Lidan Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Kurcze, zaraz skończy się allegro Puszka i znowu nie będzie wiadomo czy ma już dom czy odnawiać ogłoszenie. Quote
wellington Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Lidan napisał(a):Czekamy na wiadomości o Puszku i jego chorym uszku (o jak się rymuje ;-) ) Czyżby wellington rozważała podróż do tej Wrześni? Znajac mnie wiesz ze bylabym w stanie pojechac nawet do tej Wrzesni i przetrzepac ten domek wedlug wlasnych ustalonych regul :diabloti: Ale jakos nic o tym domku nie widac ani nie slychac.... Quote
Lidan Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Wiem wiem ;-) Właśnie nie rozumiem tej ciszy na wątku :niewiem: Dostałam maila z allegro w sprawie Puszka. Takie ogólne, że są z Warszawy, mieszkają na parterze, mają kota i są zainteresowani adopcją. Odesłałam do osoby podanej do kontaktów. Nie wiem czy mają pojęcie, że to o starszego psa chodzi. Quote
wellington Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Lidan napisał(a):Wiem wiem ;-) Właśnie nie rozumiem tej ciszy na wątku :niewiem: Dostałam maila z allegro w sprawie Puszka. Takie ogólne, że są z Warszawy, mieszkają na parterze, mają kota i są zainteresowani adopcją. Odesłałam do osoby podanej do kontaktów. Nie wiem czy mają pojęcie, że to o starszego psa chodzi. Moze cos sie w koncu ruszy na tym watku? Quote
Betta Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Lidan myśle sobie nie odnawiaj allegro... Puszek dotarł do weta którego zdaniem piesek ma juz z 15 lat i niewiele życia mu zostało... niewiele dla doktora znaczy góra rok...dla mnie ... 3 lata jesli faktycznie ma 15 lat... zabek ma jeden juz tylko... chciałam robic badania ale dr powiedział ze jego zdaniem nie ma sensu bo wyniki i tak dobre nie beda wiec po co....najwazniejsze dla niego teraz żeby był dobrze żywiony... duzo warzyw i podrobów... (on wazy 2,6 kg : ( dostał witaminki do tego Geriadog ... jest teraz kłapouszek..bo na uchu ma krwiaka... to z tego pogryzienia uszka mu leciała krew i ropka... Pani irena przeniosła Puszka do swojej córki... nie wiem jakim cudem to sie udało ale narazie tam jest....bede dzwonic d niej zeby sie dopytac czy moze tam jednak zostac na stałe (to zależy od teściowej córki Ireny która za psami nie przepada).... Puszek ma maści na te uszka.... zaszczepic go chciałam ale dr powiedział ze w tym stanie (osłaboony jednak jest ) szczepienie mu moze zaszkodzic.. i dr sugerujezeby go nie szczepic juz wogóle nie wiem co myśleć o szczeieniach i ewent badaniach... ale w zwiazku z powyższym ...porozmawiaąłm sobie z PAnia z Wrzesni proszac by sie zasanowiła a i wpsomniałam o tym schronisku ...i ona postanowiła ze jednka tam pójdzie wypatrzec pieska tyle narazie Quote
wellington Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Betta, a gdzie corka p. Ireny mieszka, w tej samej miejscowosci ? Masz kontakt z nia bezposrednio czy tylko przez p. Irene? Zeby ta tesciowa Klapouszkowi krzywdy nie zrobila ! Szczepienia uwazam powinien koniecznie dostac jak uszko mu wyzdrowieje, bo przeciez jest stary , z mala odpornoscia, i tym bardziej narazony na zlapanie choroby. Dobrze ze ta pani z Wrzesni u siebie poszuka pieska ! Ma przeciez tragedie pod nosem :( http://www.facebook.com/event.php?eid=221481047878200 Quote
