luka1 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 O psie dowiedziałam się od Eni. "Po Błoniu błąka się sznaucer...." Nie mam miejsca w boksach, ale kiedy Benio pojechał do domu, zwolniło się miejsce w kotłowni. Może to nie najlepsze miejsce ale zawsze to nie ulica. Pojechałam po niego w poniedziałek. Szukałyśmy na osiedlach, na rynku, wszędzie tam gdzie mógł być. Nie znalazłyśmy. Spotkany strażnik miejski powiedział, że psa zabrał hycel. Komendant straży miejskiej dał nam numer telefonu, a hycel objecał psa przywieźć do Sochaczewa. Po paru godzinach zrezygnował z przywozu, ale jeśli chcemy to możemy po niego pojechać. Pojechałyśmy i pies jest u nas. Niestety nie nadawał się do kotłowni bo pan G. powiadał, że psa dał na przechowanie do ludzi. Ci zamknęli go na noc w garażu i psisko wyrwało okienko i zwiało. Już widzę jak pies wyrywa rurki od CO. :crazyeye::crazyeye: Zamieszkał z Kamą w boksie. Może trochę ciasno, ale Kama i tak cały dzień jest poza nim. No cóż pies jest w złym stanie zdrowotnym ,ma gila i jest słaby. Jutro jedziemy do weta. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us to właściwie nie sznaucer lecz terier rosyjski. Quote
luka1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Pies ma obrożę, ale chyba od dziecka nie odpinaną. Nie, właściwie zdejmowano mu ją bo jest zszywana. Zaciśnięta była tak, że palca nie można było wsadzić. Quote
malawaszka Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 o masakra!!! a miałam iść już spać :mdleje: poszukam jutro czy nikt nie szuka - za słabo widać żeby ocenić czy to sznaucer czy terier ros, zresztą teraz te rasy się bardzo upodobniły bo i sznaucery mają tyle kudła... ja teraz mam pod opieką takiego sznaucera i zarośnięty wygląda tak: http://img340.imageshack.us/img340/8026/dsc0127gp.jpg albo zobacz tego - to sznaucer z rodowodem a dałabym sobie rękę uciac, że to będzie CTR jakbym go znalazła :lol: http://www.dogomania.pl/threads/204497-Irysek-lt-3?p=16551456&viewfull=1#post16551456 no mniejsza z tym - poszukam jutro czy nie jest poszukiwany, chociaż czy szukac takiego własciciela, który psa tak wystroił w za ciasną obrożę? :( w jakiej miejscowości znaleziony? bo nie wiem czy Błonie to miejscowość czy dzielnica :oops: Quote
Saththa Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Podniose go troszku, biedna psina... no mniejsza z tym - poszukam jutro czy nie jest poszukiwany, chociaż czy szukac takiego własciciela, który psa tak wystroił w za ciasną obrożę? :-( I oto jest pytanie ehhh :( Quote
luka1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Pies od ponad miesiaca mieszkał na ulicy w Błoniu k/Warszawy. Jest strasznie miły i już mnie zjadł. Boi sie troche ludzi ale najbardziej przeraża go smycz. Chciałam z nim wyjść ale na widok linki zaszył sie w budzie. Quote
enia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 widze, że jest wątek -chciałam podziękować luce za zabranie Harrego ( może być Harry???);) serce pękało jak go widziałam łażącego pod śmietnikami....:-( noga za nogą.....biedaczysko..... pisz luka co potrzeba karma, zapłacić za weta??? jestem Ci wdzięczna za kąt dla biedaka...:loveu: Quote
luka1 Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
luka1 Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 OK, to niech będzie Harry. Na razie jedzonko mamy, pies nie wybrzydza, je chrupki i nie grymasi. Muszę się dziś postarać żeby go do weta zataszczyć bo coś niewyraźnie wygląda. Chyba ma temperaturę, ale nie mogę zmierzyć bo termometr wcięło. Quote
Lilek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Harry-ładne imionko dla niego. Cześć, Harry. Ale miałeś szczęście, pieseczku, że trafiłeś do kochanego ludzia Luki. Teraz to tylko do przodu, piesiu. Już nikt cię nie skrzywdzi. Zjadłeś już Lukę?To teraz czas na mnie. Do zjedzenia dzisiaj.:evil_lol:Jak siebie znam, to pożresz mnie jednym chapsem.:lol: Quote
enia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Lilek napisał(a):Harry-ładne imionko dla niego. Cześć, Harry. Ale miałeś szczęście, pieseczku, że trafiłeś do kochanego ludzia Luki. Teraz to tylko do przodu, piesiu. Już nikt cię nie skrzywdzi. Zjadłeś już Lukę?To teraz czas na mnie. Do zjedzenia dzisiaj.:evil_lol:Jak siebie znam, to pożresz mnie jednym chapsem.:lol: będziesz go widziała? poczochraj łepetynkę kudłatą ode mnie! :) kto nam zrobi bannerek? Quote
Lilek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 A pewnie, że poczochram, eniu.I wyściskam i wymiziam i wogóle.Piękny z niego kudłacz. Bieda taka, że się serce ściska.Ale teraz już będzie dobrze. Luka czuwa! Quote
lilo Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Lilek to Ty ?? Żarcik :) na swojego piesia mówię Lilek :) myślałam że do kompa się dorwał. Harry super , jak zwykle melduję się i zgłaszam pomoc w miarę możliwości Quote
Lilek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Hej,Lilo, oczywiście, że to ja. Ja mam tyle psiów, że sama jestem Honorowym Psem, więc jak najbardziej to ja. A żeby było śmieszniej, to moja ukochana sunia ma na imię Lila i też mówię do niej Lilo czasem.I zaraz pędze do Harry'ego. Quote
Lilek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 :megagrin: To dla Lilo + Lilka, Lilka czyli mnie + Lili psiuni, Luki i Harry'ego, wszystkich najkochańszych zwierzów na świecie i dla wszystkich porządnych dobrych ludzi. :Rose::Rose::Rose: A paskudom podziękujemy już:mad: Quote
malawaszka Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 to czekamy na info od weta - może się uda przybliżony wiek ustalić? to wrzucę na www Quote
evita. Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Cieszę się, że Harry już bezpieczny :multi: W razie czego oferuję wyróżnione allegro dla chłopaka ;). Słodki kudłacz :loveu: Quote
lilo Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 no ja oferuje ogloszenia , wlasnorecznie robione lub kupione na bazarku :) Quote
Lilek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Był, był, ale to już Luka sama Wam napisze, co i jak. A od Ciebie, eniu, wyczochrałam i wymiziałm kudłatka. Jest fantastycznym psiakiem, tylko bida z niego straszna. Quote
enia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 oo dziekuję! luka mi mówiła, że nie ma budy dla dużego psa, poprosiłam na wątku "budowo-kastracyjnym" emilii, może sprezentują Harremu? nie wiem, ale spróbowałam... Quote
luka1 Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Harry był u weta. Jedynie serce się nie podobało Pani doktor. Harry ma lekką temperaturę i gluta - dostał leki i mam obserwować, Ale co ja mam obserwować jak on siedzi albo leży w boksie - merdaniem ogona się nie zmęczy. Psisko jest wspaniałe. Już domaga się głaskania, podaje na zmianę łapy i trąca nochalem rękę gdy udaję że nie zwracam na niego uwagi. Nie jest agresywny do innych psów i jak tylko będę pewna, że nie zwieje, będzie sobie swobodnie biegał z bandą. Quote
malawaszka Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 kochany pies! :loveu: odpocznie to i ruszać się zacznie więcej :) a wiek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.