apaczkrk Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Witam, piszę z takim problemem. Mam kundelka mieszaniec kaukaza z jakąś inną rasą. Mój psiak ma mega grubą sierść i nadchodzący upał po prostu go wykańcza. Całe dnie leży tam gdzie najzimniej, dyszy, brakuje mu życia... Podejrzewam że to kwestia bogatego futra... Czy mogę go obciąć? nie chodzi mi o względy wyglądu itd, tylko strikte chcę mu pomóc przetrwać upały.. Czy są jakieś przeciwwskazania ?? Quote
karjo2 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Nie ma zadnych. Spokojnie mozesz strzyc futrzaka, oby nie za krotko, nie na lyso. Quote
apaczkrk Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Jak to proponujesz najlepiej zrobic?? podkreslam , ze nie interesuje mnie zabardzo czy psiak bedzie sliczny czy tez nie, ma mu byc "wygodnie" i komfortowo... Maszynka?? Jaka długość ? 6 mm ? Quote
karjo2 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Wez pod uwage, ze futro chroni tez przed przegrzaniem, nadmiernym dzialaniem slonca, izoluje od czynnikow zewnetrznych. Ja bym zostawila co najmniej z 2-3 cm. Do tego ograczniczenie spacerow w upalne dni miedzy 10 rano o 16-17 po poludniu, przerzucilabym aktywnosc na dworzu na pory wieczorne/nocne. Quote
wire fox Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Część właścicieli psów z długą i gęstą sierścią stoi na stanowisku, że takie futro chroni zarówno przed zimnem, jak i przegrzewaniem się psa podczas upałów. Mój pies jest trymowany i strzyżony co roku, ale "jest coś na rzeczy" bo podczas upałów też mu gorąco niezależnie od długości sierści. Quote
apaczkrk Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 rozumiem, natomiast wiesz jego futro w sumie teraz ma średnią długość 5-6 cm. Myslisz że 2 cm będzie juz ok? futro nie jest może zbyt długie, ale za to strasznie gęste... No ok, to sprobuje na te 2-3 cm i zobaczymy czy pomoże :) Quote
karjo2 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Normalne jest, ze w upalne dni pies sie chroni i dyszy. Dyszenie to forma chlodzienia/pocenia sie organizmu psiego, a oslona przed sloncem, to instynkt samozachowawczy. Predzej myslalabym nad stworzeniem psu chlodnego schronienia, np. legowisko na podlodze w lazience, z brodzikiem/wanna wypelnionymi niewielka iloscia zimnej wody. Quote
Cockermaniaczka Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 A moze sprobuj go tez troche wyczesac zeby ten gesty podszerstek usunac?Kup sobie trymer np marsa i spróbuj:)Albo poradz sie jakiegos gromera z Krakowa.Oosbiscie polece Pania z hodowli spanieli IZOMER SALON PIĘKNOŚCI PSÓW mgr inż. zootechnik Bożena Banasiewicz Kraków, ul. Bobrowskiego 9 tel. kom.: 501 737 474 terminy: (012) 412 29 08 Quote
apaczkrk Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Wyczesany jest na 10-tą stronę tak że to nie tu problem... To nei jest zwykłe dyszenie, on po prostu potrafo przez 10 godzin w lato leżeć na zimnej wylewce i nawet do kości wstać mu się nie chce... Quote
filodendron Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Coceromaniaczka dobrze Ci radzi - warto pokazać psa groomerowi. Oceni, czy lepiej strzyc, czy raczej trymować, może furminatorem usunąć dużo podszerstka. Poza długością i gęstością sierści jeszcze i kolor ma znaczenie - ciemne psy mocniej się nagrzewają w słońcu i w takim wypadku nie należy przesadzać ze strzyżeniem. Ja mam teraz psa zrobionego na takiego "niby-lwa" - jest ciemny i w słońcu, gdy położyć dłoń na zadku, to jest gorący, a gdy wsunąć palce w grzywę, to przy skórze jest chłodniej niż na tym wygolonym tyłku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.