kkasiiiar Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 lika1771 napisał(a):Działaj ja zapłace za wszystko jezeli to bedzie koszt około 200zł po mojej Soni zostało troche pieniedzy co prawda troche rozdane dlatego musze wiedziec konkretnie Mozemy sie umowic na 200 zl -jesli tyle Tobie zostalo... ja reszte doloze ze swoich jesli zabraknie :) JESTES WSPANIALA!! Quote
kkasiiiar Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 betka napisał(a):Uda się :) z kojcem! A co do biegunek Miśka, to dobrze działa siemię lniane, odtłuszczone, zalane gorąca wodą i dodane do jedzenia. W schronisku pewnie nie ma możliwości, ale jak już będzie poza - to polecam. Pomogło mojemu staremu On-kowi Miśkowi. Pani Teresa, aktywna na dogo kiedyś o tym pisała. Siemie kupuje się za parę zł w aptece. Zalewam łyżkę/szklankę gorącą wodą i jak już się zrobi kleik, to mieszam go z jedzeniem. Taka szklanka wystarczy na 3-4 dni. Poza tym futerko staje się niesamowicie miękkie i błyszczące po takiej diecie. Temat "siemie lnianie" jest mi znany ..sama stosuje jesli mam jakies dolegliwosci zoladkowe.;).wiec z tym nie ma problemu...mam nadzieje ze wystarczy lapsza karma i biegunki znikna.. oczywiscie wizyta u weta to koniecznosc w przypadku Miska! Quote
brazowa1 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 On cos lepszego wczoraj jadł-od razu kupa inna,miękka,ale akceptowalna,tzn jakby mój pies taka miał,to bym obserwowała,ale nie gnała do weta. Jak na niego-rewelacja. Sorry za opis,ale w tym przypadku dzień bezsraczkowy,to dzień udany. I od razu inne samopoczucie psa.Dzis był żwawszy,pierwszy raz podbiegł na zawołanie na spacerze i podał samorzutnie łapę. Jestem podekscytowana opcją kojca tymczasowego,własnie dla takich przypadków,jak Misiek,które absolutnie nie potrafia poradzic sobie w schronisku,bo im psychika,a potem zdrowie siada.Znakomita większośc psów dostosowuje się,ale jak sie jakiś uprze,że on stąd i tak wyjdzie,w taki czy inny sposób, to koniec. jutro Misiek ma odwiedziny,oczywiście boje się,bo wymagania sa duże,a moze tylko mi sie tak wydaje? aaaaa i on na pewno nazywał sie w domu Maks,Maksiu... Quote
betka Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Fajnie, że o stare psy też ktoś dzwoni :). czekamy na dobre wieści. Quote
brazowa1 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 betka napisał(a):Fajnie, że o stare psy też ktoś dzwoni :). czekamy na dobre wieści. nie dzwonią o stare psy ,ale on jest piękny,tzn był,jest wyjątkowy,serio. Wyróżnia się,pomimo wieku. Quote
DONnka Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Super wieści :multi: :multi: :multi: Cioteczki kkasiiiar i lika1771 jesteście cudowne :loveu: Cioteczko brązowa1 będzie dobrze, nie bój się, jesteśmy z Tobą;) I niech dzwonią telefony :modla: :modla: :modla: Quote
azalia Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Betko,masz pięknego psa.Trzymam kciuki z całych sił za jutrzejsze odwiedziny,oby Misio sprostał wymaganiom(mam nadzieję,że nie są przesadne). Quote
brazowa1 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 azalia napisał(a):Trzymam kciuki z całych sił za jutrzejsze odwiedziny,oby Misio sprostał wymaganiom(mam nadzieję,że nie są przesadne). Azalio,przesadne nie,ale: cocer spaniel,roczny. Kot. Dzieci sztuk dwie 5 i 10 lat. Generalnie 4 istoty wobec których Misiek musi byc idealny,to troche dużo,co? i wszystkie naraz. Quote
szuwar Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Mam nadzieję, że chłopak da radę. Ale jakoś tak nadmiar istot żywych w tym domu. Quote
