Rufusek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Bardzo proszę o pilną pomoc! Owczarek niemiecki, 8 lat, dysplazja, chore serce, wykastrowany, został w sobotę opuszczony przez swojego pana, który wyjechał w świat. W domu (4 piętro bez windy) zostaje jedynie 78-letnia pani chora na serce. Pies jest silny, potrafi pociągnąć na spacerze i przeczołgać przez trawnik. Pani nie da sobie z nim rady. Jedyny pomysł dotychczasowych właścicieli na psa był: uśpić! Dzięki walce wielu dobrych ludzi pies żyje, a teraz potrzebny pilnie DT, najlepiej DS, szkoda zwierzęcia!!!! Starsza Pani gotowa jest partycypować w kosztach karmy, byle zaadoptował go ktoś, kto go pokocha i będzie miał siłę spacerować z wilczurem... Dysplazja okazała się tylko jedną z chorób. Nastąpił białkomocz i dysfunkcja nerek a potem wątroba odmówiła współpracy i brzuch Rufuska napełnił się wodą. Nie mógł już ani chodzić, ani oddychać, ani jeść. Żegnaj kochany, wierny psiaku ['] Quote
Noelle Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ja mieszkam w tych okolicach i pomogę wyprowadzać psa, jutro zadzwonię do jego właścicielki o tym porozmawiać. ale psiak ma małe szanse na nowy dom... zawsze można próbować ogłoszeniami... :( Quote
Rufusek Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 To jak ratować? Nie da się przecież przez kilka lat łatać wyprowadzaczami... Quote
Noelle Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 możnaby ogłosić go gdzieś w gazecie może? potrzeba jeszcze kogoś do wyprowadzania, bo ja na pewno nie dam rady codziennie, a starsza pani pewnie nie da sobie rady 4 razy dziennie latać z silnym psem i to z 4 piękra... :( nie ma nikogo kto by mógł jeszcze pomóc? :( Quote
Rufusek Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Wysłałam maila do 6 zawodowych wyprowadzaczek, odezwała się na razie jedna, skontaktowałam już panie ze sobą. Teraz piszę ogłoszenie na Allegro. Dzięki za pomysł z gazetą, zrobię to jak najszybciej się da. Quote
Noelle Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ja postaram się zrobic pare ogłoszeń, lecz dopiero w weekend. :) może jednak psiakowi się poszczęści... Quote
Rufusek Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Tu jest aukcja: http://allegro.pl/show_item.php?item=1540180624 Quote
Rufusek Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Teraz jedzie do weterynarza do dokładnej diagnozy, by ewentualnemu domowi adopcyjnemu dawać rzetelne informacje. Quote
Rufusek Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Rufusek napisał(a):Teraz jedzie do weterynarza do dokładnej diagnozy, by ewentualnemu domowi adopcyjnemu dawać rzetelne informacje. Oprócz stwierdzonej już dysplazji wetka mówi tez o lekkiej nadwadze (kastrat o małej ruchliwości) Modzele go swędzą, wylizuje je sobie i wygryza di krwi, ale to nie objaw choroby. Co do serca - nie ma stwierdzonej choroby serca, właściciele tak uważają, bo gdy przytuli się głowę do jego klatki piersiowej, serducho bije jakby nieregularnie. Starsza Pani mówi, że jest gotowa finansować karmę Rufusa, byle ktoś go zabrał do dobrego domu. Tym samym nowy właściciel nie byłby aż tak obciążony finansowo. Ona nie chce się go pozbyć przez kaprys, bardzo jest przywiązana do zwierzęcia, ale wie, że nie da rady go wyprowadzać. Płatni wyprowadzacze zgłosili się wczoraj (dwaj) ale trzeba by na nich wydać ~1000zł miesięcznie, co jednak jest dla Pani nie do udźwignięcia. Quote
Noelle Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 uuu, drogo... a jakby zrobić jakiś bazarek czy coś? pies musi wychodzić regulatnie na spacery... Quote
Noelle Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 ale ta pani da rade z nim wychodzić przynajmniej ze 4 razy dziennie ? ja na 100% zadzwonie do niej jutro, bo dzis wrocilam do domu 21.30 i myslalam, ze to moze juz za pozno do dzwonienia w tej sprawie. Quote
Rufusek Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Starsza pani w ogóle nie jest w stanie z nim wyjść, dwie opiekunki nie zdecydowały się podjąć wyprowadzania (cena, dojazd-nie ta lokalizacja), jeden opiekun dał cenę zaporową, jutro ma teoretycznie pojawić się ostatnia kandydatka z tych, jakie udało nam się znaleźć. Ta własnie mówiła o tym, że przychodziłaby 3 razy dziennie. Ale zobaczymy, czy się pojawi... Starsza pani płakała mi dziś przez telefon :((( Bezradność jest straszna! Quote
Noelle Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 no to jeśli pies nie będzie miał z kim wychodzić to trafi do schronu... :( musi ktoś się zgodzić wyprowadzać, bo pies będzie się baaaaaardzo męczył i to nie będzie miało sensu... :( Quote
Rufusek Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 liczę na tę kandydatkę jutrzejszą... Trzymaj kciuki mocno Quote
Noelle Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 czyli jak tamta wyprowadzaczka się nie pojawi to pies od jutra nie ma z kim wychodzić? ;( Quote
Rumi. Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 to już lepiej do hotelu go dać, niż wyprowadzacza zatrudniać(za te 1000zł), na gumtree jest dużo ogłoszeń osób które mogą wyprowadzać, ja nie ta część krakowa niestety... Quote
Rufusek Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 na gumtree nie szukałam, dzięki za namiar Quote
chi23 Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Co się dzieje na tym świecie? Że psem nie można się porządnie zaopiekować? No tak, jak ktoś jest odpowiedzialny to zawsze znajdzie dobre rozwiązanie.. Jakby to był dom z ogrodem to ta pani miałaby jeszcze jakieś szanse zająć się psem, ale tak to wszystko wygląda beznadziejnie:shake: Powinno się robić jakieś testy ludziom którzy chcą mieć psa:angryy: Quote
edek Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 wydaje mi się, że jak na razie tylko i wyłącznie to hotel go ratuje :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.