Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam!!! niedawno zamiescilem podobny post, ale z tematem :" Jak reagujecie na widok bullowwatych?" teraz chcialem zapytac jakie sa wasze odczucia ze spotkan waszych czworonogow z ludzmi. wiem, ze sytuacje sa rozne, ale prosze przedstawic i te smieszne i te nieprzyjemne.

ja mieszkam na wsi i do moich psow ludzie szybko sie przyzwyczajaja, ale...

Np. dzisiaj rano moj 3,5mies. staffik biegal luzem kolo apteki (mieszkam obok) i chodzilem z nim po wspolnym podworko. nagle wyszlo z apteki dwoch lysych mlodziencow z wyglad niezbyt inteligentymi i ucieli sobie krotka konwersacje na temat mojego szczeniaka:

-ej ty!!! dziwny jakis ten pies!

-e tam! nie wiesz to ten morderca!!! uwazaj zeby cie nie ugryzl!!!

wtem moj maly pobiegl za nimi zeby sie bawic, ogolnie biega za ludzi ale gdy chca go poglaskac ucieka. wymienili kilka zdan i poszli. ze z wielkim smiechem poszedlem do domu!!!!!

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ludzie różni, toteż reakcje też różne.

W moim przypadku to są takie "fale". Jednego dnia spotykam samych miłych, którzy zachwycają się psem, chcą poglaskać, zatrzymują się aby porozmawiać, bądź po prostu uśmiechają się do Willa (to najbardzij lubię) i myślę sobie, że życie jest piękne.

Ale czasem mam jakiegoś pecha i na jednym spacerze spotykamy samych idiotów, którym przeszkadza, że pies idzie po chodniku, albo, że raczył niechcący dotknąć kogoś pyskiem.To mi już psuje caly dzień, jak ktoś tak bezpodstawnie się na mnie wydrze.

Na wsi jest fajnie, ludzie z reguły lubią psy, zwlaszcza te rasowe podziwiają, ale idiotów też nie brakuje.

Zawsze mi się chciało śmiać jak wyprowadzałam na spacery ON-a mojej ciotki, który u mojej babci na wsi ma bardzo złą sławę (uzasadnioną) i ludzie z omijali mnie wielkim łukiem i z zachwytem w oczach pytali - a z trgo postronka to on się nie zerwie?-

Posted

Ostatnio podczas spaceru, właściciel boksera stwierdził że mój bullterier i pit bullterrier mojego kolegi są chyba z jednego miotu ( obie suczki są prengowane z białymi znaczeniami), ale przyznacie chyba że raczej trudno pomylić bullterriera z pit bullterrierem. Często spotykam się z uwagami że ten pies wygląda jak świnka, mrówkojad, borsuk, ludojad itd... Ale jest też wiele pozytywnych komentaży.

Posted

Mam dokładnie takie same doświadczenia jak pusher ale to jeszcze nic wyszedłem na spacer z moją sunią i nagle babka zaczeła wyzywać od świn a po pewnym czasie udawała że wymiotuj to nienormalne jak ktoś się nie zna to niech nie komentuje.PRZYKRE

Posted

Ja mam sasiadke ktora na widok mojego psa sie drze,ze jej gardlo przegryzie jak sie urwie ze smyczy.A my z bulkiem nie fiemy o co jej chodzi :o :o :o :o :o :o :o :o :o

Posted

Czesc. mam w domu airedale terriera i czasami mam bardzo śmieszne sytuacje. Jedne z lepszych to są hasła dzieci. Usłyszałam że mój pies jest bardzo stary ponieważ ma wąsy i brodę albo że to psiowy mikołaj. A jedno z najlepszych haseł brzmiało że to jest kundel z charta afgańskiego ! :-D

Posted

ja właściwie to już kiedyś pisałam o reakacjach na widok mojej Loty ale raz jeszcze Lotucha jest kłapouchem w związku z powyższym mniej obeznani z AST-ami nie wiedzą że to jest AST tak na pewno bo może na przykład być "skundlonym bokserem".co do reakcji mniej pozytywnych to nagminne jest przechodzenie na drugi chodnik żebyśmy nie zagryzły albo co? No i szepty pies morderca też się zdarzają niestety. Z milszych sytuacji to głównie takie że ktoś mówi że jest taka śliczniutka z tymi uszkami i wogóle taka miła - i tu cytat "nie spodziewałam/-em się tego po TAKIM psie" :P

Posted

Na mojego dobuśka ludzie reagują .... różnie :-? Są tacy co mówią "jaki śliczny dobermanek!" :wink: a są tacy co powiedzą "nie zbliżaj się do tego psa bo to morderca!" :evil:

Ach te ludziołki.. :roll:

Posted

A Ty na to,to nie jest świnka morska ale szczur albinos z gatunku gigantos?

Sama miałam taką sytuację Lota siedziała w knajpie nad morzem z nami na ławce no i w pewnym znudzona zasnęła siedząc na kolanach mojego faceta i oparła sobie odchyloną do tylu głowę o jego ramie, pysio jej się pomarszczył okrutnie uszy wielkie bo odgięte w przeciwnym kierunku i w tejże sytuacji zastała nas jakaś babka, która przechodząc obok nas pyta - czy to jest żywe czy to jest pluszowa zabawka ? :lol:

Posted

A co ja mam zrobić,skoro moje "bydlę" tak bardzo kocha ludzi , a zwłaszcza dzieci. Kiedy na spacerze zobaczy przechodzących ludzi to cały się wije z radości.Gdy są to dzieci to nieomalże się rozpłynie ze szczęścia.

Niestety większość z tej bandy karmionej sensacjami tv uważa nasze pieski za chodzącą bombę zegarową...

A jeśli chodzi o statystyki to najwięcej ataków i pogryzień jest przez ON,ale o tym się nie pisze,bo to nuda lepiej zrobić materiał o mordercy z przekrwionymi ślepiami marki AST lub Bull nie wspominając o Rotku.

Banda kupuje pieska,trzyma go w domu po 16 godz.samego,jedyny spacer to 3,5 min.rano i po pracy 20 żeby wyczyścić sumienie i później się dziwią "przecież to był taki spokojny,zrównoważony pies!!!".

Każdy z nas będąc zamknięty w celi więziennej po jakimś czasie dostałby "na łeb",prawda? , a pies potrzebuje codziennie swobody spaceru, żeby zneutralizować zapas swojej energii.

Pozdrawiam

Posted

mam amstaffa, jak widać zresztą na zdjęciu, część ludzi (ci, którzy nie znają beni) na widok kwadratowego pyska staje na baczność; natomiast ci, którzy ją znają (m.in. dzieci z pobliskiej szkoły) na jej widok rzucają się jej na szyję...

benia bowiem uwielbia ze wszystkimisię witać, byle tylko kogoś pocałować....

Posted

benia kocha wszystkich, niestety nie wszyscy kochają ją, bo to przecież pies morderca przed którym trzeba szybko uciec a właścicielka musi być nienormalna że pozwala "takiemu" psy przebywać w jednym pokoju z dziećmi....

kiedyś na jakimś psim forum przeczytałam że amstaffy mają wyłacznie zakompleksieni ludzie, którzy za pomocą "agresywnego" psa chcą podbudować swoje ego...

rzeczywiście strasznie jestem zakompleksiona.... i kupiłam sobie amstaffa żeby podrywali mnie szesnastoletni blokersi....

Posted

ostatnio na widok mojego malego staffika male dziecko zapytalo mame:" mamo czy to swinka?" nie moglem pozostawic tego bez komentarza i mama zabrala pospiesznie dziecko...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...