kalyna Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 motyleqq napisał(a):spoko, mam już doświadczenie :D w związku z czym mam w pokoju Rivanol w płynie, a łapka jest już w skarpetce, bo niestety nie mam bandaża wow ja jestem straszna panikarą.... i jak Sonia głowę rozwaliła to nogi jak z waty mi się zrobiły. I trochę trwało zanim pozbierałam się i zaczęłam cokolwiek koło niej robić. I jak w akcie paniki polałam jej wodą utlenioną, a potem rivanol.. dzielna dziewczynka nawet nie zapiszczała..... Quote
Maalwi Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Też mam Rivanol i różne in e hihi oby nic się nie stało mojej małej Ja się głupia zaczęłam bawić tą tubką od rivanolu i zrobiła się dziura hahaha i musi w worku być 3maj się Etnusio! Quote
motyleqq Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 kalyna napisał(a):wow ja jestem straszna panikarą.... i jak Sonia głowę rozwaliła to nogi jak z waty mi się zrobiły. I trochę trwało zanim pozbierałam się i zaczęłam cokolwiek koło niej robić. I jak w akcie paniki polałam jej wodą utlenioną, a potem rivanol.. dzielna dziewczynka nawet nie zapiszczała..... o kurczę, musiało ją zapiec... ale jakby Etna rozwaliła głowę to też bym wpadła w panikę. szczerze mówiąc, przy pierwszym rozwaleniu łapy nie czułam się zbyt pewnie :D Quote
motyleqq Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Maalwi napisał(a):Też mam Rivanol i różne in e hihi oby nic się nie stało mojej małej Ja się głupia zaczęłam bawić tą tubką od rivanolu i zrobiła się dziura hahaha i musi w worku być 3maj się Etnusio! dobrze, że to nie Bibi zrobiła tą dziurę, Etna ostatnio rozgryzła opakowanie płynu na komary...:roll: Quote
Maalwi Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 motyleqq napisał(a):dobrze, że to nie Bibi zrobiła tą dziurę, Etna ostatnio rozgryzła opakowanie płynu na komary...:roll: Oojaa i co się stało potem? Quote
motyleqq Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 nie wiem, nie było mnie. wróciłam, leżało na podłodze, podnoszę a tu cieknie.. ale patrząc na zawartość chyba tego nie wypiła, na szczęście. w każdym razie to było kilka dni temu i nic jej nie jest :) ona ma żołądek z żelaza, zjadła już np krem do twarzy i dwie pomadki nawilżające do ust i nic jej po tym nie było :roll: Quote
awaria Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Biedna Etna :shake: Nam jak do tej pory żadne poważne skaleczenie łapy się nie zdarzyło. Parę razy psiury przy mega gonitwach pozdzierały skórę z poduszek, ale (tfu tfu) na żadne szkło się nie nadziały. Natomiast ostatnio byliśmy u teściów, którzy mają w ogrodzie takie metalowe, dość wysokie lampki wzdłuż ścieżki. Baron na piątym biegu wyrżnął czachą w jedną z lamp, siła uderzenia była tak silna, że lampa wyrwała się z ziemi, Baron zrobił fikołka, po czym wstał otrzepał się i pobiegł dalej :p Nie chcecie dzisiaj wpaść z Etną na Bródno? :razz: Quote
Fides79 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 ojjj, bidula :roll: u nas tez bywa pełno szkła, szczególnie po weekendzie, ale na szczescie F jest psim fakirem i łazi po tym szkle i nic mi sie nie dzieje :cool3: http://img600.imageshack.us/img600/1245/rozwalona.jpg :lol::lol: no poza rewelacyjna :p Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='deer_1987']Ciekawy ten bazarek :razz: hehe :evil_lol: [quote name='awaria']Biedna Etna :shake: Nam jak do tej pory żadne poważne skaleczenie łapy się nie zdarzyło. Parę razy psiury przy mega gonitwach pozdzierały skórę z poduszek, ale (tfu tfu) na żadne szkło się nie nadziały. Natomiast ostatnio byliśmy u teściów, którzy mają w ogrodzie takie metalowe, dość wysokie lampki wzdłuż ścieżki. Baron na piątym biegu wyrżnął czachą w jedną z lamp, siła uderzenia była tak silna, że lampa wyrwała się z ziemi, Baron zrobił fikołka, po czym wstał otrzepał się i pobiegł dalej :p Nie chcecie dzisiaj wpaść z Etną na Bródno? :razz: Baron widzę twardy chłop :lol: Etna już dziś nieco lepiej, kupiłam dziecięce skarpetki, wygląda uroczo, mój bobasek :loveu::lol: jak wieczorem, to możemy wpaść :) [quote name='Fides79']ojjj, bidula :roll: u nas tez bywa pełno szkła, szczególnie po weekendzie, ale na szczescie F jest psim fakirem i łazi po tym szkle i nic mi sie nie dzieje :cool3: http://img600.imageshack.us/img600/1245/rozwalona.jpg :lol::lol: no poza rewelacyjna :p psi fakir :lol: dopiero teraz odkryłam opcję multicytatów :evil_lol: Quote
