Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam dylemat w sprawie uczenia formalnego aportu. Etna nic nie oddaje do ręki, oprócz szarpaka, bo wie, że będzie szarpanie. a tak, gdy wyciągnę rękę, ona odwraca pysk. nie tylko przy piłce, ale np też przy tych papierosach. wypluwa bez problemu, ale do ręki za nic:shake: miałam zamiar wyklikać formalny aport 'od końca', ale nie wiem, czy ona się nauczy oddawać do rąk. pomyślałam więc, że mogę ją nakręcić na koziołek i liczyć na to, że każdorazowa komenda 'zostań' przed wyrzutem koziołka się zgeneralizuje do tego stopnia, że zawsze będzie po tym wyrzucie czekać :evil_lol: co myślicie?

Posted

Unbelievable napisał(a):
znów wymyślasz ;) najpierw klikaj jej za trzymanie i łap zanim ona puści, ja nie uczyłam szczura dawania do ręki, sam skminił ;)


nie mogę złapać zanim puści, ona się odsuwa jak się wyciągnie do niej rękę, gdy ma coś w pysku

Posted

motyleqq napisał(a):
i co to zmienia? z czymś w pysku tego nie zrobi, wyjątkiem jest szarpak, bo szarpak jest do szarpania

skąd wiesz? może akurat zobaczy że fajnie jest dotknąć ręki bo dostanie smakołyka? ;) to taki krok jeszcze bardziej "od tyłu" jak dla mnie

Posted

Unbelievable napisał(a):
skąd wiesz? może akurat zobaczy że fajnie jest dotknąć ręki bo dostanie smakołyka? ;) to taki krok jeszcze bardziej "od tyłu" jak dla mnie


bo ją znam ;) uczyłam ją tego dawno temu, dotykała ręki, oczywiście bez zabawki. ona ma zakodowane że wyciągnięcie ręki=zabranie tego co ma. odsuwa się nawet jak ma fajki w pysku, a przecież ani to jedzenie, ani zabawka, a wypluwa bez żadnego problemu
aha, no i smakołyki są niczym wobec zabawki ;)

Posted

motyleqq napisał(a):
bo ją znam ;) uczyłam ją tego dawno temu, dotykała ręki, oczywiście bez zabawki. ona ma zakodowane że wyciągnięcie ręki=zabranie tego co ma. odsuwa się nawet jak ma fajki w pysku, a przecież ani to jedzenie, ani zabawka, a wypluwa bez żadnego problemu
aha, no i smakołyki są niczym wobec zabawki ;)

no to klikasz przysuwanie pyska z zabawką do ręki i nagradzasz drugim szarpakiem, przecież z klikerem można pracować i na zabawki ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
no to klikasz przysuwanie pyska z zabawką do ręki i nagradzasz drugim szarpakiem, przecież z klikerem można pracować i na zabawki ;)


w jednej ręce kliker, w drugiej aport, a w trzeciej szarpak? :cool3: poza tym wtedy ona po prostu wypluje zabawkę, a to nie o to chodzi. nie będzie interesować się czymś gorszym, skoro czeka ją szarpak

Posted

zaczęłam jej klikać, bez szarpaka bo to niepotrzebne podniecenie ;) oczywiście wzięłam coś innego niż koziołek, co by nie zepsuć na koziołku. no i dawałam jej do pyska najpierw cały czas trzymając i klikając za trzymanie. oczywiście po kliknięciu puszczała. a potem dawałam jej do pyska, puszczałam i znów łapałam a następnie klik, po czym ona puszcza. może coś z tego będzie :cool3:

a tak się zastanawiam, bo w regulaminie obi dla klasy 0 przy aporcie m.in pojawia się komenda 'do mnie' gdy pies złapie aport. trzeba ją mówić? nie może sobie po prostu wrócić? tym bardziej, że w kolejnych klasach już tego nie ma. to może niby takie ułatwienie jest? :cool3:

Posted

wiesz co zrób z warowaniem na odległość? zacznij od warowania tuż przed Tobą, potem siad, Ty robisz krok do tyłu i wtedy waruj, znowu siad, krok do tyłu i waruj. zobacz, do której odległości robi to, co chcesz i do tej trenuj, potem jak już się wprawi to jeszcze zwiększysz odległość;)

Posted

Co do odwracania głowy z czymś w gębie - pomoże albo przeciąganie tym czymś, zeby pies CHCIAŁ wsadzić ci to do rąk, bo będzie zabawa, albo stopniowanie ruchów rąk(obu symetrycznie najlepiej, zeby nie wykręcała łba w jakąś stronę). Pies trzyma, najpierw delikatne ruchy, wyciągasz i cofasz, potem coraz bliżej pyszczka, tak wiele razy, aż do dotknięcia przedmiotu i znów wycofanie rak. To ma dla psa nic nie znaczyć, nie moze kojarzyć się póki co z odebraniem. Ale do takich zabaw pies musi juz mieć stabilne trzymanie.
Co do komend na odległość - stopniowo zwiększaj dystans, pomalutku - jak pisze Beatrix :) Może pomóc też praca z pomocnikiem, który trzyma psa na długiej lince (z tyłu) albo nauczenie robienia pozycji z przednimi łapami na czymś - np. na desce (coś a la target) - wyraźna granica dla psa.

