psiakiGabi Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 chudzinka to był jak przyjechał :( on już i tak przytył trochę, ale w pewnym momencie się zatrzymał.. Muszę pochwalić Rustiego bo dzisiaj nas zadziwił strasznie, po raz pierwszy odkąd jest u nas, nie rzucił się na kojec innego psa jak biegał na dworze, podszedł do kojca powąchał i chyba nawet chciał się bawić :crazyeye: zawsze było tak, że pierwsze co robił po wyjściu na dwór leciał do kojca się rzucał na psa:angryy: staliśmy z wybałuszonymi oczami i nie wierzyliśmy w to co widzimy :razz: Quote
Lolalola Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 to ci wirazka dopiero;)Rusty spokoj,bojek nie prowokuj;) Quote
Lu_Gosiak Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Rusti moze sie uspokaja, widzi, ze nic Mu nie grozi ze strony innych psiakow, jedzenia Mu nie wyjadaja to moze sie chłopak opanuje i wyluzuje:) Quote
strix Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='psiakiGabi']chudzinka to był jak przyjechał :( on już i tak przytył trochę, ale w pewnym momencie się zatrzymał.. Muszę pochwalić Rustiego bo dzisiaj nas zadziwił strasznie, po raz pierwszy odkąd jest u nas, nie rzucił się na kojec innego psa jak biegał na dworze, podszedł do kojca powąchał i chyba nawet chciał się bawić :crazyeye: zawsze było tak, że pierwsze co robił po wyjściu na dwór leciał do kojca się rzucał na psa:angryy: staliśmy z wybałuszonymi oczami i nie wierzyliśmy w to co widzimy :razz:[/QUOTE] Zmiana diety czyni cuda. Jeden z lepszych behawiorystów John Fisher stwierdził w jednej z ksiażek, że jakieś 20% przypadków 'złego' zachowania psa, z jakim miał do czynienia wynikało z diety. Też bym była wkurzona na wszystkich wokół gdybym cały czas miała, za przeproszeniem, sraczkę ;) A tak powaznie, to zmiana diety czasem czyni cuda. Acha, kasa poszła wczoraj ode mnie. Przepraszam za obsuwę. Quote
psiakiGabi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Też to wiążę ze zmianą diety. Chłopak teraz wcina ekstra karmę i jeszcze gotuję mu wg. przepisów strix, bo na samej karmie to by Was z torbami puścił, bo na worku jest podane, że powinien zjeść 250g dziennie, jednak ja daje mu więcej bo widać, że te 250 to dla niego za mało, tym bardziej, że musi nabrać ciałka :) i chyba jest zadowolony, a jego przewód pokarmowy jak narazie się nie buntuje, więc czekamy aż będzie widać efekty :) koopki ładne, malutkie więc widać, że dużo z tego przyswaja, już nie przelatuje przez niego wszystko co zje.. Quote
psiakiGabi Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Rustiemu naprawdę się odmieniło :) Zobaczcie sami :) biega z innym psem, tzn suką ;) Sara na niego powarczała trochę, a chłopak tylko się pojerzył i ją zignorował :crazyeye: normalnie SZOK :eviltong: a tu udokumentowane to co piszę :cool3: fotki nie najlepsze bo robione na szybko komórką.. Quote
Lu_Gosiak Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 suuuper!!!:):):) moze On rzeczywiscie chodzil wsciekły bo jedzenie przez Niego przelatywalo i wiecznie byl glodny?? Quote
ClaudiaAnna Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Cieszę się że z Rustim coraz lepiej :D żeby jeszcze domek znalazł to już wgl będzie super :) Quote
strix Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):suuuper!!!:):):) moze On rzeczywiscie chodzil wsciekły bo jedzenie przez Niego przelatywalo i wiecznie byl glodny?? Tu podobno chodzi o złe przewodnictwo nerwowe. Właśnie się o tym uczę na moich studiach, więc mam na świeżo ;) Quote