Guest papillonek Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Łapki to chyba najczęstsza dolegliwość u psów :( Są za delikatne do dzisiejszego otoczenia :( Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='papillonek']Łapki to chyba najczęstsza dolegliwość u psów :( Są za delikatne do dzisiejszego otoczenia :([/QUOTE] chyba tak... same śmieci-pułapki, a opuszki są takie wrażliwe :( Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Etna w skarpecie: wygląda śmiesznie :D ale chyba trzeba iść do weta, zobaczcie: :shake: mam wątpliwości, czy to się samo zagoi... ostatnio miała rozcięcie, a nie oderwanie :shake: Quote
Guest papillonek Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Ajc....:( Specjalnie są delikatne żeby ciszej chodziły ,kto mógł przypuszczać ze kiedyś mięsożercy będą jeść gotową karmę,spacerować po betonie i chodzić po ostrych przedmiotach :( Quote
Unbelievable Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 myślę że szyć to tam nie ma co, i o ile się nie paprze to będzie ok ;) Quote
Natalia&Cody Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 http://img24.imageshack.us/img24/5668/skarpetab.jpg Biedna, ale strasznie to wygląda. ;( Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 już po wizycie, Etna ma full professional opatrunek :D plus darmowego czipa :) Quote
Fides79 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 oo proszę dwie "pieczenie" za jednym zamachem załatwione :) http://img24.imageshack.us/img24/5668/skarpetab.jpg eee Pańcia Ty to zdjęcie w neta wrzucasz??:roll: Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 cóż, miałyśmy spotkanie z awarią i jej Baronem... Etna wróciła bez swojego opatrunku ;) ale skoro mój chłop się przechwalał, że też by zrobił tak jak wet, to niech teraz zrobi :evil_lol: Quote
Yuveza Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 ajajaj Ja nie wiem ngdy jakoś nie mogę uwierzyć jak takim duzym pieskom moze sie poduszka rozciąć.... moja ma twarde i troche popękane łapki ale nigdy sobie nie rozcięła... współczuję.... ale zagoi sie na pewno:D Quote
motyleqq Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='westie_justa']ajajaj Ja nie wiem ngdy jakoś nie mogę uwierzyć jak takim duzym pieskom moze sie poduszka rozciąć.... moja ma twarde i troche popękane łapki ale nigdy sobie nie rozcięła... współczuję.... ale zagoi sie na pewno:D[/QUOTE] no cóż, na szkle to nietrudno sobie kuku zrobić :) a to bardzo wrażliwe i ukrwione miejsce i strasznie to krwawi. gdyby przy naszym pierwszym rozcięciu nie było Amber i Ewy, które mi powiedziały że ta ilość krwi to norma, to bym chyba wpadła w panikę :D Quote
awaria Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='motyleqq']cóż, miałyśmy spotkanie z awarią i jej Baronem... Etna wróciła bez swojego opatrunku ;) ale skoro mój chłop się przechwalał, że też by zrobił tak jak wet, to niech teraz zrobi :evil_lol:[/QUOTE] Opatrunek był naprawdę ładny, taki profesjonalny :evil_lol: ... do pierwszej kałuży :razz: Quote
motyleqq Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 ta pogoda niestety nie służy gojeniu... mimo dwóch skarpetek na opatrunku on i tak jest mokry, a mokry trzeba zmienić :shake: a w ogóle jak Etna ma opatrunek i dwie skarpetki to ma grubą łapę i nie umie chodzić :D Quote
omry Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Moje szczury też ostatnio rozgryzły pojemnik od AntyBzzz.. Wszędzie to miałam w pokoju. A kremy i pomadki ochronne to ich przysmak. :icon_roc: Dziwne stworzenia. Niech łapka wraca do zdrowia :) Iwan nieraz przebiegł po szkle na spacerze, ale nigdy, tfu tfu, nic mu się nie stało. Raz tylko miał obdarte pod nosem.. Nie wiem, jak on to zrobił. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.