Posted

yamayka napisał(a):
Co do odwracania głowy z czymś w gębie - pomoże albo przeciąganie tym czymś, zeby pies CHCIAŁ wsadzić ci to do rąk, bo będzie zabawa, albo stopniowanie ruchów rąk(obu symetrycznie najlepiej, zeby nie wykręcała łba w jakąś stronę). Pies trzyma, najpierw delikatne ruchy, wyciągasz i cofasz, potem coraz bliżej pyszczka, tak wiele razy, aż do dotknięcia przedmiotu i znów wycofanie rak. To ma dla psa nic nie znaczyć, nie moze kojarzyć się póki co z odebraniem. Ale do takich zabaw pies musi juz mieć stabilne trzymanie.
Co do komend na odległość - stopniowo zwiększaj dystans, pomalutku - jak pisze Beatrix :) Może pomóc też praca z pomocnikiem, który trzyma psa na długiej lince (z tyłu) albo nauczenie robienia pozycji z przednimi łapami na czymś - np. na desce (coś a la target) - wyraźna granica dla psa.


wyklikałam jej trzymanie i oddawanie bez kręcenia łbem. ale mam teraz inny problem... jak powiem jej siad, siada, daję jej aport, trzyma, wyciągam rękę, oddaje bez problemu. ale jak położę aport by mi go podała, to owszem, robi to bardzo ładnie, ale stojąc. jak mówię 'siad' to wypluwa, jakbym mówiła 'puść':mdleje: może ja chcę wszystko za szybko, ale nie wiem jak ją skłonić, by usiadła ciągle trzymając aport

Molowe napisał(a):
nie chciałabym marudzić ale nowe fotki by się przydały :)


Tina.Sara napisał(a):
popieram :cool3:


hehe, niestety nie mam aparatu :(

Posted

motyleqq napisał(a):
wyklikałam jej trzymanie i oddawanie bez kręcenia łbem. ale mam teraz inny problem... jak powiem jej siad, siada, daję jej aport, trzyma, wyciągam rękę, oddaje bez problemu. ale jak położę aport by mi go podała, to owszem, robi to bardzo ładnie, ale stojąc. jak mówię 'siad' to wypluwa, jakbym mówiła 'puść':mdleje: może ja chcę wszystko za szybko, ale nie wiem jak ją skłonić, by usiadła ciągle trzymając aport


wprowadź komendę "trzymaj" i przedłużaj trzymanie aportu, poźniej komenda przydaje się jak pies ma właśnie zrobić coś z nim w pysku

Posted

Unbelievable napisał(a):
wprowadź komendę "trzymaj" i przedłużaj trzymanie aportu, poźniej komenda przydaje się jak pies ma właśnie zrobić coś z nim w pysku


nim mi ktoś zechciał odpowiedzieć :cool3: to już sobie poradziłam i Etna już siada bez problemu z aportem ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
a co zrobiłaś?


mniej więcej to co napisałaś, tzn najpierw mówiłam jej 'trzymaj' i ruszałam aportem tak, żeby go nie puszczała. jak już zrozumiała co to 'trzymaj' a co 'daj', to gdy podjęła aport najpierw dałam 'trzymaj', a potem 'siad' i zrozumiała :)

Posted

Anecioreczek napisał(a):
Umarłam ze śmiechu z komendy przynieś Fajki :D
Do reklamy Lucky Strike z nią! :P :)

Pozdraiwamy :)


narazie komenda się nie przydaje, bo mój chłop się boi, że mu po drodze pies zeżre fajki :lol: no i jak już to do reklamy Cameli, bo takie nosi, choć pewnie bez problemu by załapała że paczka może być różna :cool3: gdzie się to zgłasza? :lol::lol:

Aleksandra95 napisał(a):
ja chce fotki.:mad: nawet z telefonu mogą być.:D


oreeety :lol: potem wrzucę ze dwie :lol: ale nie mam aparatu w telefonie :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...