Ola_20 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 w Toruniu Maksiu będzie ok 14, gdyby ktoś go mógł odebrać nawet później, to możemy się nim tutaj zająć do czasu transportu do Brodnicy tyle godzin, ile będzie trzeba Quote
chita Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 pisalam w tej sprawie do vena&vivi...pytanie jeszcze zeby Maks przyjechal z Radomska do łodzi na czas...Marycha proponowala ze moze gow Łodzi przetrzymac wiec kwestia dowiezienia Maksa do Łodzi...ehhh Quote
Ola_20 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 może Anka go podrzuci do Brodnicy, coś się znajdzie, my też będziemy szukać Quote
Temida Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Ja nie mogę w weekend, jadę dopiero w tygodniu jak się sytuacja ustabilizuje, w sobotę mam bardzo ważną interwencję. Jeszcze w jedno miejsce napiszę. Quote
chita Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 czy jesli (jakims cudem) uda nam sie zalatwic transport w niedziele rano z Radomska do łodzi, schron wyda Maksa, jest tam otwarte w niedziele rano? Quote
Temida Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Tam w ogóle nie jest otwarte w weekendy, ale myślę że to dałoby się załatwić. Quote
Marycha35 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Dziewczynki potwierdzam gotowość, by ugościć Maksia:) Quote
Temida Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Witam wszystkich, Dzisiaj będę ciut luźniejsza bo wczoraj skończyłam pisma. Rozmawiałam z weterynarzem i Maksiu będzie mógł jechać dopiero po środzie, ponieważ był wykastrowany w zeszłym tygodniu i jeszcze otrzymuje leki. Nie chcemy mieć zarzucone zabrania w trakcie podawania czegoś. Myślę, że te parę dni pozwoli na zorientowanie się w transportach i organizacji. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 cholerka...to niedobrze, bo takiej okazji transportowej szybko znowu nie znajdziemy.... a czy nie może jechać z tabletkami? Swoją droga to wybacz, ale jaki wet podejmuje się kastracji w takim stanie w jakim jest Maksi to bez badań krwi? :shake: chyba, że on teraz nie jest tak chudy? Ja myślałam , że on został wykastrowany na samym początku, a nie teraz....kastracja była robiona w tym tygodniu??????? Quote
Ola_20 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 ja mam tylko pytanie, kto kastruje psa wyglądającego jak chodząca śmierć i jak wygląda kastracja, skoro pies cały czas dostaje leki? kastracja to nie operacja ratująca życie, z którą nie można zaczekać... szkoda, że tak wyszło Quote
Temida Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Maksiu kwalifikował się do kastracji, nie był w trakcie leczenia. Tak jak Aniu piszesz po ostatnich wydarzeniach ciut przytył i dlatego w tym momencie mógł być wykastrowany. Pies nie może też zostać wydany bez tego zabiegu ze schroniska. A co do transportu to może uda się załatwić, nie jest to pewne, ale na dobrej drodze do samej Brodnicy. Quote
chita Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 to ja juz nic nie rozumiem...szkoda tylko tego czasu i zalatwiania... ania ma kolejke, a w niej kilka innych szkieletow, miejsce wiecznie czekac nie bedzie, wiec pytam czy ta sroda to pewne? zdjecia maksa sa z kiedy? czy on nadal jest takim szkieletem? dasz rade zrobic aktualne foty? Quote
Temida Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Po środzie pies może jechać. Wiem, że Ania ma kolejkę i to moje niedopatrzenie, że zapomniałam kiedy ma być ta kastracja, ale ciężko mi wszystko samemu ogarnąć. Przepraszam za to zamieszanie. Quote
chita Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 rozumiem;) chodzi tylko o to zeby wyciagac psy najbardziej tego potrzebujace... Quote
Temida Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 To idealny moment na jego kastrację, bo akurat teraz na te ,,imprezy'' był przytuczany, wiecie jak dawniej malowało się trawę na zielono jak I Sekretarz przyjeżdżał. A psa bez kastracji się nie wyrwie. Quote
Jusia&Szila Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 przelalam 120, 100 jednorazowo, a 20 bedzie moja stala :) Quote
Aimez_moi Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ja takze kilka grosikow na Sloneczko przelalam...... Quote
Temida Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Ogromnie Ci dziękuję, bo słoneczko kochane :) Quote
polciuaa Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 cioteczki, zapraszam serdecznie na drugą już odsłonę mojego bazarku kosmetycznego. :razz: http://www.dogomania.pl/threads/205793-Zr%C3%B3b-dwa-dobre-uczynki-kup-kosmetyk-dla-siebie-i-pom%C3%B3%C5%BC!Kosmetyki-part-II!Do-16.04?p=16669654 Quote
Cleo2008 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Czy wszystko na 100% zalatwione? Bo zobaczylam taki wpis na FB A może hotel w Kluczborku?....za 300zl?...to w sumie b.blisko Radomska.Chyba niecałe 100km. Mamy tam nasze psy...tylko czy mają miejsce dla chłopaka..... w razie czego dajcie znać...i sami jeżdżą po psiaki. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Jeżeli psiak miałby jechać do innego hotelu - to proszę o szybką decyzję, bo na miejsce Maksa przyjmuję innego psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.