Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

masuimi33 napisał(a):
Marchewa napisała, że odstępuje od adopcji(na poprzedniej stronie) i przekaże namiar na ds tej osobie która chce sie zająć adopcją. Ja mogę w każdej chwili jechać po psa prosiłam wczoraj i na pw i smsem o namiary Zobacz Sarunia co mi Marchewa odpisała.... Kit z tym domem jak 150!
Jutro jadę do Sandomierza po Westa, w środę lub w czwartek mogłabym jechać do Szczytna, no ale przecież Marchewa nie dala mi namiarów,A SIĘ ZOBOWIĄZAŁA! a ds wcale chyba nie ma "ciśnienia" na psa....Dla porównania: adopcje Westa załatwiłam z domkiem w 2 dni tutaj biedny jamnik będzie się cofał bo szalone resocjalizatorki schrzaniły sprawę!


Mam nadzieję,że po rozmowie z ds będziesz miała na tyle kultury aby to co tu napisałas odwołać i że zamiast nakręcać tą bezpodstawną aferę dalej napiszesz coś mądrego.

A dla tych,których interesuje los Kacpra,a nie afery chcę napisać,że osoba która zajmuje się nim przez ostatnie dni poinformowała mnie,że nie widzi w nim agresji,lecz bardziej strach i że on bardzo chce zwrócić na siebie uwagę.Przychodzi do niej na głaski,pierwsze są takie z dystansem na wyciągnięcie całęj ręki.Najważniejsze jest,że nie potwierdziły się słowa pracownika schroniska,że on gryzie.Dziś lub jutro zostanie zabrany na wybieg z suczkami z innego boksu,aby sprawdzić jak będzie się zachowywał.Na razie wszystko idzie ku dobremu.Umówiłam się z ds,że w piątek zdam jej relację z całego tygodnia i zdecydują,czy Kacperek może do nich pojechać.Jeżeli dogada się ze zwierzętami w ds zostanie tam,jeżeli wyjdą jakieś wielkie wojny między psami,domek będzie nad nim pracował i szukał innego ds.

Posted

no tak gazzy ale czy oby na pewno wskakuje z radościa na kolana?????to już było wiadome,że postępy robi, pdoejdzie niepewnie ale podejdzie, pogłąskac może i tez jakoś da rade, ale czy juz na kolana wskakuje to chciałabym szczerze i po prostu zobaczyć...bardzo by mnie to ucieszyło

Posted

dobra wszystko jasne, na szczęście Pani od ds była rzeczowa i konkretna a to bardzo lubię we współpracy w adopcjach;)
do końca tygodnia ma zapaść decyzja, czy Kacper jedzie do DS czy szukamy innego DS.
tak powinno być od początku! transport ze Szczytna do Warszawy to koszt 250 zł a z Warszawy do DS BEZPŁATNY
jeśli wszystko pójdzie dobrze i DS się zdecyduje zorganizujemy transport na początku przyszłego tygodnia
na razie jednak czekamy też na osoby NIE ZE SCHRONISKA KTÓRE TEŻ SPRAWDZĄ PSA
Jedno już wiemy pies nie jest agresywny, a jego zachowanie wynika z pobytu w schronie, więc jak najszybciej trzeba go z tamtąd wyciągnąć

Posted

Dziewczyny w schronisku jest 340 psów jeżeli jesteście tak zmartwione ich losem i tym ,że za chwilę ich nie będzie to też trzeba je szybko zabrać.Wiele z nich jest tam wiele lat.Też czekają na szanse.Gazzy o nie się nie martwisz?Przepraszam ,więcej już nie będę zaśmiecać wątku psa.Działajcie dziewczyny dla dobra zwierząt skoro my nie umiemy nie będziemy się już wtrącać.

