zmora0 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Moja suczkauczka jeździ ze mną wszelką komunikacją miejską i PKP, nie sprawia jej to problemu, nie stresuje się, jak jest zmeczona to zasypia między ludzkimi nogami, czasem się na kogoś pocieszy, popatrzy za okno, ale zawsze po wyjsciu np. z autobusu idzie zrobić siusiu. Co to moze oznaczac? Quote
Pies Pustyni Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Ze jej sie chcialo siusiu ;)? Moze ma potrzebe "wizytowke" wszedzie zostawic.. Quote
Kasi i Lena Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Może po prostu się tak nauczyła i to kwestia przyzwyczajenia. Moja sucz zawsze po wyjsciu z domu biegnie zrobić siusiu co jest oczywiście normalne ale zauważyłam że robi tak nawet wtedy jak wracamy po coś do domu na chwilkę i znowu wychodzimy np. po paru minutach. Zawsze wyciska z siebie choć parę kropel:) Quote
zmora0 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Może i po prostu ma taką potrzebę, ale jak idziemy na autobus to wczesniej się zawsze odsikuje, a po podrózy trwającej nawet kilka minut musi się wysiusiać.. podsikiwać obce siuski zaczela dopiero niedawno, a po wyjsciu z autobusu robi to od zawsze. A może jednak stres? bo uczona tez tego nie byla Quote
HexaWHWT Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Według mnie to normalne zachowanie psa. Zwykłe przyzwyczajenie. Może tak być, że załatwia się po podróży, dlatego, że się psu chciało. Możliwe jest też oznaczenie terenu :) Quote
HexaWHWT Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 netheter napisał(a):Może i po prostu ma taką potrzebę, ale jak idziemy na autobus to wczesniej się zawsze odsikuje, a po podrózy trwającej nawet kilka minut musi się wysiusiać.. podsikiwać obce siuski zaczela dopiero niedawno, a po wyjsciu z autobusu robi to od zawsze. A może jednak stres? bo uczona tez tego nie byla Być może stres, ale stres podczas podróży u psa widać. Quote
zmora0 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Może i przyzwyczajenie, ale nawet jak jedziemy kilkoma tramwajami, z przesiadkami to robiu siusiu za kazdym razem po wyjsciu z tramwaju. U niej stresu nie ma, ale moze to ja jestem za glupia i tego nie widze. Bo jezeli pies sie kladzie i zasypia, siedzi spokojnie i obserwuje, albo tez czasem wita innych podroznych to raczej nie jest to stres, chyba, ze tak nietypowo sie objawia.. Quote
Burek Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Stres może objawiać się tym, że pies zachowuje się bardzo spokojnie, a nawet zasypia. Nie mówiąc o tym że niektore zwierzęta nieruchomieją - co można błędnie interpretować, że są grzeczne. Mówię tu np. o sytuacji podróży, siedzenia w poczekalni weterynarza itp. Opisane zachowanie to chyba oznaka odprężenia, zadowolenia z wyjścia na otwarty teren i wyraz potrzeby zaznaczenia swojej obecności w tym miejscu. Nic szczególnego w sumie. Quote
zmora0 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 WYdaje mi sie jednak, ze stres u suki, ktora jest ze mna od 4 lat zauwazylabym w kazdej postaci. Quote
Burek Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Nie chodziło mi o twoje zwierzątko, to była uwaga ogólna dotycząca tego, że coś co wygląda na spokój często nim nie jest. Mało kto domyśli się widząc śpiącego np. na wystawie psa, że to nie musi świadczyć o odprężeniu, lecz może być sposobem na ratowanie się w sytuacji stresowej Moja opinia o opisanym zachowaniu jest w przedostatnim zdaniu postu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.