Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W poprzednim (niestety!) domu też podobno próbował zaznaczać teren ale pani mówiła, że skutecznie go do tego zniechęciła ... dezodorantem syna, psikała każdorazowo przebijając zapach Eliota. I podobno przestał.

Eliot jest kochany, taki żywy strasznie pomimo swojej chudości! Czemu nikt go nie chce :(

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eliocik to cudny chudzielec. U Pani Eli w domu (jak narazie:-) ) zachowuje się spokojnie, nie jest tak pobudzony jak mówiła Pani Asia. Prawdopodobnie przyczyną jego ruchliwości było zamknięcie w pokoju (wymuszone przez przez koty) - zapewne po czterech latach schronu nie kojarzy się mu to zbyt dobrze. Gdy Eliot ma do dyspozycji całą dostepną dla innych domownikow przestrzeń, uspokaja się i lezy lub śpi.

Posted

Asiu u Was to się zawsze z tymi psami tylko dobre rzeczy dzieją... Przekaż Eli, że prawdopodobnie już w ten piatek w dzienniku ukaze się ogłoszenie mojego Eliotka. Norton bowiem nie będzie jak na razie zwracany do hotelu. Mar. gajko rozmawiała z tymi ludźmi i obiecali go odzwyczac od duszenia kur. Miałam odstąpić kolejkę dla Nortona, ale w tej sytuacji Eliot może jakąś szanse otrzyma...
Muszę pomyślec nad ogłoszeniem dla niego...

Posted

A którą kanapę Eliot zajął? :evil_lol::evil_lol:

Posted

no to my sie z Eliocikiem wirualnie przespacerujemy :painting: :painting: :painting:

czy ten watek nie powinien byc przeniesiony spowrotem na psy do adopcji??....no bo na szczesliwie zakonczona adopcje to troszke nie wyglada....ech Eliociku badz grzeczny ...

Posted

dziś byłam u Pani Asi (Asi - przeszłysmy na Ty). Pokazaywała mi odbicie łap Eliota na szybie. W zamknięciu on faktycznie szalał. Dziś zawiozłam do Asi nieszczęsnego psa noszacego w schronisku imię Murzyn. Coś mam szczeście do Murzynów czarnych z białymi krawatkami. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29285&highlight=Nieoszcz%EAdzony+MurzynPies pogryziony na pysku i szyji, wziełam go jako najbardziej dominowanego przez 3xtakiego agresora. przerażona bida. MA TYMCZAS U ASI :multi:. Jak zrobię foty to mu wątek załóżę. Eliot dostał tez dziś 100 Zł. od Asi na ten lek poprawiaja,cy odporność. dziękujemy razem z resztą piniędzy na Eliota może uda się i ten lek kupić (poproszę mar, gajko by w w hurtowni kupiła) i jeszcze leki potrzebne na kontynuację leczenia probelmów z trawieniem.

Posted

100 zł na Eliota jest od koleżanki z Australii. A Fakir (Murzyn) jak dotąd odwrotność Eliota. Kotów nie zaczepia, nawet królika się boi. Tylko martwię się że ma gorączkę

Posted

JoSi napisał(a):
100 zł na Eliota jest od koleżanki z Australii. A Fakir (Murzyn) jak dotąd odwrotność Eliota. Kotów nie zaczepia, nawet królika się boi. Tylko martwię się że ma gorączkę


Witamy Pani Joanno na dogomani! :-)

Posted

O tak witamy i już nie wypuścimy:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: dzieki wielkie za pomoc dla Fakirka. jeszxz trochę i było by po psie. Zakażenie w najlepszym wypadku albo zagryzienie. Trzeba mu zmierzyć temp. w pupce. :cool3:
Jutro po 20 gdzies koło 2o. 30 możemy z perfi przxyjechac na sesję zdjeciową? zrobimy foty Fakirkowi i wątek się założy. a co do spania z taką czeredą to nie ma nic lepszefo niż tyle puszystych stworzonek obok.

Posted

Ju,z wysłałam fotki Eliota i roboczą wersję ogłoszenia do Pani Hani. trzymajcie kciuki, aby piesiowi się udało...:loveu:

Posted

Aga, może nie zakładaj Fakirowi wątku. Przecież on tu zostanie. Tylko rodzina wie, że szuka się mu domu. Dzisiaj nie ma gorączki. On jest wymarzonym psem dla tego domu i dla mnie.

Posted

To cudownie!!! :loveu: :loveu: :loveu: więc będzie miał przenosiny :loveu: do nowego domu jak tylko foty zrobię. Ale przyjechac mogę uwiecznić szczęśliwca? Jak mnie nie masz trochę dość, to mogę nawet dziś wieczorem, tylko mi powiedz na którym przystanku mam wysiąść i z jakiego autobusu? (koło mnie jeżdzi 139 , 172, 114) ja wszędzie błądze, więc musiałabyś chyba po mnie wyjść na przystanek.:diabloti: ostatnio mnie Asieq kierowała i już nie pamiętam:diabloti:

Posted

moja siostra dzisiaj przesledzila trase plakatowa ktora zrobilam wczoraj i byly pozrywane numerki, ale byly tez i cale plakaty poniszczone

powiesilam w bienczycach

Posted

Aga, jeśli ktoś się odezwie w sprawie Eliota możesz dać mój telefon. To przemiły pies, trochę go poznałam przez tydzień. A że nie lubi kotów... nie każdy lubi i trudno.
Eliot, trzymaj się. Niech ktoś cię w końcu pokocha z blizka jak ja z daleka.

Posted

Jagienka napisał(a):
Dzisiaj widziałam plakat Eliona na przystanku "Opolska estakada" w strone centrum i WSZYSTKIE numery były zerwane...

tez go widzialam ;) bylam chwile na osiedlu po zdjecie do tozu.
a tak w ogole to domyslam sie dlaczego co po niektorzy sobie zarty stroja... wilczek Eliot mowi w chmurce cos o kochaniu :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...