Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

motyleqq napisał(a):
spoko, mam już doświadczenie :D w związku z czym mam w pokoju Rivanol w płynie, a łapka jest już w skarpetce, bo niestety nie mam bandaża

wow ja jestem straszna panikarą....
i jak Sonia głowę rozwaliła to nogi jak z waty mi się zrobiły. I trochę trwało zanim pozbierałam się i zaczęłam cokolwiek koło niej robić. I jak w akcie paniki polałam jej wodą utlenioną, a potem rivanol.. dzielna dziewczynka nawet nie zapiszczała.....

  • Replies 9.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też mam Rivanol i różne in e hihi oby nic się nie stało mojej małej
Ja się głupia zaczęłam bawić tą tubką od rivanolu i zrobiła się dziura hahaha i musi w worku być
3maj się Etnusio!

Posted

kalyna napisał(a):
wow ja jestem straszna panikarą....
i jak Sonia głowę rozwaliła to nogi jak z waty mi się zrobiły. I trochę trwało zanim pozbierałam się i zaczęłam cokolwiek koło niej robić. I jak w akcie paniki polałam jej wodą utlenioną, a potem rivanol.. dzielna dziewczynka nawet nie zapiszczała.....


o kurczę, musiało ją zapiec... ale jakby Etna rozwaliła głowę to też bym wpadła w panikę. szczerze mówiąc, przy pierwszym rozwaleniu łapy nie czułam się zbyt pewnie :D

Posted

Maalwi napisał(a):
Też mam Rivanol i różne in e hihi oby nic się nie stało mojej małej
Ja się głupia zaczęłam bawić tą tubką od rivanolu i zrobiła się dziura hahaha i musi w worku być
3maj się Etnusio!


dobrze, że to nie Bibi zrobiła tą dziurę, Etna ostatnio rozgryzła opakowanie płynu na komary...:roll:

Posted

motyleqq napisał(a):
dobrze, że to nie Bibi zrobiła tą dziurę, Etna ostatnio rozgryzła opakowanie płynu na komary...:roll:


Oojaa i co się stało potem?

Posted

nie wiem, nie było mnie. wróciłam, leżało na podłodze, podnoszę a tu cieknie.. ale patrząc na zawartość chyba tego nie wypiła, na szczęście. w każdym razie to było kilka dni temu i nic jej nie jest :) ona ma żołądek z żelaza, zjadła już np krem do twarzy i dwie pomadki nawilżające do ust i nic jej po tym nie było :roll:

Posted

Biedna Etna :shake:
Nam jak do tej pory żadne poważne skaleczenie łapy się nie zdarzyło. Parę razy psiury przy mega gonitwach pozdzierały skórę z poduszek, ale (tfu tfu) na żadne szkło się nie nadziały. Natomiast ostatnio byliśmy u teściów, którzy mają w ogrodzie takie metalowe, dość wysokie lampki wzdłuż ścieżki. Baron na piątym biegu wyrżnął czachą w jedną z lamp, siła uderzenia była tak silna, że lampa wyrwała się z ziemi, Baron zrobił fikołka, po czym wstał otrzepał się i pobiegł dalej :p

Nie chcecie dzisiaj wpaść z Etną na Bródno? :razz:

Posted

[quote name='deer_1987']Ciekawy ten bazarek :razz:

hehe :evil_lol:

[quote name='awaria']Biedna Etna :shake:
Nam jak do tej pory żadne poważne skaleczenie łapy się nie zdarzyło. Parę razy psiury przy mega gonitwach pozdzierały skórę z poduszek, ale (tfu tfu) na żadne szkło się nie nadziały. Natomiast ostatnio byliśmy u teściów, którzy mają w ogrodzie takie metalowe, dość wysokie lampki wzdłuż ścieżki. Baron na piątym biegu wyrżnął czachą w jedną z lamp, siła uderzenia była tak silna, że lampa wyrwała się z ziemi, Baron zrobił fikołka, po czym wstał otrzepał się i pobiegł dalej :p

Nie chcecie dzisiaj wpaść z Etną na Bródno? :razz:

