diatryma Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Umówiłam się z tym Panem co chce psa do ogrodu (pilnie), chociaz nie jestem przekonana (ale on nie chce rozmnażac suki). Dzwoniła jeszcze Pani która z mężem nie może się pozbierać po utracie psa (typ ludzi śpiących z psem w łóżku, ale tutaj byłoby mieszkanie, oni wychodza do pracy, a przecież suczki te starsze sikają pod siebie, więc trudno będzie nauczyć czystości). I dzwonili jeszcze ludzie mający dzieci, którzy zareagowali na smutną mordkę szczeniaka za kratami (dom z ogrodem). Generalnie staram się wybierac takie domy gdzie poprzednie psy dożyły sędziwej starości, bo to już jest pozytywny sygnał. Zobaczymy. Quote
saphira18 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 ale dobrym sygnałem jest spory odzew ludzi, teraz musisz wybrać jakiś sensowny. tym ludziom śpiących z psem to może jedno z tych mniejszych zaproponować? Quote
PaulinKa030894 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Wczoraj porobiłam dla nich ogłoszeń teraz aktualnie kontynuuje resztę. :D Mam nadzieję,że damy radę je wyadoptować ;) Quote
PaulinKa030894 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 I jak tam? Sprawdzone domki chętnych na psinki ? Quote
saphira18 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 diatrymo właśnie:) nie trzymaj nas w niepewności... można jeszcze porobić ogłoszenia, jakby coś nie wypaliło... tylko napisz jakie wieści:roll: Quote
diatryma Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Dzwoni dość dużo osób, aż jestem zaskoczona. Najwiecej chyba pomogły ogłoszenia wywieszone przez "dziadków" szczeniat, czyli ludzi którzy zaadoptowali Cezara (ojca szczeniąt). Niestety wiekszośc dzwoniących ludzi nie nadaje się na opiekunów dla psów, albo chca je rozmnażać, albo chcą na łańcuch do budy, albo dla dziecka, albo dla babci. Jak pytam, a co stanie się z psem jak babcia odejdzie, albo dziecko bedzie miało alergię na sierśc? To dostaje odpowiedz... nie pomyśleliśmy o tym.... Ci ludzie od spania z psem w łóżku sie nie odezwali i nie odbieraja telefonu, więc nie wiem. A z panem co pilnie chce psa przemówiłam sie na ten tydzień na spotkanie. Nie biore tez pod uwagę ludzi którzy stracili psa w sposób świadczący o nieodpowiedzialności: jesli posesja jest nie ogrodzona i pies jest puszczany samopas po wsi, lub ktoś ukradł szczeniaka z ogrodu, lub szczeniak się zatruł i zdechł, lub w jakikolweik sposób pies "się stracił".... Tam gdzie pies umarł ze starości lub w wyniku nieuleczalnej choroby niezależnej od własciciela, to dom jest przeze mnie brany przez uwagę. Chyba nie wydziwiam za bardzo? Quote
Nina_Brzeg Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Najnormalniejsza w świecie selekcja ;) Chociaż ja sama wydałam szczeniaka do domu, gdzie poprzednie podrośnięte szczenie wylądowało pod kołami samochodu. Rodzina wykazała sie taką skruchą, że jestem pewna, że Bruno ma właściwą opieke. Bez smyczy nie chodzi w ogóle, żeby tamta sytuacja sie nie powtórzyła. Quote
diatryma Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Właśnie się dowiedziałam, że własciel ośrodka bedzie chciał wziąść sobie do domu (do ogrodu) tego małego samca. Więc stan na dzisiaj jest taki, że do wydania jest Aza i Bela oraz ta dwu-miesięczna sunia X. A już miałam nagrany taki fajny dom dla chłopca, ech... Boje się że samczyk będzie cierpiał taki sam głód i chłód u faceta na ogrodzie jak tutaj w ośrodku. Kur... :shake: i kto go tam będzie sprawdzał....:shake: tu przynajmniej mogłabym kogoś podesłać, a tam to nie znam adresu faceta. Quote
saphira18 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 a ta jego suczka (mamuśka wszystkich szczyli) jest wysterylizowana? czy ma dalej zamiar je rozmnażać...:( Żeby chociaż wyrwać z stamtąd Azę, Belę i tą maluśka.... Quote
olivetshka Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Diatrymo, moze uda Ci się namówić tych fajnych ludzi od samczyka, by przemyśleli w tym wypadku adopcję suni? Wiadomo, że kłopotu ciut więcej, bo cieczki itp, ale po sterylizacji nie będzie już problemu. Zawsze to jeden psiak więcej wyadoptowany, a i domek fajny szkoda stracić. Quote
PaulinKa030894 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 No dokładnie. Ja mogę jeszcze ogłoszeń porobić. I najlepiej już robić ogłoszenia z dopiską że zastrzeżamy sobie prawo wyboru najlepszego domu dla psa. Nie wydajemy ich na łańcuch,kojca ani do budy. Poszukujemy tylko odpowiedzialnych opiekunów :) Co myślicie ? Wtedy ludzi będzie mniej dzwonić ale przynajmniej się wykluczy tych co chcą psa do kojca lub na łańcuch ;/ Quote
