benia Posted January 2, 2003 Posted January 2, 2003 Myszko! w kategorii wiekowej na pewno się mieścisz (bo dla szesnastoletnich blokersów to już stara dupa jestem), ale niestety nie ta orientacja seksualna..... pozdrawiamy!!! Quote
Myszka.xww Posted January 2, 2003 Posted January 2, 2003 Ech... jak pech to pech... :drinking: :drinking: Quote
lukas Posted January 3, 2003 Posted January 3, 2003 Fakt faktem duzo ludzi reaguje roznie na te rasy jest to wynik braku wiedzy, z drugiej strony jest pelno ludzi zwlaszcza margines spoleczny posiadajacych te psy nie rasy bo sa to zwykle najrozmaitsze krzyzowki i to oni sa winni takiemu zachowaniu mozna bowiem czesto zauwazyc ze te psy nie sa psami do towarzystwa tylko czesto specjalnie hodowanymi psami do walk o duzej dawce agresjji w rekach pseudohodowcow, ktorzy psuja wizerunek tej rasy ale tak juz jest u nas kazdy moze trzymac psa jakiego chce zadnych rejestracji, oplat i odpowiedzialnosci dobrze ze nie spuszczaja tych psow luzem bo dopiero by bylo. Quote
Myszka.xww Posted January 3, 2003 Posted January 3, 2003 :o Ja bym zapytała, czy będzie sobie te petardy w tyłek wsadzać, bo jak tak, to chętnie popatrzę... A moja Hanka - rasowa kundlica - była już: szpicem, pomerianem, "jakąś wilczastą rasą", amstaffem :o długowłosym, pinczerem dłogowłosym :o Rude pojęcie przechodzi :drinking: Quote
wiwa Posted January 4, 2003 Posted January 4, 2003 Na moje bulki ludzie raeagwali najrozmaiciej. Psy najbardziej podobaja sie dzieciom i starszym paniom. Komenatrze np. jaka świnia, potwór, morderca itp. nauczyłam sie pomijać milczeniem. Najlepsze pytanie zadal mi jeden chłopczyk zobaczywszy mojego białego bulka (już nieżyjacego): -proszę pani, czy to osiołek? Quote
doda Posted January 4, 2003 Posted January 4, 2003 Jednego dnia spotykam samych miłych, którzy zachwycają się psem, chcą poglaskać, zatrzymują się aby porozmawiać, bądź po prostu uśmiechają się ... i myślę sobie, że życie jest piękne.Ale czasem mam jakiegoś pecha i na jednym spacerze spotykamy samych idiotów, którym przeszkadza, że pies idzie po chodniku, albo, że raczył niechcący dotknąć kogoś pyskiem.To mi już psuje caly dzień, jak ktoś tak bezpodstawnie się na mnie wydrze. dokładnie tak. Spotkałam się też z tatusiem tłumaczącym synkowi, że "doberman to taki piesek, co odgryza rączki i nóżki" Quote
Skanka Posted January 4, 2003 Posted January 4, 2003 :D :D grunt, to tatuś, który wszystkiego nauczy :wink: Quote
Pusher Posted January 4, 2003 Posted January 4, 2003 @Doda!! Ale tylko niektórym "tatusiom" :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam Quote
benia Posted January 6, 2003 Posted January 6, 2003 ja na temat mojej beni też już słyszałam różne dziwne opinie - dla niektórych bowiem to dog, tylko, że jakiś taki niewyrośnięty... a na wystawie w zakopcu dowiedziałam sie od pewnego młodego małżeństwa, że bardzo ciekawy jest bokser w takim umaszczeniu.... pozdrawiamy!!! Quote
Lakers Posted January 7, 2003 Posted January 7, 2003 W Polsce co chwilę można spotkać oznaki dyskryminacji. Dla przykładu, byłem w Niedzielę na długim spacerze brzegiem morza. Pogoda była cudna, więc nic dziwnego że wszyscy ruszyli ze swoimi czworonożnymi pociechami na deptaki, nad brzeg zatoki. Nidz więc dziwnego, że i mnie skusiła pogoda i ruszyłem między ludzi. Moja suka rasy Malamut Alaskański biegała przy mnie luzem, zajęta zabawą piłka, oczywiście gdy zobaczyła przechodzącego pieska, to podbiegała do niego bez wrogich zamiarów aby się pobawić - znam swojego psa i gdyby była agresywna nie spuściłbym bym jej ze smyczy. Mimo swojego młodego wieku (11 miesięcy) jest pokaźnych rozmiarów i budziła przerażenie u osób spacerujących z jamnikami i innymi psami podobnych rozmiarów. Co róż jakaś paniusia zwracała mi uwagę, że powinienem tą "bestię" trzymać na smyczy, że jak tak można itd. Oczywiście zwróciłem im uwagę że skoro ich pupile mogą biegać luzem to i mój też, zwłaszcza że nie mam problemów z moją suczką i jeszcze nie było przypadku aby ugryzła czy warknęła na jakiegoś pieska. Nie pomagało - po prostu dyskryminacja ras dużych. Pozdrawiam Quote