Posted

to tak byś mogła napisać na każdym wątku u każdego psa, jeśli robicie akcję i spodziewacie się odzewu i odzew i pomoc jest to teraz nie róbcie o to jazd, bo więcej widząc takie podejście nikt nie pomoże Poza tym widzę, że znalazłyście kozła ofiarnego z Gazzy ...zastanawia mnie ile godzin horacy siedziałaś przy Kacprze i jaką resocjalizację psa prowadzisz w schronie????bo jak na razie to POWIELACIE pierwsze informacje Gazzy- nie będę tu ich kopiować, ale to Gazzy pierwsza napisała, że pies nie jest agresywny do ludzi, a teraz na końcu akcji potwierdziła to Marchewa, która jeszcze przed chwilą pisała, że gryzie??????horacy cóż takiego robisz w schronie, jak wygląda taka resocjalizacja może nam tu opiszesz??zamiast pisać i powielać bzdury. Proponuję założyć każdemu psu z osobna wątek, wtedy na pewno będzie odzew a nie siedzieć i klepać bez sensu w klawiaturę...od szczekania na forum nic się w schronie nie zmieni.....a to ty jesteś TAM wolontariuszką, czemu ty tego nie zrobisz????bo co ....bo ci się nie chce....????
Skoro jesteście takie wygadane to trzeba zebrać 250 złotych.... na transport......zamiast pisać bzdury
decyzje już zapadły, do końca tygodnia będzie wiadomo co z jamniorem....więc zejdźcie już z Gazzy, bo z nią się da współpracować i pomagać psom, a ty horacy kilka dni temu nawet nie umiałaś odpisać tak lub nie jak ci napisałam na pw czy chcesz współpracować w adopcji Kacpra i czy możesz nam jakoś pomóc- ZERO odzewu, a z Gazzy jestem cały czas online i na szczęscie mam już namiar na DS;) który jest konkretny i rzeczowy
przestań klepać i weź się za te psy o których piszesz, jeśli każdemu z osobna założysz wątek sądzę, że większość będzie miała szansę na dt lub ds. Wspólny wątek często nie wystarcza!

Posted

Napiszę Ci tylko jedno życzę Ci tylu tymczasów ile mam u siebie.I po postach widać ,że w klawiaturę nie klepie tylko zbieram ciężko chore koty i psy które sama leczę.Tobie życzę powodzenia i działajcie ,spowiadać się przed tobą nie będę bo z mojej i Marchewy działalności powstała by książka.

Posted

narazie powstaje horacy dwa książka z niewybrednych wpisów, nic nie wnoszących do sprawy, czekamy na konkrety bo narazie właśnie Ty nie wniosłaś na ten przynajmniej wątek nic konkretnego, bardzo to cieszy że masz takie sukcesy i szczerze Ci życzę aby ich było więcej i więcej, ale nie musisz się wcale licytować kto zrobił ile ani meldowac co robisz i jakie masz zwierzęta, bo po to tu wszyscy jesteśmy aby robić jak najwięcej Z wielką przyjemnością pośledzimy wątek waszego schroniska by pokibicować sukcesom a nawet pomóc bardzo realnie, pracujecie na bardzo trudnym terenie i wiem że nie jest łatwo, ale liczba psiaków wyadoptowywanych miesięcznie nie jest u Was powalająca więc nie ma sensu stosować waszego stylu traktowania ludzi bo lepiej zawsze jest przyjąć, oferowaną pomoc , nieprawdaż?

Posted

A teraz po tych wszystkich rozliczeniach i różnych argumentach wielu osób to chyba trudno zorientowac się na czym stoimy i czy propozycja DT /DS jest nadal aktualna ?
By nie okazalo sie ,że niepotrzebnie bylo tu tyle zamieszania ,nerwów a Dt wycofal się lub wlasnie wycofuje się ? Oby nie bylo wożenia psa przez calą prawie Polskę tam i z powrotem,bo tylko skrzywdzimy psa najbardziej i może ciężko to odchorować.
Jeśli jednak cioteczka Teresa pisze by przyjąć pomoc z ich strony to chyba ten DT/DS jest aktualny.Oby tylko psy w tym domu przyjaznie przyjęly Kacpra do swego grona. Wszystko okaże się w praktyce. Może byśmy mogli zobaczyć choc jedną fot. psów z ktorymi mialby przebywać albo żyć resztę swego życia Kacper ? Nawet jesli ma to być adopcja Kacpra to i tak będziemy mogli oczekiwać wieści oraz fot. z nowego domu i wizyt poadopcyjnych,jak to zwykle w takich przypadkach?.Z troski o dobro tego jamnika glownie.

Posted

Nie miałam dostępu do sieci. Awaria. Mam nadzieję chwilowa (od wczoraj wieczorem).

Ja cały czas mam nadzieję, na szczęśliwą adopcję Kacperka, tym bardziej, że dziewczyny, które Go odwiedzały piszą, że nasz Niunio nie jest agresywny. Super!

Kacperku! Wszystko jest na najlepszej drodze i domek już na Ciebie czeka, Kochany :):):)...

