Marycha35 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Hi, hi, Brylant to skarb na bank:) Kajko buziaki i DZIĘKUJMEY za Was:) Quote
unixena Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Przepraszam za offa .:oops::oops::oops:.ale tam ciotka danavas zostala prawie sama na placu boju z pogryziona reka:shake: i zlapanym psem w garazu ..prosze zajrzyjcie na watek .:modla: http://www.dogomania.pl/threads/2090...1#post17018291 Quote
Kajka_72 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Unixena jak nic z torbami pojde :) jak tak dalej bedzie to brylanta na bazarek wystawie ;) moze kto kupi ...:evil_lol: No jak nic trzeba zaraz na watek leciec i grosza dolozyc. Quote
unixena Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Kajka ,gdzie sie nie pojawie to od razu robie zamet .:oops::oops::oops:.heheheh :lol:.A Brylanta to Ty sobie lepiej zachowaj;)to towar deficytowy:eviltong:Ja bym chetnie swoja tesciowa :angryy::evilbat:wystawila na bazarek ..buuuhahah .:eek2:.tylko kto by ja kupil?:diabloti::diabloti: Quote
Iljova Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 No nie, co tu się dzieje jakies pomysły na szalone bazarki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dobrze jest:):):) Sabulkę babulinę całujemy w nochal:) Quote
Kajka_72 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Cioteczki, jutro wyjezdzam na dwa tygodnie :( Sabcia i Reszta zostaja z brylantem i nie sadze zeby chlop cos chcial napisac ...raczej woli gadac ;) Bedzie cisza ale nie myslcie, ze poumieralismy albo cos sie Sabince stalo i dlatego milczymy. Wszystko bedzie w porzadku -jestem pewna. Po powrocie napisze , a moze i wczesniej uda mi sie iphone-m cos skrobnac:) Pozdrawiam goraco :) Quote
asiek.l-g Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 http://www.gryfow.pl/male-kundelki-do-adopcji,a628.html Prosze zajrzyjcie i wyslijcie gdzies dalej, znajonym juz sama nie wem gdzie jeszcze oto Olo i Krysia )) bite, zagłodzone i porzucone przez jakiegos .... dwa kochane szkieletorki....blagam jak ktos ma znajomych na dolnym sląsku czyli np okolice jeleniej góry , lubania , lwówka sląskiego, gryfowa sląskiego niech to roześle, mama dała tymczas aby nie siedziały w zakładzie budżetowym między maszynami i łopatami do czasamu wywózki do schronu ale czas nam sie kończy gmina jutro wywiezie je do shroniska a tam to juz....koniec dla nich. Parka trzyma sie razem i najlepeij jakby ktos wział je razem , chociaz to graniczy dla mnie z cudem, od poniedziałku szaleje, rycze z bezsilnosci szukam wszedzie i nic ...gmina placi za sterylke i kastracje!! sa bardzo terytorialne u mojej mamy sa dwa dni i bronią podwórka zajadle, bardzo mądre w drugą noc juz prawie nie nabrudziły, psy mojej mamy nie akceptuja ich i dochodzi do spięc, ja mam swoje dwa schroniskowe zazdrosniki i jest poddobnie. nie umiem zakladac watków wiec taka informacjie wysyłam. Quote
Mysza2 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 A może Brylancik się przełamie i będzie pisał. Cioteczki błągam o pomoc w zebraniu na transport dla stareńskiego onka, mamy miejsce w BDT tylko dowieźć do trzeba, mamy tylko 3 dni i pójdzie do mordowni http://www.dogomania.pl/threads/210315-Stary-ONek-Moris-pomoz-mu-uciec-przed-smiercia-ma-3-dni-czasu-na-transport-do-dt?p=17156504#post17156504 Quote
Marycha35 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Kajko spokojnie wypoczywaj, poczekamy:) Ta cholerna materia........Mysza2 trzymam za Was kciuki!!! Quote
Kajka_72 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Marysiu dziękuje:) niezle zaczęłam swój urlop:( wlasnie wisze na lotnisku w monachium bo francuskie linie strajkuja:( dobrze, ze chociaz netem sieja to popisac I pogadac moge;) pozdrawiam Myszko, brylancik ? ;) nie sadze. Tez dzisiaj elektryczny Bo wydostac sie z warszawy nie mogl:( tam z kolei dziesiatki autobusow z solidarnosciowcami na strajk przyjechalo:) a Sabcia przeciez umiera z tesknoty za panciem;) on przynajmniej tak mysli hehehe. Quote
Marycha35 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 O cholera! Kajeczko, co to za kwasy?!? Tak to liczyć na żabojadów, zawsze nas rolowali...;) Oby już było lepiej:) Musisz wypocząć sobie! Quote
Marycha35 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Ludkowie kochani uwaga zaczął się Międzynarodowy Dzień Psa:) Quote
Marycha35 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Hi, słodziak:):):) Sabulę ściskamy i całą rodzinkę zwierzęcą Kajki:) Quote