agaga21 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87.?p=17875356&viewfull=1#post17875356 przestrzegam przed hotelowaniem psów u gabi! Quote
strix Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 [quote name='agaga21']http://www.dogomania.pl/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87.?p=17875356&viewfull=1#post17875356 przestrzegam przed hotelowaniem psów u gabi! Gabi możesz się ustosunkować? Od siebie dodam, bez złośliwości, że psy najbardziej gnębione w boksie przez inne psy to często strąceni z piedestału agresorzy-uzurpatorzy. Psy nie tolerują złej energii, psów nadmiernie agresywnych itp i będą się starały takie osobniki wyeliminować ze stada. Tak było w przypadku Rustiego, który okazał się psem dosć agresywnym. Bardzo prawdopodobne, że z Donką było podobnie, skoro piszą, że była maltretowana przez inne psy (chyba,ze nadinterpertuję). Taki pies zawsze powinien być poddany gruntownej obserwacji w różnych sytuacjach zanim zostanie wydany. Obserwacja na wybiegu to za mało. Dodam jeszcze, że te obrażenia na psyku Donki to są ślady po walkach. Czyli teoretycznie mogła być wykorzystywana do walk psów. Takie obrażenia nie powstają w schronisku, to są ślady po szczuciu, kiedy dwa psy ustawia się naprzeciw siebie. Więcej tu: http://www.dogomania.pl/threads/206053-Jak-pozna%C4%87-%C5%BCe-kto%C5%9B-chce-psa-do-walk?highlight=strix Jeśli Donka była wykorzystywana do walk, a to prawdopodobne, nie powinna mieszkać z innym psem. Stare nawyki trudno jest wykorzenić. Quote
strix Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Ja mogę tylko napisać, że wyjaśnienie, jakie właśnie otrzymałam od Gabi mnie satysfakcjonuje i nie zmieniam zdania o jej hotelu. Tym bardziej, że Rusty ma u niej naprawdę dobrze. Jeśli będzie chciała,to się sama ustosunkuje do tych publicznych zarzutów równie publicznie. Chociaż nie każdemu to odpowiada. Quote
agaga21 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 strix napisał(a):Ja mogę tylko napisać, że wyjaśnienie, jakie właśnie otrzymałam od Gabi mnie satysfakcjonuje i nie zmieniam zdania o jej hotelu. Tym bardziej, że Rusty ma u niej naprawdę dobrze. Jeśli będzie chciała,to się sama ustosunkuje do tych publicznych zarzutów równie publicznie. Chociaż nie każdemu to odpowiada. a to bardzo "miło" z jej strony że nie raczyła wyjaśnić niczego opiekunce dony, której sprawę zawaliła tylko osobie całkiem postronnej :) niech każdy sam poczyta i wyciągnie wnioski. żegnam bo dyskusja sensu nie ma. kto potrafi myśleć ten tą przykrą sprawę przemyśli i nie będzie się kierował opinią innych. każdy sam zdecyduje czy chce ryzykować wysłaniem swojego psa do gabi czy woli uniknąć takiej sytuacji w jakiej znalazła się dona. to nie są wymysły, to są fakty! wystarczy czytać ze zrozumieniem (na wątku dony). EOT Quote
strix Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 agaga21 napisał(a):a to bardzo "miło" z jej strony że nie raczyła wyjaśnić niczego opiekunce dony, której sprawę zawaliła tylko osobie całkiem postronnej :) niech każdy sam poczyta i wyciągnie wnioski. żegnam bo dyskusja sensu nie ma. kto potrafi myśleć ten tą przykrą sprawę przemyśli i nie będzie się kierował opinią innych. każdy sam zdecyduje czy chce ryzykować wysłaniem swojego psa do gabi czy woli uniknąć takiej sytuacji w jakiej znalazła się dona. to nie są wymysły, to są fakty! wystarczy czytać ze zrozumieniem (na wątku dony). EOT Nie chwaliła się, tylko ja, w przeciwieństwie do Ciebie, zamiast wypisywac wielkie