Posted

masuimi33 napisał(a):
horacy cóż takiego robisz w schronie, jak wygląda taka resocjalizacja może nam tu opiszesz??zamiast pisać i powielać bzdury. Proponuję założyć każdemu psu z osobna wątek, wtedy na pewno będzie odzew a nie siedzieć i klepać bez sensu w klawiaturę...od szczekania na forum nic się w schronie nie zmieni.....a to ty jesteś TAM wolontariuszką, czemu ty tego nie zrobisz????bo co ....bo ci się nie chce....????


TERESA BORCZ napisał(a):
narazie powstaje horacy dwa książka z niewybrednych wpisów, nic nie wnoszących do sprawy, czekamy na konkrety bo narazie właśnie Ty nie wniosłaś na ten przynajmniej wątek nic konkretnego, bardzo to cieszy że masz takie sukcesy i szczerze Ci życzę aby ich było więcej i więcej, ale nie musisz się wcale licytować kto zrobił ile ani meldowac co robisz i jakie masz zwierzęta


Tereso, nie sądzisz, że horacy została wywołana do tablicy? Więc odpowiedziała.

masuimi33 napisał(a):
Skoro jesteście takie wygadane to trzeba zebrać 250 złotych.... na transport......zamiast pisać bzdury


Nie będę pokazywać palcem kto tu jest najbardziej wygadany (chyba widać po długości postów?:roll:). Dołożę do transporu 30zł (prześlę magence1), jeśli będziecie zbierać.

Posted

horacy dwa napisał(a):
...W ubiegłym roku Gazzy i jej mama zdecydowały się wziąć kocie maleństwa ze schroniska chore bo my zakocone i nie mogłlyśmy ich dołączyć do swoich kotów.Jeździłam podawałam leki kilka razy dziennie ,niestety dwa maluchy umarły i wtedy panie postanowiły ,że trzeciego nie chcą i już.Nie miałyśmy go gdzie zabrać lecz musiałyśmy...


Przepraszam za odpowiedź do tej wiadomości od horacy dwa, ale bardzo mnie ona denerwuje.
Po pierwsze Droga Pani Basiu : nie było trzech kociaków, tylko pięć. Po 2. to cztery z nich umarły niestety, a piąty był już zdrowy, nie dostawał leków i kroplówek. Nie oddałyśmy go "bo go nie chciałyśmy", tylko dlatego , że podobno był dla niego domek. Taką informację dostałyśmy... A to co się z nim stało, nie odpowiadałyśmy za to. Co do Buby, to podobno miała mieć domek w Szczytnie. Jakoś nadal siedzi w schronisku... A co do Miśka PON-a, to fakt - nie prosiłyście. Ale gdybym nie poszła z nim do fryzjera to nie zabrałybyście go ze schroniska...
Miałam już się tu nie odzywać, ale ta wiadomość od horacy dwa nie dawała mi spokoju... Z góry przepraszam za zaśmiecanie wątku, ale chciałam tą sprawę wyjaśnić.

Posted

Jesli sprawy DT/DS i transportu jamnika Kacperka ulożą się powoli pomyślnie ,może zajrzyjmy też do innego psa ze Szczytna-przepięknego kudlacza -tez Kacpra ?? TO dostojny ,reprezentacyjny ,bardzo piękny kudlacza-nieco w typie Nowofunlada. Ten pies bardzo ,bardzo potrzebuje pomocy w szukaniu domu.Kto jak potrafi -pomózmy wspolnie temu pięknemu psu ,by nie żył pogrążony często w smutku, w schronie następne lata ... Krótki filmik : http://tinypic.com/player.php?v=2weky7l&s=7
wątek Kacpra-kudlacza :http://www.dogomania.pl/threads/202717-Kacper-du%C5%BCy-spokojny-mi%C5%9B-popychad%C5%82o-w-swoim-boksie!!!


Taki piękny ,duży i smutny często pies tęskni za swoim domem. To Kacper.
Cioteczki wybaczą może tego offa-wtrącenie o drugim psie Kacprze-tym razem dużym kudlaczu.

Posted

Gazzy kroplówki jeździłam robić sama osobiście do Ciebie tym kociakom i one nie zdechły tylko umarły.Podskórne podanie płynów to właśnie kroplówka ,nie mylić z podaniem przez venflon.Reszty już nie komentuję ,działaj jak uważasz tylko bądź obiektywna .Psy i koty są najważniejsze.

