Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałam wtrącić dwa zdania. NIe widze sensu trzymania pieska u tej pani. Jak długo będziecie płacić wyprowadzaczom (1000pln) ?? On jest chory i tylko sie męczy chodząc po schodach! Hotelik jest najlepszym rozwiązaniem do czasy znalezienia jakiegos domu tymczasowego.

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mayuko napisał(a):
Chciałam wtrącić dwa zdania. NIe widze sensu trzymania pieska u tej pani. Jak długo będziecie płacić wyprowadzaczom (1000pln) ?? On jest chory i tylko sie męczy chodząc po schodach! Hotelik jest najlepszym rozwiązaniem do czasy znalezienia jakiegos domu tymczasowego.

Pani sama płaci wyprowadzaczom...
Najlepsze rozwiązanie dla psa chyba zaproponowała pani...

Posted

greatmadwomen napisał(a):
może i dobre zaproponowała ale wiecie jak trudno jest znaleźć DS dla takiego psa....
znaleźliście wyprowadzaczy jakiś jeszcze?

Wiem, że trudno.
Rzecz w tym, że chodzi o uczucia psie i uczucia ludzkie.
Podobno ma płatnego wyprowadzacza na południe i wieczór czy jakoś tak, znaczy 2 razy w ciągu dnia ma płatnego wyprowadzacza.
Natalku Ty chodzisz raz dziennie, dobrze rozumiem?

Posted

tak, ja chodzę rano, czasem na zmianę z koleżanką ;) tak, pani ma innego wyprowadzacza, który chodzi z psem 2 razy dziennie za małe pieniądze ponoć. myślę, że teraz najważniejsze są ogłoszenia. jedyne co mnie martwi, to to 4 piętro. pies naprawdę dobrze się trzyma i tej dysplazji nie widać tak bardzo, z zejściem ze schodów problemu nie ma, ale jak ma wejść, to patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, ale dzielnie idzie. po dłuższym spacerze bardzo sapie (serce). dziś wyszłam z nim na 40min. i zaczął lekko kuleć przez chwilę pod koniec, więc wróciliśmy. Rufi nie ciągnie aż tak bardzo tylko zajmuje się wąchaniem trawki, jednak przy przechodzeniu przez ulice to jest z nim nie lada wyzwanie. chwila nieuwagi i wciągnąłby prosto pod auto... ale kochane jest z niego psisko. w domu wszędzie ma porozstawiane materace i koce, aby mógł się wszędzie położyć, nawet na balkonie ma materac. bardzo zadbany :D tylko te narośla na łokciach nie wyglądają ciekawie, pani mu je powinna smarować, ale z kolei pies liże tą maść, a potem ma biegunkę... :(
czy ktoś mógłby zrobić Rufuskowi Allegro i wydarzenie na fb? :)

Posted

[quote name='natalek']tak, ja chodzę rano, czasem na zmianę z koleżanką ;) tak, pani ma innego wyprowadzacza, który chodzi z psem 2 razy dziennie za małe pieniądze ponoć. myślę, że teraz najważniejsze są ogłoszenia. jedyne co mnie martwi, to to 4 piętro. pies naprawdę dobrze się trzyma i tej dysplazji nie widać tak bardzo, z zejściem ze schodów problemu nie ma, ale jak ma wejść, to patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, ale dzielnie idzie. po dłuższym spacerze bardzo sapie (serce). dziś wyszłam z nim na 40min. i zaczął lekko kuleć przez chwilę pod koniec, więc wróciliśmy. Rufi nie ciągnie aż tak bardzo tylko zajmuje się wąchaniem trawki, jednak przy przechodzeniu przez ulice to jest z nim nie lada wyzwanie. chwila nieuwagi i wciągnąłby prosto pod auto... ale kochane jest z niego psisko. w domu wszędzie ma porozstawiane materace i koce, aby mógł się wszędzie położyć, nawet na balkonie ma materac. bardzo zadbany :D tylko te narośla na łokciach nie wyglądają ciekawie, pani mu je powinna smarować, ale z kolei pies liże tą maść, a potem ma biegunkę... :(
czy ktoś mógłby zrobić Rufuskowi Allegro i wydarzenie na fb? :)

Rufusek ma Allegro http://allegro.pl/rufus-pilnie-szuka-dobrego-przywodcy-stada-i1540180624.html
Nie wiem czy dobrze sformułowane, jeśli zasugerujesz coś zgrabniejszego to zmienię

EDIT: może dałabym kontakt na Ciebie? Wiesz więcej o Rufusie niż ja...

