brazowa1 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 i jeszcze troche fotek osiołka jak widać pies jest lubiany przez wolontariuszki,chyba każda babka lubi pokazac się ze zwierzem tej wielkosci prowadzonym na smyczy. Quote
Zosia4 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Przecudne psisko. Dzięki Brązia za foty. Taki pies to dopiero jest pies -:). No i wiele bym napisała na temat starości psów ale po co ? Stare psy są najfajniejsze - i tyle. Quote
annavera Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Brązowa, a może wrzucisz go na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/211231 Może akurat on spodoba się ludziom na "odstraszacza" złodziei :) Quote
annavera Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 choć w sumie to daleko i dom niesprawdzony :( Quote
brazowa1 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 ta pani szuka zdrowego,młodego psa. Misiek niedługo moze wymagać większej opieki. Quote
annavera Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Może i racja. Poza tym ja trochę nie rozumiem zamieszczania takich ogłoszeń w typie: szukam psa ... bo poprzedni miał u mnie tak dobrze. Wystarczy pójść do schroniska, czy jak się jest wybrednym do 2-3 i na pewno znajdzie się odpowiedniego. Quote
brazowa1 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 annavera napisał(a):Może i racja. Poza tym ja trochę nie rozumiem zamieszczania takich ogłoszeń w typie: szukam psa ... bo poprzedni miał u mnie tak dobrze. Wystarczy pójść do schroniska, czy jak się jest wybrednym do 2-3 i na pewno znajdzie się odpowiedniego. ja też sie dziwię. Rozumiem,że ktoś zobaczy psa na Dogo czy z ogłoszenia i koniec,przepadnie. I pojedzie na drugi koniec Polski po burka,nawet nie zaglądając do schronu obok. Ale jak ktos np z warszawy chce jakiegos psa i pyta o kandydatów,to mnie skręca. Bo w Warszawie maja Paluch z dwoma tysiacami psow. Celestynow z tysiacem i Józefów z podobna ilością. Quote
Gdarin Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 I co z "maluchem"? Zainteresował się nim już ktoś? Quote
brazowa1 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 zle z nim,depresja i to mu juz nie minie. Quote
Gdarin Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 szkoda :( tym bardziej mniejsza szansa, że się ktoś nim zainteresuje... a wychodzi z nim ktoś z wolontariuszy czasem na spacer? czy wtedy zachowuje się depresyjnie czy odżywa? Quote
Litterka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Zrobiłam bazarek, na tego psiaka także: http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209 Zapraszam! Quote
brazowa1 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Gdarin napisał(a):szkoda :( tym bardziej mniejsza szansa, że się ktoś nim zainteresuje... a wychodzi z nim ktoś z wolontariuszy czasem na spacer? czy wtedy zachowuje się depresyjnie czy odżywa? każdy wolontariusz z nim wychodzi,taki wzbudza żal,pies wychodzi bardzo chetnie ,ale nie jest wesoły. Skupia sie na tym,że wreszcie może zalatwic sie na trawie,tak jak robił to całe zycie. Dla niego cięzkie jest zalatwianie sie w boksie,cierpi,że musi zalatwiac sie tam, gdzie "mieszka". Jemu witaminy nie pomogą,tylko człowiek.Zabranie go. Quote
elkate Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 najgorsza jest bezsilność, że nie można pomóc Quote
brazowa1 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=E4Ss1d3VM2I Quote
betka Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=E4Ss1d3VM2I film z sierpnia :( Film-z kwietnia 2011 http://www.youtube.com/watch?v=h6w8S...eature=related Quote
Gdarin Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 brazowa1 napisał(a):każdy wolontariusz z nim wychodzi,taki wzbudza żal,pies wychodzi bardzo chetnie ,ale nie jest wesoły. Skupia sie na tym,że wreszcie może zalatwic sie na trawie,tak jak robił to całe zycie. Dla niego cięzkie jest zalatwianie sie w boksie,cierpi,że musi zalatwiac sie tam, gdzie "mieszka". Jemu witaminy nie pomogą,tylko człowiek.Zabranie go. Rozumiem dobrze o co chodzi - mój psiak też tak się cieszył że może się załatwić na trawie a nie na betonie na wybiegu... To znaczy, że Osiołek naprawdę szybko stałby się pogodnym i szczęśliwym psem, gdyby ktoś go wziął i zaoferował dach nad głową. Niestety ludzie nie chcą brać psów ze schroniska - wolą kupować na targu, a poza tym jaka jest głupota lekarzy to szkoda gadać - wczoraj lekarka poradziła moim rodzicom żeby pozbyli się zwierząt z domu (zwłaszcza kota, "przecież może mieszkać na dworze jak inne koty") to im się wyniki krwi poprawią (bez żadnych specjalistycznych badań tak orzekła tylko tych podstawowych)! Oczywiście oni tego nie zrobią, ale ilu innych się posłucha i porzuci skoro do tego namawia lekarz rodzinny? Quote
azalia Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Piękny olbrzym,serce pęka tak bardzo go żal. Quote
Zosia4 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 [quote name='azalia']Piękny olbrzym,serce pęka tak bardzo go żal. Żal czy nie żal - ale czy ktoś może coś sensownego dla niego zaproponować ??? Toż to najpiękniejsze pysio, które pokocha bezwarunkowo : Quote
Debaja Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Niuniuś jest piękny. Nie mogę znaleźć informacji dlaczego nie można ogłaszać psów schroniskowych. A allegro? Jestem tu "świeżyna" , ale kocham zwierzęta i chciałabym w miarę możliwości pomóc. Wszelkie wyjaśnienia przyjmę z radością i pokorą :). Quote
Debaja Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Osiołku, intensywnie myślę jak Tobie pomóc. Quote
Debaja Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Próbuję zrobić baner dla Niuńka, oj ciężko mi idzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.