motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 zaba14 napisał(a):U nas na początku też był chaos jak wyszłam z TZtem i psem , ja robiłam fotki, on rzucał lub na odwrót początkowo suka nie wiedziała do kogo ma przyjść, biegała od jednego do drugiego, teraz już wie, że zanosi temu kto ma rzutkę ;) hm, u mnie chyba niestety jest tak, że Etna woli, jak rzuca Piotr, bo rzuca dalej :D Beatrx napisał(a):ale wyrzucenie zabawki i zwolnienie jej dopiero po jakimś czasie będzie trudniejsze niż zwolnienie jej w momencie wyrzucania:diabloti: no, ale tak właśnie wygląda aport formalny ;) Unbelievable napisał(a):no właśnie o to mi chodzi :diabloti: ale wcześniej też pisałam o przedłużeniu zachowania, jak ją kilka razy pochwalisz ona będzie wiedziała na pewno że robi coś dobrze i jednocześnie oduczy się że pochwała słowna = nagroda łupowa :evil_lol: nie powiedziałabym, że ma zakodowane pochwała słowna=nagroda łupowa, bo używam tych samych słów zarówno jak nagradzam żarciem i samym głaskaniem Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a)::evil_lol: nie powiedziałabym, że ma zakodowane pochwała słowna=nagroda łupowa, bo używam tych samych słów zarówno jak nagradzam żarciem i samym głaskaniem nie nie nie, ona ma zakodowane że pochwała słowna= nagroda jakakolwiek, bo mówisz dobry pies w momencie kiedy ją zwalniasz i rzucasz zabawkę Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 Unbelievable napisał(a):nie nie nie, ona ma zakodowane że pochwała słowna= nagroda jakakolwiek, bo mówisz dobry pies w momencie kiedy ją zwalniasz i rzucasz zabawkę no bo tak jest, tak samo jak klik oznacza nagrodę, tak samo 'dobrze' oznacza nagrodę, co nie znaczy, że nagroda po słowie faktycznie pojawia się każdorazowo Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):no bo tak jest, tak samo jak klik oznacza nagrodę, tak samo 'dobrze' oznacza nagrodę, co nie znaczy, że nagroda po słowie faktycznie pojawia się każdorazowo dla mnie kliker i "dobrze" spelniają trochę inną rolę. A że się nie pojawia kazdorazowo, jesteś pewna że twój pies to wie? i nie zerwie komendy? ;) Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 Unbelievable napisał(a):dla mnie kliker i "dobrze" spelniają trochę inną rolę. A że się nie pojawia kazdorazowo, jesteś pewna że twój pies to wie? i nie zerwie komendy? ;) wie, gdyby było inaczej, to by sobie ode mnie odchodziła w trakcie ćwiczeń gdy nie daję nagrody Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):wie, gdyby było inaczej, to by sobie ode mnie odchodziła w trakcie ćwiczeń gdy nie daję nagrody nie, czemu? nie widzę związku, ja mówię o czymś innym Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 nie widzę różnicy. nie zrywa komend, czeka aż skończymy ćwiczenia Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):nie widzę różnicy. nie zrywa komend, czeka aż skończymy ćwiczenia jak pochwalisz słownie podczas zostawania to dalej siedzi? Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 przecież sama jej pokazałam, że po 'dobrze' jest zabawa. skoro nagrodą jest piłka, to jak ma siedzieć? ;) póki co nie robię zostawania bez nagradzania, jak z każdą komendą na początku Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 dobra, chyba już nieważne bo mówimy o zupełnie róznych rzeczach :diabloti: Quote
Joann Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Przejrzałam wszystkie zdjęcia ze spotkania i bardzo mi sie podobały;] Może z moim Witoldem też kiedyś byśmy wpadli na spotkanko;] Quote
LadyS Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 U mnie też i nagroda słowna, i kliker działają osobno. Najpierw nagradzamy klikerem (tutaj zawsze jest sekwencja klik-smak), tzn. podczas nauki nowych komend, kształtowania, wyłapywania. Ale np. "dobrze" jest pochwałą słowną, po której pies nadal robi to, co powinien, to jest niejako przetrzymanie, przedłużenie komendy, utwierdzenie, że powinien robić tak dalej. Czasem po "dobrze" też następuje nagroda, żeby pies nie wiedział, czy będzie nagrodzony, czy nie. Etna się świetnie przystawia do nogi, zazdraszczam, bo Jax za nic nie chce... My zostawanie ćwiczyliśmy w połączeniu z przywołaniem, ale też zostawienie - odejście - powrót do psa - pochwała i zwolnienie z komendy, obie rzeczy się przydają, przynajmniej nam :) Widziałam wcześniej filmik z agi, też troszkę zaczęliśmy ćwiczyć podstawy, tzn. handling na sucho, skupianie, wysyłanie do przodu (to póki co wychodzi nam najgorzej, ale cóż, dopiero zaczęliśmy). Dostaliśmy troszkę filmików od naszej "zaocznej" trenerki (mogę Ci podesłać, jak coś), czytamy też książkę "Agility. Sport i zabawa" - widziałaś ją? Fajne rady tam są, na niektóre rzeczy bym nie wpadła i pewnie część rzeczy bym spaliła. Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 ladySwallow napisał(a):U mnie też i nagroda słowna, i kliker działają osobno. Najpierw nagradzamy klikerem (tutaj zawsze jest sekwencja klik-smak), tzn. podczas nauki nowych komend, kształtowania, wyłapywania. Ale np. "dobrze" jest pochwałą słowną, po której pies nadal robi to, co powinien, to jest niejako przetrzymanie, przedłużenie komendy, utwierdzenie, że powinien robić tak dalej. Czasem po "dobrze" też następuje nagroda, żeby pies nie wiedział, czy będzie nagrodzony, czy nie. Etna się świetnie przystawia do nogi, zazdraszczam, bo Jax za nic nie chce... My zostawanie ćwiczyliśmy w połączeniu z przywołaniem, ale też zostawienie - odejście - powrót do psa - pochwała i zwolnienie z komendy, obie rzeczy się przydają, przynajmniej nam :) ooo właśnie o to mi chodziło, chociaż ja klikera uzywam tylko do sztuczek i innych precyzyjnych rzeczy(np.zmiana pozycji, chodzenie przy nodze) Quote
Beatrx Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):przecież sama jej pokazałam, że po 'dobrze' jest zabawa. skoro nagrodą jest piłka, to jak ma siedzieć? ;) póki co nie robię zostawania bez nagradzania, jak z każdą komendą na początku ale tu chodzi o to, żebyś na zwolnienie jej miała komendę, a nie pochwałę;) czyli jest pochwała 'dobrze' i np. komenda zwalniająca 'luz' i po tym wyrzucenie zabawki. i to sobie przedłużysz później, później jak Etna skojarzy, że pobiec można po słowie 'luz';) chodzi o to, zeby nie kojarzyła, ze słowo 'dobrze' kończy ćwiczenie. no chyba, ze Ci to pasuje, ale jak skojarzy 'dobrze' ze zwolnieniem z komendy to potem możesz mieć problem z sytuacjami, gdy ją za coś chwalisz, ale nie chcesz żeby przerwała daną czynność (np. u nas jest tak na 'siad' jak chodzi kotek. piesek usiądzie, więc pochwała 'dobry piesek' i piesek siedzi dalej, póki go z siad nie zwolnię. gdyby pochwała oznaczała zwolnienie z komendy to musiałabym się szarpać z 37kg psem, który chce kotka;)) i jeszcze co do chwalenia: praca tak powinna wyglądać, że w ćwiczeniach, które dopiero wprowadzamy pochwała i nagroda jest zawsze. potem, jak już pies wie o co chodzi, to pochwała jest zawsze, ale nagroda wybiórczo. wtedy się psu lepiej pracuje;) Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 [quote name='ladySwallow']U mnie też i nagroda słowna, i kliker działają osobno. Najpierw nagradzamy klikerem (tutaj zawsze jest sekwencja klik-smak), tzn. podczas nauki nowych komend, kształtowania, wyłapywania. Ale np. "dobrze" jest pochwałą słowną, po której pies nadal robi to, co powinien, to jest niejako przetrzymanie, przedłużenie komendy, utwierdzenie, że powinien robić tak dalej. Czasem po "dobrze" też następuje nagroda, żeby pies nie wiedział, czy będzie nagrodzony, czy nie. Etna się świetnie przystawia do nogi, zazdraszczam, bo Jax za nic nie chce... My zostawanie ćwiczyliśmy w połączeniu z przywołaniem, ale też zostawienie - odejście - powrót do psa - pochwała i zwolnienie z komendy, obie rzeczy się przydają, przynajmniej nam :) Widziałam wcześniej filmik z agi, też troszkę zaczęliśmy ćwiczyć podstawy, tzn. handling na sucho, skupianie, wysyłanie do przodu (to póki co wychodzi nam najgorzej, ale cóż, dopiero zaczęliśmy). Dostaliśmy troszkę filmików od naszej "zaocznej" trenerki (mogę Ci podesłać, jak coś), czytamy też książkę "Agility. Sport i zabawa" - widziałaś ją? Fajne rady tam są, na niektóre rzeczy bym nie wpadła i pewnie część rzeczy bym spaliła. ale przecież ja robię tak samo ze słowem dobrze ;) tyle że nie klikam zostawania w ogóle, bo w sumie niewiadomo, kiedy kliknąć. tak jak napisała Martyna, kliker w bardziej precyzyjnych komendach chciałam nagrać przystawianie do nogi, ale jak mówiłam, pokłóciłam się z operatorem kamery ;) ja to robiłam tak, że najpierw nauczyłam ją siadać przy nodze z obejściem mnie, jak już to umiał, to zaczęłam isć zanim usiadła. i jakoś tam idzie, ale czy świetnie... :lol: co do książki to mam ją, ale zrezygnowałam z samodzielnego agi, wolę pójść na kurs :) Beatrx, wiem już o co Ci chodzi. mamy komendę 'biegaj' i 'koniec' jak kończymy ćwiczenia, zależnie od okoliczności. ale może faktycznie przydałaby się komenda zwalniająca z pojedynczej komendy ;) moja praca z psem tak właśnie wygląda, jak napisałaś, że powinna Quote