Betta Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 w ościennej miejscowości ... mam do niej telefon... pogadam z nia.... wiem że z teściowa moze byc róznie wiec trzeba wyczuc jak to wyglądac bedzie .... mały jest juz tam z drugi tydzien wiec moze sie przyzwyczaili .... ale podejrzewam też że jak nori pójdzie do adopcji to irena bedzie chciała go wziac z powrotem... zreszta córka i tak jedzie na wakace a w tym wypadku rzeczywiscie bez sensu aby teściowie mieli go "na głowie" bo róznie moze byc... Quote
Lidan Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Dziwnie się układają losy Puszka. Nawet nie wiedziałam, że od 2 tygodni mieszka gdzie indziej :niewiem: W każdym razie allegro już się skończyło. Czy z tym uszkiem jest już lepiej? Quote
Betta Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 Lidan, przyznaje nie dzwonie do p.Ireny codziennie.. jak rozmawiałam z nia 5ego Puszek jeszcze był u niej.... czyli u córki jest tydzien z groszem... Ja powiem że nie wiem co z tym pieskiem robić ... jesli faktycznie mógłby zostac u córki p Ireny a teściowa nie miała by nic przeciw to pozył by tam sobie te 2 lata powiedzmy... kiedy zakładałam ten wątek on był w dobrej kondycji.. fizycznej i psychicznej... od kiedy nori zaczeła rujkowac wszystko sie zmieniło a i jemu sie oberwało i teraz wyglada bardzo "słabo" ... tak sobie myśle moze recovery mu zapodac... witaminki jedno ale recovery swoje zrobi....? przy okazji przypomne że dzis konczy sie bazarek i na teraz Puszek dostanie z niego 14 zł... kupiłam mu Geriadog za 8 zł no to zostanie ledwo 6 zł na 1 puszke recovery... dzwonie do córki ... nikt nie odbiera... Quote
Betta Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 dodzwoniłam sie.. Puszek czuje sie juz duzo lepiej.... pani Roma , jej mąż i córka są zakochani w tym piesku tylko problem z tą tesciową bo juz coś wspominała że on juz zdrowy a coś skomli... no i wychodzi na to że puszek ma chyba lek separacyjny i podsikuje tez w domu... co przeszkadza wyłacznie tesciowej która mieszka na dole... powiedziałam ze nad sikaniem musza koniecznie zapanowac bo nie dziwi mnie fakt ze tesciowa tego nie bedzie tolerowac w własnym domu... no i ze skomleniem tez moze byc problem bo póki co p.ROma jest bez pracy ale cos jej sie szykuje i jak mały bedzie zostawał sam na 8 h to bedzie źle... .. Quote
wellington Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 O rany ! Trudna sytuacja bo tyle niepewnosci ...:shake: Czy nie byloby najlepiej Puszka dalej oglaszac do upadlego, moze w koncu jednak sie ktos nad nim zlituje i da mu dom gdzie bedzie bezpieczny ? Betta, czy Ty do tej pory wspomagalas p.Irene w utrzymaniu Puszka ? Moznaby corce przeciec przekazac karme i odzywki, jakos bysmy sie na pw zmowily ? Quote
Lidan Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Gdyby dom u tej pani Romy był pewny to byłoby cudownie, ale widzę, że wcale tak nie jest. Skoro pies i tak zmienił dom i być może za chwilę znowu wróci tam gdzie był równie dobrze można go wydać do nowego domu o ile znajdzie się taki, który zechce sikającego i wyjącego w domu psa :hmmmm: Tylko z tego co wiem nie można się skontaktować z osobą, której namiary podane są w ogłoszeniach. (Tam jest podany adres: betta85@02.pl) Przynajmniej pani z allegro, która napisała do mnie kilka dni temu dzisiaj ponownie się odezwała i tym razem napisała tak: witam.ja ponownie w sprawie puszka .osoba która ma się zajmować sprawa