czerwone bazgroły na cudzych wątkach, po prostu zapytałam samą zainteresowaną. Bardzo się cieszę, że nas żegnasz, bo Twój wpis to zaśmiecanie tego wątku. Dla mnie sprawa z Donką jest wyjasniona, jeśli dla Ciebie nie jest, to proszę, kontaktuj się z samą zainteresowaną, ale nas w to nie wciągaj bo to i nieładne i mało kulturalne. Jeśli, jak piszesz, Gabi rozporządziła cudzym psem bez zgody osoby zainteresowanej (w co nie wierzę), to są inne sposoby załatwienia tej sprawy, bardziej cywilizowane niż latanie z językiem po opłotkach. Żegnam. I trzymam za słowo, że EOT. Quote
chita Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 strix napisał(a):Nie chwaliła się, tylko ja, w przeciwieństwie do Ciebie, zamiast wypisywac wielkie czerwone bazgroły na cudzych wątkach, po prostu zapytałam samą zainteresowaną. czy Ty aby napewno umiesz czytac? Kajusza od kilku tygodni dzwoni, pisze, wysyla smsy, jakos sama zainteresowana nie jest zainteresowana odpowiadaniem! i od kiedy to sa cudze watki, to jest forum publiczne i se bazgrac mozna co sie podoba a szczegolnie jesli istnieje podejrzenie zagrozenia bezpieczenstwa psa! Quote
strix Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 chita napisał(a):czy Ty aby napewno umiesz czytac? Kajusza od kilku tygodni dzwoni, pisze, wysyla smsy, jakos sama zainteresowana nie jest zainteresowana odpowiadaniem! i od kiedy to sa cudze watki, to jest forum publiczne i se bazgrac mozna co sie podoba a szczegolnie jesli istnieje podejrzenie zagrozenia bezpieczenstwa psa! Kochana, to nie jest coś, co nadaje sie na wątek Rustiego. Może popisz na wątku Donki i na Czarnych Kwiatkach, nie tu. I nie jest prawdą, że możesz pisać byle co byle gdzie, ponieważ istnieje coś takiego jak OFF TOPIC. Jak już pisałam, jeśli zachodzi podejrzenie rozporządzenia cudzym psem bez zgody właściciela (co moim zdaniem jest wątpliwe), to są od tego inne narzędzia niż pomówienie i to publiczne. Od krzykactwa i tracenia czasu na edycję postów w kierunku czerwonych liter psu się na pewno nie polepszy. Zapewniam Cię, że kto chce poczytać, ten prześledzi Czarne Kwiatki. Quote
chita Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 to ja mam tylko prosbe poniewaz Gabi nie odzywa sie na watku Donki ani nie odpisuje na pw i nie odbiera telefonu, to uprzejmie prosze jesli ktos ma z nia kontakt niech poprosi by sie odezwala u Donki;) strix napisał(a): OFF TOPIC. . i zeby nie bylo ze offuje: Hop psiaczku na pierwsza:diabloti: a Rustiemu z calego serca zycze kochajacego domu, Quote
Lu_Gosiak Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 ja się bez problemu dodzwoniłam do Gabi i zdania o hoteliku nie zmieniłam miałam już u Niej wcześniej 2 psy i wszystko było bez zastrzeżeń Quote
Lolalola Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 helllooooooooooooooooooooooo Rusty!!!!!wolajmy do ciotek,bo gdzies Ci zginely;) Quote
Lu_Gosiak Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 mam nadzieje, ze jednak nie zginely..czekamy na nowe fotki - wczoraj miał KTos porobic u Gabi kurde z ogloszen zero telefonu narazie..moze by zmienic tekst do ogloszen - jest Ktos chetny?? Quote
strix Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja mogę napisać, ale we czwartek najwcześniej, bo mam urwanie głowy (patrz nieboska godzina a ja przed kompem :( ) Quote
Lu_Gosiak Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 noo godzina rzeczywiscie nieboska:):) spoko do czwartku poczekamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.