Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie ,mój pies juz trzy miesiące bierze antybiotyki i nic. Zaczęło się od małych ranek-myślałam że zaczepił gdzieś nóżką, ranki powiększały się więc pobiegłam do weterynarza. Pani doktor obejrzała i kazała robić okłady z maści , owijać nóżkę aby piesek nie mógł jej lizać ( bo ciągla to robił)i podawała leki przeciwbólowe. Ranki były coraz większe i zaczęły roznosić się na inne łapki i pyszczek. Pies dostał wreszcie antybiotyk i zalecone badanie krwi. Antybiotyk FORCID 625 I KETOKONAZOL, a z badanie krwi nic nie wyszło.Potem badanie zeskrobiny , w której okazuje się być podobno gronkowiec ale nie złocisty i jakiś grzybek. Pies jest w coraz gorszym stanie ,ranki zabliżniały się i za

Posted

skoro nie działa, to po co "jedziecie" na antybiotyku? Byc może nie jest odpowiedni, albo organizm juz się na niego uodpornił. A dodatkowo antybiotyk sprzyja hodowaniu grzyba na psie... Poszukajcie innego lekarza, spróbujcie określić jaki to grzyb. Czasem pomaga szczepionka na grzyba, u psów chyba tez się ja stosuje. Czy pies dostaje leki podnoszące odporność( typu scanomune, beta-glucan)? Jeśli nie, to zacznij u je podawać.

Posted

i pojawiały na nowo, wyżej nie skonczyłam bo coś mi przerwało. Potem zmiana antybiotyk na keflex i hydroxizinum -bo pies wariacji dostaje na punkcie swojej nóżki- najbardziej chorej od której się zaczęło. Potem kolejne badanie zeskrobiny i okazuje sie że wracamy do pierwszego antybiotyku DOKTOR TWIERDZI ŻE TO BARDZO TRUDNY DO WYLECZENIA GRZYB TRIHOPHYTON. A mu już nie mamy sił,podajemy ciągle forcid , ketokonazol , hydroxizinum i osłone na zołądek, to już trwa 3 miesiące a pies ma ciągle ranki na nodze i okropnie szczeka na nią ciągle i ciągle. Jeszcze jedno zalecenie doktora- kompać psa w nizoralu raz w tygodniu. Musze dodac że pies to zwierzak podwórkowy i ma jeczsze dwójkę przyjaciół , suczkę i pieska. Im na razie nic nie jest . Sama nie wiem co jeszcze pisac aby lepiej naświetlić sytuację , proszę o pomoc

Posted

nie wiem co to jest antybiogram :(, ale prawdopodobnie na forcid grzybek jest bardziej wrażliwy niz na kaefex-czy to o to chodzi? bo tak twierdzi doktor wyszło z badania, posiewu, czy jakoś tak, tyle mi wiadomo. Tak naprawde to nawet nie widziałam żadnego z tych badań które robiłam psu.

Posted

Antybiotyki sprzyjają rozwojowi grzyba. Aby podac antybiotyk ZAWSZE powinny być najpierw zrobione badania wskazujące, z jaką bakterią ma się do czynienia (czyli antybiogram), które pozwolą dobrać właściwy lek. Pies miał robione badania zeskrobin skóry? Może mieć grzyba, świeżb, nużeńca, problemy z tarczycą i mase innych cud, które powinno się wykluczyć na początku leczenia, by dobrać właściwą kurację. A może pies ma alergię skórną? Ja bym odstawiła antybiotyki i pojechała do rozsądnego weta, który nie wypompuje z Ciebie na marne kasy.

Posted

Teraz nie wiem jak to zrobić? Przecież sama nie moge mu ich odstawić i co dalej? Powinnam najpirew poprosić o wyniki na rękę wszystkich badań jakie miał robione i byłoby jaśniej , pewnie tak zrobię , a swoją drogą zaraz zrobię zdjęcie tego świństwa i sprubuję wrzucic , jedną chwilkę ,

Posted

no właśnie , włosy wyrywam z głowy a tu okazuje się że nie mam takich uprawnień ( dodawanie zdjęć), pech , pewnie ułatwiłoby to jeszcze bardziej rozmowę , ale dziś jadę do doktora po jakiś odpis jego karty,

Posted

AGNIESZKA1301 napisał(a):
no właśnie , włosy wyrywam z głowy a tu okazuje się że nie mam takich uprawnień ( dodawanie zdjęć), pech , pewnie ułatwiłoby to jeszcze bardziej rozmowę , ale dziś jadę do doktora po jakiś odpis jego karty,


właśnie dodałam jedną fotkę jako moje zdjęcie profilowe ale ja sama go nie widzę

Posted

jezeli pies ma grzybice nie podaje sie antybiotykow.
Zmien weterynarza niech dokladnie przebada krew i zrobi zesktobine pod katem nuzycy ,swiezbowca ,grzybicy.
Po co szpilkowyc psa antybiotykami,o ile nie pomaga ,poza oslabia psa.

