ankael Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Mój psiak od małego ma problem z ropiejącymi oczkami. Miał kiedyś je nawet udrażniane u weta, ale spokój miał tylko przez pierwsze dni. Potem wszystko wróciło. W tej chwili nie tylko cieknie mu z oczu, ale też ta wydzielina ma taki brzydki zapach. Quote
Kafka2009 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Podnoszę temat, bo moja sunia ma podobny problem. Od małego lało jej się z oczu. Nasz miejscowy weterynarz stwierdził, że to alergia. Próbowaliśmy z trzema różnymi rodzajami kropel, ale nie było żadnego rezultatu. Rozmawiałąm też z innym weterynarzem i on potwierdził moje podejrzenia - niedrożność kanalików. Ogólnie nie przeszkadza to mojej Kafce, ale obawiałam się, że na starość mogłoby to mieć wpływ na jej wzrok i zdrowie. Wet powiedział mi, że takie obawy są bezpodstawne, bo łzawienie nie ma złego wpływu na oczy. Powiedział, że jeśli psu to nie przeszkadza, to zabieg udrażniania kanalików byłby w tym przypadku tylko zabiegiem kosmetycznym, który mógłby niepotrzebnie zestresować psa (zabieg robi się jedynie przy miejscowym znieczuleniu). Zrezygnowałam z tego. Zauważyłam jednak ostatnio, że jej łzawienie raz jest obfitsze, a raz w ogóle go nie ma! Wskazywałoby to na alergię... Nie chodzi mi o względy estetyczne, bo dla mnie to i tak moja Kafka jest najpiękniejsza na świecie ;) Nie chcę jednak, żeby wpłynęło to na psiaka. Czy ktoś z was ma może podobne problemy? Quote
gryf80 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 kafciu jaki to piesek?jeśli ma mocno owłosiona głowę,może dodatkowo włosy "szorują "po rogówce podrażniając ją,stąd łzy -kanaliki nie drożne(może się wogóle nie wykształciły,a może są tylko przytkane)-nie wiem jak się u was w przychodniach praktykuje ale u nas pies jest"normalnie "znieczulany,ma się nie ruszać,przecież to zabieg można by rzec na/przy oku.o miejscowym znieczuleniu nie ma mowy.jeśli ie chcesz udrażniać pod narkozą to pozostaje ci tylko wycieranie "łez"z sierści bardzo często-gromadząca się wydzielina to niezła pożywka dla drobnoustrojów. a czy łzawienie jest z jednego czy obu oczu?czy spojówki są zaczerwienione?jaki kolor ma wydzielina? Quote
Kafka2009 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Moja sunia jest krótkowłosa, sierść nie wchodzi jej do oczu. Łzawi z obu oczu, spojówki nie są zaczerwienione w wydzielina jest przezroczytsa. Cały czas wycieram jej oczyska, zwłaszcza gdy jesteśmy na dworze, bo wtedy łzawi mocniej. Quote
agnisia100 Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Mam podobny problem. Od jakiegoś tygodnia mojej suczce ropieje jedno oko.Wydzielina jest taka żółtawa. Jest to mieszaniec yorkowo-jamnikowy więc ma długą sierść , a wyczytałam ,że może wtedy dojśc do zabrudzeń oka itp. Pani w aptece poleciła mi kropelki Dicortineff. Dziś pierwszy raz zakropiłam jej oko i po paru godzinach widze poprawę, tzn. wydzieliny póki co nie ma. Czy ktoś miał podobny problem? Nie wiem czy to pierwszy raz z tym okiem ,bo sunia jest u mnie od dwóch miesięcy, a ma 2 lata. Będę wdzięczna za sugestie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.