saphira18 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 i jak tam? jakiś psiak już w nowym domu? dzisiaj przez przypadek dzwonił do mnie facet, skierowałam go do ciebie diatrymo... Quote
diatryma Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Ech już siły nie mam, dzwonią głównie ludzie co chcą psa do stróżowania, czyli kojec lub buda z łańcuchem. Totalna porażka...dzwoniła babka:...."no na dzień pies będzie na łańcuchu przy budzie, no musi być na łańcuchu na dzień przecież, no a jak inaczej? no musi być na łańcuchu..." podziękowałam Pani mówiąc, że szukam dla psa lepszych warunków a nie gorszych, do widzenia. A ta Pani co chciała samczyka, nie dała się namówić na sunię, głównie dlatego że dopiero co uśpiła sunię którą bardzo kochała i dlatego nie chce mieć psa tej samej płci, wielkości i koloru, który przypominałby jej uśpioną suczkę. No i to jest logiczne, ja mam tak samo, jak żegnam jamnika to nie biorę już więcej jamnika. Rozwieszajcie i piszcie ogłoszenia dalej, ale faktycznie lepiej napisać że zostanie wybrany najlepszy dom. Quote
diatryma Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 nowe wieści w sprawie szczeniaków na ich watku http://www.dogomania.pl/threads/209551-Szczeniaczki-X-i-Y-rozpaczliwie-szukaj%C4%85-domu?p=17203299#post17203299 Quote
diatryma Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Hej, proszę Was bardzo o pomoc w szukaniu domu dla najmłodszej suni. Poniżej link do jej wątku, gdzie są nowe zdjęcia. Prosze pomóżcie pisać ogłoszenia na stronkach w necie. Koleżanka nadał jej imię Lucy (Lusi). Maluszka jest na razie u mnie, ale nie może zostać tutaj dłużej niż tydzień-dwa. Oczywiście Aza nadal szuka domu, więc poodnawiajcie też zdjęcia dla Azy. Niestety nie mam nowych fotek Azy. http://www.dogomania.pl/threads/209551-Szczeniaczki-X-i-Y-rozpaczliwie-szukaj%C4%85-domu?p=17315983#post17315983 Quote
Ironiaaa Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Podnosze! Co tam u Azy slychac? Jak szukanie nowego domku idzie? Quote
paulita55 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Bardzo chciałam zaadoptować Azę, ale niestety się nie udało ;( Pani Diatryma do której dzwoniłam w tej sprawie, nie ma czasu przyjechać aby wydać mi psa - a wydawało mi się że pies jest tu najważniejszy i liczy się czas. Quote
saphira18 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 nie dało by rady żeby Diatryma dała Ci kontakt do tego faceta od Azy? Bo w takim razie nie rozumiem po co poświęcaliśmy czas z dziewczynami na ogłoszenia....? proszę o odpowiedź Quote
jofracy Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Diatryma ostatnio logowała się 3-08-2011. Może jest na wakacjach? Quote
saphira18 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Nie mam pojęcia, ale prosiła o ogłoszenia parę razy... więc nawet jak nie ma czasu to mogłaby podać kontakt do tego faceta od Azy. Wiem tyle co pisze paulitta55, czekam na diatryme, może więcej info będzie Quote
paulita55 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Właśnie dziś rozmawiałam z Diatrymą, czekałam od poniedziałku, byłyśmy umówione pod koniec tego tygodnia. Wczoraj Diatryma zadzwoniła że na 95% dziś może przyjechać, niestety popołudniu zadzwoniła mówiąc, że nie ma czasu i być może pod koniec przyszłego tygodnia da rade. Oczywiście spytałam czy nie może podać mi adresu pobytu psiaka aby już zabrać go z tych męczarni, a na wizytę zapraszam za tydzień. Proponowałam, że mogę się wylegitymować, zostawić wszystkie swoje dane, ona jednak kategorycznie odmówiła. Mam czekać. To naprawdę przykre że sunia nadal musi zostać w tym okrutnym miejscu ;( Quote
paulita55 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Piszę z nadzieją, że może któraś z was ma kontakt do właściciela Azy. Czekają miski, zabawki, smycz, karma i wszystko inne... niestety brak tylko samej Azy ;( Quote
saphira18 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 niestety nie znam danych ani kontaktu do właściciela... diatryma pewnie chce mieć pewność że Aza trafi w dobre miejsce... mam nadzieję że poczekasz a diatryma się odezwie. nie życzę żadnemu psu takich warunków jak ma teraz Aza. 3mam kciuki za adopcję i piszcie jak będą jakieś newsy Pozdrawiam Quote
paulita55 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Witam. Jestes z Rybnika a my z Pszowa -nowy domek już czeka ...tylko Azy nie ma Quote
olivetshka Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Paulitto - zadzwoń do mnie, nr na priv podam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.