Posted

Leczenie grzybicy jest zawsze długotrwałe, może trwać i do pół roku. Rozwojowi grzybów sprzyja wilgoć a piszesz,że pies jest podwórkowy więc to może potrwać. Musisz zadbać o jego posłanie, często prac i płukać w occie. Sama pielęgnuj psa w rękawicach gumowych. TRICHOPHYTON- to grzyb , który często atakuje w okresie osłabionej odporności, również ludzi. Wchłaniany przez skórę i błony śluzowe może alergizować górne i dolne drogi oddechowe. Dlatego uważam,że pies dostawał Farcid- to jest czysty antybiotyk , natomiast Ketokonazol to też antybiotyk ale ma dodatki przeciwgrzybicze. Mam nadzieję, że nie podawałaś ich jednocześnie. Obecnie z dobrym skutkiem podaje się Terbinafinę - maść i Terbisil- tabletki (na receptę). Są to leki nowej generacji,grzybobójcze a nie tylko grzybostatyczne. Zapytaj weta i uzbrój się w cierpliwość.

Posted

[quote name='AGNIESZKA1301']dziękuję , co do leków to pies dostawał dwa naraz najpierw forcid i ketokonazol potem keflex i ketokonazol i teraz po ostatnim badaniu znów forcid i ketokonazol,[/QUOTE]

a teraz muszę go kąpać w nizoralu raz w tygodniu , ale psy jakby nic nie pomagało, ranki są dalej i dalej szczeka na swoją nogę i podgryza ją
a tak w ogóle to pies do tej pory budę miał wysłaną słomą, czy w słomie mogą ,,mieszkać '' jakieś choróbska?

Posted

Na pewno nic nie odstawiaj sama. Jak masz możliwośc to skonsultuj to z innym wet-em, przez internet to moga być tylko sugestie ale nie widząc psa nie można nic powiedzieć jednoznacznie. Wygląda na to,że oprócz grzyba pies ma infekcje bakteryjne, stąd Forcid i Keflex. Często uszkodzona skóra pozbawiona warstwy ochronnej staje się otwartymi wrotami na infekcje bakteryjne .

Posted

moim zdjęciem profilowym jest chora noga psa, tam coś widać , a leków nie będę sama odstawiała bo nie znam się na tym na tyle ,tak, mam nadzieję że ktoś jeszcze coś mi podpowie co mogłabym zasugerować lekarzowi... może nie obrazi się :)

Posted

[quote name='AGNIESZKA1301']a teraz muszę go kąpać w nizoralu raz w tygodniu , ale psy jakby nic nie pomagało, ranki są dalej i dalej szczeka na swoją nogę i podgryza ją
a tak w ogóle to pies do tej pory budę miał wysłaną słomą, czy w słomie mogą ,,mieszkać '' jakieś choróbska?[/QUOTE]

Tak , mogą i to całkiem sporo. Najlepsza jest sucha słoma żytnia, wyłożona na zdezynfekowaną np. wapnem podłogę. Zawilgocona słoma to siedlisko grzybów i wielu bakteri chorobotwórczych.

Posted

właśnie zmieniłam to świństwo , zdezynfekowałam i jest ok, ale mieszkają tam równierz 2 inne pieski ale im na szczęście nic nie jest, chyba, nic nie widać przynajmniej,... poza apetytem, no własnie , od kilku dni mają kiepski apetyt czy mogły sie zarazić tym czymś?

Posted

[quote name='AGNIESZKA1301']właśnie zmieniłam to świństwo , zdezynfekowałam i jest ok, ale mieszkają tam równierz 2 inne pieski ale im na szczęście nic nie jest, chyba, nic nie widać przynajmniej,... poza apetytem, no własnie , od kilku dni mają kiepski apetyt czy mogły sie zarazić tym czymś?[/QUOTE]

ale jednen z psiaków to suczka która lada dzień dostanie cieczkę , właściwie to zastrzyk antykoncepcyjny aby i może to jest powodem braku apetytu i jednego psiaka i suni( miłość):), ale ten chory piesek za to apetyt ma ogromny:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...