martasekret Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 [quote name='brazowa1']Azalio,przesadne nie,ale: cocer spaniel,roczny. Kot. Dzieci sztuk dwie 5 i 10 lat. Generalnie 4 istoty wobec których Misiek musi byc idealny,to troche dużo,co? i wszystkie naraz. Oj, to faktycznie spore wyzwanie dla Misia......3mam kiucki! Quote
DONnka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Cioteczko brązowa1, kciuki mocno zaciśnięte :):):) A jak Misiowi się domek nie spodoba to też nie będzie jeszcze tragedii :) Przecież to nie ostatnia rodzina na świecie :) Ja to bym chciała, żebyś mogła wybierać domek dla niego :):):) Quote
martasekret Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 brazowa1 napisał(a):no,toście mnie pocieszyły mam nadzieje,ze niczego nie uszczknie ,bo byłoby głupio. Chociaż nie tego sie obawiam,tylko tego,aby ogarną. Nie wiem,jakie są jego zdolnosci przystosowawcze. babka mi sie spodobała,dlatego w ogóle pomyslałam,ze to moze wypalić.Gdyby to było tak,że oni juz sa w domku,byloby wspaniale,ale to dopiero za miesiąc. Konsultowalam z opiekunka w schronisku i jej odpowiedz byla krotka i na temat:eee,on ma na wszystko wylane. Będzie dobrze, zobaczysz Quote
Debaja Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Super wieści ! Zaciskam kciuki....., a co mi tam i poślady ;) też.Osiołeczku malutki, Twoje pięć minut nadeszło. Quote
DONnka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Cioteczko brazowa1, ale numer, Miśkiem zainteresowała się ... ciotka, u której zamówiłam Mu ogłoszenia :multi::multi::multi: Dostałam PW od Niej z zapytaniem :) Skierowałam Ją do Ciebie, podałam namiary, które miałam z ogłoszeń, mam nadzieję, że są na Ciebie :):):) Oprócz tego pisała, ze dostała też mailowe zapytanie z ogłoszeń o Miśka :multi: Jak widzisz, nie tylko Ty dostrzegasz, ze Misiek jest wyjątkowy :):):) Quote
martasekret Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 lika1771 napisał(a):Brazowa pisz jak wizyta Właśnie :D Quote
brazowa1 Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Wizyta bardzo bardzo OK,rokująco! Opisze wszystko,za tydzien wybywa,bo nijak go bylo zabrac kolejką! Quote
betka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 DONka - dzięki wielkie, że uparłaś się, że trzeba Miśka ogłaszać :) Quote
azalia Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Co znaczą słowa opiekunki,że on ma na wszystko wylane tzn,że ma wszystko gdzieś,czy coś innego. Quote
lika1771 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 brazowa1 napisał(a):Wizyta bardzo bardzo OK,rokująco! Opisze wszystko,za tydzien wybywa,bo nijak go bylo zabrac kolejką! Super wiadomoac tak bardzo sie ciesze:multi::multi: Czekam na dłuzszy opis:razz: wizyty Quote
Betbet Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Brązowa, a gdzie go trzeba zawieźć? Mam samochód z tylną kratą, można go spokojnie wsadzić za kratkę bez uszczerbku dla psa i auta. Quote
Betbet Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 O matko ,kawał drogi, no ale jak coś zrobimy zrzute na benzynę drobną albo bazaros, żeby ta moja kobyła nie siadła gdzies po drodze bez pożywienia. nigdy tak daleko nie jechałam (najdalej do Gdyni) ale przynajmniej miałabym motywację żeby pokonać postłuczkowe lęki... albo pretekst żeby wołać kuzynkę do pomocy:P No ja to tylko weekendowo samochodowa, bo w tygodniu pracuję. Quote
martasekret Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 brazowa1 napisał(a):Wizyta bardzo bardzo OK,rokująco! Opisze wszystko,za tydzien wybywa,bo nijak go bylo zabrac kolejką! Super.....! Podziękowania dla wszystkich osób, których los Miśka poruszył Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.