Posted

[quote name='masuimi33']to rozumiem, że ty jako nie obca osoba będziesz z nim jechać w tym tygodniu do ds bo już nic nie rozumiem! Chcę wyadoptować psa do ds, mam doświadczenie w transporcie psów, jeśli chodzi o resocjalizację mam dyplom magistra, chętnie wkleję scan czego ode mnie oczekujesz??????????????Transport mamy???
Rozumiem, że dalej będziesz utrudniać tą adopcję tak?
I nie podasz mi namiarów na DS jak się zobowiązałaś na poprzedniej stronie?????

Wiesz co Marchewa podejrzewam, że juz zniechęciłaś ds do adopcji i pies nie ma szansy już tam jechać, a założenie wątku sugeruje wyłudzenie pieniędzy na transport! Skoro mamy wszystko załatwione i pies nie bedzie wydany, albo ds się rozmyślił to tylko tobie to zawdzięcza
Marchewo ok. Czekam na odpowiedź sprawa się zrobiła bardzo poważna, jeśli myślisz, że zrezygnuję z pomocy Kacprowi to się mylisz.
Sprawa śmierdzi na kilometr!ZOBOWIĄZAŁAS SIĘ PODAĆ NAMIARY NA DS NA PW WIEC OCZEKUJĘ TEGO OD CIEBIE- JA I RESZTA CIOTECZEK!!!!
INACZEJ SPRAWA TRAFI JAKO WYŁUDZENIE NA POLICJĘ - TO RAZ- A ARCHIWUM POSTÓW JEST- WIĘC NA POCZĄTKU WATEK ISTNIAŁ JAKO ZBIÓRKA NA TRANSPORT
DRUGA SPRAWA - ŚCIEMNIASZ COŚ STRASZNIE, BO WYMIGUJESZ SIĘ I ZMIENIASZ ZDANIE CO STRONA!!!!!NAJPIERW TRANSPORT-POTEM NIE, SZUKACIE DOMU, GDY JEST REZYGNUJECIE Z WYDANIA PSA???????????



Skoro Ds zrezygnował, napisz poszukamy mu innego domu.
Jeśli jesteś tam wolontariuszką nieomieszkam jutro zadzwonić do schroniska.

Cioteczki ze Szczytna. Jeśli chcecie pomóc, bardzo proszę o namiary na Urzad Miasta Szczytno, burmistrza i ewentualnie okoliczną prasę ewentualnie redaktorów radio. Porobiłam screeny z postów i wątku psa. Nie odpuszczę tematu, bo sprawa jest bardzo niepokojąca
Mam tylko nadzieję, że pies ma się dobrze. Niestety zaczynam się obawiać o jego dalsze losy;(
"masuimi33" zjawiasz sie nagle w wątku, obrażasz "Marchewę", "horacy dwa", wymądrzasz się.
Nie znasz ich, nawet nie wiesz, ile dobrego zrobiły dla psów ze Szczytna.
W jakim schronisku jesteś wolontariuszką? Sądzę, ze nie masz pojęcia o pracy schroniska, wolontariacie.
"Namiary" na UM, Burmistrza, prasę, radio znajdziesz w inernecie, telefon do p. Kierowniczki schroniska również, w czym problem, by pojechac do Szczytna, podpisac umowę adopcyjna, spotkac sie z kim trzeba i poprawić "od ręki" los szczycieńskich zwierzaków?

Posted

Marchewa właśnie wróciła ze schroniska w którym spędziła dwie godziny z Kacperkem.Ma nowe zdjęcia i ważne informacje.Niestety z powodu wiatru nie ma dostępu do netu ,jak go odzyska napisze.

Posted

horacy dwa napisał(a):
Marchewa właśnie wróciła ze schroniska w którym spędziła dwie godziny z Kacperkem.Ma nowe zdjęcia i ważne informacje.Niestety z powodu wiatru nie ma dostępu do netu ,jak go odzyska napisze.


Ale fajnie:bigcool:!!! Bardzo jestem ciekawa jak tam Kacperek... A zdjęcia? Już nie mogę się doczekać... Żeby tylko ustał ten wiatr...
Wiem, jak to jest bez dostępu do sieci... Sama to wczoraj przerabiałam:no-no-no:...
Czekamy na wieści i zdjątka... bardzo, bardzo...

