Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 750
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a do mnie dzis dotarla paczka z suszonymi czesciami zwierzecymi... czyli suszone kurze lapki i cos tam. na adres mego logowania wyslali glupki.
nieoplacalne bedzie to wysylac za 4zl znow do kasiar, bo to warte 8zl jest.

Posted

kora78 napisał(a):
a do mnie dzis dotarla paczka z suszonymi czesciami zwierzecymi... czyli suszone kurze lapki i cos tam. na adres mego logowania wyslali glupki.
nieoplacalne bedzie to wysylac za 4zl znow do kasiar, bo to warte 8zl jest.



Spokojnie ja April dam kurze łapki i jakies gryzaki inne, mam zawsze zapasy jakies, juz dostala i jej smakowaly ale uszy wedzone :)
W niedziele dodam jakies nowe zdjecia.

Posted

zostawie dla jakiegos dt swojego kolejnego, bo pewnie taki kiedys bedzie. albo obdziele psy w schronie. tylko, jak one to polykac beda bez gryzienia...
moze bede je czestwac podczas czesania? choc zawsze mam cos i powiem Wam, ze one nie chca jesc, tych paleczek, czy shmackosow z pedigree. takie zestresowane sa.
moge dac jakiemus psu od nas ze schronu, prosto do ds jadacemu, bo i tak spotykam sie w takich razach.
moge dac kolejnemu psu do dt jadacemu.

Posted

hah coz za wykwintny obiad sie u Kory na niedziele szykuje ;)
Matko ale mnie głupawka bierze, ide spac bo zaraz cos nabroję. W tym tyg. jeszcze ani 1 dnia wolnego nie miałam :( :( :(

Posted

zalezy od dnia. Srednio tyg. pracuje 45-54h, np. jutro mam swoja "ukochana" zmiane od 9do9 (tak na papierze bo czasem do 22 tam siedze :( ) a ze to niedz. to juz nienawidze jutra. Ludzie w niedziele mnie wykanczaja psychicznie, az sie ma ochote usiasc i pic od 18 ... ;)
Dzis mam wolne to czytam i nadrabiam

Posted

pracuj, pracuj, bo bez pracy nie ma kolaczy :)


wklejam wreszcie rozliczenie baksia, za transport. zeby nie bylo.


Twój koszt: 278+35,20=313,20zł
Paliwa poszło ponad50L przy cenie ON5,77 (288+35 A1 razem 323zł)

tylko o 10zl sie nie zgadza. zaraz napisze o to.
35,20 to oplata za autostrade.

zabawki powinny byc juz wyslane, z licytacji Satriny, z bazarku. 2szt.

tekstu ciotki tekstu!!!! od jutra oglaszanie!

Posted (edited)

Zrobilo sie mrozno wiec April dostaje o 20 ciepłe swoje jedzienie a o 22 dostaja kasze jaglana polana ciepłym rosołem, wiec staram sie je na noc mocno rozgrzac .
Edit : zawsze zapominam powiedziec jak April słyszy np sygnał karetki to zaczyna wyc.

Edited by kkasiiiar
Posted

kora78 napisał(a):
tak, jak w schronie, psy wyja, caly schron wyje, jak karetka jedzie ;P

a co z fotkami?



Teraz nie mialam nawet jak zrobic fotek bo mialam weekend rodzine u siebie bo bylo wesele w rodzinie, mysle ze do srody zrobie zdjecia.

Posted

probka tekstu dla Aprilki


Wiele przeżyć w tym młodym ciele, a jednak duch wciąż młody i radosny. To Aprilka.
Takie imię nadałam suni, bo właśnie w kwietniu ją wypatrzyłam w gromadzie innych, smutnych i zrezygnowanych psów. Aprilka także nie była wtedy radosna. Czym tu się cieszyć? Porzuceniem przez właściciela w czasie cieczki? Może akurat przyłapano ją na gorącym uczynku, czemu przecież nie jest winna... To instynkt, to natura. Na całe szczęście Aprilkę od razu w schronisku wysterylizowana i nie było przykrych konsekwencji tej biologicznej przypadłości.
Sunia w schronisku także była nękana przez psy, nie tylko przez nagabujące ją samce, któryś z nich odgryzł jej później kawałek ucha. Teraz to znak rozpoznawczy Aprilki, to wielkie, piękne i śmieszne ucho, pozbawione samego czubka.
Ale Aprilka już nie pamięta o tych przeżyciach. Teraz cieszy się życiem i wolnością, mieszka w domu tymczasowym w okolicy Bydgoszczy. Ma tam psiego kumpla, razem z którym dokazuje. Wszakże mieszka w budzie, jednak liczy na pewno na domek w mieszkaniu lub domu, gdzie będzie miała zawsze ciepło i przytulnie. Gdzie będzie pępkiem ludzkiego świata, gdzie nikt nawet nie pomyśli, by ją oddać, jak coś zbroi. Aprilka to młoda, energiczna sunia, lubiąca ruch i zabawę. Bardzo chętnie zamieszka w domu z innymi zwierzakami lub z dziećmi, nawet małymi. Nie skrzywdzi ich naumyślnie. Sunia jest duszą towarzystwa i szukamy domku, w którym nie będzie siedziała sama cały dzień i się nudziła, bo wtedy mogą jej głupoty do głowy przychodzić.