jego adopcji chyba ma to gdzieś bo do dziś nie dostałam odpowiedzi.bardzo proszę o kontakt.bardzo mi zależyNie wiem o co chodzi, ale nie podoba mi się to. Wystawienie allegro zajmuje trochę czasu. Za wyróżnienie trzeba zapłacić prawie 20 zł. Ogłoszenie trwa tylko 2 tygodnie i trzeba ponownie wystawiać i opłacić jeśli chce się mieć jakieś efekty. Przykro później czytać, że komuś innemu nie chce się nawet odpowiedzieć na maila :niewiem: To ogłoszenie jest sygnowane moim nickiem i świadczy o mnie, o mojej solidności, a w tym wypadku o jej braku. Dodam jeszcze, że sama wolę pisać niż rozmawiać przez telefon dlatego rozumiem osoby, które najpierw próbują dowiedzieć się czegoś na maila. Quote
wellington Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 [quote name='Lidan']Gdyby dom u tej pani Romy był pewny to byłoby cudownie, ale widzę, że wcale tak nie jest. Skoro pies i tak zmienił dom i być może za chwilę znowu wróci tam gdzie był równie dobrze można go wydać do nowego domu o ile znajdzie się taki, który zechce sikającego i wyjącego w domu psa :hmmmm: Tylko z tego co wiem nie można się skontaktować z osobą, której namiary podane są w ogłoszeniach. (Tam jest podany adres: betta85@02.pl) Przynajmniej pani z allegro, która napisała do mnie kilka dni temu dzisiaj ponownie się odezwała i tym razem napisała tak: Nie wiem o co chodzi, ale nie podoba mi się to. Wystawienie allegro zajmuje trochę czasu. Za wyróżnienie trzeba zapłacić prawie 20 zł. Ogłoszenie trwa tylko 2 tygodnie i trzeba ponownie wystawiać i opłacić jeśli chce się mieć jakieś efekty. Przykro później czytać, że komuś innemu nie chce się nawet odpowiedzieć na maila :niewiem: To ogłoszenie jest sygnowane moim nickiem i świadczy o mnie, o mojej solidności, a w tym wypadku o jej braku. Dodam jeszcze, że sama wolę pisać niż rozmawiać przez telefon dlatego rozumiem osoby, które najpierw próbują dowiedzieć się czegoś na maila. Rzeczywiscie jakos niepowaznie to brzmi i tez mi sie nie podoba :mad: Lidan, moglabys sie w miedzyczasie od tej pani z allegro cos o niej dowiedziec, skad jest, czy ma doswiadczenie ze staruszkami, etc....? Jesli nie masz czasu to ja moge do niej napisac. Chodzi o to zeby kobiete nie zrazic i zeby ew. szansy dla Puszka nie zaprzepaszczyc. Lidan, mozeby pani Rarytaska z Wroclawia zaproponowac ? http://www.dogomania.pl/threads/206950-RATUNEK-dla-mini-szpica-na-CITO-potrzebny-Wroclaw-%28post-nr.2%29 Quote
Lidan Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Ta pani nie podała żadnych konkretów poza tym co napisałam wcześniej (małe mieszkanie na parterze i kot) Pozwoliłam sobie napisać pani o wieku Puszka i zapytałam czy nadal jest zainteresowana jego adopcją. Dopisałam również, że zrozumiem jeśli się wycofa i że jeśli nadal chciałaby podarować dom jakiemuś biedakowi to chętnie pomogę znaleźć innego potrzebującego psiaka. Zobaczymy czy jeszcze się odezwie. Też myślałam o Rarytasku lub tym młodszym, który jest u bros. Quote
