marlena924 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Toffi skaleczył sobie dzisiaj opuzkę u przedniej łapy :-( Jest lekko rozcięta i Toffi troszkę kuleje. idać, że go boli. Co mam zrobić, pierwszy raz się z tym spotykam :-( Quote
herbina Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 marlena924 napisał(a):Toffi skaleczył sobie dzisiaj opuzkę u przedniej łapy :-( Jest lekko rozcięta i Toffi troszkę kuleje. idać, że go boli. Co mam zrobić, pierwszy raz się z tym spotykam :-( Do weta trzeba się wybrać z piesiem, może konieczne jest szycie? Jeśli nie masz w tym temacie doświadczenia, konieczna jest porada lekarska, bo czasem i z małej ranki może zrobić się poważny kłopot. Gdy skaleczysz sobie piętę, to biegasz z rozciętą boso po ziemi? Quote
marlena924 Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 Wybiorę się z nim do weta, tylko nie wiem kiedy, dzisiaj lekcje kończyłam 17.30 i przyszłam po szóstej :roll: Jakoś tam się to załatwi, moze ktoś z rodziny z nim jutro pójdzie.. Jak narazie jest dobrze, piesek nie kuleje, krwi wogole nie ma :) Ale lepiej dmuchać na zimne... Quote
julita104 Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 marlena924 napisał(a):Wybiorę się z nim do weta, tylko nie wiem kiedy, dzisiaj lekcje kończyłam 17.30 i przyszłam po szóstej :roll: Jakoś tam się to załatwi, moze ktoś z rodziny z nim jutro pójdzie.. Jak narazie jest dobrze, piesek nie kuleje, krwi wogole nie ma :) Ale lepiej dmuchać na zimne... i jak łapka?? Quote
marlena924 Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Nie byliśmy u weta, ale łąpka ma się dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.