Baron widzę twardy chłop :lol:
Etna już dziś nieco lepiej, kupiłam dziecięce skarpetki, wygląda uroczo, mój bobasek :loveu::lol:

jak wieczorem, to możemy wpaść :)

[quote name='Fides79']ojjj, bidula :roll:
u nas tez bywa pełno szkła, szczególnie po weekendzie, ale na szczescie F jest psim fakirem i łazi po tym szkle i nic mi sie nie dzieje :cool3:

http://img600.imageshack.us/img600/1245/rozwalona.jpg :lol::lol: no poza rewelacyjna :p

psi fakir :lol:

dopiero teraz odkryłam opcję multicytatów :evil_lol:

Guest papillonek
Posted

Łapki to chyba najczęstsza dolegliwość u psów :(
Są za delikatne do dzisiejszego otoczenia :(

Posted

[quote name='papillonek']Łapki to chyba najczęstsza dolegliwość u psów :(
Są za delikatne do dzisiejszego otoczenia :([/QUOTE]

chyba tak... same śmieci-pułapki, a opuszki są takie wrażliwe :(

Posted

Etna w skarpecie:


wygląda śmiesznie :D ale chyba trzeba iść do weta, zobaczcie:



:shake: mam wątpliwości, czy to się samo zagoi... ostatnio miała rozcięcie, a nie oderwanie :shake:

Guest papillonek
Posted

Ajc....:(
Specjalnie są delikatne żeby ciszej chodziły ,kto mógł przypuszczać ze kiedyś mięsożercy będą jeść gotową karmę,spacerować po betonie i chodzić po ostrych przedmiotach :(

Posted

cóż, miałyśmy spotkanie z awarią i jej Baronem... Etna wróciła bez swojego opatrunku ;) ale skoro mój chłop się przechwalał, że też by zrobił tak jak wet, to niech teraz zrobi :evil_lol:

Posted

ajajaj Ja nie wiem ngdy jakoś nie mogę uwierzyć jak takim duzym pieskom moze sie poduszka rozciąć.... moja ma twarde i troche popękane łapki ale nigdy sobie nie rozcięła...
współczuję.... ale zagoi sie na pewno:D

Posted

[quote name='westie_justa']ajajaj Ja nie wiem ngdy jakoś nie mogę uwierzyć jak takim duzym pieskom moze sie poduszka rozciąć.... moja ma twarde i troche popękane łapki ale nigdy sobie nie rozcięła...
współczuję.... ale zagoi sie na pewno:D[/QUOTE]

no cóż, na szkle to nietrudno sobie kuku zrobić :) a to bardzo wrażliwe i ukrwione miejsce i strasznie to krwawi. gdyby przy naszym pierwszym rozcięciu nie było Amber i Ewy, które mi powiedziały że ta ilość krwi to norma, to bym chyba wpadła w panikę :D

Posted

[quote name='motyleqq']cóż, miałyśmy spotkanie z awarią i jej Baronem... Etna wróciła bez swojego opatrunku ;) ale skoro mój chłop się przechwalał, że też by zrobił tak jak wet, to niech teraz zrobi :evil_lol:[/QUOTE]

Opatrunek był naprawdę ładny, taki profesjonalny :evil_lol: ... do pierwszej kałuży :razz:

Posted

ta pogoda niestety nie służy gojeniu... mimo dwóch skarpetek na opatrunku on i tak jest mokry, a mokry trzeba zmienić :shake:
a w ogóle jak Etna ma opatrunek i dwie skarpetki to ma grubą łapę i nie umie chodzić :D

Posted

Moje szczury też ostatnio rozgryzły pojemnik od AntyBzzz.. Wszędzie to miałam w pokoju. A kremy i pomadki ochronne to ich przysmak. :icon_roc: Dziwne stworzenia.

Niech łapka wraca do zdrowia :) Iwan nieraz przebiegł po szkle na spacerze, ale nigdy, tfu tfu, nic mu się nie stało. Raz tylko miał obdarte pod nosem.. Nie wiem, jak on to zrobił.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...