsocializowana z ludzmi i ze strachu reaguje agersja, ale to nie przekresliło jej szansy na dom, ma nas i nie oddam jej za zadne skarby, zreszta J_ulia chyba by mi głowe urwała :evil_lol:;);), a tak poważnie chłopak na pewno z czasem sie otworzy a potm trzeba mu znaleść odpowiedni dom i bedzie żył długo i szczesliwie W KOŃCU!!!!!

Posted

Taką mamy nadzieję. Pewne jest że chłopak ma swój charakterek, i może gdzieś tam jeszcze tkwiący lęk przed człowiekiem do tego, to taka nieciekawa mieszanka.
Ale chyba już wie, że Kasia z hoteliku nie bije, więc się nie chowa, ale poczucia bezpieczeństwa mu jeszcze brak :(

Posted

Na wątkach jak zwykle niesamowity ruch, ale zagladam do hasiorka. Myśle, że nie ulega watpliwości, że biedak musiał zaznac od ludzi krzywdy.
Ares-ka a mój hasiorek ma się w nowym domku wspaniale (dlatego tak mi trudno zrozumiec, że Hannibal mógł byc agresywny). Mam obiecane zdjęcia to wkleję.
Nadal trzymam kciuki za drugą szansę hannibalka.

Posted

a w jakim mieście jest Shaggy teraz? :) gdybyż była możliwość zabrania go na trening do Katowic, może by się zaczął otwierać tak jak Ninka :) ale i tak pewnie jeszcze byłoby za wcześnie

Posted

czy mi sie tylko zdaje, czy Shaggy jest WIELKI?? ma leb jak sklep ;)

ale na Pancie patrzy z umilowaniem :)

piekny i zadbany, juhuuuuuuuu! (a mogl juz dawno nie zyc ...)

Posted

a jaki zadoolony chłopak!!!! Ja tam patrzac na niego mam dobre przeczucia!!!! ostatnio mi sie sprawdzaja a i w cuda chyba zaczne wierzyć :p, a przynajmniej w to że jak psiak chce to potarfi, tym bardziej jak mu powód dadzą!!!! Uwierzcie, wiem co mówie!!!!

Posted

No i potwierdza się, że zmęczony husky, to szczęśliwy husky! Ale mu jęzor wisi! Widać w tych oczach, że ma charakterek, ale nie widać agresji. Chłopak chce do roboty, jakiś dziwny...,mnie się dziż nie chciało:o)

Posted

Prawda, że fajny psiak :)

Ale woli mężczyzn niż kobiety...jakiś taki uraz

Powoli zabieram się do ogłaszania psiaka...trzeba szukać domku :)

Posted

Dziękujemy kolejnym wspaniałym osobom wspierającym Shaggi/Hannibalka :-D

Dotarły do nas wpłaty od:

Daria G. 57,64
Elizabeth P. 100,00
Ilona J. 50,00

Posted

ja zagladam ;)

fajnie, ze sie coraz bardziej otwiera - to niewiarygodne, jak ludzie potrafia klamac, jak chca pozbyc sie psa!
po Shaggim juz nic nas w schronie nie zdziwi. ostatnio znowu mielismy przypadek checi eutanazji przez nieudolnych i bezmyslnych wlascicieli - tym razem padlo na 7-miesiecznego samca Shar pei ...
najpierw dzwonili do schroniska, ze chcieliby go oddac bo dzieci sie go boja, a jak sie dowiedzieli, ze nie przyjmujemy psow od wlascicieli, tylko bezpanskie ... zmienili front.
za kilka dni dostajemy telefon z zaprzyjaznionej kliniki weterynaryjnej, ze sa panstwo ze szczeniakiem shar pei do uspienia. i ze niby ugryzl dziecko ...

za pomoca dogo znalezlismy mu szybciutko nowy dom, kolejny pies uniknal smierci z powodu wierutnego klamstwa GLUPICH i OKRUTNYCH wlascicieli!!!

Tak jak Shaggus ...

Posted

i ja zagladam a tu coraz lepsze wiesci teraz tylko trzymac kciuki zeby sie dobry domek trafił!!!!

J_ulia sie zakochała , może jej by chłopaka podesłac ;), sasiedzi znowu powiedza ze nawet wilka na podwórku juz ma :evil_lol:

Posted

O witamy :)

Generalnie jest tak: obcych ludzi się boi, może już nie tak boi, co chce by trzymali się na dystans i nie podchodzili do niego. Gdy ktoś się za bardzo zbliży ostrzega warkiem. Pozatym baaardzo brakuje psu ułożenia, a w dodatku to twardy upary charakter. Jak coś chce, to chce i koniec. Nie przekonasz.
Ale za to w stosunku do Kasi, swojej opiekunki to przytulak się zrobił :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...