unixena Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Ja tez zycze dobrej nocki :sleep:calemu zwierzyncowi :lol: Kajki i Brylanta i wszystkim milym ciotuniom ...:razz: Quote
Marycha35 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Dziękujemy pięknie:) Oj, Ludkowie kochani, looknijcie proszę do tego zapłakanego psiny. Może ktoś ma jakiś pomysł na pomoc: http://www.dogomania.pl/threads/208741-Gdy-umiera-ukochany-pan-psie-serce-nie-ma-ju%C5%BC-dla-kogo-bi%C4%87.Kulek-t%C4%99skni-w-schronisku./page7 Quote
Kajka_72 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Dziękuje cioteczki za pamięć:) ja się jeszcze szwedam poza domem i nie mam jak czytać regularnie dogo ale wiem, ze macie cichego podgladacza;)brylant -widać Cię;) Quote
Marycha35 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Ooooo, Dziewczynki, włos poprawić, pierś do przodu;););) Kajko wracaj!!!!!!:) Quote
unixena Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Sorki za offa ..onek w oplakanym stanie ...skora to jedna wielka rana ...moze macie jakis pomysl ...by pomoc http://www.dogomania.pl/threads/210702-Wychudzony-i-zaniedbany-ON-ek-w-tragicznym-stanie-b%C5%82agam-zerknijcie-b%C5%82agam...?p=17220893#post17220893 Quote
Kajka_72 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Witamy Cioteczki po przerwie, mam nadzieje, że o nas nie zapomniałyście :oops: Po powrocie do domu zastałam całe towarzystwo całe i szczęsliwe, poza brylantem :evil_lol: On twierdzi, że tak się narobił przy zwierzątkach , że ja :<to sobie nawet nie wyobrażasz> :crazyeye:....no z pewnością sobie nie wyobrażam, bo przecież do tej pory robiły to za mnie jakieś niewidoczne skrzaty :lol: W skrócie to ...Siuśmajtka rządzi ;) Wzięła w posiadanie już cały ogród, postanowiła zaprojektować go na nowo :roll: pracowała intensywnie żeby np. liście mieczyków <rosły> przy iglakach, a cebule na trawie...,cebulek tulipanów już nie muszę na zimę wykopywać....Sabinka powrzucała je do konewki-wszystkie, absolutnie wszystkie :razz: Młode -tegoroczne krzewy, które miały zastąpić te przemarznięte- rosną, a jakże.... nawet na swoim miejscu....nie rozumiem tylko czemu korzeniami do góry :placz:Nie wspomnę o tym, że dwie marchewki zostały posadzone na tarasie w donicach, a korę na skalniakach mam wymieszana bardzo precyzyjnie z ziemią....cud-malina....sama bym tego tak dokładnie nie zrobiła:evil_lol: Sabince też nie podobały się gruszki na drzewie, postanowiła oczyścić drzewko na swojej wysokości ze zbędnego towaru :roll: Normalnie straszny z niej szkodnik:evil_lol: Na początku chciało mi się płakać ale jak zobaczyłam zdziwioną minę brylanta i usłyszałam tekst: <to nie ja> popłakałam się ale ze śmiechu. Sabinka natomiast wygląda na zadowoloną ze swojej roboty :lol: Ogon -wiatraczek, podskoki w miejscu, kręcenie się w kółko, radosne szczekanie świadczą o tym , że panna ma się całkiem dobrze i cieszy się z powrotu panci :multi:Przywitała mnie jak na domownika przystało :evil_lol:nawet ramzes musiał czekać w kolejce przy dojściu do mnie. Sabinka powarkuje, myslę, że próbuje trochę rządzić, a towarzystwo na to pozwala ;) no nie cale....prezes wali z liścia bez skrupułów i ma w głębokim poważaniu status Sabinki w stadzie ;) W każdym bądż razie...brylant stosuje zasadę bezstresowego wychowywania Sabci i cóż ja mogę? ;) Między nimi aż kipi miłość:loveu:...i nich tak będzie. To tyle moich obserwacji po powrocie ;) Acha ...jeszcze jedno. sabcia wygląda pięknie. Po dwóch tygodniach zauważyłam zmiany. Sierść robi się piękna i błyszcząca, nawet kształt pyszczka się zmienił, żebra już nie wystają...w końcu waży już 35kg :multi: Uszy niestety wciąż trzeba czyścić i aplikować antybiotyk ale już nie bolą, trzeba uważać też żeby nic nie podjadała.Nie trawi nic poza swoja karmą. Siusiamy ciągle ale już znacznie mniej. Dostaje Incurin i zaczynają być efekty :multi: Postaram się dzisiaj jakąś fotkę strzelić..będzie bez fotoshopu i same ocenicie jak bardzo się zmieniła ;) Ściskamy wszystkie lubiące nas Cioteczki :kiss_2: Quote
Kocurek Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Sabcia gruszeczki pozrywala co by spadow nie bylo:) Prawdziwy z niej ogrodnik...haha Quote
_Goldenek2 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Cieszę się ogromnie i czekam na fotki w nowej odsłonie. Te psiaki miały pecha: http://www.dogomania.pl/threads/211035-****Właścicielka-trafiła-do-szpitala-2-psy-szukają-domu!**** Proszę o pomoc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.