LadyS Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 [quote name='motyleqq']ale przecież ja robię tak samo ze słowem dobrze ;) tyle że nie klikam zostawania w ogóle, bo w sumie niewiadomo, kiedy kliknąć. tak jak napisała Martyna, kliker w bardziej precyzyjnych komendach chciałam nagrać przystawianie do nogi, ale jak mówiłam, pokłóciłam się z operatorem kamery ;) ja to robiłam tak, że najpierw nauczyłam ją siadać przy nodze z obejściem mnie, jak już to umiał, to zaczęłam isć zanim usiadła. i jakoś tam idzie, ale czy świetnie... :lol: co do książki to mam ją, ale zrezygnowałam z samodzielnego agi, wolę pójść na kurs :) Beatrx, wiem już o co Ci chodzi. mamy komendę 'biegaj' i 'koniec' jak kończymy ćwiczenia, zależnie od okoliczności. ale może faktycznie przydałaby się komenda zwalniająca z pojedynczej komendy ;) moja praca z psem tak właśnie wygląda, jak napisałaś, że powinna Zostawania ja chyba też nie klikałam (nie pamiętam w sumie :oops:), ale ćwiczymy tak jak pisałam, tak i tak. Z tym przystawianiem do nogi, to wiesz - Jax w ogóle nie chce siąść koło mojej nogi, jeśli nie jest na smyczy :roll: Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 ladySwallow napisał(a):Zostawania ja chyba też nie klikałam (nie pamiętam w sumie :oops:), ale ćwiczymy tak jak pisałam, tak i tak. Z tym przystawianiem do nogi, to wiesz - Jax w ogóle nie chce siąść koło mojej nogi, jeśli nie jest na smyczy :roll: też będę wprowadzać 'różne' zostawanie, ale ze wszystkim wolę wolniej, niż za szybko :D coś mu zrobiłaś koło nogi, czy sam z siebie tak? Quote
LadyS Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):też będę wprowadzać 'różne' zostawanie, ale ze wszystkim wolę wolniej, niż za szybko :D coś mu zrobiłaś koło nogi, czy sam z siebie tak? Nie, on od początku nie lubi kontaktu fizycznego, np. nie było mowy o usadzaniu go czy nakierowaniu dotykiem na cokolwiek, i tak do nogi też się nie przystawia. Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 ladySwallow napisał(a):Nie, on od początku nie lubi kontaktu fizycznego, np. nie było mowy o usadzaniu go czy nakierowaniu dotykiem na cokolwiek, i tak do nogi też się nie przystawia. i jak Wy podejdziecie do obi?:niewiem: Quote
LadyS Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 motyleqq napisał(a):i jak Wy podejdziecie do obi?:niewiem: Całkowicie normalnie :evil_lol: Skoro potwór sam przychodzi na przytulanie, a jeszcze niedawno unikał tego jak ognia, to i kontaktu podczas pracy się nauczy - nic na siłę, mamy czas, a pracować lubi, więc się uda :) Quote
yamayka Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Są psy (zwykle te mocno zaangażowane w robotę wrażliwce), które nie znoszą dotyku podczas pracy. Quote
LadyS Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 yamayka napisał(a):Są psy (zwykle te mocno zaangażowane w robotę wrażliwce), które nie znoszą dotyku podczas pracy. No właśnie Jaxowi na początku zupełnie nie podobał się kontakt (np. nie podawał łapy, nie kładł się blisko podczas ćwiczeń itd.), obecnie jest znacznie lepiej, niż było - ale nie będziemy zaśmiecać tematu pięknej Etny :) Quote
Unbelievable Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Gram ma dokładnie tak samo ;) nie mogę go podczas uczenia czegoś karać, bo zaraz się zamyka w sobie i nie chce nic robić Quote
evel Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 yamayka napisał(a):Są psy (zwykle te mocno zaangażowane w robotę wrażliwce), które nie znoszą dotyku podczas pracy. Nooo, moja jest oburzona jak ją dotknę podczas roboty :roll: Więc musiałam popracować nad swoimi odruchami i już jej raczej nie dotykam, jeśli nie muszę :eviltong: Motylkowa, a robisz wysyłanie do zabawki? Quote
motyleqq Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 e, mój pies to terminator, nic ją nie rusza. nawet przesunąć ją mogę i nie stanowi to problemu ;) nie, nie robiłam, a co? ps: jak zobaczyłam, że napisałaś, to pomyślałam że może przyszłaś z garścią rad, a tu klops:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.