Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeden z wielu w schronisku. Troche biedny,bo nie ma nawet swojego wolontariusza,aby wyjść na spacer. Fajny z niego pies, gdyby miał lat 2,jeszcze miałby szanse na adopcję,ale wet ocenił go na 8. I tu zaczyna sie jego wielki problem :( nizawiniony :(

Jest także na stronie schroniska www.schronisko.toz.sopot.pl


A przecież dla większosci z nas,pies dorosły,jest idealnym rozwiązaniem,a jedynym minusem jest to,że będzie z nami krócej.

nie użeraj się z młodym psem,którego bedziesz miał ochotę udusić,gdy po powrocie z pracy,zwierzątko radośnie podskoczy i zadysponuje trzygodzinny spacer. Fajne,gdy masz na to ochote,dzień wolny i pogoda wiosenna,ale tak dzień,w dzień,w deszcz,śnieg,zawieruchę,bez wzgledu na Twoje samopoczucie? Zrujnuje finanse,gdy wykończony ekscesami młodego psa, wydasz majatek na szkolenie, po którym Twoj pupil i tak zaskoczy Cie niefrasobliwą niesubordynacją.Bo jest MŁODY.

Spójrz prawdzie w oczy. Ty potrzebujesz psa dojrzałego,takiego,który chętnie pójdzie na dłuuugi spacer,ale gdy go nie bedzie,to tez przeżyje i spokojnie pośpi sobie w domu. Dostosuje sie do Twojego trybu życia. Obejrzy te same filmy ,co Ty. Przytaknie każdemu słowu mądrościa psa,który zna życie.

Kamis własnie taki jest.

Nie karzmy go za to,że ma 8 lat. Jeżeli poczułaś,ze to może być Twój pies,poznaj go. Jeżeli dla twojego samopoczucia ważne jest,żby piesek był młodszy,ludziom w okolicy mów,ze ma 2 lata,uwierzą :)



http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd290bcac5a3316a.html

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=70a84f1c40c4e4e5







Posted

ma za soba schroniskowa jesień,zimę,teraz wiosna...ile jeszcze? Fajny owczarek. Wyglada tak,że nie trzeba sie go wstydzic,a domu kazdy pies szlachetnieje.




tylko jak mine zrobi do zdjęcia....



albo tutaj:





misiaczek :

  • 2 months later...
Posted

to doskonały pomysł,bo pies sam jest starszy,chociaz na chodzie. Gdyby starszy pan bral szczeniaka,perspektywa dla psa bylaby niewesoła. Kamis nie ciągnie na smyczy,jest usluchany.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Oczywiscie nie mozemy sie cieszyc na zaś-bywa róznie i ludzie są rózni. Czy to dobra adopcja,pokaże tylko czas.


Jasne, między innymi historie z dogo nauczyły mnie, że fak, że pies został zaadoptowany nie znaczy, że nigdy więcej nie wyląduje w schronie.
Niemniej jednak, jeszcze jestem dobrej mysli, że będzie ok.

  • 2 weeks later...
Posted

martasekret napisał(a):
Co się dzieje, jeśli można spytać....?

moja świnka morska. Wbrew pozorom,przy chorych gryzoniach jest znacznie więcej pracy i zaangazowania niż przy psach i kotach,z nikłą szansą na poprawę. Jeżeli sie uda,to w kategoriach cudu. Jestem już nawet pogodzona. Swinka nie,dlatego bede ją ciągnąć,nawet jeżeli ją "męczę",co z regularnościa co do godziny powtarza mi cała rodzina,aż mam ochote skrócic ICH cierpienia.

Posted

[quote name='brazowa1']moja świnka morska. Wbrew pozorom,przy chorych gryzoniach jest znacznie więcej pracy i zaangazowania niż przy psach i kotach,z nikłą szansą na poprawę. Jeżeli sie uda,to w kategoriach cudu. Jestem już nawet pogodzona. Swinka nie,dlatego bede ją ciągnąć,nawet jeżeli ją "męczę",co z regularnościa co do godziny powtarza mi cała rodzina,aż mam ochote skrócic ICH cierpienia.

Zgadzam się! Jak już wiesz, mam królika. To wprawdzie nie gryzoń, ale też z tych mniejszych futrzastych, na widok których weci najczęściej rozkładają ręce.
No nic, trzymam mocno kciuki, żeby się jednak udało....
A co jej dolega?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...