Betta Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 jejć ludzie prosze.... zazwyczaj z racji ogłoszen ogladam skrzynke codziennie lub co drugi dzien w najgorszym razie...od ostatnich dni kwietnia do teraz miałąm młyn w pracy i nadgodziny... i wchodziłąm raz na tydzien czasem dwa... io jasne gdyby były do mnie zapytania to powinnam sie bic w piers...ale teraz widze ze Pani ws puszka pisała do mnie w piatek i napisała tam tez że najpierw pisała na allegro.... co zn ze pierwsze zapytanie jak rozumeimszło na maila użytkownika allegr który ogłosił Puszka...? wellington, wspierałam p.Irene karma... i jasne nadal chce to robic... córce ez sie nie przelewa wiec na lepsze jedzenie dla niego napewno nie bedzie... ale fakt warto szukac mu domku "na pewniaka" ... jeśliby uzbieraął soie jakas sumka na niego to dołoze przeciez do allegro... ja powiem szczerze ze miaąłm zadzieje ze ktos mi w koncu pomoze przy zbieraniu na te biedaki....ja robie bazarki na koty rybnickie .,..mam długi a do tego jak juz pisałam poczatek maja taki a nie inny....wystawiłam bazarek a podnosiła go tylko dziewczyna która przypadkiem o to poprosiłam... jesli nadal macie chęc ogłaszac puszka i macie jakies fundusze to super... ale mam przy tym kilka sugerstii... połaczyc ogłoszenia kilku PUCHATYCH... a zarazem starszych.. jesli ktos wejdzie i bedzie szukał pieska w typie "PUCH" to sobie któregos wybierze a nie bedziesz płacic po 15 zł za wyróznienie dla kazdgo.... no i dwa ... jednak prosze pisz ze on moze miec 15 lat z zaznaczeniem ze ten wniosek posklejany jest z róznych przesłanek ale wet okreslajac wiek psa moze pomylic sie nawet o kilka lat... i jeszcze wam cos powiem... juz o tym myslałam i irenie mówiłam ale ani ona ani ja nie pamietamy jak co do czego dochodzi.... nikt nie szukał mu chipa <ściana>..... a i pani roma mówi ze on tak ułożony tak lgnie do ludzi ze on musiał miec dobrze i że zadbany.... ze moze komus uciekł i błagam nie posuwajcie sie w interpretacjach o zdarzeniach których nie jestescie pewne piszac że mi się czegos nie chce.... przyznam sie jestem zmeczona, a nawet wypalona kontaktami z ludzmi... co nie znaczy ze mam gdzies to że inne osoby pracuja na to by bezdomniakom było lepiej.... tydzien temu dowiedziałąm sie ze pijak zabił kotke która miałą zabrac innemu pijakowi ....chciałam mu dac czas do namysłu tydzien.... o kilka dni za długo... kazac myślec głupiemu ... kotce ukrecili łeb a jej młode zdechło z głodu <dzis miałam nieznane połaczeni na komórce ... bede oddzwaniac jutro) dobranoc Quote
wellington Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Ja juz wczesniej myslalam o zbiorowym puchatym allegro, ale Lidan slusznie napisala ze ludziom sie beda mylily te stare puchacze...:( Quote
Agucha Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Nie lepiej poszukać mu innego DT na czas solidnych poszukiwań DS? Z którego będą rzetelne i systematyczne wieści... i gdzie pies będzie bezpieczny przede wszystkim? Nic mi się tu kupy nie trzyma... przepraszam, ale tak to wygląda. Quote
wellington Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Agucha napisał(a):Nie lepiej poszukać mu innego DT na czas solidnych poszukiwań DS? Z którego będą rzetelne i systematyczne wieści... i gdzie pies będzie bezpieczny przede wszystkim? Nic mi się tu kupy nie trzyma... przepraszam, ale tak to wygląda. Oczywiscie ze tak byloby najlepiej ! Quote
