martika5 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze.Dziewczynka śliczniutka.:lol: Quote
bursztynki Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Ja mam trzy psiaki z Czech i wszystko było ok. Quote
Kero Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 mała jest słodziutka, zresztą jak wszystkie małe kluski tutaj prezentowane :) a tu moja kolejna panienka, która wygląda jakby miała maseczkę na pyszczku ;P Jest koloru "traditional red" (zastanawiam się jak to przetłumaczą;) Jedna panienka jest z hodowli Bohemica Land i ma bardzo ładnego tatusia importowanego ze Szwecji, natomiast druga kulka pochodzi z hodowli Disneylands Havanese Quote
Beata+Barbie Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 O, Strandwiks Neo to tatuś naszej Barbie czyli nasze dziewczynki to przyrodnie siostry. Obydwie nowe kluseczki są piękne :loveu:. Niech się Wam dobrze chowają. Quote
Kero Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 ano będą 2 nowe kluski ;) na jesień mamy nadzieję, już na przeprowadzkę do nowego domu (jak dobrze pójdzie to w końcu skończymy budowę) i pocieszam się tym, że przynajmniej nie będą już siusiać w domu ;) ostatnio prałam dywany po Yukonie i Aferce (po raz 4 chyba) i plamy nadal są widoczne. Najgorsze że wybrały sobie miejsce w przedpokoju, akurat na wprost drzwi wejściowych, tak że wszystko jest doskonale widoczne z wejścia ;/ Chodzą na spacery 5 razy dziennie,a i tak czasem z radości zdarza się, że Aferka popuszcza. W ogóle wystarczy że zejdę na dól do sklepu na 10 min, a witają się zawsze tak, jakbyśmy się nie widzieli przez tydzień ;) Quote
Beata+Barbie Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Kero napisał(a):W ogóle wystarczy że zejdę na dól do sklepu na 10 min, a witają się zawsze tak, jakbyśmy się nie widzieli przez tydzień ;) Barbie robi dokładnie to samo :lol:. Na początku też zdarzało się jej popuszczać z radości ale oduczyłam ją. Quote
Kero Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 a jak Ci się Beatko udało oduczyć Barbie popuszczania? Quote
Beata+Barbie Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 No cóż, zauważyłam, że popuszcza jak mówimy do niej albo ją dotkniemy na powitanie. Więc oduczanie było proste: po wejściu do domu ignorowanie przez jakieś 2 minuty (bo więcej nie możemy wytrzymać :lol:) i po kilku razach przestała. No ostatnio jej się zdarzył wypadek jak przyszedł do nas mój szwagier, którego bardzo lubi i nieopatrznie ją pogłaskał. na szczęście w przedpokoju nie mam dywanu więc spoko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.