Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

yunona napisał(a):
Coś pustawo, nikt już nie interesuje się Kacperkiem ? Czy dziewczyny wiecie coś o nim (ponoć Marchewa miała coś sie dowiedzieć).


Ja zaglądam cały czas...
Biedna psina:sad::sad:

Posted

Chyba wszyscy liczymy na to ,że jednak rodzice gazzy po urlopie/wyjezdzie zdecydują się na adopcję Kacperka,tym bardziej ,że jamniczek darzy dużą sympatią gazzy i bardzo lgnie do niej.Mama gazzy byla już z nią razem u Kacperka i pewnie też Kacper zdobyl i jej serce.Musimy przeczekać ponad m-c jeszcze i byc może Kacper doczeka na miejscu,bez podróży swego kilka lat wyczekiwanego ,wymarzonego domu.OBY !!:p Ja też pamiętam o Kacprze każdego dnia.

Posted

olga7 napisał(a):
Chyba wszyscy liczymy na to ,że jednak rodzice gazzy po urlopie/wyjezdzie zdecydują się na adopcję Kacperka,tym bardziej ,że jamniczek darzy dużą sympatią gazzy i bardzo lgnie do niej.Mama gazzy byla już z nią razem u Kacperka i pewnie też Kacper zdobyl i jej serce.Musimy przeczekać ponad m-c jeszcze i byc może Kacper doczeka na miejscu,bez podróży swego kilka lat wyczekiwanego ,wymarzonego domu.OBY !!:p Ja też pamiętam o Kacprze każdego dnia.

Tak pewnie jest, tylko gdyby Gazzy miała tą pewność, że go adoptuje, to byłoby spokojniej i nikt nie pisałby o różnych niepotrzebnych sprawach. A tak ta niepewność .......

Posted

O ile wiem,chyba chodzi o to ,że nie można zostawić swieżo adoptowanego ze schronu Kacpra z jednym z czlonkow rodziny a zabranie jamnika na urlop tym razem też nie wchodzi w grę i nie jest wskazane,wiadomo.Mam nadzieję,że Kacper jednak doczeka i przeczeka bezpiecznie,spokojnie te kilka tygodni i rodzina gazzy nie zmieni zadania,a szczegolnie tata-głowa rodziny.Bo szyja rodziny,czyli mama gazzy chyba jest zdecydowana już.

Posted

Przepraszam za taką długą nieobecność na wątku oraz brak odpowiedzi na pw, ale niestety nie dam rady teraz pomóc Kacprowi w jakikolwiek sposób. Mam cichą nadzieję, że wypali ten domek, bo chyba najlepszy jest zawsze dogomaniacki. Ale to tylko i wyłącznie decyzja rodziny Gazzy.

Posted

W piątek dzwoniłam do schroniska, odebrał bardzo sympatyczny Pan, powiedział że jedynym warunkiem adopcji jest to że osoba adoptująca będzie zobowiązana nad nim pracować, gdyż nie da razy mu założyć obróżki ani szelek.
Wiem,że Gazzy ma kontakt z trenerami i behawiorystami i super by było gdyby ona adoptowała Kacperka. Jej dom spełnia wszystkie "chore" warunki postawione wcześniej przez którąś z kobiet ze schroniska:
-dom+ogród
- domek w szczytnie
- dobry stosunek do Kacpra i wzajemnie
-stały nadzór osób w domu

więc gitarra;D

Posted

I odwiedzamy Kacperka.:loveu: Harutek też czasami warczy i nie daje sobie założyć obróżki. Ale po wykonaniu siadu przetrzymuję go dłużej (psiaki wyciszają się w tej pozycji) i po chwili zakładam szybko obróżkę cały czas spokojnie rozmawiam z nim , że idziemy na spacerek itp. Można po założeniu dać smaczka, wtedy będzie się dobrze kojarzyć i po kilku razach zniknie problem. Zresztą on jest w schroniskowych warunkach, więc wiadomo, że psiaki są zestresowane i mogą postępować irracjonalnie. Będzie ok.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...