Mayuko Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Chciałam wtrącić dwa zdania. NIe widze sensu trzymania pieska u tej pani. Jak długo będziecie płacić wyprowadzaczom (1000pln) ?? On jest chory i tylko sie męczy chodząc po schodach! Hotelik jest najlepszym rozwiązaniem do czasy znalezienia jakiegos domu tymczasowego. Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Mayuko napisał(a):Chciałam wtrącić dwa zdania. NIe widze sensu trzymania pieska u tej pani. Jak długo będziecie płacić wyprowadzaczom (1000pln) ?? On jest chory i tylko sie męczy chodząc po schodach! Hotelik jest najlepszym rozwiązaniem do czasy znalezienia jakiegos domu tymczasowego. Pani sama płaci wyprowadzaczom... Najlepsze rozwiązanie dla psa chyba zaproponowała pani... Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 może i dobre zaproponowała ale wiecie jak trudno jest znaleźć DS dla takiego psa.... znaleźliście wyprowadzaczy jakiś jeszcze? Quote
azalia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 biedny piesek,martwię się ojego przyszłość,czy ktoś pytał ile m-cznie może zadeklarować ta pani. Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 greatmadwomen napisał(a):może i dobre zaproponowała ale wiecie jak trudno jest znaleźć DS dla takiego psa.... znaleźliście wyprowadzaczy jakiś jeszcze? Wiem, że trudno. Rzecz w tym, że chodzi o uczucia psie i uczucia ludzkie. Podobno ma płatnego wyprowadzacza na południe i wieczór czy jakoś tak, znaczy 2 razy w ciągu dnia ma płatnego wyprowadzacza. Natalku Ty chodzisz raz dziennie, dobrze rozumiem? Quote
Noelle Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 tak, ja chodzę rano, czasem na zmianę z koleżanką ;) tak, pani ma innego wyprowadzacza, który chodzi z psem 2 razy dziennie za małe pieniądze ponoć. myślę, że teraz najważniejsze są ogłoszenia. jedyne co mnie martwi, to to 4 piętro. pies naprawdę dobrze się trzyma i tej dysplazji nie widać tak bardzo, z zejściem ze schodów problemu nie ma, ale jak ma wejść, to patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, ale dzielnie idzie. po dłuższym spacerze bardzo sapie (serce). dziś wyszłam z nim na 40min. i zaczął lekko kuleć przez chwilę pod koniec, więc wróciliśmy. Rufi nie ciągnie aż tak bardzo tylko zajmuje się wąchaniem trawki, jednak przy przechodzeniu przez ulice to jest z nim nie lada wyzwanie. chwila nieuwagi i wciągnąłby prosto pod auto... ale kochane jest z niego psisko. w domu wszędzie ma porozstawiane materace i koce, aby mógł się wszędzie położyć, nawet na balkonie ma materac. bardzo zadbany :D tylko te narośla na łokciach nie wyglądają ciekawie, pani mu je powinna smarować, ale z kolei pies liże tą maść, a potem ma biegunkę... :( czy ktoś mógłby zrobić Rufuskowi Allegro i wydarzenie na fb? :) Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 [quote name='natalek']tak, ja chodzę rano, czasem na zmianę z koleżanką ;) tak, pani ma innego wyprowadzacza, który chodzi z psem 2 razy dziennie za małe pieniądze ponoć. myślę, że teraz najważniejsze są ogłoszenia. jedyne co mnie martwi, to to 4 piętro. pies naprawdę dobrze się trzyma i tej dysplazji nie widać tak bardzo, z zejściem ze schodów problemu nie ma, ale jak ma wejść, to patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, ale dzielnie idzie. po dłuższym spacerze bardzo sapie (serce). dziś wyszłam z nim na 40min. i zaczął lekko kuleć przez chwilę pod koniec, więc wróciliśmy. Rufi nie ciągnie aż tak bardzo tylko zajmuje się wąchaniem trawki, jednak przy przechodzeniu przez ulice to jest z nim nie lada wyzwanie. chwila nieuwagi i wciągnąłby prosto pod auto... ale kochane jest z niego psisko. w domu wszędzie ma porozstawiane materace i koce, aby mógł się wszędzie położyć, nawet na balkonie ma materac. bardzo zadbany :D tylko te narośla na łokciach nie wyglądają ciekawie, pani mu je powinna smarować, ale z kolei pies liże tą maść, a potem ma biegunkę... :( czy ktoś mógłby zrobić Rufuskowi Allegro i wydarzenie na fb? :) Rufusek ma Allegro http://allegro.pl/rufus-pilnie-szuka-dobrego-przywodcy-stada-i1540180624.html Nie wiem czy dobrze sformułowane, jeśli zasugerujesz coś zgrabniejszego to zmienię EDIT: może dałabym kontakt na Ciebie? Wiesz więcej o Rufusie niż ja... Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 ten przywódca stada mi się źle kojarzy, brzmi jak by pies był agresywny i tylko odpowiedni właściciel może go wziąć, tak się pisze zwykle o psach z mocną psychiką i dominujących Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 greatmadwomen napisał(a):ten przywódca stada mi się źle kojarzy, brzmi jak by pies był agresywny i tylko odpowiedni właściciel może go wziąć, tak się pisze zwykle o psach z mocną psychiką i dominujących To jak napisać? Mówcie a zmienię Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Ja nie jestem dobra w takich rzeczach, może być np. "Piękny owczarek niemiecki szuka pilnie wspaniałego domu" Można jakieś coś dodać Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 greatmadwomen napisał(a):Ja nie jestem dobra w takich rzeczach, może być np. "Piękny owczarek niemiecki szuka pilnie wspaniałego domu" Można jakieś coś dodać A teraz jest lepiej? Quote
Noelle Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 a no tak, zapomniałam, że allegro już jest. :) a dałby rade ktoś zrobić wydarzenie na fb? ja nie umiem ;o ja też jestem za edytowaniem tematu na taki, który podała greatmadwoman :) "Bardzo lubi wychodzić na pole, wtedy jak wariat ciągnie na smyczy" - to też bym zmieniła, on wcale na smyczy tak bardzo nie ciągnie, a to raczej jest negatywna cecha psa to ciągnięcie... np. "Bardzo lubi wychodzić na pole, umie ładnie chodzić na smyczy". dodałabym jeszcze więcej jego pozytywnych cech, można dopisać, że jest bardzo wierny i oddany swojemu właścicielowi, że zachowuje czystość w mieszkaniu. :D Quote
Noelle Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 kontakt możesz podać na mnie oczywiście :D mail: natalia.paluch@o2.pl tel. 668 289 029 Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 też mi się rzuciło w oczy to ciągnięcie na smyczy :) a tak jest ok :) Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 No to już zrobiłam zmiany, proszę sprawdźcie :) Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 jest ok ale na początku tylko zmień aby nie było słowa rasowy, bo to się nie zgadza, jak może być rasowy bez rodowodu, albo piszesz że rasowy abo że bez rodowodu. Bez rodowodu lepiej brzmi Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 greatmadwomen napisał(a):jest ok ale na początku tylko zmień aby nie było słowa rasowy, bo to się nie zgadza, jak może być rasowy bez rodowodu, albo piszesz że rasowy abo że bez rodowodu. Bez rodowodu lepiej brzmi Zmieniłam. Myślałam, że rasowy bo z hodowli, ale nie dostał papierów, bo był któryś tam w kolejności. Ale wykasowałam tego rasowego jak radziłyście. Oby go ktoś zechciał... Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 teraz nie ma czegoś takiego że 8 czy 9 nie dostają papierów, wszystkie z miotu psy dostają i to już jest od jakiś 10lat Quote
Rufusek Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 greatmadwomen napisał(a):teraz nie ma czegoś takiego że 8 czy 9 nie dostają papierów, wszystkie z miotu psy dostają i to już jest od jakiś 10lat Czyli mi się pomyrdało :( Quote
Rumi. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 spoko, można nie wiedzieć, podejrzewam że właśnie tak nadal sprzedają ludziom niedoświadczonym psy z pseudohodowli, mówią że rodzice maja papiery, a ludzie myślą że to taka sytuacja jak była te 20lat temu, że rodzeństwo ma papiery a on biedak nie dostał Quote
azalia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Natalek,dzięki serdeczne za pomoc pieskowi.Doradź pani,żeby po posmarowaniu maścią zawinęła łapki bandażem i niech pilnuje może nie ściągnie. Quote
Mayuko Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Czy pies jest w ogóle leczony? Dostaje jakieś leki wspomagające? Nic w wątku nie jest wspomniane? Quote
Rufusek Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Mayuko napisał(a):Czy pies jest w ogóle leczony? Dostaje jakieś leki wspomagające? Nic w wątku nie jest wspomniane? Nie jest leczony, bo nigdy przy wizytach wet nie zalecił. Ostatnia wizyta była w piątek 1 kwietnia. Sporadycznie był leczony jak dostał uczulenia pokarmowego, ale nie wiem czym. Generalnie ma jeść suchą karmę, żadnego jedzenia ludzkiego, żadnego mleka. Quote
Mayuko Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 to dysplazji sie nie leczy czy w tym konkretnym przypadku nie ma takiej potrzeby? Quote
Rufusek Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Mayuko napisał(a):to dysplazji sie nie leczy czy w tym konkretnym przypadku nie ma takiej potrzeby? Nie mam pojęcia. Wet nigdy nie wspominał o leczeniu dysplazji Rufusa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.