Lakers Posted January 7, 2003 Posted January 7, 2003 Zgodzę się z Tobą ale tylko częściowo :D Buldog napisał: 2. Brak zgody - Twoje zachowanie jest dla mnie niestety dosc nieodpowiedzialne. Pozwalasz swojej suce podbiegac do psow obcych ludzi, ktorzy sobie w dodatku tego nie zycza i uwazasz, ze to jest dobry pomysl? Tu nastąpiło małe przekłamanie. Zawsze gdy spaceruję z psem i widzę osobę z przeciwka która na widok mojego psa przywołuje swojego i trzyma go na smyczy - robię to samo. Myślę wtedy: może ta osoba nie chce aby psy się spotkały - szanuję to, lub może ta osoba zna swojego psa i wie że może dojść do konfrontacji - szanuję za przezorność, natomiast gdy idę z psem i widzę że osoba nie reaguje na widok mojej nieagresywnej suczki to jest to dla mnie oznaką, że nie widzi przeszkód do tego aby psy się razem bawiły. Zgodzę się z Tobą, że w przypdaku "zadymy" nie będzie ważne że mam rację itd., że i tak wszystko się skupi na mnie jako na właścicielu dużego psa. Na szczęście, moja suczka na oznaki agresji u innego psa reaguje w ten sposób że po prostu odchodzi. Pozdrawiam Quote
Monik@ Posted January 7, 2003 Posted January 7, 2003 Buldog: ale ściemniasz!!!!!!!! Przecież bulldog i bokser to to samo!!!!!!!! :roll: :roll: :roll: Quote
AST-15 Posted January 7, 2003 Posted January 7, 2003 Kiedy zalatwialem zaswiadczenie o stanie zdrowia przed wystawa dla mojej 8 miesiecznej amstaffki uslyszalem od lekarza powiatowego ze mam ladna bokserke tylko troche malo umiesniona... Sunia wygrala na tej wystawie w swojej klasie, niestety boksery byly wystawiane dzien wczesniej i nie sprobowalismy sil w tej rasie. Quote
Monik@ Posted January 8, 2003 Posted January 8, 2003 Buldog: prawie nigdy nie jest tak, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. :lol: Quote
Klara Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 na mojego psa nie wiedzą ludziska co powiedziec , bo kolor ich zbija z tropu , tylko się wymownie cofają i jak narazie cicho komentują . oczywiście zdarzyły się wyjątki ,np takie że sąsiadka czaiła się za firanką aby nakrzyczeć na mojego chłopa,że pies nie na smyczy kiedy był na smyczy !!! :evil: Quote
rybkad Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 Dzisiaj uslyszalam od jednego pana ktory podobno uslyszal to na discowery,ze bulterier to taki pies co nogi razem z jajami odgryza :o :o :o :o :o :o :o .A pani ktora spotkalam na spacerze pytala sie czy bulek agresywny,kiedy powiedzialam ze nie jest agresywny zaczela wyrazac swoje ubolewanie.40 letnia kobieta :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o Quote
Klara Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 cc- błękitny - 7 miesięcy, ale na szczeniaka to on już dawno nie wyglada(przynajmniej dla osób postronnych)- ma jakieś 40 kg i 65 w kłębie :lol: :lol: :lol: Quote
rybkad Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 To masz strasznom bestie,nie boisz sie ze cie w nocy zagryzie? :drinking: Bo mnie sie osiedlowe wyrostki co chwila o to pytaja.Ale za to jaki podziw maja w oczach,nie szkodzi ze myla bulka z pitbulem :D :D Quote
Klara Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 boję się , boję, boję !!! :lol: :lol: :lol: :lol: ta bestia sama dałaby się zagryźć - tak twardo w nocy śpi :angel: :angel: coś dziwnego : jak się samemu ma dużego psa to zmienia się wyobrażenie o tym , jaki pies jest duzy ,a jaki mały. Perspektywa się w oczach przestawia czy jak 8) 8) Quote
rybkad Posted January 14, 2003 Posted January 14, 2003 Jedno mnie tylko zastanawia,dlaczego ludzie mysla ze gryza tylko duze psy.Generalnie jest chyba tak ze boja sie wszystkich psow wiekszych od sredniego sznaucera no i bulowatych.No chyba ze nieswiadomi sa ze to bulowaty to wtedy sie boja tylko duzych,nawet chartow :o Quote
Monik@ Posted January 15, 2003 Posted January 15, 2003 Klara, a nie przeszło Ci do głowy, że baba ma po prostu chrapkę na Twojego faceta? Zacznie od smyczy, potem jej się firanka zerwie i sama nie będzie umiała zawiesić - wiesz, ona taka maaaaaaalutka i słaba - a tu CHŁOP! Potem szklanka cukru, płyty......mówię Ci, uważaj na niego! Quote
Klara Posted January 15, 2003 Posted January 15, 2003 nie sądzę 8) Wiesz to jest ten babuch przez którego płacę podatek za psa. Chrzaniona Spółdzielniana Aktywistka Blokowa :evil: Quote
Monik@ Posted January 15, 2003 Posted January 15, 2003 No co Ty adams. Typowy gest dominacyjny, a Ty się nie domyśliłaś. Nie ma ogona (mam nadzieję) to podnosi do góry ręce! :lol: :lol: Próbuje Ci psy zdominować! Quote
figamb Posted January 18, 2003 Posted January 18, 2003 A teraz zgaduj- zgadula : Co to za rasa ? "HMMMM! fajny podhalan -krótkowłosy?" - a może to wam pomoże ? " OOOO! Biały rotweiler!!!" -Już wiecie?NIeee??!!! No to" "Biały bokser" Nie wspominając o : Ale wyrośnięty pitbul, O! k...ale bydlę Najgorsze są tego typu : " Z takim psem to nie powinno sie wogóle wśród ludzi wychodzić" Czy wiecie co to za rasa ? Dam wam trochę czasu. Pozdrowionka dla wszystkich miłośników czworonogów.Pa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.