Posted

Jagoda1 napisał(a):
"masuimi33" zjawiasz sie nagle w wątku, obrażasz "Marchewę", "horacy dwa", wymądrzasz się.
Nie znasz ich, nawet nie wiesz, ile dobrego zrobiły dla psów ze Szczytna.
W jakim schronisku jesteś wolontariuszką? Sądzę, ze nie masz pojęcia o pracy schroniska, wolontariacie.
"Namiary" na UM, Burmistrza, prasę, radio znajdziesz w inernecie, telefon do p. Kierowniczki schroniska również, w czym problem, by pojechac do Szczytna, podpisac umowę adopcyjna, spotkac sie z kim trzeba i poprawić "od ręki" los szczycieńskich zwierzaków?



mam pojęcie ale to nie miejsce do przechwalania się
uważam, że już dużo dzieczyn robi tu swoje anonse co one ile i dla kogo
o 3 w nocy wróciłam z trasy z adopcji już jestem uchwytna
na reszte bzdur nie będę odpowiadać, bo każdy wie co się tu dzieje i działo wcześniej
czekam tylko na wiadomość od ds i działamy
magenka rozumiem, że będzie skarbnikiem
super bardzo dziękujemy za pomoc finansową

Posted

Teraz to i ja muszę niestety dorzucić swoje trzy grosze.
[quote name='masuimi33']mam pojęcie ale to nie miejsce do przechwalania się
uważam, że już dużo dzieczyn robi tu swoje anonse co one ile i dla kogo
o 3 w nocy wróciłam z trasy z adopcji już jestem uchwytna


Jak widać, ty też "robisz swoje anonse". Szczerze ci napiszę, że byłam ci bardzo wdzięczna za pomoc westi od Arktyki, ale na tym wątku pokazałaś swoje drugie, mniej przyjemne oblicze. Szkoda, choć akurat psom pewnie obojętne czy ratuje je osoba kulturalna czy nie.

[quote name='masuimi33']na reszte bzdur nie będę odpowiadać, bo każdy wie co się tu dzieje i działo wcześniej


Wiemy, że obraziłaś dziewczyny pomawiając je o wyłudzenia finansowe i kłamstwo w sprawie domu ("Kit z tym domem jak 150"). To poważne zarzuty. Za coś takiego ludzie ciągają się po sądach. Powinnaś przynajmniej przeprosić, żeby poprawić atmosferę na wątku. Tak się składa, ze ja znam dobrze i warunki życia i działania w Szczytnie, i dziewczyny z Olsztyna. W Szczytnie trudno się robi cokolwiek - gdyby było inaczej jeszcze bym tam mieszkała. Natomiast uczciwszych osób niż Anetek100 i Magenka1 nie znam - mogę za to ręczyć swoją głową. Było mi tak przykro gdy czytałam jak je oczerniasz, że aż postanowiłam o tym napisać, choć od dawna unikam awantur na dogo jak ognia.

Nie mogę sobie jeszcze darować jednej sprawy choć to już nie przykre, a żenujące - burmistrzem Szczytna jest kobieta. Pani Górska,a nie pan Górski. "a przyznam że mam namiar na Pana Górskiego;-)" Niby mała różnica, ale chyba musisz to też przekazać tej osobie, która dała ci na nią namiary:oops:

Posted

żenujące(JAK SAMA PISZESZ) jak widać jest to, że nie umiesz czytać:)no to naucz się też czytać ze zrozumieniem pisałam o Panu Górskim z Kabaretu Moralnego Niepokoju;) cyrk;)SAMA SIEBIE TERAZ ŻENUJESZ....
wiec kochana jeśli chcesz mi dopiec to na razie marna próba...

[quote name='masuimi33']Pani Tereso Pani wszystko załatwiła jest Pani Aniołem, niestety trudno jest pomóc psu jak przeszkadzają ludzie tacy jak na tym wątku, najpierw chcą, a potem podają infantylne tłumaczenia wymigujące. Postaram się ruszyć sprawę od zaraz. Nie zostawię tego tak napewno! Jeśli jest dla niego szansa na dobry transport i wyciągnięcie go ze schroniskowej traumy, trzeba to zrobić. Jeśli dziewczyny nie chcecie współpracować dalej ok. Dziękujemy że nagłośniłyście sprawę, dom dla psa jest. Jeśli nie chcecie tego ogarnać dalej. Reszta z nas to ogarnie. Pierwsze słyszę zeby wolontariusz resocjalizował psa w schronie, to się do Kabaretu Moralnego Niepokoju nadaje, a przyznam że mam namiar na Pana Górskiego;)Dziś postaram się zdobyć podstawowe informacje.
Pozdrawiam serdecznie
Dominika