Agucha Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 [quote name='wellington']Oczywiscie ze tak byloby najlepiej ! Dlatego postaram się rozejrzeć... nie może tak dalej być. Zacznę od dodania Dziadka na Mikrusy, bo jak do tej pory go tam nie znalazłam...ale podam namiar na siebie. W razie zainteresowania będę przekierowywać o ile coś konkretnego się trafi... Jak Puszek reaguje na koty? [quote name='Agucha'][FONT=Arial Black]Foto:[/FONT] [FONT=Arial Black]Imię:[/FONT] PUSZEK [FONT=Arial Black] Plec:[/FONT] PIES [FONT=Arial Black] Wiek: [/FONT] 13-15 lat [FONT=Arial Black]Waga: [/FONT]3-4 KG [FONT=Arial Black]Miejsce:[/FONT] RYBNIK [FONT=Arial Black]Sterylizacja: [/FONT]NIE [FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci:[/FONT] NIE SPRAWDZONO, ale ze względu na wiek - nie nadaje się do małych dzieci [FONT=Arial Black]Stosunek do innych psów:[/FONT] Ugodowy, ale lubi być na piedestale. Upomina się o uwagę opiekuna. [FONT=Arial Black]Stosunek do kotów:[/FONT] ? [FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje:[/FONT] SZUKAMY PILNIE DT/DS, BO SYTUACJA PUSZKA JEST MOCNO NIEPEWNA... [FONT=Arial Black]Charakter: [/FONT]DZIADECZKOWY ;) [FONT=Arial Black]Kontakt:[/FONT] 500-596-485 [FONT=Arial Black]Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/205359-Tymczas-bez-funduszy-!!-starusi-SZPIC-i-kundelkowa-sunia-gt-ZAJRZYJ[/FONT] Quote
Drzagodha Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 To ja się wpraszam do Puszka właśnie z mikrusów. Podrzucę go zaraz ciotkom od szpiców, może coś wymyślą. Quote
wellington Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Drzagodha napisał(a):To ja się wpraszam do Puszka właśnie z mikrusów. Podrzucę go zaraz ciotkom od szpiców, może coś wymyślą. Wpraszaj sie , wpraszaj sie, prosimy :) I podrzucaj , podrzucaj ;) Quote
Agucha Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/187266-UMAR%C5%81-ZA-%C5%BBYCIA...-MIKRO-PIES-wsr%C3%B3d-28-kot%C3%B3w-na-8-m2-jutro-eksmisja-zwierz%C4%99ta-na-bruk Przygoda z DT p. Ireny pod której opieką jest Puszek... Quote
wellington Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 [quote name='Agucha']http://www.dogomania.pl/threads/187266-UMAR%C5%81-ZA-%C5%BBYCIA...-MIKRO-PIES-wsr%C3%B3d-28-kot%C3%B3w-na-8-m2-jutro-eksmisja-zwierz%C4%99ta-na-bruk Przygoda z DT p. Ireny pod której opieką jest Puszek... Przeczytalam. Historia sie powtarza :( Co robic ? Hotelik uwazam jest bez sensu, ten pies nie potrzebuje kojca ani klatki, tylko CZLOWIEKA ! Zmartwila mnie tez opinia o tym wecie okoliczny "szpecjalista". Agucha, masz moze kontakt z zerduszkiem ? Moze ona mialaby jakis pomysl, juz sama nie wiem :shake: Lidan, prosze powtorz to ogloszenie, to nie zaszkodzi , a jest mikromikroszansa... Moze podac kontakt na Ciebie, Agucha ? Quote
Agucha Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 [quote name='wellington'] Agucha, masz moze kontakt z zerduszkiem ? Moze ona mialaby jakis pomysl, juz sama nie wiem :shake: Zerduszko ma w tej chwili małego czarnuszka na tymczasie. Nie wiem jak mogłaby pomóc, ale jak coś to ma link do wątku. [quote name='wellington']Lidan, prosze powtorz to ogloszenie, to nie zaszkodzi , a jest mikromikroszansa... Moze podac kontakt na Ciebie, Agucha ? Może być do mnie. Nie ma problemu. A tak jeszcze organizacyjnie: Kto pokrywa koszty leczenia Puszka? Quote
wellington Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 [quote name='Agucha']Zerduszko ma w tej chwili małego czarnuszka na tymczasie. Nie wiem jak mogłaby pomóc, ale jak coś to ma link do wątku. Może być do mnie. Nie ma problemu. A tak jeszcze organizacyjnie: Kto pokrywa koszty leczenia Puszka? Ja moge pokryc ale potrzebuje fakture. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.