Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

deer_1987 napisał(a):
Sorki nie sprecyzowalam :) Mialam na mysli jaki to jest kontakt, czy cieply mily? z zaufaniem do Ciebie?


hm... trudno mi powiedzieć, w sumie mało z nimi rozmawiałam, tylko tyle jaki pies i kiedy przyjedzie..

Posted

z jednej strony bardzo fajnie że będzie miał DS z drugiej strony żal mi Ciebie bo rozumiem ,że się przywiązałaś a z trzeciej strony jeśli faktycznie musisz go oddać to pomyśl,że lepiej teraz niż np. za miesiąc bo wtedy to by było dopiero ciężko trzymaj się jesteśmy z Tobą :loveu:

Posted

Gdyby, gdyby, gdyby... ;) Dasz mi znać smsem, czy potrzebujesz transporterka w razie gdyby jechał na DS? Bo nie wiem jak jutro będzie u mnie z dostępem na dogo...

Posted

Aposek dziś pojedzie... jest mi trochę smutno, ale staram się racjonalnie myśleć- to miał być DT, miałam mu pomóc i pomogłam. dziś już chętnie spacerował, w ogóle nie warczy na Etnę, łażą sobie po mieszkaniu razem, nawet jedli dość blisko siebie, choć nadal w tempie ekspresowym ;) jest kochany-to fakt, dziś zaczął machać ogonkiem na mój widok :) jest też zupełnie inny niż Etna i aż dziw, że takie różne charaktery można pokochać :) myślę, że Viva wie do jakiego domu go daje i że będzie mu tam dobrze... jedzie wieczorem więc mam jeszcze trochę czasu z nim :)

Posted

Dokładnie, ciesze się że Apo już dzisiaj zagrzeje doopke w swoim nowym, na pewno super sprawdzonym domku, ale ja sobie nawet nie wyobrażam co musisz przeżywać.. Mi tata właśnie dlatego nie pozwala na dt, bo się przywiązuje jak ja i bardzo ciężko się potem rozstać.. :shake: Ale mu baaardzo pomogłaś i jestem pewna, że cię nie zapomni nigdy. ;)

Posted

Dobrze,że Apo będzie miał sprawdzony DS w końcu przecież o to chodziło żeby znalazł odpowiedni dom, z kochającą rodziną ;) Współczuje Ci bo na pewno będzie Ci bardzo ciężko się z nim rozstać ale z drugiej strony pomyśl że mu pomogłaś że dzięki Tobie już nie boi się wyjść na dwór czy przejść koło Etny dzięki Wam jeszcze szybciej i lepiej zaaklimatyzuje się w nowym domu :loveu:

Posted

ooo już do DS, ekspresowo :crazyeye:
ale to dobrze, a dla Was to zarówno duże przeżycie jak i bardzo ważne doświadczenie na przyszłość, zarówno w kwestii bycia dt jak i posiadania 2 psa :p

Posted

Bardzo dobrze, że Apo nie siedział u Ciebie np. 2 miesiące i potem musiałby dom zmienić, acz kolwiek nie rozumiem trochę tego, dom stałe czekają na psy, więc po co trafiają do domów tymczasowych? Miałoby to sens gdyby dom tymczasowy miał np. sprawdzić jaki charakter ma pies, w 2 dni nie da się tego uczynić z tak delikatnym psem który tyle przeszedł ... trochę to dziwne jak dla mnie ..

Posted

zaba14 napisał(a):
Bardzo dobrze, że Apo nie siedział u Ciebie np. 2 miesiące i potem musiałby dom zmienić, acz kolwiek nie rozumiem trochę tego, dom stałe czekają na psy, więc po co trafiają do domów tymczasowych? Miałoby to sens gdyby dom tymczasowy miał np. sprawdzić jaki charakter ma pies, w 2 dni nie da się tego uczynić z tak delikatnym psem który tyle przeszedł ... trochę to dziwne jak dla mnie ..


dla mnie to też dziwne, szczególnie że idzie pies niewykastrowany jeszcze....

Posted

Unbelievable napisał(a):
dla mnie to też dziwne, szczególnie że idzie pies niewykastrowany jeszcze....


Czasami tak robia , ale jednym z warunków jest wykastrowanie zwierzęcia , my tak mieliśmy jak adoptowaliśmy Pepsi ( kociaka) musielismy ją wysterylizowac , chociaz z Pepsiakiem to też była bardzo dziwna sprawa ;)

Posted

Ech, współczuję, ale naprawdę łatwiej jest po dwóch dniach, z czasem coraz ciężej. Sama mojego tymczasa oddałam po pół roku, a nawet nie miałam własnej psiej mordy, która mogłaby mnie pocieszyć. Serce pękało, ale trzeba zrobić to, co najlepsze dla psa.

Posted

dzięki za wszystkie słowa. :)

co do kastracji, Apo jedzie najpierw z Agatą na ciachnięcie, a potem dopiero do DS, tylko że jutro rano nie miałaby jak go ode mnie wziąć, dlatego bierze go dziś wieczorem

Posted

A może to jakiś dobry omen, że psy u Ciebie na DT znajdują DS po 2 dniach? ;)

To w sumie było do przewidzenia, że b. szybko znajdzie się dom dla młodego, zdrowego grzywacza chińskiego.

Posted

dokładnie, zresztą on jest bardzo ładnym psem. tylko że mi się wydaje, że nie jest gotowy do adopcji. na tego psa nie zadziała żaden przymus, trzeba mieć mega dużo cierpliwości. nawet próba pociągnięcia za smycz kończy się 'zablokowaniem' psa... ale to już zależy od DS, może też sobie poradzi, chociaż ja dostałam info że Apo jest psem dominującym, podczas gdy jest psem po prostu przerażonym, więc nie wiem czy Ci ludzie wiedzą co biorą

Posted

Całego świata nie zbawisz :shake: Tyle dobrze, że grzywek nie jest jakąś specjalnie trudną rasą i nie powinno być z Apo większych problemów wychowawczych. Jeżeli ten DS jest choć trochę pro-psi to da sobie radę. Głowa do góry, myślę, że wszystko będzie dobrze :).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...