I CO????;)
co do Pani Burmistrz Górskiej mam namiary na jej pw;) a to na internecie jest telefonem ogólnym do Kancelarii, żaden wysiłek wejść w net i wyskrobać, ale żeby coś wskórać trzeba się w końcu do Pani Burmistrz dodzwonić

a "ruszaniem dupy" skierowanym do Saruni Niuni napisanym przez Marchewę nie uważasz za obrazę?i te wszystkie cyrkowe teksty o kosmitach czy przybyszach, nie są infantylne?nie obrazają nikogo????????Sarunia od początku jest grzeczna i wyważona, a Marchewa sobie nieźle pozwala, więc jako jej powierniczka bądź obiektywna, bo inne osoby umieją czytać!


co do wyłudzenia, było na tym wątku usiłowanie-co jest również karalne, uwierz w tym temacie mnie nie zaskoczysz, prawo to mój konik;)i nie zamierzam nikogo za nic przepraszać, bo gdybyś czytała wątek od początku ZE ZROZUMIENIEM, a tak nie jest jak widać po tym co napisałaś powyżej, wiedziałabyś że są spore nieprawidłowości.
miałam się nie powtarzać, ale:

1. najpierw na cito-było zbieranie na transport z dopiskiem PILNE!- to że Magenka zmieniła tytuł, można znaleźć w archiwum, moderator zrobi to bez problemu!!!!(oczywiście nie mam żalu do Magenki tylko do tych co sterują akcją!)
2. kiedy okazało się że transport jest z warszawy do ds bezpłatny(jeszcze nie było transportu ze szczytna do wwa) to dziewczyny się wycofały nagle pod pretekstem resocjalizacji w schronie
3. jest już transport i jeden i drugi czekamy na odpowiedz ds czy przyjmuje psa, ds jest rzeczowe! wiec uważam, że nie będzie problemów z dograniem wszystkiego

4. PONADTO MARCHEWA PISAŁA NAJPIERW ŻE PIES JEST AGRESYWNY, BARDZO NASKAKUJĄC NA GAZZY ŻE PISZE BZDURY ZE PIES NIE JEST AGRESYWNY PO CZYM NAGLE NA KOŃCU POWIELA SŁOWA GAZZY ŻE PIES JEDNAK NIE JEST AGRESYWNY!
5. PONADTO ZOBOWIĄZAŁA SIĘ PODAĆ NIEZWŁOCZNIE NAMIARY NA DS, PO CZYM JAK JĄ PROSIŁAM W SMSIE I NA PW NIC MI NIE ODPISAŁA! NA FORUM RÓWNIEŻ PROSIŁAM O NAMIARY, KTOŚ KTO UMIE CZYTAĆ TO ZAUWAŻYŁBY BO CIĄGNIE SIĘ TO PRZEZ CAŁĄ STRONĘ
NIE RÓBCIE"Z TATA WARIATA" BO WIDAĆ ŻE COŚ JEST NIE TAK;( SZKODA TYLKO MI PSA, szkoda że nie mógł jechać w niedzielę, mam nadzieję że ds jednak zdecyduje się na zabranie go, tym bardziej, że Pani z ds ma spore możliwości,jeśli nie zostanie u niej być może znajdzie inny dobry domek, ale pies wyjdzie ze schronu....to najważniejsze

wpadasz nagle na wątek po zmianach i chcesz zabłysnąć, a pies nadal tam siedzi i NIC, trzeba było być od początku i dyskutować;) teraz widzę, że zbiera się towarzystwo wzajemnej adoracji. Pies czeka na decyzję, na transport potrzebne jest 250 zł, na razie z tego co widzę zadeklarowała się 1 cioteczka, zamiast bezproduktywnie pisać porozsyłaj wątek.
pozdrawiam

Jagoda namiary już dawno mam jakbym czekała na tutejsze reakcje, to pewnie było by tak jak z namiarami DS od Marchewy, najpierw zobowiązuje się publicznie, niestety nic z tego nie przełożyło się na real poza obraźliwymi postami do mnie na pw
"od ręki" można sobie zrobić kanapkę, niestety całego schronu na odległość się nie da nagle naprawić, to już zadanie władz, wolontariatu -tego z najbliższej okolicy, jeśli się źle dzieje dobrze byłoby zrobic dokumentację fotograficzną, przedstawić burmistrzowi i zorganizować namiar do redaktorów mediów, zorientować się kto jest lekarzem powiatowym weterynarii i zaangażować w to radnego albo posła, któremu leży na sercu los zwierząt, takie akcje najlepiej wychodzą PRZED WYBORAMI;) trzeba chcieć a nie tylko pisać....u nas się udało z Kubą i jego następcami, życzę więcej zapału nie tylko przed kompem ale również w rzeczywistosci

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...