Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ok, napisz :) ze taka kochana i taka grzeczna i taka biedna tam, ze tak schudla ze stresu. a skad tam jest? ludzie mysla,ze jak pies w schronie to cos z nim nie tak musi byc, ze niszczy w domu, albo co...

  • Replies 750
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaglosowane :) dobry wnik tam masz, zero konkurencji :) a wierszyka nawet nie czytalam...


tekst dl Aprilki, moze skopiujemy od kamy albo fiony?



Tyle w niej ciepła, tyle radości, tyle szczerości...
Kama kocha życie, a człowieka- kocha ponad życie!
Nie wyobrażam sobie, co ta suni musi czuć. Jak ona wytrzymuje dni w zamknięciu, w sforze psów, bez swojego jedynego człowieka, który ją kocha, przytuli, otoczy ciepłem i opieką. Kama znosi to ponure życie już półtora roku, to o 500 dni za dużo. Każdy dzień jest dniem straconym. Życiem pustym, nudnym, nieudanym. Ile jeszcze takich dni czeka Kamę w schronisku?
Mam nadzieję, że tylko jeden. Że właśnie dziś zadzwonisz do mnie, porozmawiamy o suni, o warunkach, jakie pragniesz jej zaoferować, a jutro....
Jutro ta jeszcze młoda, jeszcze ufna, przyjacielska, łagodna i radosna sunia, która za każdym razem błaga spojrzeniem i zachowaniem o zwrócenie na nią uwagi, o dostrzeżenie jej pośród gromady podobnych do niej, o kontakt, dotyk, czułość, wreszcie o zabranie z zimnego kojca, zza krat... Jutro pojedzie do Twojego domu i zostaniecie najlepszymi przyjaciółmi. Kama pokaże Wam, jak kocha życie, jak warta jest zaufania i okazania jej dobroci. A za to odwięczy się Wam całą swoją psią wiernością i miłością, wniesie radość do Waszego domu, pomoże miło spędzać czas na wiosennych spacerach i zabawach z dziećmi lub innymi domownikami- zwierzętami.
Kama jest psem bezproblemowym, ciekawa na koty, nie wykazuje agresji wobec nich, łagodna do wszystkich psów, do każdego człowieka. Ładnie chodzi na smyczy, lubi biegać i się bawić.

Czy więc zadzwonisz i uruchomisz machinę zwaną "Nowe życie Kamy" ?
nr tel 506 636 242

Dobroć, bezgraniczne oddanie, ogromne gołębie serce. To najważniejsze cechy Fiony.
Księżniczka Fiona, uwięziona za kratami, żyjąca w zimnych murach, wśród nieprzychylnych towarzyszy niedoli...
Kochana, młodziutka sunia, niespełna dwuletnia. Tak przyjacielska, tak ufna, czeka z nadzieją już kilka miesięcy. Przeczekała już w schronisku najgorsze mrozy i śniegi, był to dla niej okropny czas. Porzucona lub zagubiona, nagle oderwana od ukochanego człowieka, który wychował ją na tak wspaniałego przyjaciela. Czy wraz z nadchodzącą wiosną, nadejdzie szansa na nowy, dobry dom, dla tej kochanej suni, która żebrząco wypatruje zza krat?

Fiona jest sredniej wielkosci psem, takim mniejszym owczarkiem niemieckim. Ma niecale 2 latka. Jest grzeczna, uległa, uwielbia kontakt z człowiekiem. Wybitnie nie radzi sobie w schronisku, jest gryziona przez inne psy, zdarzyło się to już nieraz. Przebywa w schronisku od ponad pół roku. Dopomina się pieszczot, wskakuje na kraty i piszczy, by podrapać ją za uchem, pogłaskać, zabrać stamtąd. Łagodna wobec innych psów, nadaje się do domu ze zwierzętami, zapewne też z dziećmi.

Chcesz przyjąć Fionę pod swój dach? Dać jej ciepło i czułość, o którą sunia błaga wzrokiem i całą sobą? Zadzwoń pod nr 506 636 242 i dowiedz się o warunkach adopcji.

Posted

Kora nie masz co robic to pisz teksty dla tych psiakow co nie maja! Skoro sie zaoferowalam to i ta nagle.... a trzeba bylo dla Kamy bo jakos weny nie mialam.
Ok. to dla Aprill:
[FONT=Calibri] [/FONT]
[FONT=Calibri]Aprill to jedna z najnowszych pensjonariuszek naszego schroniska. Sunia trafila do nas niedawno, w bardzo zlym stanie fizycznym jak i psychicznym. Byla wychudzona, wyraznie zaniedbana oraz baaardzo wystraszona. Zamknieta w kojcu z innymi psami panikowala, bala sie podejsc do bramki, bala sie podejsc do swojej miski z jedzeniem, noca najprawdobodobnie bala sie wejsc nawet do budy. [/FONT]
[FONT=Calibri]Suczka ma ... lat, jest nieduzym miksem owczarka. W klebie siega do .... .[/FONT]
[FONT=Calibri]Zostala przeniesiona do innego kojca poniewaz obawialismy sie o jej zycie. April jest jednym z wielu milionow biednych psow, ktore w schronisku ‘umieraja’; albo zosatnie zagryziona albo popadnie w kommpletna depresje. Jako wolontariuszka sama nie wiem co gorsze :([/FONT]
[FONT=Calibri]Poki co dokladamy staran by Aprill odnalazla sie w swojej nowej rzeczywistosci. Zostala wysterylizowana i zaszczepiona by szybciej znalezc jej dom. Wiemy juz ze jest bardzo radonsa i steskniona kontaktu z czlowiekiem. Umie sie bawic, umie chodzic na smyczy, jest bardzo wylewna i spragniona pieszczot. Swiadczy to o tym, ze wczesniej miala swoj dom i ludzi, ktorych kochala. Jednak nasze spacerki i drapanie za uchem to nie to samo co PRAWDZIWY DOM KTOREGO APRILL POTRZEBUJE![/FONT]
[FONT=Calibri]Jesli jestes milosnikiem czworonogow i myslisz o adoopcji mlodego, nieduzego psiaka Aprill bedzie idealna! Odnajdzie sie zarowno w mieszkanku jak i w domu z ogrodem. Poniewaz jest mloda i aktywna, mozna ja wiele nauczyc i przystosowac np. Do psich sportow![/FONT]
[FONT=Calibri]Osoby zainteresowane adopcja psiaka prosze o kontakt:[/FONT]
[FONT=Calibri] [/FONT]
- tam gdzie ... trzeba dopisac rzezc jasna.