Aprilka jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona. Ma książeczkę zdrowia oraz identyfikacyjny czip, jest też wysterylizowana. Nic tylko brać i kochać :) Ale przedtem podpisać umowę adopcyjną i zgodzić się na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej.
kontakt...


jakos m isie to nie podoba....... oceniajcie, zmieniajcie.

Posted

Ja tylko na moment, wiec wybacz ze nie przeczytam tekstu ale wieczorem napisze czy fajny, April ma sie dobrze spia z Grafitem w jednej budzie, wczoraj dostaly nowa słoma, budy wypchane na maxa, na watku Grafita napisalam ze dostały wczoraj wieczorem nie na noc oczywiscie butle z ciepla ale nie goraca woda owiniete w stare reczniki i przykryte sloma, co jakis czas do 23 chodzilam i sprawdzalam jak sie maja butle bo Grafit lubi wszytsko doszczetnie rozwalac, butle nietkniete ale nie odwazyłabym sie butli zostawic na noc bo mokra sloma i mroz to tragiczne polaczenie. U mnie wczoraj bylo -12 stopni wiec narazie jakis odpukac omija nas te -20 chociaż w tym przypadku wezme psy do pokoju na dole na noc i bede z nimi siedziec tam , nie chcialabym rano zastac wszytskiego w strzępach ;) April jest juz o wiele grzeczniejsza nie nakreca sie az tak na czlowieka, ladnie przychodzi na zawołanie :)
Wieczorem dodam zdjecia .

Posted

Tak wiele przeżyć w tym młodym ciele, a jednak duch wciąż młody i radosny. To Aprilka.
Takie imię nadałam suni, bo właśnie w kwietniu ją wypatrzyłam w gromadzie innych, smutnych i zrezygnowanych psów. Aprilka także nie była wtedy radosna. Czym tu się cieszyć? Porzuceniem przez właściciela? I to jeszcze młodziutkiej suczki z cieczką. Konsekwencje są oczywiste.
Sunia w schronisku była nękana przez psy, nie tylko przez nagabujące ją samce, ale któryś z psów odgryzł jej później kawałek ucha. Teraz to znak rozpoznawczy Aprilki, to wielkie, piękne i śmieszne ucho, pozbawione samego czubka. Sunia została natychmiast wysterylizowana.
Ale Aprilka już nie pamięta o tych przeżyciach. Teraz cieszy się życiem i wolnością, mieszka w domu tymczasowym w okolicy Bydgoszczy. Ma tam psiego kumpla, razem z którym dokazuje. Wszakże mieszka w budzie, jednak liczy na pewno na domek w mieszkaniu lub domu, gdzie będzie miała zawsze ciepło i przytulnie. Gdzie będzie pępkiem ludzkiego świata, gdzie nikt nawet nie pomyśli, by ją oddać, jak coś zbroi. Aprilka to młoda, energiczna sunia, lubiąca ruch i zabawę. Bardzo chętnie zamieszka w domu z innymi zwierzakami lub z dziećmi, nawet małymi. Nie skrzywdzi ich naumyślnie. Sunia jest duszą towarzystwa i szukamy domku, w którym nie będzie siedziała sama cały dzień i się nudziła, bo wtedy mogą jej głupoty do głowy przychodzić.

Aprilka jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona. Ma książeczkę zdrowia oraz identyfikacyjny czip, jest też wysterylizowana. Nic tylko brać i kochać Ale przedtem podpisać umowę adopcyjną i zgodzić się na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej.
kontakt...


a tak moze byc?

Posted

Dostałam sms-a od Kasi,ze ma awarie internetu,prosiła,żeby napisać,że psiaki spędziły 1 noc w domu,nic nie zbroiły ani się nie załatwiły;-)
Grafit i April to mądre psiaki;-)

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Dostałam sms-a od Kasi,ze ma awarie internetu,prosiła,żeby napisać,że psiaki spędziły 1 noc w domu,nic nie zbroiły ani się nie załatwiły;-)
Grafit i April to mądre psiaki;-)


Dziekuje bardzo Kochana... w końcu udało mi sie połączyć ze światem , od wczoraj wieczora jakas awarie mielismy na szczescie juz naprawiona :)
Wiec tak musze Was zaskoczyc i April jak tylko przekroczyla prog domu poszla na legowisko ktore jej przygotwala w "pokoju graciarni":D i grzecznie tam lezala , wiadomo obwachala wszystko bo jeszcze w tym pokoju nie byla ale zadnych wariacji nie bylo, o 20 standardowo dostały jeść i wypościłam je na 10 min na dwór zeby sie zalatwiły pozniej spowrotem do domu i byly bardzooooo grzeczne nic nie nadroiły ani sie nie załątwiły w domu jestem pod wielkim wrazniem zmieny April stala sie normalnym zrownowazonym psiakiem. Zdjecia mam juz dodaje ..znowu kiepskiej jakosci, bardzo chcialam wczoraj wykorzysta słonce i zrobić fajne zdjecia jednak moja Corka zabkuje i ma zle dni wiec kiepsko mi te zdjecia wyszly..mam nadzieje ze w sobote bedzie takie piekne slonce to obiecuje ze beda ladna zdjecia. A no wlasnie zabawki wczoraj doszly, na zdjeciach tez sa ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...