Posted

ten przywódca stada mi się źle kojarzy, brzmi jak by pies był agresywny i tylko odpowiedni właściciel może go wziąć, tak się pisze zwykle o psach z mocną psychiką i dominujących

Posted

greatmadwomen napisał(a):
ten przywódca stada mi się źle kojarzy, brzmi jak by pies był agresywny i tylko odpowiedni właściciel może go wziąć, tak się pisze zwykle o psach z mocną psychiką i dominujących

To jak napisać? Mówcie a zmienię

Posted

greatmadwomen napisał(a):
Ja nie jestem dobra w takich rzeczach, może być np. "Piękny owczarek niemiecki szuka pilnie wspaniałego domu" Można jakieś coś dodać


A teraz jest lepiej?

Posted

a no tak, zapomniałam, że allegro już jest. :) a dałby rade ktoś zrobić wydarzenie na fb? ja nie umiem ;o
ja też jestem za edytowaniem tematu na taki, który podała greatmadwoman :)
"Bardzo lubi wychodzić na pole, wtedy jak wariat ciągnie na smyczy" - to też bym zmieniła, on wcale na smyczy tak bardzo nie ciągnie, a to raczej jest negatywna cecha psa to ciągnięcie... np. "Bardzo lubi wychodzić na pole, umie ładnie chodzić na smyczy".
dodałabym jeszcze więcej jego pozytywnych cech, można dopisać, że jest bardzo wierny i oddany swojemu właścicielowi, że zachowuje czystość w mieszkaniu. :D

Posted

jest ok ale na początku tylko zmień aby nie było słowa rasowy, bo to się nie zgadza, jak może być rasowy bez rodowodu, albo piszesz że rasowy abo że bez rodowodu. Bez rodowodu lepiej brzmi

Posted

greatmadwomen napisał(a):
jest ok ale na początku tylko zmień aby nie było słowa rasowy, bo to się nie zgadza, jak może być rasowy bez rodowodu, albo piszesz że rasowy abo że bez rodowodu. Bez rodowodu lepiej brzmi

Zmieniłam.
Myślałam, że rasowy bo z hodowli, ale nie dostał papierów, bo był któryś tam w kolejności.
Ale wykasowałam tego rasowego jak radziłyście.
Oby go ktoś zechciał...

Posted

greatmadwomen napisał(a):
teraz nie ma czegoś takiego że 8 czy 9 nie dostają papierów, wszystkie z miotu psy dostają i to już jest od jakiś 10lat


Czyli mi się pomyrdało :(

Posted

spoko, można nie wiedzieć, podejrzewam że właśnie tak nadal sprzedają ludziom niedoświadczonym psy z pseudohodowli, mówią że rodzice maja papiery, a ludzie myślą że to taka sytuacja jak była te 20lat temu, że rodzeństwo ma papiery a on biedak nie dostał

Posted

Natalek,dzięki serdeczne za pomoc pieskowi.Doradź pani,żeby po posmarowaniu maścią zawinęła łapki bandażem i niech pilnuje może nie ściągnie.

Posted

Mayuko napisał(a):
Czy pies jest w ogóle leczony? Dostaje jakieś leki wspomagające? Nic w wątku nie jest wspomniane?

Nie jest leczony, bo nigdy przy wizytach wet nie zalecił. Ostatnia wizyta była w piątek 1 kwietnia.
Sporadycznie był leczony jak dostał uczulenia pokarmowego, ale nie wiem czym. Generalnie ma jeść suchą karmę, żadnego jedzenia ludzkiego, żadnego mleka.

Posted

Mayuko napisał(a):
to dysplazji sie nie leczy czy w tym konkretnym przypadku nie ma takiej potrzeby?

Nie mam pojęcia. Wet nigdy nie wspominał o leczeniu dysplazji Rufusa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...