Posted

skad wiesz, ze nie mam co robic? :D



tekst z poprawkami:


Aprillka to jedna z najnowszych pensjonariuszek naszego schroniska. Sunia trafiła tutaj niedawno, w bardzo złym stanie fizycznym i psychicznym. Była wychudzona, wyraźnie zaniedbana oraz baaardzo wystraszona. Możliwe, że długo się wałęsała, zanim ktoś się zainteresował bezdomnym psem i zgłosił go do nas.

Aprillka mieszkała początkowo z kilkoma psami, z których jeden nie dopuszczał innych do misek. Nasza sunia dodatkowo więc chudła, straciła nadzieję na lepszy los, zaczęła popadać w depresję, nic jej nie cieszyło, na niczym jej nie zależało. W walce o przetrwanie straciła też kawałek ucha. Została więc przeniesiona do innego kojca, ponieważ obawialiśmy się o jej życie. I stał się cud. Sunia odżyła, ożywiła się, wróciła jej radość życia. Teraz skacze po kracie na widok człowieka, wdzięczy się, piszczy prosząc o zabranie ze sobą do ciepłego domu.
Aprilka jest jednym z wielu milionów najbiedniejszych psów, które w schronisku ‘umierają’. Albo zostanie zagryziona, albo popadnie w kommpletną depresję. Jako wolontariuszka sama nie wiem co gorsze...
Póki co, dokładamy starań, by Aprillka odnalazła się w schroniskowej rzeczywistości. Została wysterylizowana i zaszczepiona, by szybciej znaleźć jej dom. Suczka ma zaledwie rok, jest nieduża. W kłębie sięga do kolan, waży około 12kg. Jest brązowo- czarna, ma śmieszne, wielkie uszy. Wiemy już, że jest bardzo radosna i stęskniona kontaktu z człowiekiem. Umie się bawić, umie chodzić na smyczy, jest bardzo wylewna i spragniona pieszczot. Świadczy to o tym, że wcześniej miała swój dom i ludzi, których kochała. Jednak nasze spacerki i drapanie za uchem to nie to samo co PRAWDZIWY DOM KTOREGO APRILLKA POTRZEBUJE!
Jełli jesteś miłośnikiem czworonoogów i myślisz o adoopcji młodego, niedużego psiaka Aprillka będzie idealna! Odnajdzie się zarówno w mieszkanku, jak i w domu z ogrodem. Ponieważ jest młoda i aktywna, można ją wiele nauczyć.
Osoby zainteresowane adopcją psiaka proszę o kontakt:

Posted

Jestem młoda, jestem miła
z dziećmi bym się pobawiła.
Jestem mądra, jestem grzeczna,
potrafię być pożyteczna.

Jest mi smutno, jest samotnie
za ludźmi tęsknie okropnie.
A nazywam się Aprilka
zabierz mnie stąd za dni kilka!

Posted

sliczny wierszyk :)

Aprllka na:

adopcje.org
adopcjapsa
cafeanimal
przygarnijzwierzaka
psy.pl
psy.elk
doadopcji
morusek
petsy
petworld
mammisia
psiamania
ojej
owi
olx
szerlok=tablica
kokosy
neeon
cwirek
kupiepsa
gumtree
sprzedasz
e-zwierzak
pajeczyna
pineska
top-ogloszenia

Posted

sunia na wybiegu :)

i cos tam męczą jednego psa, co chwile slychac bylo piski :(
siedzial w budzie. a jak juz poszlam do nich, to Aprilka tez co chwile do tej budy latala, co ten piesek tam byl

Posted

mam wiecej fotek. pozniej wstawie.

wlasnie nie do konca kojarze, co mecza. chyba taki rudy starszy pies, tez do kolan, jak caly ten kojec. jak strzyglam rufiego, to co chwila tam piszczalo i wszyscy szczekali- kibicowali.
pozniej opiekun mowil,ze jakis chyba sie do cieczki szykuje i reszta sobie ustala, kto bedzie mial zaszczyt zostac tatusiem


no i pozniej widzialam,ze na lape utykal inny z kolei. ten, co kiedys Aprilke gwalcil, jak jeszcze sami byli. a brakowalo mi tego czwartego, nie pokazal sie z budy. Aprilka nakrecona lata tam do budy i wychodzila od razu, jak ją wolalam. raz jak tam weszlo to ten w budze tez pisnal, ale nie tak strasznie, jak wczesniej..
ja nic nie rozumiem


ogolnie, wg mnie Aprilka jest tak fajna, ze i bez oglsozen ds powinna znalezc ze schronu, tylko, ze jest teraz na samym koncu schronu i jej nie widac. poki remont jej kojca to tam edzie, a kilka tyg to potrwa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...